czas wolny dla 30-latki

16.11.07, 23:49
Witam! Jestem od niedawna mieszkanką Pruszkowa. Chciałabym sobie
jakoś pożytecznie i ciekawie zorganizować wolny czas po pracy.
Wszelkie oferty, z którymi sie zetknęłam, są raczej skierowane do
dzieci i młodzieży. Może macie jakieś pomysły? Dziękuję za wszelkie
informacje. Nowicjuszowi trudno o rozeznanie:)
    • kol Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 01:18
      Poki co masz niezly login:)I to juz wartosc sama w sobie.
      A tak powaznie. W Pruszkowie w tym wieku mozna:
      a. isc do corrado - piwo pszenicznemaja izarcie znosne
      b.isc do knajpy tfuu restauracji gdzie zarcie jest rownie super jak
      ceny - vide: forum-szczegoly magister:) znawca makaronow.Oj
      przepraszam,to nie byl makaron.
      c.potulik
      d. rower rower rower:)
      e.forumowe spotkania:):)

      pewnie zapomnialem o wieeeeeelu rzeczach wiec pomozcie rodacy
      • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 11:51
        kol napisał:

        > Poki co masz niezly login:)I to juz wartosc sama w sobie.
        > A tak powaznie. W Pruszkowie w tym wieku mozna:
        > a. isc do corrado - piwo pszenicznemaja izarcie znosne
        > b.isc do knajpy tfuu restauracji gdzie zarcie jest rownie super
        jak
        > ceny - vide: forum-szczegoly magister:) znawca makaronow.Oj
        > przepraszam,to nie byl makaron.
        > c.potulik
        > d. rower rower rower:)
        > e.forumowe spotkania:):)
        >
        Dziękuję wielce:) A jeśli rower- to gdzie? tak, by najmniej asfaltu.
        I zawsze zostaje w akcie desperacji wycieczka do Janek<rorfl>i to
        nawet bezpłatnym autobusem hehehe
      • wfe416n Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 18:15
        kol napisał:

        > e.forumowe spotkania:):)


        chyba już czas?
        rzucam dość luźno 23-11-2007 ( piątek ) wieczór.

        a jeszcze jedna propozycja
        - wspólne fotografowanie miasta.
        • szczupak72 Re: czas wolny dla 30-latki 19.11.07, 08:33
          wfe416n napisał:

          > kol napisał:
          >
          > > e.forumowe spotkania:):)
          >
          >
          > chyba już czas?
          > rzucam dość luźno 23-11-2007 ( piątek ) wieczór.


          jeśli byłby to póóóóźny wieczór (tak ok. 21) to ja sie pisze :-)
        • mag_ Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 13:22
          U mnie piątek, nawet wieczór odpada, chyba, że byłaby to północ, to wtedy jest
          szansa że zdążę...
    • hg7z2 polecam fitness 17.11.07, 07:47
      www.lamosca.pl na gasinie, polecam bardzo.tam mozna oprocz zwyklych
      (niezwyklych) zajec fitnesowych pojezdzic na rowerach na zajeciach
      body baike- jest super!
      pozdrawiam
    • ramirez71 Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 07:54
      Witaj,
      Fakt, Pruszków chyba nie powala ofertą skierowana do trzydziestolatków.. Mieszkam tu od niecałego roku, gdy mi zbrakło zajęć - zorganizowałem przy wsparciu sensownych tubylców ;) siatkówkę
      a) Możesz zajrzeć na siatkówke w poniedziałkowe wieczory.
      Sadzę, że jeszcze uda Cię się upchnąć na sali.
      (wątek pod tytułem "Siatkówka/Bieganie" na samej górze forum)
      b) Możesz ciagnąć jakiś czas ten watek, zbierze się grupa trzydziestolayków i razem coś wymyślimy w ramach "Klubu Trzydziestolatka" (brydż, bilard ( o właśnie jest bilard w Pruszkowie??!), scrable, wycinanki ludowe, haftowanie..).
      ot, taki "Klub Emeryta" - light
      Pozdrawiam.
      • ilekobietamalat Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 08:57
        ramirez71 napisał:
        > ot, taki "Klub Emeryta" - light
        > Pozdrawiam.

        haha, swietne:)) a jak mowilam niemezowi ze on juz wieku
        emerytalnym prawie, to mi nie wierzyl;>>

        co do zajec dla 30 latkow, to ja proponuje imprezy gotujace;)) w
        porywach do kursow gotujacych:)) takie forumowe przyjemnosci.. po
        siatkowce na przyklad;)) (patrz watek z.bednarek szuka kucharki)
        w komorowie podobno jakis klub mial sie otworzyc,ale nic mi
        glebszego o tym nie wiadomo.. tak naprawde okolice pruszkowa sa
        bardziej kuszace niz sam pruszkow.. ;>
      • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 11:36
        ramirez71 napisał:
        gdy mi zbrakło zajęć - zorganizowałem przy wsparciu se
        > nsownych tubylców ;) siatkówkę
        fajniuchny pomysł, ale nie bardzo moge sobie pozwolić na kontuzję
        rąk:( no i cienias jestem, mogę za to przyjść pokibicować! myślałam
        o rowerze, bo i sprzęt mam i lubię...tylko gdzie tu jakieś
        malownicze tarsy, tak by się za bardzo nie przemieszczać zwariowanym
        asfaltem?
        może faktycznie fitness?
        A tymczasem wybieram się na "etniczne inspiracje":)Wprawdzie w
        Wawce,ale fajnie się zapowiada:)
        Co Wy na to:) www.gong.art.pl/rakowiec/index.htm
        Pozdrowienia słoneczne mimo listopadowej aury:)
      • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 11:41
        bilard ( o właśnie
        > jest bilard w Pruszkowie??!), scrable, wycinanki ludowe,
        haftowanie..).
        > ot, taki "Klub Emeryta" - light

        Acha...to całkiem niegłupi pomysł! taka swoista "Alternatywa
        czwarta" hehe:) Trza coś wymyślić!
    • szwagier68 Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 09:46
      a może wedkarstwo, jest tu rzeczka, parę stawików , można polecieć
      na wisłę, albo na zegrze ze mną... oczywiście jak te 30 masz jeszcze
      nie skończone, kobiet po 30ce nie zabieram.... ponoć to pech....
      • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 11:26
        szwagier68 napisał:

        . oczywiście jak te 30 masz jeszcze
        > nie skończone, kobiet po 30ce nie zabieram.... ponoć to pech....

        A ja słyszałam, że pech to kobieta na statku:)Tak jak umiejętnośc
        pływania wśród marynarzy hehe:)
      • gabrysia66 Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 16:08
        kobiet po 30ce nie zabieram.... ponoć to pech....


        No toś szwagier sobie nagrabił takim stwierdzeniem heheheheheheheh
      • eevita Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 10:03
        o kurcze, to ja w koncu wiem, dlaczego mój juz eks, zapalony i
        napalony wedzkarz się ze mna rozwiódł, wiekie dzieki, kolejna
        tajemnica wyjaśniona..:))
        • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 10:33
          eh kobiety, całe zycie spedzaja na odkrywani rzeczy prostych i
          jasnych ... a Twoj eks sie z Toba rozwiodl bo albo bylas kiepska w
          lozku albo w kuchni, do niczego wiecej nie jestescie nam
          potrzebne ... prawda, ze to jest proste i jasne??
          • eevita Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 10:39
            w sprawie łozka nigdy nie miałam reklamacji..:)) a do kuchni na
            wszelki wypadek rzadko wchodze.. Jednak pozostaje ten pech
            wędkarski..:))
            • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 11:47
              w sprawie lozka nie zglasza sie reklamacji, zawsze szuka sie
              lepszego modelu ... i bynamniej nie przez ogloszenia w prasie
              co do kuchni, to rzadko powinnas stamtad wychodzic :)
              • eevita Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 12:53
                uwielbiam rozmowy z ludżmi, którzy zawsze wiedzą lepiej:) Czyli
                jestem kiepska w łozku..aa, i źle gotuję?:)) Skoro jesteś
                jasnowidzem, to może daj mi namiary na najbliższą kumulację?:)Nie
                będę taka, podzielę sie..:))
                • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 13:41
                  nie ma sprawy, skreslaj: 5,8,12,18,27,32 - pamietaj, coby sie
                  podzielic wygrana :)
                  a swoja droga, kazda sie chwali, czego to ona w lozku nie potrafi, a
                  juz podczas gry wstepnej widac wielkie braki w tej sztuce, ze az sie
                  do meritum sprawy nie chce przechodzic.
                  • eevita Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 13:45
                    niektórzy złosliwi mówią,że jesli kobiecie sie nie chce starać, to
                    tylko dlatego, ze nie ma albo po co albo dla kogo..:)) Ale ja taka
                    wredna nie bedę..:)) Chociaz, chociaz..jesli te numery nie
                    wypalą...:)
                    • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 14:01
                      wybacz, ale temat jest na tyle delikatny, ze nie moge wykazac sie
                      referencjami :)
                      a numery sa pewne, tylko nie pamietam na ktore losowanie one sa :)
                  • ilekobietamalat Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 13:48
                    z.bednarek napisał:

