gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci?

12.04.05, 12:11
witam, czy ktos z was jezdzi w niedziele z pruszkowskim towarzystwem? na ich
stronie jest b.malo informacji o niedzielnych wycieczkach; chcialabym
wiedziec cos wiecej - jakie jest srednie tempo, przykladowa trasa, wiecej po
lesie czy asfalcie ??? no i czy 'niedzielni' rowerzysci (tzn.bez formy
wyczynowca) tez sa mile widziani? :) pozdrawiam
    • mysza63 Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 12.04.05, 12:16
      To może zadaj to pytanie bezpośrednio im.
      • fawlty Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 12.04.05, 12:21
        oni pewnie teraz siedza na rowerze a nie przy komputerze ;P
    • zerozeroseven Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 12.04.05, 12:57
      Witam w imieniu TCP czyli pruszkowskich cyklistów!

      Nasze trasy są zróżnicowane z przewagą leśnych ścieżek, dróg gruntowych i
      piaszczystych duktów czyli generalnie off road. Ponieważ sporo osób ma także
      rowery szosowe nie unikamy od czasu do czasu asfaltu. Co do kierunków to nie ma
      zbyt dużego wyboru. W zasadzie można zamknąć je w dwóch obszarach: Puszcza
      Kampinoska oraz tereny leśne na południowy wschód od Pruszkowa powiedzmy do
      wysokości Zalesia Górnego. Nasze wycieczki trwają zwykle 3-4 godziny w
      zależności od pogody. Wielkość jadącej grupy waha się od 3 do 15 osób – co
      wpływa na liczebność nie wiem, ale zawsze ktoś się pojawia. Przejeżdżamy od 40
      do 100 km.

      Większość uczestników jazd ma zacięcie sportowe. Właśnie wchodzimy w sezon
      kolarski i TCP przygotowuje się do pierwszego startu w maratonie MTB jaki
      odbędzie się w najbliższą niedzielę w Puszczy Kampinoskiej (standardowej jazdy
      więc w tym tygodniu nie będzie). Jak napisałem cykliści z TCP to aktualnie
      głównie sportowcy - amatorzy. Zostało to docenione przez sklep Velmar z
      Piastowa który funduje nam kompletne stroje kolarskie i 10% zniżkę na zakupy
      akcesoriów rowerowych. W zamian na wszystkich imprezach jeździmy w barwach
      grupy TCP Velmar Team…no i chcąc nie chcąc trzeba trochę mocniej trenować, żeby
      wypaść jak najlepiej.

      Jak szybko jeździmy i czy amator nadąży? Wszystko co robimy ma charakter
      amatorski. Każdy może do nas dołączyć i będzie BARDZO mile widziany na jazdach.
      Oczywiście z początku osobie nie posiadającej pewnego minimum wydolności nie
      będzie łatwo. Nie ma się co oszukiwać. Żeby jazda na rowerze sprawiała
      prawdziwą frajdę trzeba trochę nad sobą popracować. Ale bez przesady. W
      ostatnią niedzielę dołączył do nas nowy kolega, który nie siedział na rowerze
      od 4 lat i wytrzymał objazd trasy maratonu dając za wygraną dopiero po 80 km.
      Oznacza to, że jeszcze jedna, dwie jazdy i będzie pomykał z TCP jakby jeździł z
      nami od zawsze. Pamiętajcie, że wszyscy, którzy do nas dołączą mogą liczyć na
      naszą pomoc zarówno w sferze przygotowania roweru, ubioru, techniki jazdy jak i
      poprawy kondycji. Pamiętajcie, też że nie jesteśmy organizacją zamkniętą. Na
      jazdach spotkacie się z sympatią i przyjaźnią z naszej strony bez względu na
      wiek, płeć i poziom wytrenowania
      Zapraszam. : -))))

      Więcej informacji na Forum TCP www.tcp.org.pl


      PS. Ponieważ w tym sezonie większość imprez sportowych będzie odbywać się w
      sobotę, na niedzielnych jazdach nawet największe wycinaki z TCP będą tak
      zmęczone że dziecko sobie z nimi poradzi. Czyli mówiąc inaczej rekreacja i
      regeneracja a nie ściganie.
      • mysza63 Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 12.04.05, 13:25
        tak sobie myślałam, że nawet cykliści czasem z rowerów zsiadają ;-)
      • fawlty Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 13.04.05, 16:04
        dzieki za odpowiedz :) wdl moich wyliczen -jesli jezdzicie 4h-80km z tego czesc
        po lesie (tam chyba wolniej) i czasem sie zatrzymacie to po prostym asfalcie
        wychodzi mi tempo ok 25-30km/h ... to dla mnie troche za duzo:) nie mam
        problemu z kilometrami - 80 i wiecej poradze ale wiecej czasu mi to zajmie :)
        czekam na wiesci gdyby powstala jakas troche wolniejsza podgrupa :) pozdrawiam
        • zerozeroseven Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 13.04.05, 17:28
          Jeździmy trochę wolniej. Powiedzmy max do 25km/h ;-) Proponuję mimo wszystko
          spróbować. Następna jazda 24.04 o godz. 10. spod USC.

          Gorąco zapraszam.
      • radek-wojciak Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 22:55
        Pozdrowienia od grupki zatwardzialych bikerow z Sochaczewa!
        Gdzie smigacie po Puszczy?
        Moze sie stykniemy jakos?

        Pozdrawiam
        • zerozeroseven Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 18.04.05, 16:39
          Cześć Radek,
          Jak poszły Łomianki?

          Co do jazd daj znać na forum TCP: www.tcp.org.pl
          Trasy są najczęściej wybierane spontanicznie, więc trudno coś planować.
          Aktualnie szykujemy się na Karpacz.
    • michalwck Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 13.04.05, 21:41
      Sa tez tacy ktorym przejechanie tych 80-100 km zajmuje caly dzien od rana do
      wieczora. Ale z przerwami na piwko, na podziwianie okolicznosci przyrody, na
      nawiazywanie kontaktow z tubylcami, i znow na piwko. No i wtedy srednia
      wychodzi nizsza niz w TCP :)))
      • michalwck Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 14.04.05, 21:11
        Postuluje zalozenie TNCP - Towarzystwa Niespiesznych Cyklistow Pruszkow jako
        alternatywy dla TCP. :))
        • fawlty Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 14.04.05, 21:48
          popieram ! takich co drzewka i inne okolicznosci przyrody interesuja :)a nie
          tylko wiatr w uszach ;P
          • zerozeroseven Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 11:06
            Pokażcie się za tydzień na jeździe (w tym tygodniu ścigamy się w Łomiankach)
            TCP cierpi na brak sekcji turystyczno-imprezowej.Bylibyście przeciwwagą dla
            postępującej w naszych szeregach cyborgizacji ;-)

            Poza tym wkrótce najprawdopodobniej odbędzie się pierwszy od lat AMATORSKI
            wyścig przełajowy w Pruszkowie z prawdziwego zdarzenia dla dzieci, młodzieży i
            dorosłych (trwają uzgodnienia z Prezydentem i Biurem Promocji Miasta).

            Będziemy potrzebowali wszystkich, którzy chcieliby nam pomóc (nawet odrobinkę)
            w organizacji.
            • stary.prochazka Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 11:13
              ja mógłbym wesprzeć "medialnie", jakbyście coś podesłali do wrzucenia:)
              • zerozeroseven Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 11:45
                Bardzo dziękujemy za propozycję! Na pewno skorzystamy.
                W zasadzie scenariusz imprezy jest już gotowy, ale oczywiście wszystko jeszcze
                zależy od Prezydenta. Jak będzie decyzja damy znać.
            • sqh Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 11:26
              zerozeroseven napisał:

              > TCP cierpi na brak sekcji turystyczno-imprezowej.Bylibyście przeciwwagą dla
              > postępującej w naszych szeregach cyborgizacji ;-)

              Ja swego czasu zaproponowałem publicznie turystyczno-imprezowy wyjazd do źródeł
              Utraty, na który w końcu pojechałem samowtór (nie narzekam, całkiem miło
              było...), a którego ideę Wyście przejęli i scyborgizowali...

              Obawiam się więc, że i inne propozycje turystyczno-imprezowe pozostałyby bez
              szans ;-DDD
              • cat_s Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 11:45
                Ech,
                Wiadomo, młodość wyszumieć się musi;-)
                Płeć piękna to się może jeszcze na cheerleaderki załapie, ale 'leśne dziadki'
                niescyborgizowane to już chyba tylko punkty z napojami na trasie może
                poobstawiać - w ramach naturalnej przeciwwagi ;-)))

                Pozdrawiam
                cat_s
              • zerozeroseven Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 11:53
                > Obawiam się więc, że i inne propozycje turystyczno-imprezowe pozostałyby bez
                > szans ;-DDD

                Może jednak spróbować zrobić tą sekcję turystyczną? Sam znam kilka osób, które
                chętnie porowerowałyby niekoniecznie wyczynowo. Jakby ktoś dał dobry przykład
                to kto wie? Gdyby się jednak nie udało to wydaje mi się, że godny polecenia
                jest Klub Turystyki Rowerowej z Włoch (tych pod Warszawą)

                Poniżej zamieszczam plan imprez przez nich organizowanych (przepraszam za
                długość, ale nie mają strony internetowej)Chociaż oczywiście to nie to samo co
                jazda z TCP...

                P L A N W Y C I E C Z E K
                Klubu Turystyki Rowerowej przy DOMU KULTURY „WŁOCHY” część I - 2005

                2.04.05 Strzykuły/Piotrówek – Mariew – Zaborów L. - Wiersze – żółty
                szlak – Zaborówek Wąsy - Pilaszków – Piotrówek - (ok. 50 km), zbiórka o godz.
                10.00 w Strzykułach/Piotrówku, prowadzi Anna Altman.

                9.04.05 Świder – Mlądz – Pogorzel – Celestynów – Góra Kalwaria –
                Konstancin – (ok. 70 km) zbiórka dw. PKP W-wa Zach. z biletami do Świdra o
                godz. 9.30, prowadzi Marta Kougan

                16.04.05 Anin – Park Krajobrazowy – Wiązowna – Glinianka – Dobrzyniec –
                Wola Karczewska – Otwock – Michalin (ok. 60 km), zbiórka Dw. PKP W-wa Zach. o
                godz. 9.30 z biletami do Anina, prowadzi Paweł Kulma

                23.04.05 Błonie – Leszno – Roztoka – Prusakowe – Łosia Wólka - Młociny
                (ok. 60 km), zbiórka Dw. W-wa Zach.o godz. 10.30 z biletami do Błonia, prowadzi
                Janek Machelski

                30.04 – 2.05.05 (4 dni)

                7.05.05 Kabaty – Las Kabacki – Konstancin – Chojnowski Park Krajobrazowy –
                Zalesie G. – Magdalenka – Nadarzyn (ok. 70 km), zbiórka przy stacji metra w
                Kabatach o godz. 10.00, prowadzi Marta Kougan

                14.05.05 Chotomów – Kałuszyn – Skrzeszew – Dębe – Lasy pomiechowskie –
                Modlin – Czosnów – Babice (ok. 70 km), zbiórka Dw. PKP W-wa Wola o godz. 9.00 z
                biletami do Chotomowa, prowadzi Darek Rybak

                21.05.05 Most Gdański - Nieporęt - Łajski – Chotomów – Jabłonna –
                Młociny (ok. 65 km), zbiórka przy Moście Gdańskim. o godz. 9.30, prowadzi
                Marta Kougan

                28.05.05 Modlin- Zakroczym – Czerwińsk/Wisłą – Śladów – Brochów –
                Kampinos – Błonie (ok. 90),
                zbiórka dw. PKP W-wa Wola o godz. 9.00 z
                biletami do Modlina, prowadzi Anna Altman

                4.06.05 Brwinów – Grodzisk – Kuklówka – Skubski Las – Kaleń Żelechów –
                Krakowiany – Młochów – Nadarzyn (ok. 70 km), zbiórka dw. PKP Brwinów, o godz.
                10.00, odjazd poc. z W-wy Zach. o godz. 9.39, prowadzi Anna Altman

                11.06.05 Most Gdański – Nieporęt – Białobrzegi – Rynia – St.
                Zabłocie – Borki – Beniaminów – Małołęka – Stanisławów – Most Gdański (ok. 80
                km), zbiórka przy Moście Gdańskim o godz. 9.30, prowadzi Marek Kowalski

                18.06.05 Most Gdański – Dąbrowa Leśna – Truskaw – Roztoka – Palmiry –
                Dabrowa Leśna (ok. 70 km), zbiórka przy Moście Gdańskim o godz. 9.30 prowadzi
                Janek Machelski

                25.06.05 Wrzosów – Ruda – Poręby – Duchów – Góraszka – M.Park
                Krajobr. – Rembertów – Kawęczyn (ok. 65 km), zbiórka Dw. PKP W-wa Zach o godz.
                8.55 z biletami do Wrzosowa, prowadzi Paweł Kulma

                2.07.05 Sochaczew – Młodzieszyn – Wyszogród – Puszcza Kampinoska – Truskaw –
                Babice (ok. 80 km), zbiórka Dw. PKP W-wa Zach. o godz. 8.20 z biletami do
                Sochaczewa, prowadzi Darek Rybak

                16-31.07.05 LITWA – wg. odrębnego programu, prowadzi Marek Kowalski

                Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość dokonywania zmian w programie.
                Ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków uczestnicy powinni wykupić we własnym
                zakresie.Telefony kontaktowe: 728 61 47, 0.600 377 614
                • sqh Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 13:04
                  zerozeroseven napisał:

                  > Może jednak spróbować zrobić tą sekcję turystyczną?

                  Ja jestem oczywiście za i od razu proponuję nazwać ją "Szesnastka", a logiem
                  zrobić czarną szesnastkę na białym tle w czerwonym kółku - taki jakby znak
                  ograniczenia szybkości do 16 km/h. Bo jak stwierdzam na podstawie mojego
                  licznika rowerowego, wycieczka turystyczna po mniejszych lub większych
                  bezdrożach z oglądaniem się na boki w celu podziwiania piękna przyrody i
                  architektury ma taką właśnie średnią prędkość przelotową :-)

                  W zeszłym roku 2 V był w Mieście-Ogrodzie Podkowa Leśna wielki festyn, a w
                  kościele Autosacrum. Jeździła przedwojenna EKD-ka i Jelcz Ogórek. Jeśli w tym
                  roku impreza odbędzie się w tym samym terminie, to ja na przykład na pewno
                  wybiorę się tam rowerem - można to potraktować pomysł na pierwszą pruszkowską
                  wycieczkę rowerową.
                  • mysza63 Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 13:55
                    To ja proponuję stworzyć jeszcze sekcję dla niezmotoryzownych ... czyli
                    pieszych ... może i Cat_s by się wtedy dołączył;-)
                    • michalwck Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 14:52
                      A kiedy rowerzysci z sekcji turystycznej by sie troche podciagneli, to by sie
                      zorganizowalo zawody z sekcja "scigancką". Np. w jedzeniu ciastek na
                      czas :)))))))
                      • mysza63 Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 15:04
                        a jak kupię sobie rower to może mnie też do tych ciastek dopuszczą ;-))))))
                        • michalwck Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 15:16
                          Ale tylko pod warunkiem aktywnego uczestnictwa w sekcji i wykazania sie
                          nalezytym zapalem :)
                          • mysza63 Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 15:22
                            Jakbym miała rower to bym do pracy jeździła więc może i kondycja by się
                            wyrobiła. Niestety maja dameczka oddała dwa lata temu ostatnie tchnienie a
                            chwiowo mam inne wydatki więc dysponuje jedynie nogami.

                            Co do mojej kondycji to kilka lat temu (kiedy jeszcze rowerek był sprawny),
                            usiadłam na siodełku i ambitnie wybrałam się z dziećmi do Nadarzyna. W zasadzie
                            można powiedzieć, że synkowie i przyjaciel ciągneli mnie a na drugi dzień po
                            prostu umierałam


                            ... ale czego się nie robi dla dobrego ciacha;-)
                            • michalwck Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 15:35
                              No, bo to trzeba sie powoli wdrozyc. Inaczej jazda na rowerze moze szybko
                              zniechecic. Ale po pewnym czasie na pewno byloby OK. Zachecam do dalszych
                              wysilkow w tym kierunku! Tym bardziej, ze zima za nami i teraz to juz czysta
                              przyjemnosc - ptaszki spiewaja, drzewka szumia, wiatr we wlosach itd :)

                              A jak ten rower wydal ostatnie tchnienie?:))
                              • erleusortok Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 21:56
                                Pewnie tak: zgrzyyyyyyyyt..... Przynajmniej mój ostatnio coś tak przebąkuje - ale cóż, w końcu rocznik 1986 (on, nie ja)....
                              • mysza63 Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 16.04.05, 14:12
                                Moje cudeńko to była stara damka miała ze dwadzieścia lat a zdechła
                                tak ...psssssssssssssssssyt czyli szlag trafił oponę, a teraz dziecko mnie
                                poinformowało, że koło ma zcentrowane (cokolwiek to znaczy i jak się pisze), i
                                jakieś takie kółka zębate też już się powyrabiały i ogólnie mówiąc szkoda forsy
                                na naprawę. Jednak jak się trochę od dna odbiję to sobie zafunduje jakiś
                                rowerek bo miałabym idealny transport do pracy.
                  • zerozeroseven Re: gdzie jezdza pruszkowscy cyklisci? 15.04.05, 16:49
                    Świetny pomysł z tą 16-tką.
                    Jeśli dojdzie do wycieczki do Podkowy to chętnie się przyłączę.
                    Będzie okazja porozmawiać na poważnie o tej sekcji turystycznej.

                    Jakby co to jestem zawsze dostępny poprzez forum na WWW.TCP.ORG.PL (albo
                    mailowo: mirek@tcp.org.pl)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja