Władza w Pruszkowie posłużyła się policją

20.03.08, 15:55
Wczoraj w TVP INFO był kapitalny reportaż o
zespole "Pruszkowiacy".Pokazane tam było,że władza samorządowa
wezwała policję przeciwko rodzicom i dzieciom z zespołu.
Mieszkam w Pruszkowie od bardzo dawna i wiem,że nawet za
najczarniejszych okresów komuny władza nie wzywała służb mundurowych
na swoich mieszkańców.
    • marzena-2 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 20.03.08, 17:33
      Niestety nie oglądałam tego. Czy możesz napisać coś więcej o
      powodach tej jakże miłej interwencji na bądź co bądź strasznych
      nieletnich przestępców i ich równie groźnych opiekunów. Próbowali
      podpalić budynek czy jak?
      Swoją drogą za dawnych czasów ten zespół był raczej dumą Pruszkowa a
      nie kulą u nogi ( przynajmniej z boku to tak wyglądało).
    • ilekobietamalat Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 20.03.08, 17:54
      ja coprawda nie widzialam tego programu, ale slyszalam jego
      streeszczenie,i osoba mi streszczajaca w ogole nie zwrocila na to
      uwagi, moze policja byla dla bezpieczenstwa, a nie przeciw dzieciom?
    • szawel77 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 20.03.08, 18:55
      kawataramb! Napisz, o co chodzi.
      • giez2 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 20.03.08, 21:15
        Właśnie przez to, że zespół był za komuny pupilkiem wladz i de facto
        wizytówką Pruszkowa ( wtedy jeszcze nie było mafii, ktorą można było
        się chwalić), kierownictwu zespołu przewrócilo się w t.zw. głowie..
        Też mieszkałem długie lata w Pruszkowie i jeszcze pamiętam te czasy.
        To był ( zespól) od zawsze prywatny folwark kierowniczki
        zespołu.Kiedy przyszło nowe i zaczęła obowiązywać ( przynajmniej z
        pozoru) jawność - zaczęly się schody. Utrudnianie wypełniania
        obowiązków kontroli finansowej, tajemnicze znikanie dokumentów,
        etc.. temat rzeka. Wystarczy przesledzić historię tego zespołu
        choćby w archiwach Głosu Pruszkowa. Bagno - szkoda linku na ten
        temat.
        • wfe416n Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 20.03.08, 21:20
          a może rodzice ( i kierownictwo zespołu ) uzyło dzieci do osiagniecia swoich celów?
          nie znam programu ale pewnie chodzi o pomieszczenia dla zespołu czyli opuszczenie budynku przy Drzymały, niestety rodzice i kierownictwo zespołu uważa że pomieszczenia ( a najlepiej cały budynek ) powinien byc ich i to za darmo.
          • giez2 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 20.03.08, 21:35
            wfe416n napisał:

            > a może rodzice ( i kierownictwo zespołu ) uzyło dzieci do
            osiagniecia swoich ce
            > lów?
            > nie znam programu ale pewnie chodzi o pomieszczenia dla zespołu
            czyli opuszczen
            > ie budynku przy Drzymały, niestety rodzice i kierownictwo zespołu
            uważa że pomi
            > eszczenia ( a najlepiej cały budynek ) powinien byc ich i to za
            darmo.
            O to też. Kierowniczka zespołu i jej mąż zatrudniony jako jej
            zastępca wogóle uważają, że należą im się specjalne względy i
            przywileje. "Przecież robią tak wiele dla miasta!"..A najlepiej,
            żeby im nikt w diety nie zaglądał.I pozwolił im rządzić, jak za
            starych, dobrych czasów. Faktem jest również że odbywa się
            manipulacja dziecmi. Pamiętam jedną z sesji Rady Miejskiej, kiedy to
            wtargnęli całą ekipą pod wodzą rozhisteryzowanej szefowej. dzieciaki
            niewiele z tego rozumiały, ale - kogo to obchodzi?..
            • xxx-99 skończyć z publicznym finansowaniem patologii 20.03.08, 22:46
              Giez pisze prawdę. Brawo dla prezydenta za postawienie się osobom,
              które prawomocnym wyrokiem sadu pracy zostały skazane za okradanie
              własnych pracowników z ich pensji. Wiecie, co oznacza "skazane
              wyrokiem sądu"? Oznacza, że sąd stwierdził, że to złodzieje.

              To niepojęte, że przez wiele lat może dochodzić do takiej
              manipulacji i zabawa za publiczne pieniądze trwa w najlepsze. Cały
              Pruszków nie musi się składać na czyjeś hobby , zwłaszcza jeśli
              podszyte jest takimi właśnie historiami.

              Skończyć z tym - jak ktoś chce uprawiać hobby to niech sobie to
              robi, ale na moje hobby miasto się nie składa więc ja tez nie chcę
              płacić za czyjeś.

              A z oddaniem Pruszkowiakom siedziby starostwa (nieruchomość własność
              publiczna), bo nie mogą ćwiczyć gdzie indziej to juz szczyt
              ignorancji, bezczelności i tupetu!

