Komunikacja w Pruszkowie

29.08.05, 22:26
Dzisiejszy spacer z MOS-u do kolejki WKD z wypchanym plecakiem mojego
dziecięcia spowodował,że znów zaczęłam się zastanawiać czy komunikacja
miejska to naprawdę rzecz nie do zrealizowania w Pruszkowie? Mieszkam w
Malichach, daleko od czegokolwiek cywilizowanego ( jeżeli nie liczyć kiosku i
5 sklepików spożywczych ), nie posiadam samochodu i wszędzie mam daleko. A
najdalej ma moje dziecko , które codziennie pokonuje trasę Malichy- MOS na
Gomulińskiego- Malichy. To niemalże wyprawa. Szukałam jakiś sensownych
rozwiązań komunikacyjnych i nie znalazłam niczego.
Może poradzicie coś?
Oczywiście oprócz dowozu samochodem, bo go nie posiadam i taksówką , bo mnie
na nią nie za bardzo stać, szczególnie dwa razy dziennie :)
    • zwierz.alpuhary Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 13:55
      to pytanie należy skierować do PKS-u Grodzisk Mazowiecki, który nam obsługuje
      komunikację miejską
      • basiak63 Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 14:13
        A czy kiedykolwiek komunikacja miejska istniała? Pamiętam,że przez jakiś krótki
        czas kursował mały autobus do Malich ale szybko zniknął.
        • zwierz.alpuhary Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 14:20
          no oczywiście że istnieje, przecież jezdżą te małe żółto-czerwone autobusiki z
          Ostoi na Staszica i w inne miejsca
          • basiak63 Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 15:09
            No tak, jeżdżą. Ale nie do Malich. A kiedy już przyjedzie się z Malich kolejką
            WKD to okazuje się,że autobus był 5 minut wcześniej.:)
          • basiak63 Re: Komunikacja w Pruszkowie 31.08.05, 16:20
            Ta komunikacja istnieje tylko w części Pruszkowa, bo w "inne miejsce Malichy "
            nie dociera. Więc taki bezsamochodowy mieszkaniec pruszkowskiej dzielnicy
            Malichy musi zapłacić za kolejkę 3,60 PLN, dojechać do właściwego Pruszkowa ,
            po czym wsiąść w autobus komunikacji miejskiej i zapłacić za kolejny
            bilet.Tymże autobusem może być dowieziony w różne miejsca Pruszkowa
            właściwego :)
            I jak tu nie mówić o dyskryminacji? :P
    • zerozeroseven Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 15:02
      basiak63 napisała:

      > Może poradzicie coś?
      > Oczywiście oprócz dowozu samochodem, bo go nie posiadam i taksówką , bo mnie
      > na nią nie za bardzo stać, szczególnie dwa razy dziennie :)

      Rower.
      • basiak63 Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 15:06
        Rower świetny, szczególnie zimą :)
        • zerozeroseven Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 15:11
          basiak63 napisała:

          > Rower świetny, szczególnie zimą :)

          Dlaczego nie? Ja jeżdże cały rok.
          W obecnych czasach nawet opony do roweru z kolcami są (polecam). Nie mówiąc o
          odpowiednim ubraniu. Zachęcam do łamania stereotypów. Nie pożałujesz.
          • basiak63 Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 19:31
            Zerozeroseven ubawiłes mnie :) Oczami duszy widziałam siebie rozplaćkaną na
            zaśnieżonej jezdni ulicy Kaczanowskiego (stopień odsniezenia zależy od
            pracowitości właścicieli domków):D
            Jak się okazuje istnieją tez humorystyczne aspekty komunikacji pruszkowskiej :)
    • mike_007 Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 19:30
      Część trasy można pokonać bezpłatnym autobusem z Tesco Piastów.
      • basiak63 Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 19:33
        Ooooo... to ciekawa informacja, dzięki :) Zajrzę na strony Tesco, pewnie tam
        mają rozkład :)
        • kwisa Re: Komunikacja w Pruszkowie 30.08.05, 21:48
          Mozna tez RAPIDEM vel WNUK przystanek do wysiadania przy Herbapolu
          • sloggi Re: Komunikacja w Pruszkowie 31.08.05, 06:55
            Prawda jest taka, że miasto wielkości Pruszkowa powinno mieć normalną
            komunikację miejską. Grodziska jest mniejszy i ma 6 linii - to o czymś świadczy.
            A dowcipnisiom od rowerów polecam podróż z dwójką dzieci z Malich do Żbikowa.
            • basiak63 Re: Komunikacja w Pruszkowie 31.08.05, 08:28
              Co prawda to prawda, sloggi :)
              Wiem,że są różni przewoźnicy, ale kursów co godzinę nie można chyba nazwać
              regularną komunikacją:) Mam wrażenie,że większości ludzi Pruszków kojarzy się
              z Osiedlem Staszica i okolicami. A przeciez są jeszcze peryferie, o nich jakoś
              nikt nie pamięta. :)
            • erleusortok "dowcipnisie od rowerów" 31.08.05, 08:33
              Nie znasz zerozerosevena, niewykluczone że on i z dwójką dzieci będzie na rowerze pomykał - zwłaszcza jeśli dobierze sobie równie rowerową co on mamusię...
              • motyla1 Re: "dowcipnisie od rowerów" 31.08.05, 08:58
                do roweru może być też przyczepka (ja o takiej marzę). Wchodzi dwoje dzieci
                (no, może nie nastolatków). Tylko podobno nie ma na nie w Polsce homologacji.
                Ktoś coś wie?
                wygląda tak na przykład
                www.allegro.pl/show_item.php?item=61694851
              • sloggi Re: "dowcipnisie od rowerów" 31.08.05, 18:07
                erleusortok napisał:

                > Nie znasz zerozerosevena, niewykluczone że on i z dwójką dzieci będzie na
                rower ze pomykał - zwłaszcza jeśli dobierze sobie równie rowerową co on mamusię...
                >
                Widzisz, ja jestem fanem komunikacji miejskiej i trochę wiem o czym piszę. Jak
                wiadomo nie mieszkamy w Chinach :). Ponadto wszędzie mieszkają ludzie, którzy
                nie koniecznie są fanami rowerów, są też starzy, niepełnosprawni etc. Takich
                ludzi widzę jako potencjalnych pasażerów.
                • erleusortok Re: "dowcipnisie od rowerów" 31.08.05, 20:06
                  Ależ ja nie przeczę - ani temu że wiesz o czym piszesz, ani temu że komunikacja by się przydała. Tylko tak na wszelki wypadek zastrzegłem, że moim zdaniem zerozeroseven złych intencji nie miał - zapewne z jego punktu widzenia rower _jest_ rozwiązaniem.
                  Komunikacja ważna rzecz. Nie wiem, czy stworzenie sensownego systemu komunikacji miejskiej byłoby bezpośrednio opłacalne - bez żadnego głębszego uzasadnienia przeczuwam, że nie. Ale w sumie - dla miasta, licząc wszystkie koszty i zyski - myślę, że zdecydowanie byłoby to pożądane. Chodzi o to, żeby Pruszków był miastem, a nie sypialnią.
                  • cat_s Re: "dowcipnisie od rowerów" 31.08.05, 21:07
                    sloggi napisał:
                    > Prawda jest taka, że miasto wielkości Pruszkowa powinno mieć normalną
                    komunikację miejską.
                    > Widzisz, ja jestem fanem komunikacji miejskiej i trochę wiem o czym piszę.

                    Witaj Sloggi,
                    Pozwolisz, że dopytam, co masz na myśli?
                    No bo generalnie - zgadzam się, że 'miasto wielkości Pruszkowa powinno mieć normalną komunikację miejską'

                    Ba, powinno, tylko - co z tego wynika?
                    Do pociągów sanitarnych we wojnę też strzelac się nie POWINNO ale wszyscy strzelają, bo MOŻNA (jak poucza lektura 'Dobrego wojaka Szwejka');-)

                    Powinno - z jakich powodów? Z powodów wyższych? Że niby Pruszków taki duży jest, czy z jakichś innych ważkich powodów?
                    Hm, boję się, że powody te są niewystarczające.

                    Tak sobie kombinuję (na logikę, bo w przeciwieństwie do Ciebie nie mogę z czystym sumieniem napisać, że 'wiem o czym piszę'), że Pruszków nie ma:
                    - albo wystarczającego 'potencjału pasażerskiego', by jakieś bardziej ambitne plany przewozowe miały uzasadnienie ekonomiczne;
                    - albo wystarczająco 'przebojowych' gospodarzy, którzy by na niedochodowy transport miejski wpływ mieli.

                    Z tego, co przypadkiem gdzieś tam zasłyszałem, to do miejskiego transportu pasażerskiego w Polsce i na świecie - w większości przypadków sie dopłaca, czy się mylę?

                    Czyli - jak dla mojego 'transportowo' niewyedukowanego umysłu wynika - to jest tak: transport publiczny w Pruszkowie jest mało opłacalny, więc praktycznie nie istnieje. Mógłby istnieć, gdyby 'odnośne władze' dogadały się z innymi 'odnośnymi władzami' w kwestii ewentualnych dotacji. Nie istnieje (w zakresie pożądanym) - zatem mamy mało skutecznych gospodarzy, czy tak?

                    Hmm - jeśli znasz jakiś cudowny sposób, by ten nieprzyjemny stan rzeczy zmienić - prosimy o podpowiedzi.

                    Pozdrawiam
                    cat_s
                    • erleusortok Re: "dowcipnisie od rowerów" 31.08.05, 21:32
                      Pewnikiem faktycznie Pruszków nie ma ani "wystarczającego 'potencjału pasażerskiego', by jakieś bardziej ambitne plany przewozowe miały uzasadnienie ekonomiczne", ani też "wystarczająco 'przebojowych' gospodarzy, którzy by na niedochodowy transport miejski wpływ mieli."

