Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA

31.01.06, 15:29
od naszej lokalnej telewizji i poniżej przedstawiam skopiowaną treść e-maila:

Serdecznie dziękuję za e-mail.
Dokładnie rok temu poruszalismy ten temat w "Panoramie Pruszkowskiej".
Robilismy też na ten temat wywiad z prezydentem Pruszkowa.Pan Jan Starzyński
poinformował nas, że miasto nie jest zainteresowane współpracą z warszawskim
MZA, ponieważ musiałby dopłacać tamtej firmie rocznie ok. 2 mln zł, a jest to
suma dla miasta zbyt duża.
Nasza interwencja w tej sprawie nie odniosła żadnego skutku.
Z poważaniem - Renata Białoszewska
    • kol Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 16:25
      Czyli czytaj tak
      Jestem szeryfem tego miasta ale mam w d... opinie jego mieszkancow. Do Warszawy
      mozna dojezdzac samcohodem, albo jak kots lubi to i pociagiem. A ze nie ma na
      niego wspolnego biletu? A czy to moje zmartwienie? Jak kogos nie stac, to niech
      siedzi na d.. pie w domi i nie narzeka. Na szczescie wybory samorzadowe juz
      blisko.
      • magister11 Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 16:33
        Do Piastowa, Piaseczna, Jabłonnej, czy Magdalenki to się jakoś może
        opłacać...ale g dzie nam do możliwości finansowych takich potentatów....Dżonie
        Łejn sejwas!
      • pawel_forum Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 21:17
        świta pewnie ma służbowe auta, więc co ich to może obchodzić???
    • wpr2006 Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 17:41
      jak taki Pruszków jest biedny wg " naszego" prezydenta i niestać nas na
      komunikacje, a stac jakoś dziwnym trafem wszytkie miasta naszej aglomeracji (
      Piastów ma 2 linie 716 i717 )- no to może niech się zwróci do czerwonego krzyża
      to oni nam moze ufundują komunuikacje MZA :(((((((
      • w3c-strict Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 20:57
        2 mln. rocznie?! Toż to prezydent na miesiąc tyle zarabia wraz z mafią :)
      • pawel_forum Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 21:25
        no i nasz szanowny prezydent oczywiście nie pomyślał, że to przyniesie
        oszczędności ludziom i część z nich zostanie skonsumowana wracając do miasta w
        postaci podatków...
        • 1sushi Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 01.02.06, 13:51
          jezeli cos maja w takiej sytuacji zdzialac to tylko juz wierze w media > maja
          zawsze wieksza sile przebicia niz szaraczki
    • aog Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 21:55
      to wszystko prawda co napisaliście tylko, że od czasu "interwencji" Panoramy
      Pruszkowskiej minął rok i mogliby spróbować PO ROKU raz jeszcze!
      Ale najwyraźniej temat nie jest tak ciekawy jak zwłoki w parku czy libacja w
      jakimś pustostanie a poza tym to temat niewygodny dla rozmówcy więc "serdecznie
      dziękują za e-mail", a szkoda.
      • magister11 Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 22:37
        > Ale najwyraźniej temat nie jest tak ciekawy jak zwłoki w parku czy libacja w
        > jakimś pustostanie

        ...... imreza okolicznościowa emerytów, zawody wędkarskie, zebranie anonimowych
        alkocholików, inscenizacja w tworkowskim szpitalu, owocna wizyta w dalekiej
        Italii, przyjazd uzdrowiciela, recital jakiejść emerytowaenej gwiazdy, turniej
        młodzików w piłce halowej i nowe podłączenia kanalizacji na ulicach, uroczysta
        msza w rocznicę..., uff.. kto tu mieszka w tym Pruszkowie??!!!!
    • wfe416n Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 22:35
      andrzej_bukowski napisał:

      > ponieważ musiałby dopłacać tamtej firmie rocznie ok. 2 mln zł, a jest to
      > suma dla miasta zbyt duża.

      To jest 166666,667 zł miesięcznie plus wpływy z biletów, rany to przecież by starczyło na wynajęcie taksówki dla każdego dojeżdżającego do W-wy.
      Policzmy, średni kurs do zachodniego 50 zł, to mamy 3333,33334 kursów czyli 1666,66667 kursów tam i z powrotem. W każdym samochodzie 4 osoby, to możemy przetransportować 6666,66667 osób tam i z powrotem, odliczając dni świąteczne wychodzi 79,3650795 kursów dziennie razy cztery osoby wychodzi - 317,460318 osób dziennie może jechać do Warszawy taksówką. Zaoszczędziłem jeszcze bo nie liczę wpływów za bilety.
      Korporacje taksówkowe przy stałym zleceniu pojadą za 50 zł tam i z powrotem, czyli wszystko się podwaja.

      Chyba że pomyliłem się w obliczeniach.
      • erleusortok 2 mln zł? 31.01.06, 23:31
        Jestem już zbyt senny by się zagłębiać w obliczenia wfe, ale jakoś tak mam wrażenie że 2mln to koszmarnie dużo. Ile kosztuje autobus??

        Albo dobra - jednak na chwilę się (p)obudzę i sam też coś powyliczam. Z tego co tu piszą:
        www.komunikacja.krakow.pl/prasa/kraj/?art=200601118
        wynika, że prywatnej firmie opłaca się kupić i eksploatować w warszawskich warunkach nowoczesne MANy, jeśli dostanie od miasta 6,55zł za każdy przejechany km.
        Weźmy nasze 2mln - to będzie 305343km rocznie, czyli 836km dziennie. Zróbmy z tego trasę z Pruszkowa do W-wy Zachodniej, to chyba z jakieś 15km? W dwie strony 35, no - nawet 40km (zależy dokąd). Czyli nasze 2mln złotych wystarczą na sfinansowanie pełnego kosztu eksploatacji linii Pruszków-Warszawa z 20 kursami dziennie w tę i z powrotem. Czyli, powiedzmy, autobus co godzina.

        Oczywiście ewentualny autobus powinien jeździć częściej niż co godzina. Dajmy na to, że co 20 minut - w takim razie nasze 2 mln pokrywają 1/3 kosztów. Ale dopłata w wysokości 1/3 kosztów to chyba bardzo duża dopłata? Zwłaszcza, że na sporej części trasy byłaby to linia wewnątrzwarszawska? I że jednak byłyby też jakieś wpływy z biletów, które część kosztów by pokryły? Oj, coś ten ZTM próbuje z nas ździebko za dużo zedrzeć.
        • zwierz.alpuhary Re: 2 mln zł? 01.02.06, 07:00
          rok temu Rzeczpospolita pisała:

          "Stawką wyjściową za kilometr przejechany przez autobus na terenie danej gminy
          było 1,12 zł. Tak naprawdę wysokość dotacji zależała jednak od umiejętności
          negocjacyjnych. 13 gmin płaci po 1,12 zł za kilometr. A pozostałe? Znacznie
          mniej, np. Raszyn - 30 gr, Michałowice - 32 gr, a Piaseczno - 33 gr za kilometr.

          Jak przyznał Igor Krajnow z ZTM, w tym roku stawki pozostały takie same.
          Samorządy wiedzą o nierównościach. Ci, którzy płacą więcej, nie wykluczają
          zabiegów o zmianę warunków współpracy ze stolicą."
          • pawel_forum Re: 2 mln zł? 01.02.06, 11:08
            zdolności negocjacyjne pewnie się liczą...

            ale może to zależy też od zainteresowania pasażerów, bo ZTM wjeżdża np. przez
            Nadarzyn do Strzeniówki itp. i trochę im to czasu i kilometrów zabiera, a raczej
            nie mogą liczyć na dużą ilość sprzedanych biletów. W innych gminach może być
            inna sytuacja...
      • pawel_forum Re: Dostałem odpowiedź w sprawie komunikacji MZA 31.01.06, 23:52
        wpływy z biletów to pewnie zostałyby w ZTMie, a Pruszków by musiał dopłacać do
        interesu - zostaje więc integracja z WKD i innymi pociągami, co by było moim
        zdaniem wcale nie gorsze
    • 4-nexo Czy rzeczywiście jest taka potrzeba?! 01.02.06, 08:23
      Czy to taka różnica, Wnuk czy ZTM, SKM czy KM?

      Spójrzcie np. na Otwock i okolice, tam komunikacja opiera się niemal wyłącznie o
      prywatną komunikację i wszyscy są z tego powodu zadowoleni, bo autobusy nie
      kursują co godzinę, a co kilka minut i w dodatku jest wybór przewoźnika.
      SKM natomiast kursuje do Falenicy średnio co 1,5 godziny i wozi powietrze. Nasze
      WKD czy KM w porównaniu z taką częstotliwością jest zdecydowanie korzystniejsze.
      Są godziny, gdzie na jeden kurs SKM do Falenicy przypada 8-9 kursów KM!

      Co do tematu łączenia Pruszkowa z Warszawą, który był tu poruszany, to bzdura
      totalna. W ten sposób Pruszków straciłby możliwość dotacji z UE, straciłby
      możliwość decydowania o swoich podatkach, straciłby status powiatu, a co
      najgorsze także o każdej bzdurze musieliby decydować niekompetentni urzędnicy z
      Warszawy. Przecież Warszawą rządzi w tej chwili najbardziej nieudolna kaczkowa
      załoga, wystarczy spojrzeć na ilość przetargów, które już spartaczyli. Ja
      ogromnie cieszę się, że nie mieszkam już w Warszawie!

      Co do komunikacji jeszcze – Jabłonna nie płaci, Łomianki mają swoją komunikację
      miejską, Otwock nie płaci, Piaseczno płaci zaniżone stawki. A nie wspominam już
      o miastach na wschód od Warszawy, gdzie żadne miasto nie dotuje warszawskiego
      ZTM. Skoro można mieć komunikację za darmo (prywatną), naprawdę nie widzę sensu
      marnowania tych kilku milionów rocznie, lepiej chociażby za to naprawić drogę
      czy chodnik.
      • cat_s Re: Czy rzeczywiście jest taka potrzeba?! 01.02.06, 11:21
        Witam,

        > Co do komunikacji jeszcze – Jabłonna nie płaci, Łomianki mają swoją
        > komunikację miejską, Otwock nie płaci, Piaseczno płaci zaniżone stawki.

        Nie wiem, jak gdzie indziej ale a propos Jabłonny, na FLegionowo można znaleźć takiego posta:

        * * *
        Autor: kwitkows
        Data: 31.01.06, 12:21

        No i stanie sie to co zapowiadano rok temu - Jablonna bez autobusow.

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3139233.html
        Jabłonna straci komunikację podmiejską

        Krzysztof Śmietana 31-01-2006, ostatnia aktualizacja 31-01-2006 11:25

        Za miesiąc mieszkańcy Jabłonny nie będą mogli korzystać z podmiejskich autobusów. W poniedziałek Zarząd Transportu Miejskiego
        zdecydował, że linie 723 i 801 przestaną się zatrzymywać na terenie miejscowości, bo jej władze nie płacą za przewozy. Wójt
        Jabłonny zarzuca stołecznym urzędnikom bezprawie

        To będzie prawdziwy cios dla mieszkańców 11-tysięcznej gminy Jabłonna. Wielu z nich do Warszawy dojeżdża właśnie podmiejskimi
        autobusami ZTM. Niedługo stanie się to jednak niemożliwe. ZTM zapowiedział, że obydwie linie kursujące z Legionowa do Warszawy od
        1 marca przestaną się zatrzymywać w Jabłonnie. Zlikwidowane mają zostać cztery przystanki: Buchnik, Piaskowa, Szkolna i Pałac.

        - Powód jest jeden. Wójt Jabłonny Grzegorz Kubalski od wielu miesięcy nie chce płacić za utrzymywanie tych linii - mówi Igor
        Krajnow, rzecznik ZTM. Twierdzi, że dług Jabłonny wobec stolicy wynosi już 300 tys. zł. Przypomina, że w marcu 2004 r. wójt
        Jabłonny podpisał porozumienie, w którym zobowiązał się, że będzie się dokładać do komunikacji. - Ale od tamtej pory wciąż wykręca
        się od opłat. Inne gminy płacą, tylko ta nie - dodaje Krajnow.

        Wójt Jabłonny Grzegorz Kubalski twierdzi jednak, że Warszawa domaga się dotacji bezprawnie. - Zapowiedzi ZTM traktuję jako kolejną próbę wymuszenia od nas dopłat. Tymczasem nie ma do tego podstaw prawnych. Porozumienie, które podpisałem w 2004 r., nie weszło w życie. Jednym z warunków jego uprawomocnienia miało być zaakceptowanie treści przez Radę Warszawy i radę gminy Jabłonna. Tak się jednak nie stało - przekonuje wójt Jabłonny. Dziwi się, że ZTM grozi likwidacją przystanków przed ostatecznym rozstrzygnięciem sporu przed sąd. Rozprawa w tej sprawie ma się odbyć na początku kwietnia.

        Igor Krajnow mówi co innego: jego zdaniem obie rady zaakceptowały porozumienie. - Już nie mogliśmy zwlekać. Dług stał się zbyt duży - twierdzi Igor Krajnow.

        Co zrobią władze gminy, kiedy warszawskie autobusy przestaną się zatrzymywać w Jabłonnie? - Uruchomimy komunikację zastępczą do granicy Warszawy - zapowiada wójt Kubalski.

        * * *

        Niemniej zwracam uwagę na ostatni akapit, z którego wynika, że inni jakoś z kwestią owych legendarnych 'dwa milionów' próbują sobie jakoś radzić... ;-)

        Pozdrawiam
        cat_s
Inne wątki na temat:
Pełna wersja