              • sqz Re: skończyć z publicznym finansowaniem patologii 20.03.08, 23:20
                W kwesti wyrzucenia "Pruszkowiakow" z budynku starostwa Prezydent
                miasta nie mial chyba za wiele do powiedzenia? Raczej Starosta. Psy
                wieszacie na zespole a tak szczerze to nie wina dzieci ze takie jest
                kierownictwo. Nie wiem kto decyduje o tym kto jest kierownikiem
                zespolu. Czy Miasto ma cos do tego czy jest to prywatne kaprycho
                kierowniczki zespolu ze chce sie bawic w zespol.
                • humptyangel Re: skończyć z publicznym finansowaniem patologii 21.03.08, 00:19
                  ZTCW Budynek jest miasta (?) w kablówce widziałem jak prezydent mówi, że
                  zapewni siedzibę dla zespołu.
                  Poza tym szkoda słów... IMHO są ważniejsze sprawy dla miasta by się nimi zająć w
                  telewizji ogólnopolskiej.
                  • ania_kryg Re: skończyć z publicznym finansowaniem patologii 21.03.08, 00:56
                    budynek należy do starostwa i ma zostać wyburzony, a w zamian ma być postawiony
                    nowy:) zespół jest pod opieką miasta za to:) z tego co wiem to starostwo miało
                    problem z pozbyciem sie Zespołu żeby przeprowadzic generalny remont w budynku:)
                    • stopzone Re: skończyć z publicznym finansowaniem patologii 21.03.08, 07:52
                      Czy ktokolwiek z Was zetknął się kiedyś z Mirą Zimińską_Sygietyńską?
                      Otóż było to najbardziej zakręcone babsko na Mazowszu,świeć,
                      Panie,nad jej duszą.Ale zrobiła kapitalną sprawę,fantastyczny
                      zespół.Charakter to jedno,a dokonania to drugie.
                      A skoro o komunie tutaj była mowa:skąpo wyedukowani towarzysze byli
                      jednak szkoleni,uczyło się ich,że edukacja i kultura to podstawowe
                      dziedziny życia społecznego.
                      Teraz niejednokrotnie władzę sprawuje motłoch z ulicy.Dla motłochu
                      liczą się tylko pieniądze.
                      Niestety,w Przuszkowie jest podobnie...
                      • humptyangel Re: skończyć z publicznym finansowaniem patologii 21.03.08, 10:08
                        1. Pruszkowiacy to nie PZLPiT "Mazowsze".
                        2. PZLPiT "Mazowsze" został załoziny przez Państwa Sygietyńskich w 1948 roku.
                        3. Pruszkowiacy zaś w 1979 przez Danutę Jaśkiewicz.
                        4. Na stronie miasta informującej o Pruszkowiakach nie ma słowa o Mirze
                        Zimińskiej-Sygietyńskiej - gdyby była ona związana z ww. zespołem inforacja ta
                        była by umieszczona w historii zespołu. A tak nie jest.
                        www.pruszkow.pl/index.php?option=content&task=view&id=76&Itemid=
                        5. Proszę nie pisać własnej historii na podstawie widzi misie.
                      • giez2 Re: skończyć z publicznym finansowaniem patologii 21.03.08, 19:57
                        stopzone napisała:

                        > Czy ktokolwiek z Was zetknął się kiedyś z Mirą
                        Zimińską_Sygietyńską?
                        > Otóż było to najbardziej zakręcone babsko na Mazowszu,świeć,
                        > Panie,nad jej duszą.Ale zrobiła kapitalną sprawę,fantastyczny
                        > zespół.Charakter to jedno,a dokonania to drugie.
                        > A skoro o komunie tutaj była mowa:skąpo wyedukowani towarzysze
                        byli
                        > jednak szkoleni,uczyło się ich,że edukacja i kultura to podstawowe
                        > dziedziny życia społecznego.
                        > Teraz niejednokrotnie władzę sprawuje motłoch z ulicy.Dla motłochu
                        > liczą się tylko pieniądze.
                        > Niestety,w Przuszkowie jest podobnie...


                        Hmm, przesadziłeś stary ( stara..). Nie ośmieliłbym się nazwać
                        Królikowskiego motłochem z ulicy. Facet robił kulturę w Pruszkowie w
                        latach osiemdziesiątych, kiermasze książki w stanie wojennym,
                        mnóstwo innych imprez. No, ale co Ty możesz o tym wiedzieć?.. W
                        tamtych czasach ssałeś jeszcze swojego pampersa.
                        A Świr Jaśkiewiczowej, jest zupełnie inny niż Sygietyńskiej.
                        Porównywanie jej do Pani Miry, to hańba. Dokonań obu pań - również.
                        Wstyd.. fuj... błeee. Brak mi słów i boję się kogoś obrazić.
                • dankan11 Re: skończyć z publicznym finansowaniem patologii 21.03.08, 18:17
                  Drodzy forumowicze!
                  1. Zespół Pieśni i Tańca Pruszkowiacy jest to samodzielna instytucja kultury
                  gminy Pruszków i w gestii Prezydenta leży zapewnienie warunków do prawidłowego
                  jej funkcjonowania. Faktem jest, że Pan Prezydent już nie po raz pierwszy
                  pokazuje że zespół go całkowicie nie interesuje i najchętniej pozbył się tak
                  uciążliwego ciężaru.
                  2. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której drużynie Znicza Pruszków
                  kazano rozgrywać mecze na boisku np Szkoły Podstawowej nr 8 bo stadion
                  aktualnie jest remontowany. Porównanie jak najbardziej na miejscu bo to właśnie
                  zostało zaproponowane przez władze miasta.
                  3. Zespół jest od początku do końca dziełem kierowniczki, która włożyło w to pół
                  życia i niesamowite ilości energii. Nie wypowiadam się co do zarzutów
                  wspomnianych wyżej dotyczących finansów bo nie znam szczegółów.
                  4. Traktujecie drodzy forumowicze zespół, jako nikomu niepotrzebne hobby paru
                  osób. Mógłbym w tym miejscu przytoczyć wiele wypowiedzi z forum dotyczących
                  tego, że młodzież nie ma co robić, brak jest zajęć pozalekcyjnych, brak jest
                  jakichkolwiek wydarzeń kulturalnych. Tymczasem psy wieszacie na zespole, który
                  nie dość że rzeczywiście reklamuje nasze miasto w Polsce i na Świecie, kultywuje
                  zamierającą już kulturę ludową (taniec i śpiew) to oferuje jeszcze całkiem
                  niezły sposób na zapewnienie dodatkowych zajęć dla dzieci i młodzieży.

