Pruszkowska Karta Mieszkańca = darmowe przejazdy?

18.01.13, 00:15
W odpowiedzi na komunikat na stronie Urzędu Miasta:

PRUSZKOWSKA KARTA MIESZKAŃCA PRZYGOTOWANIA DO WPROWADZENIA PRUSZKOWSKIEJ KARTY MIESZKAŃCA
04.01.2013 10:28
Rozpoczęły się prace nad możliwością wprowadzenia w naszym mieście Pruszkowskiej Karty Mieszkańca. Projekt wprowadzenia karty zakłada sporządzenie pakietu ulg dla korzystających z niej mieszkańców. Ulgi dotyczyłyby świadczenia usług i sprzedaży towarów przez firmy prywatne i instytucje miejskie posiadaczom Pruszkowskiej Karty Mieszkańca.

Kartę będzie mógł otrzymać każdy dorosły mieszkaniec zameldowany w Pruszkowie lub wykazujący się kopią druku składanego w Urzędzie Skarbowym wskazującą Pruszków jako miejsce płacenia podatku od osób fizycznych. Karty wydawane będą w Urzędzie Miejskim - będą to spersonifikowane karty magnetyczne, które w przyszłości mogą zawierać inne funkcje.

Z wprowadzenia karty mieszkańca (jak wskazują doświadczenia innych miast) wynikać też będą korzyści dla firm, które przystąpią do projektu. Zwiększone zainteresowanie mieszkańców zakupami towarów i usług zapewni większy obrót, co przełoży się na zwiększone dochody placówek. Informacja o firmach na podstronie miejskiej strony internetowej i oznakowanie placówek logo projektu powinna mieć korzystny wpływ na ich zewnętrzną promocję i wizerunek.

Powyższy tekst kierowany jest do mieszkańców Pruszkowa i firm w celu zaproszenia Państwa do wstępnego zadeklarowania zainteresowania tym projektem. Szczególnie liczę na kontakty ze strony sklepów, sieci handlowych, biur podróży, stacji paliw i punktów usługowych.

Proszę o kontakt, uwagi i wstępne deklaracje na adres promocja@miasto.pruszkow.pl
(w temacie maila proszę wpisać Karta Mieszkańca)

Jan Starzyński
Prezydent Pruszkowa



odpisałem (na podany email) tak:

Uważam, że Karta Mieszkańca mogłaby dawać prawo do darmowych przejazdów komunikacją miejską w Pruszkowie.

W obecnej chwili władze Pruszkowa uznały za stosowne wyróżnić posiadaczy biletów (warszawskiego) ZTM prawem do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską (pozostali mieszkańcy Pruszkowa za jeden przejazd płacą 3 zł). O ile było to zrozumiałe gdy komunikacja pruszkowska działała w ramach umowy z ZTM, nie bardzo wiem czemu ta grupa jest uprzywilejowana (na koszt poztałych mieszkańców) po umowy wygaśnięciu.

Znacznie logiczniejsze i dla mieszkańców i korzystniejsze dla miasta wydaje się być powiązanie darmowych przejazdów z ewentualną Pruszkowską Kartą Mieszkańca.

Nie bardzo wierzę że zniżki komercyjne przyciągną do Karty tłumy (jeśli sklep czy restauracja daje zaniżkę na Kartę Mieszkańca to zwykle ma ją wkalkulowaną i daje ją również na 10 innych sposobów, więc Karta Mieszkańca nie jest jakoś specjalnie atrakcyjna w tym kontekście), a bilet na komunikacje prawdopodobnie byłby realną zachętą (czyli być może i zachętą do płacenia podatków w Pruszkowie).

PS.
Nawet jeśli to rozwiązanie nie byłoby możliwe to - aby Karta Mieszkańca była atrakcyjna - trzeba szukać jakie *unikalne* i powszechne korzyści mógłby odnosić jej posiadacz. Ww. rabaty obiecane przez podmioty komercyjne raczej takimi nie będą...
(może jakieś zniżki na parkowanie w płatnej strefie?, wstęp na organizowane przez miasto koncerty/imprezy?)
    • dar-69 Re: Pruszkowska Karta Mieszkańca = darmowe przeja 19.01.13, 22:22
      to już Ci mówię jaka będzie odpowiedź:
      "W odpowiedzi na Pańskie wystąpienie, informuję, że nie jest możliwy darmowy przejazd środkami komunikacji finansowanymi przez gminę dla posiadaczy Karty Mieszkańca. Byłoby to naruszenie przepisów o wolnej konkurencji na rynku".
      Zakład?
      • humptyangel Re: Pruszkowska Karta Mieszkańca = darmowe przeja 20.01.13, 01:22
        W Ząbkach jest również karta mieszkańca i uprawnia ona do jazdy komunikacją miejską organizowaną przez Ząbki tyle, że na Warszawskiej Karcie Miejskiej już nią nie pojedziesz. Warunkiem wydania karty jest meldunek lub odprowadzanie podatku dochodowego zgodnie z miejsce zamieszkania.

        W przypadku darmowej jazdy komunikacją na kartę mieszkańca w Pruszkowie może być problem, gdyż przetarg na obsługę linii zakładał (i tak jest), że zysk z biletów stanowi dochód przewoźnika. To nie jest tak jak w ZTM, że organizator transportu płaci za wozokilometr przewoźnikowi i to jest jego jedyny zysk.
        • follow Re: Pruszkowska Karta Mieszkańca = darmowe przeja 20.01.13, 02:17
          Umowę z przewoźnikiem można pewnie renegocjować, albo w kolejnym przetargu (choćby za te kilka lat) odpowiednio zmienić warunki. Wszystko jest kwestią kalkulacji - czy taka "marchewka" przyciągnie wystarczająco dużo nowych PITów, żeby się to opłacało. Bo jak rozumiem to jest glówna ideą stojącą za projektem "Karta Mieszkańca".

          BTW. Ciekawe jakie jest oficjalne wytłumaczenie darmowych przejazdów na kartę ZTM. Chodziło o jakiś rodzaj "ciągłości" z czasami gdy ZTM organizował komunikację? Czy jest jakieś inne racjonalne/ekonomiczne uzasadnienie?
          • leo48 Re: Pruszkowska Karta Mieszkańca = darmowe przeja 20.01.13, 10:30
            Karta Mieszkańca może być bezwartościowym gadżetem, może jednak być też rzeczywistym narzędziem służącym integracji z miejscem zamieszkania. Z meldunkiem bym jej nie wiązał bo w niedalekiej przyszłości obowiązek meldunkowy przestanie istnieć. Z płaceniem podatków jednak powinno to być związane ściśle.

            Ulgi w postaci rabatów w poszczególnych sklepach zależałyby od dobrej woli ich właścicieli. Jednak posiadaczowi Karty dużo mogą zaoferować instytucje oraz spółki miejskie i państwowe. oczywiście komunikacja wysuwa się tu na pierwszy plan. dalej sytuuje się wstęp bezpłatny lub ulgowy na stadion, basen, koncerty i widowiska. Przede wszystkim jednak żłobki i przedszkola, dotowane przecież z naszych podatków, powinny listę przyjęć zaczynać od płatników podatku w tutejszym US a pozostałych traktować jako "obcych" i przyjmować ich dzieci w dalszej kolejności oraz po odpowiednio wyższych stawkach opłat. Nieprawdą jest, że prawo na to nie pozwala.

            Możliwa jest jeszcze jedna bardzo istotna ulga do powiązania z Kartą. Wywóz śmieci jest coraz droższy. Nasz lokalny potentat od tych spraw wydaje krocie na autoreklamę. Może lepszą reklamą dla tej niezbyt wydolnej firmy byłoby obniżenie miesięcznej opłaty posiadaczowi Karty o np 2-3 złote miesięcznie zamiast rozprowadzania wielkiej ilości ulotek i folderów.

            Pewnie takich przykładów znalazłoby się więcej. W każdym razie Karta Mieszkańca będzie miała sens jedynie wtedy, gdy będzie oznaczała realne korzyści dla jej posiadacza.
            • follow Re: Pruszkowska Karta Mieszkańca = darmowe przeja 20.01.13, 12:21
              O przedszkolach też pomyślałem, ale nie wiem czy zasady naborów nie są zbyt szczegółowo regulowane ustawowo, żeby dało się w to ingerować. Jeśli nie, to na pewno byłby to dobry kierunek - podejrzewam, że pośród młodych rodziców jest stosunkowo najwięcej do "ugrania" jeśli chodzi o przyciągniecie ich podatków do Pruszkowa.

              Śmieci to chyba zamknięty temat. Nie sądzę, żeby kartę miejską dało się wprowadzić zanim cały temat obejmą nowe regulacje.
              • leo48 Re: Pruszkowska Karta Mieszkańca = darmowe przeja 20.01.13, 13:08
                Są samorządy, które sobie z tym poradziły. Nikt nie może zmusić lokalnych władz, by z naszych podatków dotowały obcych, którzy sami się deklarują, że Pruszków jest dla nich tylko sypialnią.

                Co do śmieci, to też nie widzę powodu, by uważać je za temat zamknięty.
          • humptyangel Re: Pruszkowska Karta Mieszkańca = darmowe przeja 22.01.13, 00:40
            > Umowę z przewoźnikiem można pewnie renegocjować,

            Nie można, bo byłaby to zmiana warunków przetargu i UZP mógłby się doczepić.

            > albo w kolejnym przetargu (choćby za te kilka lat) odpowiednio zmienić warunki.
            Można.

            > BTW. Ciekawe jakie jest oficjalne wytłumaczenie darmowych przejazdów na kartę Z
            > TM. Chodziło o jakiś rodzaj "ciągłości" z czasami gdy ZTM organizował komunikac
            > ję? Czy jest jakieś inne racjonalne/ekonomiczne uzasadnienie?

            Miasto zrezygnowało ze współpracy z ZTM, gdyż wychodziło to za drogo, choć ZTM płacił 20% kosztów funkcjonowania linii. Wystłumacznie jest powiedziałbym oczywiste: zdecydowana większość korzystających z kolei to użytkownicy biletów długookresowych ZTM. Po co tworzyć komunikację dowozową do kolei skoro tak jest integracji taryfowo-biletowej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja