prawo jazdy Pruszków ;>

19.07.07, 13:32
Jaką szkołę Nauki Jazdy polecilibyście z naszych pruszkowskich :) ?
Proszę napiszcie swoje doświadczenia, czy warto w Pruszkowie, czy raczej
szukać w innym mieście.

I bez kryptoreklamy prosze ;>
Pozdrawiam !
    • valczak Re: prawo jazdy Pruszków ;> 19.07.07, 13:59
      Zalezy gdzie zdajesz? Jezeli w Wawie to odradzam jezdzenie po naszym miescie. Niczego sie nie nauczysz a jak zapiszesz sie do osrodka w poblizu szkoly jazdy (w poblizu wcale nie oznacza 100 m od osrodka, to nawet moze byc kilka km) to przynajmniej pojezdzisz sobie po rejonach na ktorych zdawac bedziesz potem exam a bardzo wazne jest to zeby wiedziec co i jak. Oczywiscie zaraz ktos powie ze mozna jechac z Pruszkowa po Wawie pojezdzic... Owszem - czasami chlopakow z Piero na Wlochach widze... Jada zapewne w okolice Powstancow Slaskich. Stoja z kursantami w kilkudziesieciominutowym korku. To nie dosc ze strata czasu to jeszcze pieniedzy bo za godzine i tak trzbea zaplacic a nikogo nie obchodzi to ze przez pol godziny stalo sie w korku.
      Jezeli zas chcesz zdawac tam gdzie "latwiej" (Skierniewice, Lomza, ...) to w zsadzie zadna roznica czy wybierzesz Pruszkow czy inne miasto. Idac dalej tym tropem warto tez dodac ze dojazdy do Wawy kosztuja i tez zabieraja czas.
      Niemniej jednak uczyc sie jezdzic po Pruszkowie sie nie oplaca.
      • ad-agio Re: prawo jazdy Pruszków ;> 19.07.07, 14:24
        valczak dzięki za cenne rady. W sumie mam wolny zawód, więc mogłabym sie
        dostosować i dojeżdzać do W-wy. Patrząc na warszawskie ulice, to jeśli tam zdam
        egzamin to chyba wszędzie przetrwam ;)
        Chciałabym wybrać ośrodek, który podchodzi do swoich kliento-kursantów poważnie
        i daje z siebie wszystko, jesli chodzi o nauczanie. Oczywiscie wraz z moim
        pilnym nastawieniem :)
        • fush Re: prawo jazdy Pruszków ;> 19.07.07, 15:07
          Kurs robiłem w OSK Fala, mają biuro w centrum Pruszkowa. Plac manewrowy jest na
          zniczu (ponoć jako jedno z nielicznych mają pełnowymiarowy "łuk"). Zapisałem się
          jakoś w zimie, ale już w tym roku. Egzamin zdawałem na Bemowie (2 podejścia).
          Co do kursu: miałem kurs indywidualny (mają taką możliwość, jest troszeczkę
          drożej), teoria trochę "po łebkach", ale najważniejsze rzeczy były przekazane.
          Jazdy: jeździłem z Pruszkowa na Bemowo, nigdy nie stałem w żadnym korku
          (odpowiednie dobranie godzin i dni). Nie uważam zresztą aby dojazdy były czasem
          straconym (to wszystko przecież wchodzi w skład szkolenia). Jazdy na Bemowie
          były w porządku, mój instruktor pokazał mi kilka miejsc i możliwości, na których
          egzaminatorzy łapią zdających. Generalnie - polecam, było miło.

          pozdr
          • valczak Re: prawo jazdy Pruszków ;> 19.07.07, 16:19
            > ponoć jako jedno z nielicznych mają pełnowymiarowy "łuk"
            Co ty gadasz...? :) Chyba zartujesz sobie :) Kazda szkola ma pelnowymiarowy luk - tzn raczej rzadko ktora ma niepelnowymiarowy :)

            > jeździłem z Pruszkowa na Bemowo, nigdy nie stałem w żadnym korku
            > (odpowiednie dobranie godzin i dni)
            A ktoredy jezdziles? To dla mnie naprawde wazne pytanie :)

            > Nie uważam zresztą aby dojazdy były czasem
            > straconym (to wszystko przecież wchodzi w skład szkolenia)
            Jezdzic po prostych odcinkach nikt Ci na egzaminie nie kaze, wiec jezdzenie nawet Wojska Polskiego do Wawy to strata czasu

            • fush Re: prawo jazdy Pruszków ;> 19.07.07, 18:55
              > > ponoć jako jedno z nielicznych mają pełnowymiarowy "łuk"
              > Co ty gadasz...? :) Chyba zartujesz sobie :) Kazda szkola ma pelnowymiarowy luk
              > - tzn raczej rzadko ktora ma niepelnowymiarowy :)

              Napisałem wyraźnie: "ponoć", prawda?

              > > jeździłem z Pruszkowa na Bemowo, nigdy nie stałem w żadnym korku
              > > (odpowiednie dobranie godzin i dni)
              > A ktoredy jezdziles? To dla mnie naprawde wazne pytanie :)

              Chyba wszystkie proste trasy: alejami, przez piastów, przez ursus, żadnych opłotek.

              > > Nie uważam zresztą aby dojazdy były czasem
              > > straconym (to wszystko przecież wchodzi w skład szkolenia)
              > Jezdzic po prostych odcinkach nikt Ci na egzaminie nie kaze, wiec jezdzenie naw
              > et Wojska Polskiego do Wawy to strata czasu

              Nie wiem jak wyglądał Twój egzamin, ani co do końca rozumiesz, przez "prosty
              odcinek", ale pozwolisz, że jednak to ja sam zadecyduję co przydało mi się, a co
              nie.
              • valczak Re: prawo jazdy Pruszków ;> 20.07.07, 01:11
                Czyli przez Wlochy? Tam tylko w nocy i nad ranem nie ma korkow :)
                • fush Re: prawo jazdy Pruszków ;> 20.07.07, 09:27
                  valczak, o co Tobie właściwie chodzi? Czy sądzisz, że przez te kilka miesięcy
                  szkolenia i jazd dodatkowych miałem tak przytłumiona percepcję, że nie
                  zauważyłem spiętrzeń w ruchu? Powiedziałem jasno: w korkach nigdy nie stałem,
                  ani na dojeździe, ani na wyjeździe. Nie wiem po co ciągniesz ten temat.
    • depresja123 Re: prawo jazdy Pruszków ;> 19.07.07, 19:00
      Polecam szkołe jazdy bodaj ADAM. Mają plac manewrowy na terenie Technikum
      Chemicznego w Piastowie- OSWIETLONY- można ćwiczyć gdy jest ciemno. Pan Adam
      jest rewelacyjny. Douczał wiele moich koleżanek po różnych kursach.
Pełna wersja