leo48
25.03.06, 10:59
Dawniej były sklepy meblowe, potem salony, teraz są galerie. Jest taka w
Alejach po obu stronach nawet i daje ciekawe obserwacje.
a.) jeśli Wam obiecują wybrany mebel dostarczyć w wersji "a" czyli w odbiciu
lustrzanym - nie wierzcie!
b.) jeśli obiecują wykonać całość z płyty ciemniejszej bez jasnego wnętrza
półek - nie wierzcie!
c.) jeśli obiecują dostarczyć najbardziej typowy pojedynczy segment z
określonego zestawu (dwie paczki do samodzielnego montażu) w ciągu 2 a max 3
tygodni - oczywiście nie wierzcie!
To zadanie ponad ich siły i nie są w stanie go zrealizować. Zresztą galerie
służą do oglądania a nie kupowania.
Pomyśleć tylko, że przed paru laty sklep przy rondzie pod szyldem bodajże
Emilki zrealizował mi w ciągu 2 tygodni regał z przeróbkami "na miarę" z
dostawą do domu. No, ale Emilia to podobno relikt starego systemu...
To tylko jedno z moich ostatnich doświadczeń. Czy jestem pechowcem, czy też
staje się to regułą?