Dodaj do ulubionych

Kto kradnie na poczcie?

22.05.06, 11:32
Sprawa jest powazna i jesli jescze kogos dotknela prosze o kontakt. Na
Allegro kupilem jakies ciuszki dla dziecka. Zawsze paczki i listy polecone
dochodzily na czas. Niestety az do teraz. Przesylki priorytetowej nie ma od
ponad tygodnia. Druga paczka, a dokladniej list polecony tez sie nie pojawia
od kilku dni. Od sprzedawcy - ze Szczecina - ktory nie ma negatywnych
komenatrzy dowiedzialem sie, że to dziwne, bo do Pruszkowa wysłał dwie
paczki. Na różne adresy i obie nie doszły. Oczywiście będzie ich teraz
szukał, bo ma doody ich nadania. Kasa też nie jest stracona, bo spzedawca
zapewnia, że ją odda. Chodzi jednak o zasadę. Czy komuś na poczcie spodobały
się niektóre listy? A jeśli tak, to na której? Paczki odbieram na Kościuszki,
a centrala podobno jest na Chopina? W obu miejscach nikt nic nie wie. A
najgorsze w tym wszystkim jest to, że strach coś kupować przez net i póżniej
czekać, aż łaskawcy nam to oddadzą.
kol
Obserwuj wątek
    • zwierz.alpuhary odp: pracownicy 22.05.06, 11:43
      Mi też kilka razy ktoś dobierał się do korespodencji, z tym że to było x lat
      temu. Przesyłki tzw. "uszkodzone" (khe, khe) tez się zdarzały; uszkodzenia były
      akurat takie, żeby zajrzeć co jest w środku.
      • kol Re: odp: pracownicy 22.05.06, 11:57
        Wiesz uszkodzone to pol biedy. Ale gorzej, ze w ogole nie przychodza. I to od
        dwoch roznych osob!! Moze trafil sie jakis zdobywca ktory lubi cudza
        korespondencje. Znalem kiedys takiego listonoszqw we Olsztynie, ktory worki z
        listami trzymal w mieszknaiu gdy nie chcialo mu sie ich roznosic. Na szczescie
        wszybko wylecial z roboty.
          • sonix73 Re: odp: pracownicy 10.07.06, 12:42
            Myślałam, że to spotyka tylko mnie!!!!!! Od półtora roku mieszkam w Pruszkowie,
            i kompletnie nie dochodzi do mnie korespondencja prywatna- ani listy zwykłe,
            ani priorytety, ani nawet polecone!!!!!! Ostatnio czekałam trzy tygodnie na
            list polecony priorytetowy który wrócił do nadawcy z adnotacją " awizowane
            dwukrotnie, nie podjęte"!!!! Próbowałam złożyć reklamacje na poczcie
            (Hellenowska), ale pani z okienka powiedziała, że poczta za zwykłe listy nie
            ponosi ŻADNEJ odpowiedzialności, i po prostu mam pecha!!! Rozmawiałam
            niejednokrotnie z listonoszem, który donosi mi wszystko do drzwi-boi się
            zostawiać w skrzynce- ale nie sądzę, że byłby aż takim imbecylem, żeby okradać
            ciągle tą samą osobę! Doliczyłam się 22 listów zwykłych i priorytetowych, a
            także 3 poleconych które zniknęły.ble!
            • mi-tu Re: odp: pracownicy 01.08.06, 18:38
              jakoś plączesz się w zeznaniach, czekałaś na polecony a pani powiedziała,że
              poczta nie ponosi odpowiedzialności za list zwykły....to jakim w końcu listem
              było wysłane?
              • sonix73 Re: odp: pracownicy 22.08.06, 00:03
                nieprecyzyjnie się wyraziłam. Żadnych szans na reklamację z listami zwykłymi nie
                ma- nieważne ile ich zaginie. list polecony na króry czekałam odesłano , bo
                jakoby go nie podjęłam mimo awizowania, i faktu, że nie jest to prawda nie
                mogłam nijak pani z okienka wytlumaczyć... w ostatnim miesiącu nie dotarły do
                mnie kolejne listy- jeden zwykły i dwa polecone. chyba całkowicie zrezygnuję z
                usług POczty POlskiej, ale smutno mi, bo list który biorę do ręki, a później
                chowam do kasetki ma dla mnie całkiem inne znaczenie i wagę od nienamacalnej
                korespondencji mailowej. przez lata korespondencji nazbierało się parę pudeł
                listów, i fajne są wieczory wspomnień kiedy wyciągam listy z... rocznika 1989
                lub innego i czytam i czytam i czytam...
    • kaliaa Re: Kto kradnie na poczcie? 22.05.06, 12:03
      nam tez parokrotnie zdarzylo sie ze cos ginelo wyslane tez z allegro, od
      sprzedawcow, ktorym ufam, ze wyslali. Z tym, ze ja odbieralam paczki na poczcie
      na lipowej, i praktycznie jestem pewna ze to tam je kradna. Parokrotnie
      interwniowalam, oczywiscie bez skutku, z tym, ze poczta po paru miesiacach
      zawsze zwracala pieniadze, ale co tego? wolalabym swoja przesylke :(
      Dlaczego upieram sie ze to ta poczta? Bo wczesniej jak mieszkalam na chopina i
      obslugiwana bylam przez ta poczte z chopina to wszystko dochodzilo, nawet
      czasopismo darmowe dziciece, ktore dostawalam tez dochodzilo w calosci,
      natomiast to samo pismo dostarczane pzrez poczte z lipowej raptem zaczelo
      docierac do mnie bez foli i tym samym bez gratisow.
      No, ale mnie to juz nie interesuje bowiem mieszkam juz w grodzisku, a tu mnie
      nikt poki co nie okrada :)
    • bbastek13 Re: Kto kradnie na poczcie? 22.05.06, 13:03
      do mnie kiedyś nie dotarł kupiony na allegro zegarek, ale na szczęscie
      sprzedawca wysłał mi drugi. Poczta w Komorowie, ale do tej poczty przesyłka
      nigdy nie dotarła, sortownia dla niej jest chyba w Pruszkowie na Kościuszki
      • cinosan Re: Kto kradnie na poczcie? 22.05.06, 13:10
        poczta przy Helenowskiej!- zaproszenie ślubne ozdobione dość znaczną kokardką-
        co prawda doszło,niestety poszarpana koperta świadczyła,że ktos szukał tam
        czegoś dla siebie! a znajomej zniknął zamówiony przez allegro niewielkich
        rozmiarów kocyk dziecięcy! Sprzedawca dosłal drugi a sam postanowił składać
        reklamację
    • sqh Re: Kto kradnie na poczcie? 22.05.06, 16:46
      Regularnie wszystkie czasopisma przychodzą do mnie w naddartych kopertach. Nie
      mam oczywiście dowodów, że robi się to (oczywiście wyłącznie "samo" albo
      "przypadkowo") dopiero w Pruszkowie, ale poraża mnie naiwnośc pocztowców, którzy
      myślą chyba, że im się ze środka wysypią dolary albo co :-DDD
      • agnieszkastepien Re: Kto kradnie na poczcie? 22.05.06, 18:50
        Mieszkam w Pruszkowie 4 i pół roku. Od tego czasu zaginęło mi około 20 przesyłek
        i listów. Pierwsze to było świadectwo pracy, które wysłali do mnie z mojego
        wcześniejszego miejsca zatrudnienia. Poza tym kilka razy koperty ze zdjęciami,
        zwykłe listy od znajomych i rodziny i nawet kartki imieninowe. Raz wysłałam coś
        służbowo do banku w LOndynie - zamiast z Warszawy - bo by mi autobus uciekł i
        też nie doszło. Jeśli wysyłam listy polecone to dochodzą, ale przecież nie mogę
        wszystkiego wysyłać poleconymi? Też się zdarza że nie dochodzą listy ode mnie, a
        ostatnio jak wysłałam (na podkaracie) to doszedł, po dwóch tygodniach, zaklejony
        żółtą taśmą malarską. Skarzyliśmy się na poczcie nawet do jakiegoś ministerstwa
        właściciel mieszkania pisał ale nic to nie dało.
          • kol Re: Kto kradnie na poczcie? 22.05.06, 21:56
            Kurde jak to czytam, to mam wrazenie, ze to mowiac brzydko sami zlodzieje na
            poczcie pracuja. Mi sie wczesniej nic takiego nie zdazalo, ale listonosz
            regularnie przynosil awiza zamiast listow poleconych, choc zona byla zawsze w
            domu. I co sie okazalo? Ze maja malo roznosicierli i dlatego nosza awiza. Oj
            cos czuje, ze chyba trzeba bedzie z tymi naszymi pocztowcami porzadek w
            centrali zrobic, bo lokalnie to oni sa za mocni.
            • pawel_forum Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 00:26
              w ostatnich miesiącach wielokrotnie korzystałem z usług poczty komorowskiej (w
              tym ok. 20 razy z paczek i poleconych w obie strony) i nie miałem żadnych problemów

              ze strony pruszkowskiej przez wiele lat też mnie nic złego nie spotkało (poza
              jednym zaginięciem, ale to raczej jednak nie poczta...), więc chyba nie jest aż
              tak źle

              przedarte koperty to raczej wynika traktowania przez nich listów
              • zwierz.alpuhary Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 09:04
                > przedarte koperty to raczej wynika traktowania przez nich listów

                to mało prawdopodobne, np. w moim przypadku uszkodzenia były zbyt oczywiste a
                jeśli nawet to przecież takie traktowanie listów ociera się o złamanie tajemnicy
                korespondencji, które jest karalne. Poza tym mieszkałem w różnych miejscach,
                obecnie w W-wie i takie rzeczy zdarzały się tylko w Pruszkowie.
                Zaskakuje mnie liczba osób, które się tu wypowiedziały i podzieliły swoimi
                doświadczeniami; okazuje się, że to jest bardziej powszechne, niż myślałem.
                • pawel_forum Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 10:50
                  zwierz.alpuhary napisał:

                  > Poza tym mieszkałem w różnych miejscach,
                  > obecnie w W-wie i takie rzeczy zdarzały się tylko w Pruszkowie.

                  a na forum miasta x pewnie piszą coś w stylu "takie rzeczy zdarzały się tylko w
                  x" ;-) niestety kradzieże na pocztach to problem ogólnokrajowy...
    • viking03 Re: Kto kradnie na poczcie? 22.05.06, 22:32
      Ja z pocztą na Chopina mam "jazdy" takie, że listonosz spier...ala w podskokach
      jak mnie widzi,albo kłania mi się z głośno i z daleka - bo już nawet u
      dyrekcji poczty byłem - nawet polecone mi giną !! Zwykłe listy moi znajomi
      najpierw anonsują mi SMS-em bo w ten sposób sprawdzam tą szmatławą pocztę czy
      faktycznie dochodzą listy i ... już kilka listów w różnych rejonów Polski mi
      wcięło - NIGDY DO MNIE NIE DOTARŁY !!
      W ten sposób moi znajomi z Poznania stracili swoje zdjęcia z urlopu z Turcji,
      bo przesłali mi swoją kliszę, żebym sobie zrobił odbitki, bo na wielu zdjęciach
      byliśmy razem ... No i oczywiście nasza kochana poczta z Pruszkowa ZGUBIŁA LIST
      bo był gruby i ktoś pewnie "przebobrował" list, a że zamiast kasy znalazł tylko
      jakieś klisze to pewnie zawartośc wypieprzył do śmietnika ...

      HWDPocztowcom , grrrrrr !!!!
      • jersey.girl Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 01:07
        Masa korespondecji przychodzi do mnie z USA ofoliowana z napisem "Przesylka
        przyszla uszkodzona z zagranicy". Taaa, jasne... Czesto sa to grube koperty z
        waznymi dla mnie informacjami z uczelni, ale oczywiscie ktos szuka dolarow i
        musi byc bardzo zawiedziony, ze same "bezwartosciowe" papiery. Na razie tylko
        jedna przesylka zginela w drodze, wiec zostala wyslana drugi raz, i oczywiscie
        przyszla uszkodzona. Rece opadaja! Kto przy zdrowych zmyslach by dolary zwyklym
        listem przesylal..
    • alex_ja Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 09:51
      Kilka razy zdaRzyło się że listonosz zamiast wejść na górę zostawiał awizo w
      skrzynce bo najzwyczajniej mu się nie chciało wchodzić na 4 piętro bez windy, a
      mnie to wkurza bo albo ja albo mama jesteśmy nonstop w domu.

      Co do paczek czy listów z allegro to zaginął mi jeden przedmiot z winy
      sprzedającego który posłał go zwykłym listem no i jakas pani nie koniecznie na
      pruszkowskiej poczcie tylko może gdzies po drodze skusiła sie na jeansową
      amerykańską spódniczkę, ale to głównie wina sprzedającego bo taką przesylkę wybrał

      I tylko raz zdzylo mi się dostać ofoliowany list polecony z pięczątko ze
      uszkodzony ale pieczątka była z poczty głownej wysyłającej przedmiot.

      Ogólnie nie narzekam na usługi mojej poczty na Helenowskiej, czasem tylko
      denerwują mnie kolejki do okienek kiedy jest tylko 1 kasjerka albo tylko jedna
      pani obsłyguje okienko z listami- wydaje, przyjmuje listy i paczki.
      • cinosan Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 12:32
        to "podrzucanie" awiza do skrzynek pocztowych jest nagminne!Ludzie czasami
        czekają na ważne przesyłki i co? i pstro!Spróbuje ktos odebrać taką przesyłkę w
        dniu, w którym otrzymał awizo!Tylko po 18-tej,a najlepiej w dniu
        następnym:"spokojnie sobie można przyjść i odebrać"-tłumaczą paniusie w
        okienku! Przesyłki jeszcze nie ma,listonosz nie wrócił z rejonu,a musimy te
        przesylke zaewidencjonowac! nie wazne to,ze naprawde sa to nieraz takie
        rzeczy,na ktore,czeka ktos z niecierpliwoscia!
        • kol Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 12:55
          a jesli awizo trafi ci sie w sobote, to moze sobie odebrac list polecony w
          poniedzialek. Nie mieszajmy tego z paczkami. Oni nosza je nawet po poludniu, bo
          za to osbno dostaja kase - za kazda doreczona paczke.

          ps. mojej przesylki wciaz nie ma
    • alabama8 Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 13:13
      ja odbieram z Helenowskiej, paczki zazwyczaj mocno poszarpane na rogach, nikt
      się nawet nie kwapi żeby zakleić. Wyjątki to te paczki które są przez
      sprzedającego oblepione taśmą tak że nawet ja sama mam klopot z otwarciem.
      Grzebią, cholera, grzebią w tych paczkach jak szaleni ...
    • ewa.c3 Re: Kto kradnie na poczcie? 23.05.06, 15:20
      Mogę potwierdzić problem zostawiania awizo w skrzynce podczas , gdy ktoś jest w
      domu. Co do paczek , listów , przesyłek - jeden przypadek zaginięcia na ponad
      20 lat korzystania z usług poczty w Pruszkowie rejon Kościuszki. Wtedy mój syn
      stracił nagrody książkowe i jakieś gry wygrane w Trójce( to było jakieś 11 lat
      temu a wtedy ginęło wszystko).Na szczęście redakcja przysłała inne i te już
      dotarły :)
    • hotinhere Re: Kto kradnie na poczcie? 25.05.06, 11:17
      Mi pod rzad ukradli (juz nie oszukujmy sie ze zginely) cztery paczki w ciagu
      tygodnia i od tego czau jzu nei krozystam z poczty na helenowskiej.
      Fascynuajce jest to odsylanie od jednej osoby do drugiej, nikt ci nie pomoze,
      po 2-3 miesiacach oddaja pieniadze ale co z tego??? Szkoda slow, czasami nie o
      pienaidze chodzi...
    • szczupak72 Re: Kto kradnie na poczcie? 25.05.06, 13:10
      Niedawno miałem podobną sytuację. Kupiłem na Allegro pocztówkę przedstawiającą
      pruszkowski czołg i ..... zaginęła. Oczywiście od sprzedawcy otrzymałem zwrot
      pieniędzy a w sumie to nawet z naddatkiem ale nie o to chodziło. Gdy
      rozmawiałem z tym Panem u którego kupiłem tą pocztówkę okazało się że w tym
      samym czasie dwie przesyłki wysłał do Pruszkowa i obie nie doszły człowiek miał
      baardzo wiele pozytywnych komentarzy i oczywiście przesłał mi skan dowodu
      nadania. Na poczcie wytłumaczono mu że zaginęły gdzieś po drodze 2!! worki z
      korespondencją. Nie był to pierwszy przypadek że zaginęła mi przesyłka do mnie
      adresowana z Allegro, pod koniec zeszłego roku miałem taki sam wypadek.
      Chyba faktycznie ktoś kradnie na pruszkowskiej poczcie :-(
    • pawel_forum Re: Kto kradnie na poczcie? 25.05.06, 14:15
      hmmm, tyle osób narzeka na ginięcie przesyłek, więc musi coś w tym być.
      Natomiast z moich doświadczeń wynika, że pracownicy poczty nie lubią czytać ;-)
      Bardzo mnie to cieszy, bo jak dotąd nikt mi nie gwizdnął książki - zarówno
      sprzedawanej przeze mnie, ani kupowanej. A trochę ich było. Kiedyś sprzedawałem
      też monety okolicznościowe, warte nawet po 100 zł. Na szczęście też nie znalazł
      się na nie amator - może nie wiedzieli, że niektóre bywają tak cenne...
      • rudirydz Re: Kto kradnie na poczcie? 27.05.06, 00:51
        Kradna na poczcie w Pruszkowie na 100%.
        Ja mieszkam od paru lat za granica i wysylam mnostwo kartek imieninowych itp.
        do Polski. W ciagu ostatnich 5 lat co najmniej 10 z nich nie doszlo,
        przewaznie takie grubsze pocztowki z kokardka lub inne w tym stylu. Takowych
        juz wiec nie wysylam. Stracilam w ten sposob tez zdjecia.
        Gdy mieszkalam jeszcze w Polsce dostawalam paczki z USA i nagminnie byly
        otwierane/opakowania porozwierane, czasem cos ginelo np. olowek "automatyczny".
        Prenumeraty gazet tez czasem do mnie nie dochodzily. A raz pan listonosz
        powiedzial mi, ze gazety nie mieszcza sie w skrzynce, wiec nie bedzie ich
        nosil. Miescily sie oczywiscie. Po paru wizytach na poczcie i awanturze, gazety
        byly znow wkladane do skrzynki. Nie dotarlo do mnie tez jedno czasopismo o
        dzieciach. Nadawca zapewnil, ze wyslal.
        Pisalam oficjalne reklamacje do Naczelnika UP Pruszkow 1 (nie pamietam czy byla
        to poczta na Helenowskiej czy Kosciuszki). Dzwonilam tez. Dostalam pismo, w
        ktorym pani Naczelnik reczy za swoich pracownikow (poczty w P-kowie).
        Powiedziano mi tez, ze powstala w W-wie nowa rozdzielnia i ze to pewnie tam
        kradna!!!! Rece opadaja. Taka to moja historia.
        • obserwatorka15 Re: Kto kradnie na poczcie? 27.05.06, 17:51
          Mam siostrę za granicą, więc często otrzymuję od niej przesyłki. Czasami są
          dosyć grube jak na listy, wymieniamy się zdjęciami zrobionymi wspólnie i
          oczywiście kartki, listy itp.
          I tak już ponad 10 lat. Zawsze przesyłka z zagranicy była uszodzona. Czasami
          delikatne rozdarcie, ale przeważnie opakowanie prawie w strzępach z
          informacją "przesyła uszkodzono za granicą czy coś w tym rodzaju.. Prawdę
          mówiąc podejrzewałam o to naszą listonoszkę. Za poprzedniego w 100% uczciwego
          listonosza takie rzeczy nie zdarzały się !!!!
          Ale miarka się przebrała.Dostałam zdjęcia od siostry bez koperty, ani żadnego
          opakowania wetknięte w "futrynę" furtki. Pogięte i zniszczone.

          Siostra wysłała mi kolejna przesyłkę, ale na zupełnie inny adres, czyli na
          teren innego listonosza. Przesyła przyszła nieuszkodzona.
          "Nasza"listonoszka dostała naganę, zabrano jej premię. Obecnie jest obrażona,
          to widać kiedy przynosi moim rodzicom emeryturę, ale przesyłki przychodzą całe.
          Naczelnik poczty w Sulejówku zachowała się odpowiedzialnie. Wzięto pod lupę
          rewir listonoszki. Po każdej przesyłce telefon z poczty w jakim stanie przyszła
          korespondencja. I winowajca szybko się znalazł. Okazało się jeszcze, że
          starszym ludziom opóźniał termin dostarczenia emerytury, że dla niektórych
          emerytów rok miał tylko 11 mięsięcy.
          I macie już częściową odpowiedź na to kto kradnie na poczcie.
            • doska01 Re: Kto kradnie na poczcie? 29.05.06, 15:02
              MNie obsluguje poczta na Helenowskiej, z centrala na Chopina
              Ostatnio jest lepiej, ale dwie przesylki mialy straszne probleme z dotarciem.
              Raz priorytet szedl ponad 2 tygodnie, zaniepokojona brakiem nawet awizo udalam
              sie na poczte z nr przesylki (mialam zeskanowana kopie nadania) i paczka sie
              znalazla a na niej napis ze awizowano (nie wiem gdzie bo nie u mnie <devil> )
              Drugi raz tez jakos kosmicznie dlugo szlo, i tez poszlam zeby szukali na
              poczcie i znalezli.
              Dosc czesto faktycznie zostawiaja awizo bo im tak wygodniej, ale juz wole tam
              pojsc byle tylko dochodzilo na czas i w calosci >
    • lenka_style Re: Kto kradnie na poczcie? 30.05.06, 23:00
      do mnie ostatnio paczka przyszła przedarta, adres zmieniony, bez znaczka
      nie robiłam afery, bo myślałam, że to jednostkowa sprawa, ale jak czytam te
      wpisy, to jestem przerażona
      czy paczki, które zamówiłam, przyjdą???
      poczta w Pruszkowie to prawdziwy horror (vide poczta na Lipowej, kolejki,
      bezczelna obsługa, DLACZEGO NIC SIE Z TYM NIE DZIEJE??/
    • mmena Re: Kto kradnie na poczcie? 01.06.06, 14:44
      Poczta przy Helenowskiej. Wielokrotnie nie docieraly do mnie listy. Nie sadze
      aby listonosz kradl, raczej jest niechlujem i nie zwraca uwagi komu co wklada do
      skrzynki. Moje listy znajdowaly sie u sasiadow, listy sasiadow trafialy do mnie.
      Ostatnio prenumerate gazety przyniosl mi czlowiek z sasiedniej ulicy. Listonosz
      zostawil to u niego w skrzynce. W zamian wrzuca mi listy adresowane na inne
      ulice. Wielokrotne pisemne skargi skladane na poczcie nic nie daja. Ostatnia
      odpowiedz jaka dostalismy zawierala m.in. zdanie "listonosz twierdzi, ze
      dostarcza przesylki prawidlowo". A co ma twierdzic? "Tak, myle sie przy
      dostarczaniu. Oczywiscie, ze to zauwazylem, robie to celowo."
      Z awizem biega na gore. Po tym jak parokrotnie zrobilismy awanture nauczyl sie,
      ze nie nalezy zostwiac w skrzynce.
      • kol UOKIK POTWIERDZA NASZE WPISY 01.06.06, 17:23
        EKO0479 3 GOS 254 PAP20060601W05219
        GOSPODARKA-UKE-POCZTA-KONTROLA-PACZKI
        Łączność/ UKE sprawdził przesyłanie paczek przez Pocztę Polską

        1.6.Warszawa (PAP) - Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE)
        znalazł wady w obrocie paczkami przez Pocztę Polską. Poczta
        przyjmuje wyniki kontroli do wiadomości i obiecuje zastosować się
        do zaleceń UKE.

        Bezpośrednim powodem przeprowadzenia kontroli były skargi
        konsumentów napływające do UKE oraz doniesienia prasowe o ginących
        przesyłkach pocztowych - poinformował UKE na swoich stronach
        internetowych.

        Kontrola wykazała liczne nieprawidłowości w zakresie
        bezpieczeństwa obrotu paczkami. Jedną z wykrytych wad było
        prowadzenie dokumentacji spedycyjnej metodą ręcznego opisywania
        (również liczenia przesyłek), przy której występują zapisy
        nieczytelne, powodujące błędy przy odczytywaniu i liczeniu
        materiału pocztowego.

        Inne wykryte nieprawidłowości - to m.in. pozostawianie otwartych
        drzwi do pomieszczeń spedycyjnych oraz brak właściwego
        zabezpieczenia i sposobu zamykania drzwi do pomieszczeń
        spedycyjnych punktów pocztowych - w efekcie możliwy jest dostęp
        osób niepowołanych do pomieszczeń z przesyłkami - wynika z
        komunikatu URE.

        URE stwierdziło również brak ochrony fizycznej (Straży
        Pocztowej) obiektów, co umożliwia swobodne poruszanie się osobom
        postronnym i nieuprawnionym.

        Prezes UKE zwrócił się do Dyrektora Generalnego Poczty Polskiej o
        wyjaśnienia. Dyrektor Poczty odpowiedział na wszystkie wnioski
        pokontrolne 23 maja br., informując jednocześnie o pracach nad
        poprawą bezpieczeństwa obrotu pocztowego.

        Jednym z takich działań jest weryfikacja przestrzegania przez
        pracowników procedur technologicznych w ekspediowaniu i przewozie
        poczty. Wzmacniana jest też ochrona fizyczna oraz elektroniczna
        obiektów pocztowych.

        Jak poinformował PAP w czwartek rzecznik prasowy Poczty Radosław
        Kazimierski, Poczta przyjmuje do wiadomości wyniki kontroli UKE i
        zamierza się zastosować do zaleceń. Kazimierski zapewnił, że
        poprawa bezpieczeństwa obrotu paczkami to jeden z priorytetów
        Poczty w bieżącym roku.
    • agzy Re: Kto kradnie na poczcie? 09.06.06, 07:41
      Ja równiez mialam dokładnie dwa przypadki, gdzie zamówione przesysłki z Allegro
      nie docierały do mnie. Na 100% mam pewność że zostały wysłane przez nadawcę.
      Odbieram pocztę na Kościuszki. Obydwa zdarzenia miały miejsce ok rok temu.
        • agapik1 Re: Kto kradnie na poczcie? 23.06.06, 11:16
          Niestety mam ten sam problem z pocztą na Kościuszki. Dwa razy nie dotarły do
          mnie prezent urodzinowy od przyjaciółki z Australii. Raz mogłabym uznać to za
          pech, ale dwa ... Teraz wszystkim podaje adres pracy - i nie ma problemu,
          wszystko dociera.
          • atom12 Re: Kto kradnie na poczcie? 29.06.06, 12:22
            A myślałam,że jestem sama... Notorycznie ginęły mi albo gratisy albo całe
            czasopisma z prenumeraty. Ostatnio zaczęłam kupować je w kiosku bo już głupio
            było mi dzwonić do wydawnictw, że kolejna gazeta nie doszła (po reklamacji
            wysyłają czasopismo listem poleconym i zdażyło mi się ostatnio, że i tak nie
            doszło!). Jak mieszkałam parę lat na Ochocie, nie było nigdy żadnego problemu.
    • maja209 Re: Kto kradnie na poczcie? 10.07.06, 14:49
      i ja dolaczam do grona ... Czekam na paczke od szwagra z Anglii ... To mial byc
      maly prezencik na imieniny - 21.06 - i w Anglii spakowali im to po prostu w
      jakis list, nie pamietam jak to sie nazywa ale najwazniejsze ze po prostu
      zwykly I tak sobie czekam ... Myslicie ze jeszcze dojdzie czy to kolejna
      kradziez na poczcie ?
      • izzabell Re: Kto kradnie na poczcie? 13.07.06, 17:26
        Mi to tak samo co chwila jakies zamowienia z allegro nie dochodza,
        oczywiscie niema problemu bo, dostaje zwrot kasy.
        Ale naprawde, zeby co chwila cos niby "ginelo" ???
        Ci pocztowcy, wogole wstydu nie maja, zeby tak wszystko przebierac, przegladac,
        i co sie podoba to zabierac. Ktos czeka na zyczenia, listy itd i g... dostaje.

        No i z tym zostawianiem awizo. Specjalnie neiraz zamawiam przez net, zebym nie
        musiala chodzic i odbierac, jestem w domu.. a i tak znajduje Awizo!
        to zamiast na poczte to bym wolal sobie pujsc do ksiegarni np po ksiazke :/
        • w3c-strict Avizo 14.07.06, 10:38
          Tak jak poprzednik- specjalnie zamówiłem polecony, priorytetowy do domu, żeby
          nie musieć iść na pocztę, bo mam daleko. Cały dzień byłem w domu (słownie:
          CAŁY), następnego dnia patrzę, a w skrzynce avizo o_O. Nie chciało mu się ruszyć
          najwyraźniej jego szanownej dupy i wejść na te kilka schodków :/
          • iipw Re: Avizo 14.07.06, 12:37
            To nie to że im sie nie chce wchodzić, oni po prostu nie nosza ze sobą paczek,
            więc nie mają po co wchodzić - Pani kierownik na poczczcie tłumaczyła nam
            pokretnie, że listonosz roznosi paczki tylko w określone dni tygodnia
            • maja209 Re: Avizo 26.07.06, 17:24
              tak macie racje, oni nie nosza paczek ! kiedys siedze sobie w domu a tu po
              cichutku ktos puka, a mam dzwonek wiec bylam zdziwiona ale otwieram a tu
              szanowny pan listonosz : OOO to pani w domu, myslalem ze pani nie ma a mam dla
              pani awizo bo wie pani paczka by mi sie na rower nie zmiescila ... Mysle sobie
              co to za paczka ??? na drugi dzein poszlam odebrac i co ? paczka wielkosci
              kartki A4 plaska i cienka, spokojnie by weszla do torby. SKANDAL !!!
    • giez2 Re: Kto kradnie na poczcie? 25.07.06, 00:09
      Nie wiem, czy to dokładnie na temat, ale..
      Mojemu kumplowi 10 czerwca Niemiec wysłał dokumenty samochodu, ktory koles od
      Niemca nabył w Reichu. Koles do dziś biega od Chopina do Kościuszki i z
      powrotem, a przesyłki ni ma.. A autko se stoi.. Bo jak pojedzie bez papierka?
    • evelin111 Re: Kto kradnie na poczcie? 26.07.06, 16:02
      Ostatnio miałam taką przygodę. Zamówiona paczka na allegro nie doszła, więc
      osoba wysyłająca podała mi numer nadania paczki. Poszłam z reklamacją na
      Hellenowską. Pani z okienka ,stwierdziła ,że nie mogę reklamować bo takiej
      przesyłki nie było (z tym numerem), i musi reklamować osoba wysyłająca paczkę, i
      że zawiniła poczta z Gdańska. I tak parę razy w ciągu miesiąca chodziłam na
      pocztę, gatka była ta sama. Po miesiącu dzwoni do mnie Pani od paczki , że
      dostała zwrot przesyłki. Paczka była awizowana już na drugi dzień od wysłania. I
      nic z tego nie rozumiem.
      • beta77 Re: Kto kradnie na poczcie? 28.07.06, 12:41
        Nas obsługuje Helenowska,
        mieliśmy ten sam numer z awizami, ja na wychowawczym wcześniej całą ciążę w
        domu przeleżałam, a listonosz zostawiał awiza i nawet zadzwonić że poczta jest
        nie raczył, mąż się wkurzył że żona cały dzień w domu a on po pracy z awizem
        gania i poszedł zrobił im jatkę, od tej pory paczki dochodzą :)), a listonosz
        jak mnie spotka na osiedlu to z daleka dzień dobry mówi. Problem tylko że teraz
        listonosz zawsze do mnie dzwoni a jak mi się nie chce mu otworzyć to do skutku,
        a czasami dziecię spi i szlak mnie trafia że ktoś mi domofonem dźwięczy.

        A jeszcze wcześniej zanim mąż interweniował to kiedyś listonosz wręczył mi
        awizo ze nie przyniesie paczki bo zaciężka, a w paczce było 20 pieluch
        tetrowych, nie wiem czy to rzeczywiście takie ciężkie ???
        • mwirek Krzadzieże, czy oszustwa? 28.07.06, 13:13
          Zamówiłem u pewnego sprzedawcy na Allegro program komputerowy. Po 8 dniach od
          wysłania wziąłem od sprzedawcy numer paczki i udałem się na pocztę przy
          ul.Kościuszki. Po usilnych poszukiwaniach według numeru, nazwisa, adresu
          dostałem odpowiedź, że takiej paczki nie ma. Odniosłem wrażenie, że ciekawa
          była informacja jaką powiedziałem na poczcie, że wartość zawartości to jest
          150zł (a więc tyle co bym dostał jako odszkodowanie za przepadek paczki). Już
          wysłałem informację z prośbą do sprzedawcy o interwencję. Postanowiłem jeszcze
          następnego dnia udać się na pocztę. Okazało się że paczka leży. Tłumaczniem
          było kłamstwo jakobym dukrotnie otrzymał awiza. Czy jeśli bym nie wymusił na
          nich wydania paczki, okazało by się, że zaginęła? Może właśnie o to chodzi?
          Zastanawiam się, czy sprawą kradzionych na poczcie w Pruszkowie (wszystko na to
          wskazuje) nie powinna zająć się policja. Policja ma prawo wystąpić do poczty o
          wykaz zaginionych paczek i wielkość odszkodowania jakie poczta wypłaca. Zapewne
          komentarze na tym forum nie obrazują całego problemu. Sadzę, że takich sytuacji
          jest więcej.
      • maja209 Re: Kto kradnie na poczcie? 02.08.06, 08:36
        Poczta Polska – Marką Wysokiej Reputacji



        W przeprowadzonym przez niezależną agencję badawczą badaniu Premium Brand 2006
        Poczta Polska zdobyła tytuł Marki Wysokiej Reputacji

        Ranking Premium Brand 2006 został opracowany na podstawie opinii najbardziej
        wiarygodnych ekspertów – aktualnych klientów oraz potencjalnych użytkowników
        marek. Konsumenci wskazali czynniki, które decydują o dobrej reputacji, a
        następnie według nich oceniali każdą z marek.
        wiecej :
        www.poczta-polska.pl/aktualnosci.php?id=528
    • gobllin Re: Kto kradnie na poczcie? 31.07.06, 11:13
      Kradną na 100%. Naiwna kuzynka z Ursynowa wysłała do Pruszkowa pamiątkowe stare
      zdjęcie (priorytetem). To było w czerwcu br. i kamień w wodę. Złodziej był
      ciekawy co jest w kopercie, bo zdjęcie było twarde. Jak by złodziej nie był
      chamem to by kopertę z powrotem zakleił, prawda, a tak jemu to na nic a ja mam
      niepowetowaną stratę i jeszcze te nerwy.
      • skobi1 Re: Kto kradnie na poczcie? 31.07.06, 11:54
        mnie tez cos trafia, mieszkam na Debowej, wiec poczta przychodzi na Hellenowsa.
        Listonosze sa albo leniwi albo maja za duzo inwencji tworczej. 99 % kierowanych
        do mnie awiz jest zwinietych w rulonik i wsadzonych do skrzynki, w harmonijke...
        nieraz po prostu nie widac tych awiz i po prsotu nie odbieram przesylek albo
        odbieram gdy zauwaze jakims cudem to awizo albo tez przychodzi inna poczta.
        Wydaje mi sie ze listonoszom jak roznosza poczte nie chce sie otwierac skrzynek
        tylko ida na latwizne i wrzucaja do skrzynek jak im sie podoba te awiza.

        Pozdrawiam,

        S.
        • danusia77 Re: Kto kradnie na poczcie? 02.08.06, 13:02
          Ja tez mieszkam w Pruszkowie na Papierni w coraz częściej płacę rachunki po
          terminie. Przesyłki pocztowe przychodzą do minie kiedy chcą. Interwencje na
          poczci-Tworki nie skutkują. Ja otrzymując po długim terminie rachunki muszę
          płacić z osetkami. Pozdrawiam
    • india71 Re: Kto kradnie na poczcie? 03.08.06, 12:47
      Witam
      Wczoraj poczytałam wasze "oszczerstwa";) na temat poczty. Powiem tak, chyba
      duuuużo jest w tym wszystkim prawdy. Znajoma wysłala mi 21 VII polecony. Poza
      tym czekałam na jeszcze jeden polecony (wysłany 19 VII z Irlandii). Wczoraj
      stwierdziłam, że przejdę sie na pocztę (Helenowska). No i cud...od 24 lipca
      czekają na mnie oba listy. A na kopertach piecząteczka, że awizowano 24.VII.
      Szkoda tylko, że nikt się nie pofatygował z awizem do mnie. Chyba komuś się nie
      chce wypisywac druczków. Zrobiłam "lekką zadymkę" na poczcie,ale pani
      skierowała mnie do kierownika listonoszy. No i dziś idę...będę walczyć dla
      naszego wspólnego dobra hihi. Kurcze, tym razem wiedziałam, że ma coś do mnie
      przyjść. A co zrobić w innej sytuacji?!?!Latać kontrolnie raz na tydzien na
      pocztę i pytać grzecznie, czy Św. Mikołaj wysłal polecony;))
      • doska01 Re: Kto kradnie na poczcie? 09.08.06, 09:43
        Super, walcz. Bo ja ten tekst tez juz slyszalam. I tez mialam stempel awiza na
        przesylce i brak druku w skrzynce ! Zrobilam rozrube na poczcie przy wtorze
        innych klientow ale oczywiscie tez mnie odeslali do centrali!
      • maaryska1 Re: Kto kradnie na poczcie? 09.08.06, 14:39
        Mialam dokladnie taka sama sytuacje!!
        I to dwa razy!
        za pierwszym razem mila pani powiedziala ze nie ma czasu szukac jesli nie mam
        awiza!! za drugim juz sie nie dalam!

        I jedna przesylka (niestety nie polecona) nie dotarla :(
          • agnieszkastepien Re: Kto kradnie na poczcie? 10.08.06, 17:38
            W poniedziałek w Rzeszowie mama wysłała mi listem priorytetowym - niestety nie
            poleconym - nożyczki do paznokci, których zapomniałam będąc w domu w tamtym
            tygodniu. Po prostu bardzo je lubię bo są super wyprofilowane, niby takie nic a
            człowiek sie przyzwyczaił. Nożyczki mają z nami jechać na 6 miesięcy w świat. No
            i czekam sobie od wtorku, jutro jest piątek jak tego nie dostanę to już niestety
            nie zabiorę, ale i tak się obawiam, że już po nożyczkach. Zastnanawiam się czy
            sprawy z pruszkowską pocztą nie zgłosić na policję lub do jakiś mediów.
            Najgorsze jest w tym to (może i dobrze), że żaden polecony list mi nie zginął,
            giną tylko te zwykłe lub zwykłe priorytetowe a to trudno udowodnić, nawet w
            przypadku kiedy nie dotarło do mnie już ze 25 przesyłek w ciągu 4,5 roku.
                • kuleczek a moze do jakiejs "Uwagi" to dać? 11.08.06, 01:16
                  priorytet szedl 2 tygodnie, teraz awiza nie dochodza a daty na tych co
                  przychodza sa pozmieniane, bylam na szopena i jak to sie bedzie powtarzalo to
                  wystosuje pismo, bo gadanie nic nie daje, na pismo zawsze powinna byc odpowiedz
                  i moze to bedzie jakas dokumentacja w sprawie. do "Uwagi" trzeba by bylo
                  chetnych, ktorym cos zginelo zeby mieli material na program ... ale moze to by
                  cos dalo?...nie zginelo mi na razie nic, ale te awiza...ide i mowie ze
                  spodziewam sie przesylki i baba w oknie szuka 10 minut, ludzi szlag trafia a ja
                  z malym dzieckiem, ktore nie zawsze wykazuje sie cierpliwoscia ...
                  • doska01 poczta 21.08.06, 14:45
                    Ja tym razem czekam na przesylke z zagranicy. Ostatnio byl oderwany rog, ale
                    ok, tym razem jakos nie nadchodzi, pewnie znow czeka na swoja kolej az ja
                    pracownicy "przeswietla".
                    Wkurzajace to jest na maksa.
                    Zaczne chyba od pism do poczty bo ostatnio im podarowalam.
                    Co do mediow to tez mysle ze na poczatek mogloby to byc poruszone w lokalnych
                    typu Panorama itd (choc nie najwyzszych lotow, ale to sprawa lokalna)
    • sqh A ja już wiem, gdzie są zaginione listy do Was... 24.08.06, 19:53
      Fotografowałem dziś przeznaczony do rozbiórki przedwojenny budynek pocztowy
      Żelazna róg Chmielnej. Ostatnio mieściła się tam centrala obsługi przesyłek
      zagranicznych. Spod zerwanej już podłogi w jednym pomieszczeniu wyłaniały się
      dziesiątki kart pocztowych. I co się okazało? Na przykład na jednej, z
      życzeniami świątecznymi, nadawca pisał coś w stylu "...do życzeń dołączam
      50$...", w inną kartkę wklejona była niby-koperta z folii aluminiowej (chyba
      żeby nie dało się jej prześwietlić), również formatu dolarowego... Najpóźniejsze
      pochodziły z 1998 roku. Oprowadzający mnie, skądinąd bardzo miły Pan_Z_Poczty,
      gdy pokazałem mu taką kartkę - podarł ją i próbował usprawiedliwiać sprawcę, że
      może to była przesyłka do któregoś z pracowników i tu ją otworzył... Przyznaję,
      że nie do końca uwierzyłem...

      Bardzo życzyłbym sobie, by wraz ze starą siedzibą poczty odeszli w niebyt
      również nieuczciwi pracownicy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka