dzieci i angielski - opiekunka na kilka godzin

19.02.05, 16:52
Poszukujemy młodej dziewczyny (dla nas młoda znaczy do 30tki ;-)), ktora zna
dobrze angielski i potrafi zająć się dziećmi - chodzi o kilka godzin
popołudniowej opieki nad 2-ką dzieci (3,5 i 5,5 lat) połączone z nauką
angielskiego - tzn. coś w formie wspólnej zabawy ale angielskojęzycznej ;-).
Dni i godziny do ustalenia, żadnych sztywnych granic czasowych, bo i tak
zawsze żonka będzie w domu - to chyba idealny układ dla np. studentki, która
w ten sposób może sobie dorobić bez wiekszych zobowiązań.
Jeżeli znacie kogoś takiego to dajcie znać - w razie konkretnych pytań prosba
o maila splart@gazeta.pl
    • stary.prochazka Re: dzieci i angielski - opiekunka na kilka godzi 19.02.05, 18:05
      było już kilka wątków na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=17595663
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=17119416
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=16182653
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=14805406
      Pozdrawiam i życzę powodzenia:)
      • splart Re: dzieci i angielski - opiekunka na kilka godzi 19.02.05, 18:50
        ale mój jest szczególny ;-) a wyróżnia się przez:
        1. nie ma żadnych zobowiązań co do godzin ;-) Nikt nie mówi, że musisz być
        o 8-mej czy o 14-tej, bo coś trzeba zrobić - generalnie radzimy sobie sami
        (żonka nie pracuje) ale z racji, że babcia jest daleko potrzebujemy czasami
        wsparcia ;-)
        2. angielski - to dla nas dodatkowy bonus aby maluchy obcowały z językiem
        - "opiekunka" (w cudzysłowiu, bo w sumie nie wiem czy tak można to nazwać
        w naszym przypadku) musi biegle "spikać" tak aby nie stanowiło dla niej
        to problemu :)
        • splart Re: dzieci i angielski - opiekunka na kilka godzi 26.03.05, 15:14
          po powrocie z urlopu mam chwilke czasu zeby wznowic poszukiwania ;-)
          zatem hop na górę forum :-)))
          • alabama8 Re: dzieci i angielski - opiekunka na kilka godzi 05.04.05, 15:09
            Cześć,
            wprawdzie nie jestem studentką ale przez jakiś czas uczyłam angielskiego, a
            teraz uczę mojego syna obecnie dwulatka, który całkiem nieźle radzi sobie z
            angielskim. Możemy przedyskutować sprawę, choć teraz lato idzie i popołudnia
            maluchy z pewnością będą wolały spędzać na dworzu niż bawiąc się w domu, ale
            porozmawiać na ten temat nie zaszkodzi.
            pozdrawiam
            • splart Re: dzieci i angielski - opiekunka na kilka godzi 10.04.05, 12:47
              przepraszam - już nieaktualne, chyba, że znaleziona osoba wystraszy się moich
              dzieci ;-)
Pełna wersja