                    >a swoja droga, kazda sie chwali, czego to ona w lozku nie potrafi,
                    a
                    > juz podczas gry wstepnej widac wielkie braki w tej sztuce, ze az
                    sie
                    > do meritum sprawy nie chce przechodzic.


                    hahaha:) ja mysle ze kobiety po prostu nie lubia marnowac energii na
                    sprawy beznadziejne;>
                    • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 14:03
                      aha, to teraz dla was seks jest beznadziejny, hm ... ciekawe czemu
                      tak czesto i chetnie ladujecie w lozku ... i nie koniecznie ze swoim
                      facetem.
                      • ilekobietamalat Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 20:17
                        z.bednarek napisał:

                        > aha, to teraz dla was seks jest beznadziejny, hm ... ciekawe czemu
                        > tak czesto i chetnie ladujecie w lozku ... i nie koniecznie ze
                        swoim
                        > facetem.


                        yy nie, mialam na mysli raczej takie zachowanie w stosunku do
                        konkretnego partnera,a nie seksu w ogole.

                        co do ladowania w lozku z nie swoim partnerem to ja sie nie bede
                        wypowiadac, wierna bestyja jestem,i jako mloda bestyja pragne
                        wierzyc ze ze wszyscy sa rownie wierni..albo i bardziej;>
                        • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 21:02
                          akurat mnie nie musisz uswiadamiac jak bardzo lubicie wyuzdane
                          igraszki :)
                          wiernosc jest w cenie, jednak nie oszukujmy sie, teraz sa takie
                          czasy, że wszystko i każdego można kupic.
        • sqz Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 11:06
          No i nastepne zycie zniszczone przez wędkarstwo ;) Oczywiscie nie ma winy w tym
          ze ona byla do d a on byl pijak i dziwkarz . Winne jest wedkowanie , no czasami
          jeszcze bywaja inne zajecia poza glaskaniem zony ( męża) . jak to jest ze nigdy
          nie poczuwamy sie do winny tylko zawsze inni sa winni ?? To tak poza nurtem
          tematu . A samo wedkowanie polecam bez wzgledu na wiek fantastyczny sposob
          wypoczynku dla tych co chca sie wyciszyc i uspokoic . Acha i dla takich ktorzy
          ida na ryby nie po rybe .
          • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 11:45
            kolega z targówka jezdzi na zegrze porypac, ale zawsze zabiera z
            soba wedke i swojej bylej mowil ze jedzie na rybki ...
            co do tego ze one przewaznie sa do d... to 100% racji
            no wiesz, jak mozesz, przeciez my tacy niewinni, to one ... cale zlo
            tego swiata to one, bo szatan skusil Ewe :)
            • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 14:44
              z.bednarek napisał:

              > kolega z targówka jezdzi na zegrze porypac, ale zawsze zabiera z
              > soba wedke i swojej bylej mowil ze jedzie na rybki ...
              > co do tego ze one przewaznie sa do d... to 100% racji
              > no wiesz, jak mozesz, przeciez my tacy niewinni, to one ... cale
              zlo
              > tego swiata to one, bo szatan skusil Ewe :)

              Ekhm...z całym szacunkiem...ale co to ma wspólnego z zamieszczonym
              przeze mnie tematem!!! Zawsze możecie założyć inny,a
              takie "offtopiki" utrudniają bardzo znalezienie sedna.
              Pozdrawiam.
              • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 19:47
                no jak to co maja wspolnego??
                na rypaniu najlepiej spedzac czas wolny majac 30 lat :)
          • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 20.11.07, 14:45
            Hehehe...rewelacyjna sygnaturka!
    • burza_gradowa Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 11:55
      Jeśli interesujesz się malarstwem to polecam klub artysty amatora "Sztuka".
      Zajęcia sa w soboty i jest naprawde baaaardzo fajnie.
      • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 12:52
        burza_gradowa napisała:

        > Jeśli interesujesz się malarstwem to polecam klub artysty
        amatora "Sztuka".
        > Zajęcia sa w soboty i jest naprawde baaaardzo fajnie.

        A gdzie to się mieści? Coś konkretniej proszę:)
        • ramirez71 Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 17:34
          Proszę, proszę, temat szczególnie aktywny..
          Chyba trącona została czuła, filozoficzna, nuta pod tytułem:
          "Mam trzydzieści..rę lat, mieszkanie na kredyt, partnera(-rkę), drzewo posadziłem (lub przynajmniej nie złamałem), dziecko, a nóż się trafi, albo nie.. I co mam dalej robić, bo obrzydła mi trasa dom-praca, dom-praca,dom-praca, dom-praca, rozrywka w stolicy, dom-praca, dom-praca, dom-praca, rozrywka w stolicy, dom-praca.."
          DRODZY ADMINI, A MOŻE BY TAK PODPIĄĆ DO GÓRY TEN WĄTEK?
          CIEKAWIE SIĘ ZAPOWIADA..
          • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 18:01
            ja przepraszam, ale mam trzydzieści parę lat, mieszkanie bez kredytu
            (co za skromność), właśnie rozstałem się z pannom J, drzewek nie
            sadzę, bo nie wierzę w zabobony, dzieci niet (chyba jestem
            bezpłodny) i nie rozumiem co z tym nożem ma sie trafić ... Trasa
            praca-dom to nie dla mnie, ewentualnie dom-dom, lub praca-klubik-dom.
            Aha i wciąż szukam pań chętnych nauczenia mnie gotowania, tyle tylko
            do szczęścia mi potrzeba :)
            • ilekobietamalat Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 14:27
              z.bednarek,napisz mi na priva, kiedy chcesz gotowac;> to skombinuje
              jakies chetne panie;P
          • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 18:03
            Ano żebyś kurcze wiedział forumowiczowy filozofie:)Ramirezie. I nie
            wydaje mi się, bym była jedyną przedstawicielką populacji
            30..latków, którzy są jeszcze na tyle aktywni, by wycisnąć trochę z
            życia jak z cytrynki:)
            Dobry pomysł na rozbudowę wątku:)
          • burza_gradowa Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 18:05
            W moim przypadku jest raczej inaczej ;-)
            ostatnio nawet ograniczam liczbę zajęć poza-pracowych i poza-domowych. Zdałam
            sobie sprawę, że ciągnąć tyle regularnych zajęć jednocześnie odbija się na
            jakości. Nienawidzę rezygnować, ale czas od dawna nie pozwala mi kontynuować np
            chóru, ktory uwielbiam.. A brak czasu bynajmniej nie jest spowodowany pracą, ale
            właśnie tym, że mam zwyczaj ciagnąć "dziesięć srok za ogon" i czasem trzeba
            niestety wybrać..
            Co do malowania, to zajęcia klubu odbywaly się w Pałacyku Sokola a teraz na
            czas remontu sa przeniesione do L.O. im T.Zana.
            • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 18:15
              burza_gradowa napisała:

              Nienawidzę rezygnować, ale czas od dawna nie pozwala mi
              kontynuować n
              > p
              > chóru, ktory uwielbiam..

              To działa też gdzieś jakiś chór??
              • kol Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 23:25
                Na poczatek przegrzeb dokładnie foruum. Znajdziesz info o rozrywkach
                wszelakich vide. trasy rowerowe, dentysta:). Najpopularniejszą trasa
                rowerową -że tak zachęce jest wycieczką Pruszków Grodzisk wzdłuż
                torów WKD. Wracać można tą samą drogą,tudzież pokrążyć po
                okolicznych lasch.40km-nie więcej. więc rekreacja w sam raz.
                • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 11:09
                  kol napisał:

                  >Najpopularniejszą trasa
                  > rowerową -że tak zachęce jest wycieczką Pruszków Grodzisk wzdłuż
                  > torów WKD.

                  Dzięki kol, na pewno wypróbuję:) a tak BTW- może jest jakiś ciekawy
                  przewodnik rowerowy tutejszych okolic? Jako zagorzały rowerzysta
                  może jakiś polecisz( wydawnictwo, rok wydania- poszukam w
                  księgarniach, na allegro). Dzięki:)Acha- jeszcze jedno- gdzie w
                  Pruszkowie zrobić przegląd roweru?
                  • kol Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 13:36
                    Mowiac szczerze na zaden dobry przewodnik rowerowy nie natrafilem. Jedyne i
                    najskuteczniejsze wyjscie to kupno mapy - okolic Warszawy - im dokladniejsza tym
                    lepsza. Powinna byc chocby w ksiegarni na Kosciuszki. Na tych mapach sa szlaki
                    zaznaczone rowerowe. Zreszta jak pojedziesz do lasu młochowskiego, czy
                    nadarzyńskiego - można te szlaki znaleźć. Zgubić się nie zgubisz więc można
                    kręcic bez obaw. Ot najwyżej zamiast 40 zrobisz 60 km:) Generlanie trzeba wsiasc
                    na rower z mapa i wyznaczyc sobie azymut. A co do przegladu? hmm. Podobno na
                    Prusa jest niezly serwis. Przeglad robia tez w sklepie rowerowym, ktory miesci
                    sie naprzeciw urzedu miasta.
              • burza_gradowa Re: czas wolny dla 30-latki 17.11.07, 23:42
                W Pruszkowie, zdaje sie, działa chór parafialny przy parafii św.
                Kazimierza,można posłuchać na procesjach w Boże Ciało, ale nie
                polecam, sprawia wrażenie że trzydziesci lat to stanowczo za mało by
                się tam dostać ;). Przemknela mi kiedys mysl by sprobowac skrzyknąć
                ludzi i zorganizowac jakiś chór w Pruszkowie, ale zabraklo mi pary.
                Kiedyś słyszałam też o chórze w Komorowie ale nic mi bliżej na ten
                temat nie wiadomo poza tym, że również był to chór parafialny.
                Chór w którym ja śpiewałam przez parę lat do którego mam spory
                sentyment działa w Warszawie na Woli i ma w repertuarze zarówno
                utwory sakralne jak i klasyczne oraz rozrywkowe. Super sprawa ale
                czasochłonna ( 2 próby w tygodniu po ok 2 godziny wieczorem)
                szczególnie dla osoby dojeżdżającej.
                • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 11:17
                  burza_gradowa napisała:

                  > W Pruszkowie, zdaje sie, działa chór parafialny przy parafii św.
                  > Kazimierza
                  Nie nie, nic z tych rzeczy, jedyne sakralne, co kiedyś spiewałam to
                  było gospel- i było fajniuchne:)
                  Przemknela mi kiedys myśl by spróbowac skrzyknąć
                  > ludzi i zorganizowac jakiś chór w Pruszkowie, ale zabraklo mi pary.

                  To może się zorganizujemy:) Dyrygent, muzycy, śpiewacy-jacy-tacy:),
                  miejsce i dobre chęci:)

                  > Chór w którym ja śpiewałam przez parę lat do którego mam spory
                  > sentyment działa w Warszawie na Woli . Super sprawa ale
                  > czasochłonna ( 2 próby w tygodniu po ok 2 godziny wieczorem)
                  > szczególnie dla osoby dojeżdżającej.
                  A to rzeczywiście kłopot:( Dzięki za namiary
                  • ilekobietamalat Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 14:32
                    krucjatorka.amatorka napisała:

                    >
                    > To może się zorganizujemy:) Dyrygent, muzycy, śpiewacy-jacy-
                    tacy:),
                    > miejsce i dobre chęci:)

                    ojj na chor to i ja sie pisze:))
                    (zauwazylam ostatnio w sobie ogromna potrzebe zapewniania sobie
                    rozrywek blizej domu,a nie w warszawie.. to ja sie wlasciwie pisze
                    chetnie na wysztko/poza siatkowka oczywiscie:>/;))
                    • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 15:49
                      jak tak Was czytam, to czuje sie jak nastolatek, ktory ma wiecznie
                      nowe pomysly - swoja droga, ze rodza one nowe problemy :)
                      ludziki kofane, moze od razu 30-latka zapisac do klubu emerytow, dac
                      szydelko, klebek wloczki i niech robi sobie skarpetki lub szalik na
                      zime.
                      a tak juz na powaznie, ci co maja rodziny nie narzekaja na brak
                      zajec: dom, dzieci, zona itd.
                      ci co nie maja rodziny z wlasnego wyboru, maja swoje pasje, ktore
                      realizuja w mniej lub bardziej wydajny sposob.
                      a cala reszta to sieroty, ktorym nic w zyciu nie wychodzi i szukaja
                      na sile pocieszenia ... coz ja moge tylko wspolczuc.
                      • ramirez71 Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 20:09
                        No, nie zgodzę się..
                        Czesem jest pod górkę..
                        To nie tylko sieroty szukają tu, na forum, rozrywki..
                        Być może Ty jesteś taki zorganizowany i wybawiony po pachy, czemu jednak zaglądasz na to forum? Tylko w poszukiwaniu kucharki?
                        • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 18.11.07, 20:58
                          bynajmniej nie chcialem nikogo urazic, jednak schemat 30-latka,
                          ktory sie tu rysuje troszke straszy :)
                          wiem, ze w zyciu czasami, czasem nawet czesciej niz bysmy tego
                          chcieli, bywa pod gorke.
                          co do rozrywki znam mase sposobow, chocby rowerki, a juz niedlugo
                          lyzwy - daj Boże zebym nogi nie skrecil :)
                          co do mojej obecnosci na forum, to niech pozostanie moja prywatna
                          sprawa, a co do kucharki, to jak najbardziej aktualny temat :)
                          • ilekobietamalat Re: czas wolny dla 30-latki 19.11.07, 08:42
                            z.bednarek ja nadal czekam na maila;>
                            a co do 30 latkow (do ktorych zreszta sie nie zaliczam,zeby nie
                            bylo:>) to moim skromnym zdaniem to nie jest kwestia sierotek, bez
                            zadnych pasji,a chyba bycia nowym w pruszkowie. tylko i wylacznie:)

                            zajecia z szydelkowania, mimo ze jak wyzej wspomnialam, nie zaliczam
                            sie do 30 letnich emerytow;>,calkiem mi sie podobaja,wiec nie kpij:>
                            rower o tej porze roku to juz nie dla mnie, na lyzwy jeszcze za
                            wczesnie, a nawet jak juz jest odpowiedni czas,to gdzie w
                            pruszkowie? (poza potulikiem,ja jestem panikara i nie bede po
                            jeziorkach jezdzic:>)
                            uwazam ze fajnie by bylo gdyby w naszej okolicy byly miejsca,gdzie z
                            ludzmi o podobnych zainteresowaniach mozna by cos robic:) i to wcale
                            nie dlatego ze nic mi w zyciu mi nie wychodzi i szukam pocieszenia:>

                            to sie nagadalam, w dyskusji mnie nie dotyczacej tak wlasciwie;>
                            • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 19.11.07, 09:35
                              co do nowych, to racja, ciezkie zycie maja ... pamietam jak na
                              poczatku lat 80-tych rodzice sie tu sprowadzili, no i wtedy tez
                              bylem nowy ...
                              a na lyzwy zapraszam na MOS, z deka blizej jak mieszkasz w sypialni,
                              no i bezpieczniej.
                      • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 19.11.07, 12:35
                        z.bednarek napisał:

                        > jak tak Was czytam, to czuje sie jak nastolatek, ktory ma wiecznie
                        > nowe pomysly - swoja droga, ze rodza one nowe problemy :)
                        > ludziki kofane, moze od razu 30-latka zapisac do klubu emerytow,
                        dac
                        > szydelko, klebek wloczki i niech robi sobie skarpetki lub szalik
                        na
                        > zime.
                        > a tak juz na powaznie, ci co maja rodziny nie narzekaja na brak
                        > zajec: dom, dzieci, zona itd.
                        > ci co nie maja rodziny z wlasnego wyboru, maja swoje pasje, ktore
                        > realizuja w mniej lub bardziej wydajny sposob.
                        > a cala reszta to sieroty, ktorym nic w zyciu nie wychodzi i
                        szukaja
                        > na sile pocieszenia ... coz ja moge tylko wspolczuc.

                        Hola hola! A co z tymi, którzy nie kwalifikują się do żadnych z tych
                        grup??
                        Ci co mają rodziny, dzieci żonę- tez by chcieli własnie z tą zona i
                        dziećmi fajnie spedzić wolny czas w miejscu, które im takie
                        możliwości daje, nie tylko zimą, kiedy jest lodowisko i nie tylko w
                        stolicy.
                        Ci co tych dzieci nie mają- czyli ja na przykład- bardzo chcieliby
                        się realizować na polu innym niz zawodowe- i też chcieliby wiedzieć,
                        jakie są możliwości dla swojej grupy wiekowej w danym miejscu,
                        zwłaszcza, ze są nowi i nie bardzo to miejsce jeszcze zanją.

                        A te tzw "sieroty", co to im nic nie wychodzi ,to też często
                        wartościowi ludzie, których wystarczy zarazić jakimś ciekawym
                        pomysłem, bo tak naprawdę każdy lubi czuć się potrzebny. I nie
                        należy takim ludziom współczuć, a zachęcić albo realnie pomóc.

                        masz oczywiście prawo do swego zdania, nie mniej jednak ja się z nim
                        nie do końca zgadzam. Ale powiedz- fajne uczucie czuć się jak
                        nastolatek, co? Czytaj nas dalej:)
                        • z.bednarek Re: czas wolny dla 30-latki 19.11.07, 13:14
                          ale ja naprawde nie chcialem nikogo urazic ani obrazic, powaznie.

                          a co do 30-letniego nastolatka, to owszem czasami mi sie oberwie ze
                          zachowuje sie nieodpowiedzialnie itp itd, ale skoro mi to odpowiada
                          to chyba wszystko jest okay, grunt ze nikt przez to nie placze :)
    • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 23.11.07, 10:52
      A propos lodowisk(a) w Pruszkowie: gdzie takie się mieszczą i kiedy
      zazwyczaj je otwierają?
      Pozdrawiam.
      • alabama8 Re: czas wolny dla 30-latki 23.11.07, 12:52
        Jedno lodowisko podobno jest przy Basenie Kapry (nie byłam).
        Drugie przy szkole na ul.Gomulińskiego (obok boiska piłkarskiego).
        Sztuczne o powierzchni ok 25m/50m, mrożone generatorami. Bez żadnego
        zaplecza = czyli jest wieszak na torby z butami i ławka żeby
        przysiąść i to wszystko. Nie ma wypożyczalini łyżew ani ostrzenia
        ani innych bajerów. Niewątpliwą zaletą jest jednak to że lodowisko
        jest darmowe (przynajmniej w zeszłym roku było) i od czasu do czasu
        czyszczone maszyną. Ja tam jeżdziłam głównie "wieczorami" (było
        czynne do 18tej) więc tafla o tej porze nieźle zryta, co mi
        osobiście nie przeszkadzało zbytnio bo jestem osobą której się
        zawsze wszystko podoba (proszę więc nie polegać na mojej ocenie).
        Ale zabawa naprawdę super!
        • alabama8 Re: czas wolny dla 30-latki 26.11.07, 13:54
          W kwestii lodowisko ponownie - Gomulińskiego już działa. Czynne 10-
          18. Byłam, widziałam, teraz mnie wszystko boli :-)
          • krucjatorka.amatorka Re: czas wolny dla 30-latki 26.11.07, 14:32
            No to super!!! A powiedz mi alabama, czy przygrywa jakas muzyczka?
            Bo fajnie by było slizgać się przy muzyczce:) Znacznie fajniej niż z
            mp3 w uszach:)
            dzięki za info:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja