Dodaj do ulubionych

Zobaczcie jak można pokazać Warszawę...

06.02.08, 13:56
www.digart.pl/zoom/697523/last_metropolis.html
Jak wypada porównanie z pruszkowską promocją?
Obserwuj wątek
      • ilekobietamalat Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 06.02.08, 21:23
        ramirez71 napisał:

        > rany. ależ to piękne..
        > kol, atakujemy jakiś komin, Pruszków też da się tak zrobić!


        komin juz jest,tylko nic ciekawego z niego nie widac;) jednak sama
        przyjemnosc jechania 10miniut winda ktroa skrzeczy,z panem ktory
        opowiada ze na ktoryms tam metrze,to lepiej sie nie zatrzymywac
        dluzej bo promieniowanie ogromne.. coz.. bezcenne;)

        a powaznie,to ta grafika(bo ze zdjeciem dla mnie zboczenca
        analogowego,to to niewiele ma juz wspolnego;)) nie jest folderem
        warszawy(chyba ze wlasnie sie nim staje). foldery warszawy sa tak
        samo smetne i byle jakie jak foldery pruszkowa:>
        niestety wszystkie,nawet najwieksze miasta sa ubogie w grafikow
        najwyrazniej:)
          • marweg25 Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 06.02.08, 17:13
            A to dlaczego ? Wcale tam nie jest niebezpiecznie. Komunikacje też
            dobra praktycznie z każdą częścią miasta a już na pewno z
            Pruszkowem. Jeśli narzekasz na wygląd Dworca Centralnego - to pojedź
            pociągiem np. do Katowic. Gwarantuję, że dworzec w W-wie wyda Ci się
            piękny :)
            • zwierz.alpuhary Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 06.02.08, 18:05
              bo jest tam syf, beton, ziemia niczyja i ludzie, którzy mnie nie interesują. A do tego tłok, którego nie znoszę i pośpiech, którego wręcz nienawidzę. Takie wielkie nic, przez które trzeba się przedzierać. Dworzec w Katowicach widziałem wielokrotnie, jest ładny i ciekawy, podobnie zresztą jak Centralny, tyle że straszliwie brudny i zaniedbany.
              • marweg25 Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 07.02.08, 11:39
                W W-wie przynajmniej można bez lęku coś zjeść i się napić czekając
                na pociąg i jest zdecydowanie czyściej niż w Katowicach ( przez
                kilka lat byłam tam po kilka razy w tygodniu).
                Co do Centrum - to chyba normalne, że jest tłok i pośpiech. Taki już
                urok miast na całym świecie. W-wa może wydaje się nawet spokojna i
                odludna jakby ją porównać np. Bankokiem czy Moskwą. Zdaję sobie
                jednak sprawę, że to przytłacza osoby, które wychowywały się lub
                żyły przez długi czas w małych miasteczkach lub na wsi. Tam czas
                płynie zdecydowanie wolniej.
                • zwierz.alpuhary Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 07.02.08, 12:14
                  > W W-wie przynajmniej można bez lęku coś zjeść i się napić czekając
                  > na pociąg

                  ??? zjeść coś na Centralnym? O nie, dziękuję:)

                  jest zdecydowanie czyściej niż w Katowicach ( przez
                  > kilka lat byłam tam po kilka razy w tygodniu).

                  no cóż, stolica:)

                  Zdaję sobie
                  > jednak sprawę, że to przytłacza osoby, które wychowywały się lub
                  > żyły przez długi czas w małych miasteczkach lub na wsi. Tam czas
                  > płynie zdecydowanie wolniej.

                  Aluzju poniał, niestety nietrafiona. Centrum Warszawy po wojnie zostało po prostu odbudowane z myślą o defiladach i masowych imprezach a nie z myślą o ludziach. To ciekawe, że we Wrocławiu albo w Gdańsku duży ruch w centrum mi nie przeszkadza a w Warszawie tak.
                  PS: ciekawe co na ten temat powiedzieliby ulotkarze,którzy tam stoją przez cały dzień
                  • marweg25 Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 08.02.08, 12:06
                    Kwestia przyzwyczajen. Mnie ruch w centrum zupełnie nie przeraża.
                    Wręcz uważam, że jest tam dużo przestrzeni w stosunku do liczby
                    osób. Uwierz mi jednak, że osoby spoza dużych miast reagują jeszcze
                    gorzej.