                      A ja się tylko tak prywatnie zastanawiam i użalam, że może dla rozwoju miasta uruchomienie takiej komunikacji (i - nawet - dopłacanie do niej przez pierwsze 20 lat) mogłoby być korzystne. Bo patrzcie, taka WuKaDka - jest opłacalna bo jeździ nią dużo ludzi bo linia przechodzi przez tereny gdzie dużo ludzi mieszka, a ci ludzie się tam osiedlili bo... jedzie tamtędy WuKaDka. Komunikację jest sens uruchomić, jeśli jest miasto i pasażerowie - ale skąd mają się ci pasażerowie wziąć, jeśli nie ma komunikacji? Jak za mało ludzi jeździ, to można a) likwidować linie albo b) zwiększyć liczbę linii, ich częstotliwość i zapuścić kampanię promocyjną. I ponoć rozwiązanie oznaczone literką b) też czasem działa.
                      • deksik Re: odpowiedź Starosty 01.09.05, 12:07
                        Pytanie: (kategoria: Inwestycje)
                        Szanowna Pani,
                        Dlaczego do Pruszkowa nie ma połączenia autobusowego, mam na myśli autobusy ZTM
                        a nie prywatnych przewoźników, a to jest powodem, że mieszkańcy Pruszkowa
                        są "skazani" na kupowanie dwóch biletów miesięcznych jeśli dojeżdżają do W-wy.
                        Czym Pruszków różni się np. od Piastowa gdzie kursują przynajmniej dwie linie
                        autobusowe?
                        (Jolanta, 01.07.2005 r.)

                        Odpowiedź:
                        W odpowiedzi na Pani pytanie uprzejmie informuję, że zawieranie umów z ZTM na
                        lokalny transport zbiorowy należy do zadań własnych gmin zgodnie z art. 7 ust.
                        1 pkt 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym Dz.U. Nr 142 poz.
                        1591. W przypadku miasta Pruszkowa uruchomienie komunikacji miejskiej jest w
                        gestii Prezydenta Miasta Pruszkowa. Uruchomienie takiej linii wiąże się z
                        poniesieniem dużych nakładów finansowych z budżetu miasta.

                        • cat_s Re: odpowiedź Starosty 01.09.05, 12:31
                          Witam,
                          Tak...
                          Okreslenie, jakie mimowolnie mi się nasuneło na myśl: 'dance macabre'.

                          Ale - jak kto uparty - odpowiedzi sie doszuka: ;-)
                          1. Dlaczego w Pruszkowie nie ma połączenia ZTM?
                          --> Ponieważ "Uruchomienie takiej linii wiąże się z poniesieniem dużych
                          nakładów finansowych z budżetu miasta"
                          2. Czym Pruszków różni się od Piastowa?
                          --> Ilością kursujących linii autobusowych ZTM.

                          No, niby proste... ;-)

                          Tak off topic nieco - zastanawiam się, kto jest odpowiedzialny ze
                          strony 'odnosnych władz' za komunikację z prostym ludem Pruszkowa?
                          Bo chyba nie ci, którzy podobne odpowiedzi sygnuja własnym podpisem. Mam
                          przynajmniej taką nadzieję.
                          Chociaż nadzieja to iluzoryczna, bo jeśli ktos na odpowiedzialnym, publicznym
                          stanowisku pozwala sobie, by odpowiedzi tego typu generował asystent / asystent
                          społeczny? / sekretarka / inna merytorycznie przypadkowa osoba... no to fajnie
                          nie jest :-(

                          Pozdrawiam
                          cat_s
    • mcgoo Re: Komunikacja w Pruszkowie 31.08.05, 17:16
      komunikacja w Pruszkowie to tragedia. Dzisiaj Wnuk spoznil sie o pol godziny -
      w pracy bylem o 1,5 godziny za pozno. Jak wiadomo spoznienia srodkow transportu
      sie kumuluja. Fakt - ze dotrzec z dzieckiem do jedynego!!!! (o zgrozo) zlobka z
      Akacjowej graniczy z cudem w czasie krotszym niz 40 minut - wola o pomste do
      nieba ... hmm rozumiem co czujesz i chyba moge tylko laczyc sie z Toba w bolu.
    • red122 Komunikacja Miejska w Pruszkowie 03.09.05, 22:56
      Moja rada: www.pksgrodzisk.com.pl - na razie można
      polegać wyłącznie na nich.
      • zwierz.alpuhary Re: Komunikacja Miejska w Pruszkowie 03.09.05, 23:22
        ten PKS Grodzisk to ma rajskie życie w Pruszkowie, trzymają komunikację miejską
        i linię Pruszkow-Warszawa, którą przejęli od ZTM-u. Chyba los im bardzo sprzyja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja