bleh.123
09.02.13, 21:32
Nie wiem, czy tu zagląda, ale jeśli zagląda...
Gorące przeprosiny dla kierowcy, którego dzisiaj rano zmusiłem na B.Prusa do gwałtownego hamowania, jadąc na niego z naprzeciwka. Przy tych warunkach i w zaistniałej sytuacji źle oceniłem odległość do Ciebie i Twoją prędkość. Byłem pewien, że jesteś dużo dalej i jedziesz wolniej. Błędu ze swojej strony się nie wypieram, więc jeszcze raz przeprosiny ode mnie. Mam nadzieję, że w takiej sytuacji więcej się na drodze nie spotkamy.
Natomiast kierowcy z białego samochodu z prawego pasa gratuluję przerostu ego nad myśleniem. Jechać trzeba na tyle, na ile kto się czuje i jeśli masz ochotę turlać się poniżej 20km/h, to twój wybór. Ale będąc omijanym schowaj sobie ambicję w tyłek, a nie robisz sobie nagle wyścigi po mieście i blokujesz powrót na pas.