                    Jeśli o mnie chodzi, to najgorsze wspomnienia w tym względzie mam z
                    Krakowa i z Kazimierza szczególnie z pobytów latem. Tony turystów
                    tam mnie poprostu przerażają więc dużym łukiem omijam obydwa te
                    miasta :)
          • janusjanus Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 06.02.08, 17:37
            Zwierzu - spox. Aczkolwiek nie dodałeś o której godzinie.

            Ale mnie interesuje Twoja odpowiedź na pytanie: jak porównasz to zdjęcie
            (przerobione OK, promocyjne OK) ze zdjęciami w ramach promocji Pruszkowa?
            (chyba, że chcesz powiedzieć że te zdjęcia NIE BYŁY przerabiane? ani kadrowane
            ;P I że nawet one nie oddają pełnię krasy Pruszkowa :)) )

            Dla mnie podsumowaniem całej akcji promocyjnej Pruszkowa była reakcja mojej mamy
            na widok napisu na zestawie promocyjnych widokówek Pruszkowa (btw. THX sqh!)
            Cyt. : "O, widzę, że masz jakieś ładne materiały o kolei" :)))

            Hint: przypominam, że od jakiegoś czasu Pruszków ma nowe hasło i logo
            promocyjne... :)))))

            W sumie to PKP powinno w ramach rewanżu oddać ten budynek stacji za darmo :) Co
            sądzicie o tym postulacie?
            • zwierz.alpuhary Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 06.02.08, 18:14
              z jednej strony - tak, nie ma porównania. Z drugiej strony - kilka miesięcy temu ktoś (chyba magister11) wrzucił na forum link do superprofesjonalnego folderu o Pruszkowie w PDFie który został przygotowany na zlecenie urzędu miasta przez Studio Bakalie, jedną z najlepszych w Polsce agencji brandingowych, która pracuje dla takich firm jak Żywiec czy Danone. Poniżej link do dyskusji i do folderu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=70616351
              www.pruszkow.pl/pdf/album.pdf
              i to było bardzo dobre posunięcie ludzi od promocji Pruszkowa, nie wiem, czy ten folder jest jakoś szerzej wykorzystywany, ale na pewno jest bardzo dobry
              • janusjanus Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 06.02.08, 18:37
                Folder piąkny jest. No qrczę piąkny. I prawdziwy :) W przeciwieństwie do tego
                zdjęcia Wawy, nieprawdaż? :)

                Pan komendant z pewnością się ucieszył ze swojego konterfektu :)

                Mnie ubawiły w tym folderze dwie strony - ta pokazująca tor kolarski w
                Pruszkowie... (to MUSI być prawdziwe zdjęcie - przecież foldery reklamowe nigdy
                nie kłamią :P), oraz ta informująca o aktywnych mieszkańcach... Choć to już
                raczej był śmiech przez łzy.

                Firma pracuje dla najlepszych? OK. W takim razie dlaczego zaproponowała takie
                hasło (rzuciła kilkadziesiąt) i zaakceptowała wybór tak niejednoznacznego hasła?
                I logo.
                Gdzie tu profesjonalizm? Gdzie odpowiedzialność za jakość? Za efekty?

                Sigh. Wiódł ślepy zachłannego.

                I kto za to płaci?
                  • mantra1 Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 07.02.08, 17:57
                    zwierz.alpuhary napisał:

                    > ok, to ja już nie będę bronił tego folderu. Proponuję, żebyście wy zrobili
                    kampanię dla Pruszkowa i pokazali miastu, jak to się robi, skoro miasto nie wie.
                    To będzie lepsze niż krytykowanie wszystkiego w czambuł.
                    ****
                    Przypuszczam, że autorzy tego folderu nie zrobili go pro publico bono, lecz
                    wzięli za to niemałe pieniądze. Tłumacz, którego pozwoliłam sobie skrytykować -
                    również. Nie widzę więc powodu, by społecznie poprawiać to, co ktoś inny
                    odpłatnie spartolił, zwłaszcza, że, jak sądzę, władze miejskie zapłaciły za to
                    nie z własnych portmonetek, lecz również i z naszych podatków.
                    Nie wiem, dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że niemal każda krytyka czegokolwiek
                    spotyka sie na tym forum z odzewem w stylu Adama Słodowego: "ZRóB TO SAM !".
                    Nawet, jeśli dotyczy ona supermarketu, sprzątania parku, czy dziurawych ulic ;-)

                    -
                    • zwierz.alpuhary Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 07.02.08, 22:25
                      > Nie wiem, dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że niemal każda krytyka czegokolwiek
                      > spotyka sie na tym forum z odzewem w stylu Adama Słodowego: "ZRóB TO SAM !".
                      > Nawet, jeśli dotyczy ona supermarketu, sprzątania parku, czy dziurawych ulic ;-
                      > )

                      no bo jest w tym trochę racji, ja, jak mam coś skrytykować, to zawsze się najpierw zastanawiam, co ja mógłbym zrobić/zaproponować żeby to wyszło lepiej. A poza tym mam poczucie, że w Polsce za dużo i za często się krytykuje różne rzeczy na zasadzie "jestem Polakiem, więc narzekam" (tak, jakby u nas nic nie mogło być udane) i czasem ta krytyka jest niesprawiedliwa.
                      Poza tym inną rzeczą jest np. żalenie się na forum na (za przeproszeniem) obsr...ne chodniki a inną rzeczą jest, jak się samemu zacznie sprzątać po swoim psie. Kiedyś takie hasło było "Żądasz czystości, zachowaj ją sam" i było w tym sporo racji, można to odnieść do wielu innych dziedzin. Lepiej nie oczekiwać, że jakaś magiczna siła czy władza coś za nas zrobi, jeśli sami tego nie zrobimy.
                      • mantra1 Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 08.02.08, 00:25
                        Poza tym inną rzeczą jest np. żalenie się na forum na (za przeproszeniem)
                        obsr...ne chodniki a inną rzeczą jest, jak się samemu zacznie sprzątać po swoim
                        psie. Kiedyś takie hasło było "Żądasz czystości, zachowaj ją sam" i było w tym
                        sporo racji, można to odnieść do wielu innych dziedzin. Lepiej nie oczekiwać, że
                        jakaś magiczna siła czy władza coś za nas zrobi, jeśli sami tego nie zrobimy.
                        ****
                        Jasne. Tylko jest drobna, a nawet zasadnicza różnica między sprzątaniem po
                        własnym psie, a sprzątaniem butelek i śmieci po pijaczkach w publicznym parku.
                        Taka sama mniej więcej, jak między wrzucaniem papierków po lodach do ulicznego
                        kosza na śmieci, a własnoręcznym naprawianiem dziur w nawierzchni.
                        Właściwy człowiek na właściwym miejscu, miejscu, w którym jeśli nie potrafisz,
                        albo nie chce ci się robić tego, za co ci płacą lecisz na zbity pysk. Ot, cała
                        (tym razem całkiem niepolska) filozofia ;-)
                        • zwierz.alpuhary Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 08.02.08, 12:00
                          czy na pewno tylko pijaczki są takimi niechlujami? Koło mnie są ogródki działkowe, teren dość bezludny i przyjeżdża tam wielu kulturalnych ludzi z całej Warszawy w bardzo czystych i eleganckich samochodach, żeby wywalać tam swoje domowe śmieci przywożone w bagażnikach (że o wysypywaniu gruzu i odpadów po remontach domów nie wspomnę).

                          > Właściwy człowiek na właściwym miejscu, miejscu, w którym jeśli nie potrafisz,
                          > albo nie chce ci się robić tego, za co ci płacą lecisz na zbity pysk. Ot, cała
                          > (tym razem całkiem niepolska) filozofia ;-)

                          zależy jeszcze ile płacą. Kilka lat temu w warszawskim ZOMie nie chcieli pracować nawet więźniowie z aresztu na Białołęce. Coś w tym jest, że na zachodzie Europy służb porządkowych jest mniej więcej tyle samo co u nas, ale jest tam o wiele czyściej - moim zdaniem odpowiada za to postawa Polaków wobec własnego otoczenia.
                          • mantra1 Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 08.02.08, 13:09
                            zwierz.alpuhary napisał:

                            > czy na pewno tylko pijaczki są takimi niechlujami? Koło mnie są ogródki
                            działkowe, teren dość bezludny i przyjeżdża tam wielu kulturalnych ludzi z całej
                            Warszawy w bardzo czystych i eleganckich samochodach, żeby wywalać tam swoje
                            domowe śmieci przywożone w bagażnikach (że o wysypywaniu gruzu i odpadów po
                            remontach
                            domów nie wspomnę).
                            ****
                            Oczywiście, że nie tylko pijaczki. Ale butelki po wódce i alpagach + opakowania
                            po "zagrychach" zgromadzone wokół ławek w parku to raczej ich robota. "Lepsze
                            państwo" wywala śmieci w bardziej ustronnych miejscach, tam gdzie można dojechać
                            samochodem. Wystarczy przejść się po okolicznych lasach. Tylko co dalej?
                            Wiadomo, że ani Ty, ani ja śmieci do lasu nie wywieziemy, ale co zrobić z tymi,
                            które już tam są? Na zmianę mentalności potrzeba pokoleń. Przeczekać więc, czy
                            zapłacić komuś tyle, żeby chciał to sprzątać?

                            > Coś w tym jest, że na zachodzie Europy służb porządkowych jest mniej więcej
                            tyle samo co u nas, ale jest tam o wiele czyściej - moim zdaniem odpowiada za to
                            postawa Polaków wobec własnego otoczenia.
                            >
                            Zasada "właściwy człowiek na właściwym miejscu" dotyczy jednak nie tylko służb
                            porządkowych, lecz wszystkich, począwszy od tych, którzy nie są w stanie
                            rozsądnie gospodarować budżetem miasta, a skończywszy na osobnikach drzemiących
                            przy łopacie na publicznej budowie. Nie moją rolą jest wyręczanie ani jednych,
                            ani drugich.
                            • ramirez71 Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 08.02.08, 17:01
                              Ciężko Wam obojgu nie przyznać racji.
                              Jako obywatele płacimy podatki i wymagamy sprzątania, nawet, jeśli zdarzy nam samym się zapomnieć i rzucić papierek na ulicę zamiast do kosza.
                              Z drugiej strony, mam daleko i głęboko czekanie, aż coś się zmieni, za pokolenie, czy dwa, bo żyję tu i teraz!
                              Nijakiej satysfakcji nie osiągnę spogladając, na lśniące czystością ulice, z zaświatów.
                              Wolę więc działać tu..
                              A dla decydentów - prosty sposób.
                              Jakie są metody utrzymania czystości?
                              Łopatologiczne (inaczej zwane singapurskie).
                              Śmiecisz - płacisz.
                              Oczywiście łączymy to z pełną infrastrukturą "koszośmieciową".
                              Inwestujemy w kosze, informatory dla właścicieli posesji i firm.
                              Wiem, że to uproszczenie, ale parę lat takiego terroru (tam papierek to 100$, u nas starczy 100 zł, lub parę godzin prac społecznych w weekendy), a będzie co najmniej bardzo dobrze..
                              Argumentacja, że nie stać nas na płacenie takich kar jest szybko do zbicia, nie stać - nie śmieć!
                              • zwierz.alpuhary Re: Zobaczcie jak można pokazać Warszawę... 08.02.08, 20:52
                                hmm, to dość drastyczna propozycja, myślę, że byłoby to trudno wyegzekwować, chyba, że na każdym słupie zamontowalibyśmy kamerę
                                A propos kamer, to ja bym widział inne rozwiązanie: napiętnować śmiecących w Klanie, M jak Miłość, Na dobre i na złe i paru innych serialach, żeby np. jakaś tam Julka rzuciła Zenka, bo zobaczyła jak Zenek rzucił papierek na ulicy albo żeby Magda odkryła, że jej rodzice wywożą śmieci gdzieś za miasto i wyprowadziła się z tego powodu z domu. Można się śmiać, ale było już kilka przykładów, kiedy takie wtręty w serialach naprawdę zadziałały:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka