stary_pruszkowiak
09.02.08, 20:01
Czy Pruszków może dorównać słynnemu Las Vegas? Okazuje się, że
możliwe. I to dzięki naszym znamienitym radnym i firmie krzak "777".
Nie dziwię się walce mieszkańców-właścicieli nieruchomości Prusa 10
o niedopuszczenie do powstania jakże (zdaniem radnych) potrzebnego
przybytku dla miasta. Jednak po głębszym zastanowieniu, o ile wogóle
w Pruszkowie kasyno miało by powstać, lokalizacja nie wydaje się
zła. W pobliżu jest staw i wiele drzew. Co dla przegranych ma
istotne znaczenie. Acha, no i tory kolejowe i wiadukt.
Nie rozumiem tylko jednego. Z jednej strony radny prowadzący obrady
stwierdza, że nie można właścicielowi zabronić inwestycji w jego
własności przeznaczonej na usługi. Z drugiej natomiast, jeśli by się
okazało, że bezpieczeństwo nie będzie zapewnione, zezwolenie może
być cofnięte. Czy tu chodzi o podłżenie jakiegoś pasztetu? No bo
konkurencja nie śpi. Ale czy wtedy będzie jeszcze co chronić?
Miałbym dla radnych jeszcze kilka propozycji jakie usługi można
promować. Ale to powinni sami wiedzieć. Cóż, kogo wybraliśmy takie
mamy rządy. Szczególnie jednego mądralińskiego, który w imię
wolności narodowej uważa, że każdy dorosły robi to co jest dla niego
słuszne. Idąc tą drogą można by uznać, że również zakaz obrotu i
posiadania narkotyków jest bezprawny. Bo każdy dorosły sam powinien
decydować co robić.
Jako stary pruszkowiak jestem zbulwersowany decyzją rady. Wolał bym
aby Pruszków nie wchodził w konkurencję z Las Vegas, a także
lokalnymi tego typu przybytkami. Żeby nam się żyło spokojnie i
bezpiecznie. Widać radni mają inną koncepcję przyszłości Pruszkowa.