ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA

20.12.06, 14:29
Na temat artykułu w WPR opisującego śmierć pieska w wyniku porażenia prądem
przez nie izolowane przewody zwisające ze słupa przy granicy parku i ul.
Niecałej. Było to realne zagrożenie życia ludzi. Głupota jakiegoś bezmózgowca
mogła doprowadzić do wielkiej tragedii. Jak się orientuję sprowadzenie
niebezpieczeństwa utraty życia jest przestępstwem ściganym z urzędu. Ciekawe
co robi policja i prokuratura celem wykrycia i ukarania winnych. Rozumiem, że
jest dokumentacja sporządzona przez policję. Chętnie bym jednak usłyszał jaki
jest dalszy tok tej sprawy.
Latarnie w parku są w takim stanie, że natychmiast powinno być od nich
odłączone zasilanie. Ich użytkowanie grozi TRAGEDIĄ. Około 3 tygodnie temu,
wieczorem, spacerując z pieskiem obserwowałem następujące zjawisko. Padał
deszcz, gleba była nasiąknięta wodą. Gdzieś spod ziemi około 2 metry od
latarni ustawionej przy skrzyżowaniu alejki prowadzącej od ul. Owocowej -
Kościuszki w kierunku byłej fontanny (skrzyżowanie z główną aleją) wydobywał
się huk. Było to zwarcie w przewodzie pod ziemią. Latarnie na tym szlaku
gasły. Po ok. minucie ponownie się zapalały, by po kilku minutach i zwarciu
znwu zgasnąć. Dziwne, że przy tak dużym zwarciu nie wywalił bezpiecznik
zabezpieczający całą instalację latarni. Czy on wogóle jest? Po tym wypadku z
pieskiem przypomniało mi się to zdarzenie. Widocznie cała instalacja w parku
jest w stanie agonii. Z uwagi na bezpieczeństwo powinien natychmiast zostać
od niej odłączony prąd.
Post ten dedykuję prezydentowi Pruszkowa i dodatkowo wysyłam na skrzynkę mail
do pana prezydenta.
    • kol Re: ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA 20.12.06, 15:05
      dzieki za info. bede uwazal, bo to przed moim domem. ale mam pytanie, czy
      obserwujac te iluminacje, zadzwoniles do energetykow, strazy miejskiej,
      policji? Jesli tak - to super. Jesli nie, to warto o tym pomyslec na przyszlosc.
      • mwirek Re: ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA 20.12.06, 15:22
        Niestety, zbagatelizowałem to. Była to sobota, godz. ok 23. Następnego dnia
        opady ustały, zrobiło się sucho i podziemne wybuchy ustały. Teraz, kiedy
        przeczytałem o tej tragedii z pieskiem wróciłem do tamtego zdarzenia. Było to
        nie w okolicach latarni przy Niecałej, lecz jak napisałem, kawałek dalej w
        kierunku dworca. Mail do prezydenta Pruszkowa poszedł. Kiedy jest mokro, w
        każdej chwili ziemia może być w okolicach latarni pod prądem. Widocznie kable
        które biegną pod ziemią sparciały. Uważam, że w tej sytuacji należy całą
        instalację odłączyć od napięcia. Musimy mieć gwarancję, że taka sytuacja nie
        stanie się nagle 10, 20 czy 100 metrów dalej. A widać, że latarnie i instalacja
        są w stanie złomu.
        • kuleczek Re: ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA 20.12.06, 22:18
          O KURCZEEEE, JA CHODZE TAMTEDY Z DZIECKIEM NIEMALZE CODZIENNIE .... OMIJAC PARK
          SOKOLA?...GDZIE CHODZIC Z DZIECKIEM NA SPACERY, PANIE PREZYDENCIE APELUJEMY O
          UWAGE I PODJECIE DZIALAN W TEJ SPRAWIE
        • kol Re: ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA 20.12.06, 23:28
          ehhh. ja mysle ze zamiast wylaczac park sokola, co by po nim mogli zlodzieje
          grasowac, trzeba to co jest rozwalone naprawic. kopac mozna, mrozu nie ma.
          • mwirek Re: ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA 21.12.06, 01:26
            Dziś wieczór chadzałem po parku. Chyba ostatnio latarnie były sprawdzane. Kable
            i łącza (na wysokości ok. 50cm) są pozamykane, często splątanym drutem (fajna
            metoda)żeby kogoś nie poraziły. Latarnie w większości świecą, ale ...
            Ta o której pisałem, że w jej pobliżu następowały pod ziemią wybuchy - nie
            świeci. Widocznie jej nie udało się uruchomić. Dlaczego, co się dzieje pod
            ziemią w jej pobliżu? Również nie świeci latarnia położona, patrząc od tej
            poprzedniej w kierunku domku mieszkalnego na tyłach kamienicy przy Kościuszki
            39. Kiedy były zwarcia ta latarnia gasła i ponownie się zapalała. Niepokoi mnie
            co się dzieje pod ziemią. Którędy biegnie kabel do tej latarni. Powinny być
            przeanalizowane plany połączeń i w większości zapewne wymieniona podziemna
            instalacja. I oczywiście te latarnie pozamykane na drut.
            • derekpl Re: ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA 21.12.06, 14:23
              Czasami - smiac mi sie z tego wszystkiego chce - " I oczywiście te latarnie pozamykane na drut." oczywicie - swiadczy o tym - iz uwazasz zamkniecie latarni drutem za norme, ze tak powinno byc, bo jest u nas tak wszedzie - w normalnych miejscach, miastach, panstwach, sluza do teakiego celu drzwiczki inspekcyjne, zamykane sluzacym do tego kluczem, ale coz polska byc dziwna kraja.
              • mwirek Re: ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA 21.12.06, 15:42
                Proponuję na przyszłość - jak odpowiadasz na jakiś temat to lepiej dokładnie
                poczytaj o czym piszesz. A nie wkładaj do czyjegoś tekstu swojego wymyślonego
                obrazu. Nigdzie nie znalazłem w swojej wypowiedzi jakobym uważał za normalne
                splątanie drutem drzwiczek zabezpieczających latarni. Przeciwnie, napisałem że
                latarnie te kwalifikują się do wymiany.
                • derekpl Re: ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE W PARKU SOKOŁA 22.12.06, 00:01
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=54255298&a=54287365
                  ostatnie zdanie, mozna dwojako interpretowac, ja je zrozumialem tak, jesli zle przepraszam
Pełna wersja