                  Pozdrawiam
    • sqh Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 21.03.08, 20:02
      Przypominam, ze poslugiwanie sie przez jedna osobe kilkoma nickami
      moze skutkowac skasowaniem postow i blokada konta.

      Jesli ktos nie ma odwagi wypowiadac sie we wlasnym imieniu - niech
      nie wypowiada sie w ogole.

      (przepraszam za brak polskich literek - za granica ich nie mam)
    • sqz Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 21.03.08, 20:42
      Zespół jest potrzebny wlasnie ze wzgledu na brak alternatywy w
      okolicach. jezeli kierowniczka zespolu robi przekrety finansowe to
      od takich spraw jest US i prokurator. Jezeli swir polega tylko na
      podejsciu do zespolu to juz jest to sprawa jej i czlonkow zespolu
      badz ich rodzicow. Zespół jest znany i potrzebny. Miasto powinno
      pomagac takim zespołom. Skoro pomaga pilkarzom to moze pomoc mlodym
      tancerzom. Nie przepadam za tancami ludowymi ale jestem za tym zeby
      pomagac " Pruszkowiakom"
    • zmijka76 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 21.03.08, 23:20
      Hmm... No ciekawie się wątek rozwinął... Tydzien temu reportaż
      pokazywał równiez WOT, tylko z trochę innym wydżwiękiem:)

      jezlei ktos interesuje się trochę ta sprawą, to wie,że prezydent
      zapewnił nową siedzibę zespołowi"Pruszkowiacy". Trwa remont
      pomieszczen, w których do niedawna był Urząd Statystyczny.
      Po cóż miałby zatem wzywac policję?
      Została ona zawezwana przez osobę kierującą Zespołem.
      Odwoływanie się do komuny i terroru władzy jest niesmaczne- bez
      wzgledu na upodobania polityczne i sympatię/antypatię do
      Pruszkowiaków
      • trezus1 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 22.03.08, 22:44
        ja niestety widzę to inaczej.Pruszkowiacy to oczywiście tradycja historia i
        trzeba ją kontynuować.Moim zdaniem nie konieczne jest budowanie czy remontowanie
        pruszkowiakom sali do tańca.jest tyle miejsc w których mogły by sie zajęcia dla
        tych dzieci odbywać.z tego co sie orientuje to nie ma w tym zespole wielu
        tancerzy. wystarczyło by w jednej z sal gimnastycznych w pruszkowie wynając sale
        na zajęcia tańca ludowego lub przenieść działalnośc do klubu psm na hubala w
        którym nic sie prawie nie dzieje....jest tam zaplecze z którego można by było
        skorzystać do przechowywania strojów i szycia ich.

        Prawidłowym posunienciem było usunięcie zespołu z drzymały.
        własna sala to nie konieczność aby takie zajęcia się odbywały . starostwo
        potrzebuje pozadnej siedziby.

        pozatyjm czasy sie zmieniają i nie można trwać tylko na historii trzeba sie
        rozwijać a niestety pruszkowiacy staneli w miejscu-sory ale poziom zespołu nie
        jest za wysoki.





        • trezus1 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 22.03.08, 22:53
          a i jeszcze apropo alternatywy:
          w kwesti tańca i reprezentowania naszego miasta na arenie krajowej czy
          międzynarodowej pruszkowiacy nie są jedyni
          w pruszkowie działa dance imperium -klub tańca sportowego www.danceimperium.pl
          -który nie ma żadnej pomocy ze strony władz miasta choć reprezentuje miasto co
          tydzien na turniejach tańca towqarzyskiego w całej polsce.najleprze jest to ze
          klub reprezentuje pruszków a trenuje w piastowie ...

          jak się chce to można :)
          da sie coś zrobić i nie trzeba liczyńc na drapane od miasta...




          • jaculka08 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 22.03.08, 23:22
            Nie chciałem zabierać głosu w tej sprawie,ale czytając niektóre wypowiedzi
            trudno pozostawać obojętnym.
            Wiele lat temu "należałem" do zespołu,gdzie uczyłem się tańczyć.Były to lata
            osiemdziesiąte...i podobnie jak dzisiaj trudno było o ciekawą alternatywę dla
            nastolatka.Kariery nie zrobiłem,bo "tańczyłem" przez ok rok.Ale tak wtedy jak i
            dzisiaj mam ogromny szacunek dla PANI DANUSI...nie Danki...PANI DANUSI..jak i
            Pana Henia który od lat jej pomaga,za wkład pracy jaki wnieśli utrzymanie tyle
            lat tego Zespołu.Dzisiaj są inne warunki,porównywanie samodzielnej instytucji
            kultury z takimi dokonaniami jakim są Pruszkowiacy,do typowo komercyjnego
            DanceImperium (chociaż nie mam nic przeciw)jest daleko idącą przesadą,albo
            ignoranctwem.Nie śledzę wszystkich wydarzeń jakiem mają związek z Zespołem,ale
            jak sądzę jest wiele,wiele osób z Pruszkowa i nie tylko,które wiele
            zawdzięczają temu Zespołowi i nie mam nic przeciw,żeby skutecznie takiej
            instytucji pomagać.
            • xxx-99 przejrzysty pruszków 24.03.08, 20:39
              >Nie śledzę wszystkich wydarzeń jakiem mają związek z Zespołem,ale
              >jak sądzę jest wiele,wiele osób z Pruszkowa i nie tylko,które wiele
              >zawdzięczają temu Zespołowi i nie mam nic przeciw,żeby skutecznie
              >takiej
              >instytucji pomagać.



              I dlatego nie przeszkadza ci notoryczne łamanie prawa (stwierdzone
              przez sąd)?! Wiesz ile ci państwo dostają rocznie od miasta na
              działalność? Masz wgląd w rachunki z wyjazdów zagranicznych ( co
              dzieci jedzą za granicą i co się dzieje z pozostałą kasą)? Nie
              przeszkadza ci bezczelny pomysł tej pani: "niech nam oddadzą
              siedzibę starostwa - juz my się nią zaopiekujemy - a starostwo
              (obsługujące ponad 100-tysięczny powiat) niech sobie znajdzie cos
              innego, bo nam się tu podoba"?! Czy taka siedziba to obecnie grosze
              kosztuje?

              Ja rozumiem, że kazdy lubi gloryfikować swoją przeszłość i młodość,
              ale przeciez to jest "samoobrona" w Pruszkowskim wydaniu! Przecież
              znajdzie się wielu, którzy coś samoobronie i lepperowi zawdzięczają
              (np. Łyżwiński stracił dzięki niej dziewictwo). Odwracasz oczy tam
              gdzie śmierdzi i udajesz że wszystko pięknie, bo tobie się podobało.
              Ładnie.

              Dlaczego, skoro to działalność pod prezydnetem to nie ma kontroli
              nad finansami, kierownictwem i konkursów?

              Przejrzysty Pruszków - buhahahaha!
              • jaculka08 Re: przejrzysty pruszków 25.03.08, 22:13
                "I dlatego nie przeszkadza ci notoryczne łamanie prawa (stwierdzone
                > przez sąd)?! Wiesz ile ci państwo dostają rocznie od miasta na
                > działalność? Masz wgląd w rachunki z wyjazdów zagranicznych ( co
                > dzieci jedzą za granicą i co się dzieje z pozostałą kasą)?"
                Witam,jeżeli jest tak jak napisałeś/łaś..To jakoś nie widziałem,ani nie
                słyszałem,żeby Panią Danusię,lub Pana Henia aresztowano.Do kontrolowania
                rachunków są odpowiednie służby.I nie wydaje mi się,żeby ktoś przymykał oczy na
                jakieś przekręty (czego absolutnie nie popieram !!!)Twierdzenie,że ktoś się
                dorobił kosztem wyjazdów z dziećmi jest moim zdaniem nadużyciem,a Ci ludzie
                poświecili wiele lat swojego życia na rozwój i funkcjonowanie tego Zespołu.Nikt
                nie sądzi chyba,że powinni to robić społecznie,a wręcz odwrotnie !!!Za próbę
                nauczenia tańca(często niesforną)grupę nastolatków( piszę o "swoich" czasach w
                zespole) to jeszcze rodzice powinni im dopłacać.
          • zwierz.alpuhary Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 23.03.08, 00:43
            > a i jeszcze apropo alternatywy:
            > w kwesti tańca i reprezentowania naszego miasta na arenie krajowej czy
            > międzynarodowej pruszkowiacy nie są jedyni
            > w pruszkowie działa dance imperium -klub tańca sportowego www.danceimperium.pl

            to jest żart jakiś? Bo chyba nie rozumiem

            najleprze jest to ze
            > klub reprezentuje pruszków a trenuje w piastowie ...

            to niech reprezentuje Piastów, ja się nie obrażę.
        • zwierz.alpuhary Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 23.03.08, 00:45
          Moim zdaniem nie konieczne jest budowanie czy remontowani
          > e
          > pruszkowiakom sali do tańca.jest tyle miejsc w których mogły by sie zajęcia dla
          > tych dzieci odbywać.z tego co sie orientuje to nie ma w tym zespole wielu
          > tancerzy.
          > Prawidłowym posunienciem było usunięcie zespołu z drzymały.
          > własna sala to nie konieczność aby takie zajęcia się odbywały . starostwo
          > potrzebuje pozadnej siedziby.

          nie ma to jak życzliwa rada ze strony konkurencji
          • dankan11 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 24.03.08, 18:48
            Drodzy forumowicze!
            Faktem jest iż obecnie zespół popadł w swego rodzaju "zapaść". Z jednej strony
            jest niezbyt sprzyjający klimat na tego typu kulturę, a z drugiej zespół jest
            izolowany w środowisku pruszkowskim. Zauważcie proszę, iż naprawdę ciężko jest w
            tym momencie zobaczyć zespół na żywo na terenie naszego miasta (pamiętam jak
            parę lat temu zespół regularnie koncertował kilka razy w roku w amfiteatrze w
            parku Sokoła). To wszystko powoduje, że w tym momencie nie ma tam bardzo licznej
            grupy tańczących dzieci. Choć sam pamiętam jak w latach 90-tych na próby do
            zespołu regularnie chodziło ok 300 osób.

            Mam nadzieje, że kolega trezus1 jest dyplomowanych choreografem i dzięki temu
            może oceniać poziom tańca zespołu. Ja znam opinie z kilku niezależnych źródeł,
            iż poziomem umiejętności tancerzy i trudności choreografii (w wielu przypadkach
            trudniejszej niż w "Mazowszu") jest to jeden z najlepszych amatorskich zespołów
            w Polsce.

            Jeszcze jedno. Nie można przenieść zespołu do pomieszczeń nie przygotowanych do
            prób tańca. Taka sala wymaga odpowiedniego parkietu (nielakierowanego jak to ma
            miejsce np na salach gimnastycznych), luster, drążków itp. Dla porównania -
            można przenieść na pruszkowski basen sekcje skoków do wody tylko ten kto wpadłby
            na taki pomysł powinien oddać pierwszy skok...
            Pozdrawiam
            • leo48 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 24.03.08, 20:10
              A dlaczego to o występach w Parku Sokoła mówimy w czasie przeszłym ?
              A czy nie jest czasem tak, że zagraniczne występy spowodowały zawrót
              głowy i zespół nie będzie się poniżał do występów przed "byle kim" ?
              • dankan11 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 24.03.08, 20:47
                Drogi Leo,
                1. Użyłem sformułowania w czasie przeszłym gdyż najzwyczajniej amfiteatr jest
                właśnie poddawany rozbiórce wraz z remontem pałacyku. Co za tym idzie, znika
                najbardziej naturalne(i najlepsze) miejsce w Pruszkowie do takich występów.
                2. Nie wiem o żadnym przypadku aby zespół kiedykolwiek odmówił jakiegoś występu.
                Bywało, że zespół w maju i czerwcu koncertował w każdy weekend czasem nawet było
                kilka koncertów jednego dnia. Fakt wyjazdów zagranicznych nie ma z tym nic
                wspólnego. To były wyjazdy wakacyjne w większości przypadków na międzynarodowe
                festiwale i zapewniam, że nigdy woda sodowa nikomu nie uderzyła do głowy.
                Ja rozumiem, że np Mazowsze może mieć specjalne wymagania techniczne co do
                koncertów ale Pruszkowiacy nigy nie próbowali im w tym względzie dorównywać.

                Pozdrawiam
                • z.bednarek Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 24.03.08, 23:48
                  > 1. Użyłem sformułowania w czasie przeszłym gdyż najzwyczajniej
                  amfiteatr jest
                  > właśnie poddawany rozbiórce wraz z remontem pałacyku. Co za tym
                  idzie, znika
                  > najbardziej naturalne(i najlepsze) miejsce w Pruszkowie do takich
                  występów.

                  Co prawda temat nie jest jednymz tych, w ktorych moge
                  zablysnac :) ... jednak na logike nie narzekam i uwazam, ze ...
                  gdyby Pruszkowiacy, lykajacy tak chetnie pieniazki z naszych
                  podatkow, zechcieli prezentowac sie na deskach wspomnianego
                  amfiteatru, to nie bylby on demontowany, lecz rekonstruowany. Jednak
                  faktem pozostaje, ze w ciagu ostatnich kilku lat takowych
                  prezentacji nie bylo, gdyz zespol, wolal wojaze zagraniczne, na
                  ktorych (jak wnioskuje z toczacej sie dyskusji) pani danuska (ach te
                  krzyzaki) na tym calkiem niezle zarabiala.
                  konkluzja: dostawali kase, powinni byli sie prezentowac, moze
                  wowczas dostaliby nawet wiecej kasy, ale danuska wolala lewa kase z
                  wojazy, wiec amfiteatr jest demontowany bo wystepow nie bylo.

                  podkreslam ze nie jest to moj osad sytuacji, a jedynie proste, bo
                  logiczne, wnioski z toczacej sie dyskusji.
                  • leo48 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 25.03.08, 06:19
                    Właśnie pisząc o czasie przeszłym miałem na myśli artystyczną
                    nieobecność zespołu na pruszkowskiej scenie. Mieszkam tu od tak
                    dawna, że najstarsi górale nie pamiętają, a jakoś nie miałem okazji
                    występu Pruszkowiaków aobaczyć. Ich istnienie jest dla nas raczej
                    medialne. Usprawiedliwienie utajnienia zespołu faktem rozbiórki
                    naszych "dech" jest mocno naciągane bo dotyczy tylko ostatniego
                    okresu. Rzut oka na stronę internetową Pruszkowiaków też nie powala
                    na kolana. Stronka bardziej siermiężna a zdjęcia, proszę bardzo
                    Kongresowa, Łazienki, Kanada i oczywiście JPII. Czy fotografia
                    zespołu tańczącego na tle malowniczego pałacyku w Parku Sokoła
                    byłaby ujmą ?
                    • stopzone Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 25.03.08, 10:06
                      Hmm, przesadziłeś stary ( stara..). Nie ośmieliłbym się nazwać
                      Królikowskiego motłochem z ulicy. Facet robił kulturę w Pruszkowie w
                      latach osiemdziesiątych, kiermasze książki w stanie wojennym,
                      mnóstwo innych imprez. No, ale co Ty możesz o tym wiedzieć?.. W
                      tamtych czasach ssałeś jeszcze swojego pampersa.
                      A Świr Jaśkiewiczowej, jest zupełnie inny niż Sygietyńskiej.
                      Porównywanie jej do Pani Miry, to hańba. Dokonań obu pań - również.
                      Wstyd.. fuj... błeee. Brak mi słów i boję się kogoś obrazić.

                      Człowieku, co Ty piszesz, jaka hańba, jakie porównywanie świrów?, co
                      ma Królikowski do motłochu? Piszesz na kacu, czy jak?...
    • nowak007 Przymusowa eksmisja 25.03.08, 13:15
      Relacja Kuriera

      www.kurierpoludniowy.pl/?wyd=pru&page=artykul&id=1870
      • wfe416n Re: Przymusowa eksmisja 25.03.08, 14:06
        "Nie popełniliśmy żadnego przestępstwa, jedynie wystąpiliśmy w obronie mienia ZTL Pruszkowiacy. Tysiąc kostiumów ludowych o zabytkowej wartości, trofea, nagrody, puchary z 30-letniej działalności w kraju i na świecie, instrumenty muzyczne, dokumentacja nutowa oraz audiowizualna miały zostać wywiezione do nieznanych nam pomieszczeń w Pszczelinie koło Brwinowa, które są prawdopodobnie własnością starostwa. Ja się na to nie zgodziłam, bo jak bez żadnych zabezpieczeń mieli wywieźć majątek wart dwa milony złotych? - pyta retorycznie dyrektor Pruszkowiaków."

        zabierał właściciel.

        "„Pruszkowiacy”, którego właścicielem jest miasto - mówi starosta Elżbieta Smolińska."
        • sqz Re: Przymusowa eksmisja 25.03.08, 15:20
          Tak szczerze mowiac jesli mam wybierac "pruszkowiacy" Czy Starostwo
          w Centrum to wole Pruszkowiakow a Staroste wraz z urzedem wywalilbym
          gdzies gdzie prowadza tylko drogi powiatowe moze poprawilaby sie ich
          nawierzchnia. Burzenie budynku w dobrym stanie tylko dla kaprysu p.
          Starosty to wg mnie jest marnotrawstwo i mam nadzieje ze w nastepnym
          sezonie wyborczym tej pani z jej ekipa juz nie zobacze.
          • leo48 Re: Przymusowa eksmisja 25.03.08, 16:08
            Jeśli nie istnieją żadne inne obiektywne przyczyny (a pewnie nie
            istnieją ) i fatalny stan naszych dróg jest wyłącznie efektem
            nieudolności tej pani, to szczerze podzielam nadzieje wyrażone
            powyżej. W ewentualnym referendum o jej odwołanie, oburącz podpiszę
            się "za".
    • value_live Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 25.03.08, 16:45
      Dlaczego zespół Pruszkowiacy jest porownywany do Mazowsza??

      Mazowsze jest zespolem zawodowym, ludzie poswiecaja kazdy dzien na proby zeby pozniej pojawic sie na scenie (za co dostaja nalezne im wynagrodzenie). Pruszkowiacy natomiast mieli pelnic role zajec dodatkowych dla maluchow ktore w pozniejszym czasie mogly sie przerodzic ich pasje. W latach swojej swietnosci (mowie tu o latach 80') zespol mogl byc uwazany za jeden z lepszych zespolow dzieciecych, jednak w dziejszych czasach nie mozna tego nazwac zespolem. Obilo mi sie o uszy, ze sposob prowadzenia zajec przez pania kierwonik byl przerazajacy. Z tego co widac uczeszcza tam garstka osob, wiec na co komu ogromna sala. Wystarzczy sala gimnastyczna udostepniana przez szkole oraz jakis budynek na stroje i problem z glowy. Ktorys z przedmowcow mial zastrzezenia co do nawierzchni sal. Chcialbym jednak przypomniec, ze prawie wszystkie turnieje taneczne odbywaja sie na salach gimnastycznych wielkich hal sportowych. Powiedzenie "zlej baletnicy przeszkadza rabek u spodnicy" jest w tym wypadku sluszne. Czemu dankan11 pisze o zespole same pozytywy??? Czlowieku zdejmij klapki i przejrzyj wreszcie na oczy. Spojrz obiektywnie na ten cyrk z p. Jaskiewicz na czele. Rodzinka sie dorobila i zwiedzila kosztem dzieci.

      Jesli chodzi o postawe przedstawicieli urzedu to musze stwierdzic, ze to podobny typ ludzi co zarzadu Pruszkowiakow. W jakim celu odbyl sie remont budynku na Drzymaly skoro ma on zostac zrownany z ziemia???


      ZAL
      • dziurawa_elzbieta Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 25.03.08, 19:55
        W końcu gra toczy się o wysoką stawkę. Jak się zsumuje to przez
        powiat jak przez dziurę przeleci 25 milionów złotych.
        Może kiedyś postawimy władzom pomnik za gospodarność kobiecą...
      • dankan11 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 25.03.08, 20:23
        Witam serdecznie!
        Porównania Pruszkowiaków do Mazowsza mają pewien sens ze względu na podobieństwo prowadzonej "działalności" jak i ze względu na wkład i zaangażowanie twórców tych zespołów.
        Żeby nie być gołosłownym napiszę, iż sam przez 12 lat tańczyłem w tym zespole. Prawdą jest iż P. Jaśkiewicz brakuje podejścia pedagogicznego do dzieci i młodzieży przez co niektóre osoby mogły się poczuć zniechęcone jej osobą. Ale dla ludzi, którzy chodzili do Zespołu z własnej woli i czerpali przyjemność z tego co robią, wady P. Danusi były do zaakceptowania. To przede wszystkim jest wspaniały choreograf - niestety pedagogiem jest dużo gorszym.
        Nie sądzę abym miał "klapki na oczach" protestuje jednak przed bezpodstawnym oczernianiem i pomawianiem tego Zespołu. Choćby ze względu na ludzi, którzy wylewali litry potu na próbach.
        Co do wyjazdów, to nie służyły one tylko i wyłącznie "wyciągnięciu" kasy dla szefostwa zespołu. Nikt w tamtych czasach nie mógł dać takiej możliwości zwiedzenia świata. Za niewielkie pieniądze jeździliśmy na różne festiwale przy okazji zwiedzając masę interesujących miejsc. Ponadto nic mi nie wiadomo o jakiś "przekrętach" finansowych, które podobno miały miejsce.
        Jeśli chodzi o salę do prób to ta na ul. Drzymały wcale nie jest "ogromna". Spokojnie wystarcza do prób dla 10-12 par ale przy większych układach tanecznym robi się wręcz za mała. Nie można prób przenieść do jakiejś sali gimnastycznej bo takowa jest przystosowana do uprawiania sportu a nie do tańca. Miałem kiedyś okazję koncertować na parkiecie w hali Znicza i nie są to najlepsze wspomnienia. Natomiast w tańcach towarzyskich jest zupełnie inne obuwie, któremu lakierowany parkiet nie przeszkadza.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • xxx-99 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 25.03.08, 20:41
          "Pani Jaśkiewicz pismo zaadresowała do wielu radnych, na tyle, na
          ile mogłem to służyłem jej pomocą. Pruszkowiacy są pewnego rodzaju
          kolebką dla Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze. To kulturalna wizytówka
          naszego miasta. Wiele osób wychodzących spod rąk pani Danuty trafia
          potem do zespołu, który jest znany na całym świecie. Myślę, że
          najlepszym wyjściem z tej sytuacji byłoby znalezienie innej siedziby
          dla starostwa i zostawienie budynku przy ul. Drzymały Pruszkowiakom -
          przekonuje radny Ciesielski"


          Widzę, ze nasz młody radny - "specjalista od pozyskiwania funduszy
          unijnych" znalazł nową specjalizację: rozwiązywanie problemów.

          No to skoro to jest to takie znakomite rozwiązanie, godne ciągania
          instytucji od której zależy funkcjonowanie szpitali w Pruszkowie po
          całym Pruszkowie, to dlaczego Pan radny od razu go do końca nie
          wskazał? Gdzie jest ta lokalizacja dla starostwa? Skoro się
          prezentuje rozwiązanie, to do końca, Pruszków nie jest taki duży.

          Co to za najlepsze rozwiązanie, które nie jest rozwiązaniem?!
          Agitacja na następne wybory? Tylko tyle?

          Była taka okazja się wykazać Panie radny (podając konkretną
          lokalizację), ale wyszło ..jak zwykle..."najlepsze rozwiązanie"
    • delff Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 27.03.08, 23:33
      Zacznę od tego,że przez 10lat przynajmniej 2dni w tygodniu spedzałam na próbach w Pruszkowiakach i właśnie ten okres uważam jak do tej pory za najlepszy w moim życiu. Tancerką najlepszą nie jestem,ale gdyby nie Pani Danusia pewnie w ogole bym nie tańczyła,wstydziłabym się śpiewać it.itd. Może to głupio zabrzmi,ale zespół traktuję jak rodzinę. Jestem wdzięczna moim rodzicom,że wpadli na pomysł posłania mnie do Pruszkowiaków. I jeśli kiedyś będę miała dzieci,a zespół będzie istniał,nie zawaham się ani przez moment, bo wiem,że Pruszkowiacy rozwijają i dają niezapomniane wspomnienia. Gdyby nie to moje dzieciństwo było by byle jakie, pewnie zamiast przychodizc na próby latałabym bez celu po ulicach.

      Wiem,że to co piszę jest bardzo subiektywne,ale piszę po prostu to co czuję.

      Apropos Pruszkowiaków i Mazowsza: jesteśmy amatorami, wiadomo,że prezentujemy niższy poziom, ale każdy zawodowiec był kiedyś amatorem,a nawet jeśli nie jest nam pisane tańczyc zawodowo,to pozwólcie nam po prostu robić to co kochamy,tak jak umiemy.

      A co do porównywania zespołów ludowych z nowoczesnymi to chciałam zauważyć, że tych drugich jest dzisiaj mnóstwo,a taniec ludowy jest niepopularny. Więc może warto pielęgnować to co rzadkie.


      I jeszcze jedno. Wiele osób pisze tu o świetności zespołu w latach 80tych. Nie przeczę,ale ja pamiętam próby jeszcze sprzed 2 lat,kiedy nie mieściliśmy się na jednej sali.


      A na koniec nieco patetyczne zdanie: Jestem z Pruszkowiaków i jestem z tego dumna. Śmiejcie się jeśli chcecie.
      • ewenr1 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 06.04.08, 12:14
        Delff zgadzam sie z Toba. Ja tez tanczylam w Zespole niestety krocej troszeczke
        ale i tak wspominam to cudownie i mam nadzieje ze bedzie mi dane zatanczyc
        jeszcze :) Nawet nie chce myslec co bym robila i czym wypelniala sobie wolny
        czas przez te kilka lat gdybym nie przychodzila na proby.. Wspaniali ludzie,
        atmosfera.. Szkoda ze teraz ktos chce odebrac nam to wszystko.. jestem pewna ze
        gdyby te osoby ktore podjely taka decyzję nalezaly kiedykolwiek do Zespolu to
        nigdy nie pozwolilyby na to by odebrac nam siedzibe i sale tak bardzo
        dostosowana do potrzeb Zespolu i tanca.. Przykre..
    • doradzacz Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 28.03.08, 03:07
      Witajcie Forumowicze!
      Moim skromnym zdaniem zespół taneczny to przeżytek, sami popatrzcie
      ile osób ściąga na koncerty gwiazd muzyki współczesnej jak na
      przykład Doda. Być może udało by się wyłonić z zespołu solistkę lub
      solistę na jej miarę. Społeczeństwo pragnie oglądać taniec
      urozmaicony, na przykład na lodzie, może w błocie lub z gwiazdami.
      Wobec tego sensowne wydaje sie usunięcie zespołu na margines życia
      kulturalnego naszego miasta zastępując te występy czymś bardziej
      zaje..fajnym i odjazdowym. Przecież występy, których nikt nie ogląda
      nigdy nie dotrą "pod strzechy".
      Nowy budynek dla naszego starostwa jest bezwzględnie potrzebny tym
      bardziej, że coraz bardziej jesteśmy zadowoleni z działań
      podejmowanych przez starostwo. Mam nadzieję, że będzie to budynek na
      miarę naszych czasów, nowoczesny i przestronny. Być może na parterze
      uda się umieścić barek piwny lub salon gier automatycznych, który
      umiliłby oczekiwanie na wydawanie decyzji.
      że pozdrawiam Forumowiczów to chyba oczywiste
      • leo48 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 28.03.08, 05:12
        Nawet, jeśli w założeniu miałby to być żart, to pojechałeś za mocno
        po bandzie. Zespół, mimo słusznej krytyki pewnych związanych z nim
        spraw zasługuje na poważne potraktowanie.
      • sqz Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 28.03.08, 07:09
        ja bym zaproponował jeszcze agencje towarzyską. W końcu miasto nam
        sie rozwija a jakoś tak niezbędnego do życia przybytku nie widać a
        budynek starostwa stanowiłby doskonałą lokalizacje dla tego typu
        przybytku. :P
        • nowak007 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 28.03.08, 08:28
          Przecież o to właśnie chodzi. Na dole nowego budynku przy Drzymały
          powstanie Club77, który otworzy swoją kolejną filję z automatami do
          pokera. Wtedy dziurawa_elżbieta już wogóle do pracy nie będzie
          przychodziła bo będzie nocki w salonie zarywała już całe.
          A policja będzie budynek ochraniała sama, bo samochody co roku
          dostaje...
          • iwona_pruszkow Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 08.04.08, 19:57
            Szanowni Państwo, czytam wypowiedzi osób, które były związane z
            Zespołem i go bronią oraz osób które sa agresywne w swoich
            wypowiedziach i rozumiem, że te osoby nie miały żadnego kontaktu
            z "PRUSZKOWIAKAMI". Nazywam się Iwona Parczewska /to moje nazwisko
            panieńskie i raczej tak będę kojarzona/. Przedstawiam się z imienia
            i nazwiska i liczę, że może Ci którzy tu na forum mieli największe
            zastrzeżenia do Zespołu i jego kierownictwa - również nam się
            przedstawią. Bo szkalować kogoś, obrażać i pluć anonimowo jest
            bardzo łatwo - o odwagę już pewnie będzie trudniej. Z Zespołem
            związana jestem od 1982 roku. Związana jestem do dzis bo jak już
            ktoś przede mną ładnie to ujął - to jak drugi dom i najlepsze lata
            życia i znajomości, przyjaźnie które wciąż trwają. To również
            niezwykła charyzma Pani Danusi i Pana Henia - ciągła walka o
            siedzibę dla Zespołu, o sponsorów, o utrzymywanie Zespołu mimo
            nieprzychylności wielu osób. Oczywiście, można mieć zastrzeżenia,
            ponieważ jak każdy, Pani Danusia ma wady i czasem jej zachowanie
            wykracza poza "sztywne ramy" spokoju i opanowania :) ale naprawdę -
            pisanie pewnych rzeczy jest nie na miejscu. Czekam na komentarze
            • xxx-99 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 08.04.08, 21:54
              Radny, Pan Jarosław Olszak
              przypomniał, Ŝe za kaŜdym razem, kiedy poruszana była sprawa „
              Pruszkowiaków ”
              i mówiło się o problemie „ Pruszkowiaków ” zwracał uwagę, Ŝe to nie
              jest problem Zespołu
              „ Pruszkowiacy ” lecz jest to problem z Panią Jaśkiewicz, która jest
              osobą konfliktową,
              stosującą świetne metody socjotechniczne, wodzi za nos rodziców,
              niektóre media i ludzi
              jej Ŝyczliwych.
              Dodał, Ŝe nie wie, czy Pani Jaśkiewicz robi to intuicyjnie czy moŜe
              ktoś ją
              w tym wyszkolił.



              Pan Andrzej Królikowski – Zastępca Prezydenta Miasta Pruszkowa
              stwierdził, Ŝe problem istnieje poniewaŜ w irracjonalny sposób
              zostały nakreślone pola
              konfliktu, a poziom roszczeń ze strony Pani Dyrektor Jaśkiewicz
              przekroczył wyobraźnię.
              W momencie, kiedy zapada decyzja o przeniesieniu Zespołu do
              tymczasowej siedziby przy
              ul. Kraszewskiego i kiedy dokonywane są analizy, gdzie i kiedy
              zlokalizować siedzibę
              docelową o pełnym standardzie dla Zespołu, Pani Dyrektor myśląc w
              sposób abstrakcyjny
              Ŝąda aby Pan Prezydent Miasta Pruszkowa „ sprzedał Jej Niderlandy „.
              Niderlandy to
              budynek Starostwa Powiatowego przy ul Drzymały, do którego Prezydent
              Miasta nie ma
              Ŝadnych uprawnień. W taki sposób mógłby Pani Jaśkiewicz sprzedać
              takŜe Pałac Kultury.
              Eskalacja abstrakcyjnych roszczeń z powiadomieniem wszystkich
              najwaŜniejszych osób
              w kraju począwszy od Kancelarii Prezydenta RP, skończywszy na
              Wojewodzie
              i Marszałku Sejmiku powoduje, Ŝe wyŜej wymienieni takŜe myślą w
              sposób abstrakcyjny
              i piszą do Prezydenta Miasta w tej sprawie bardzo interesujące pisma.


              Radny, Pan Jerzy Sierak – Przewodniczący Rady Miejskiej w Pruszkowie
              (...) Starostwo nigdy nie postępowało złośliwie wobec Zespołu,
              nawet nie
              naliczało czynszu, jednak za swoją ofiarność zostało „ obśmiane. ”
              Podał przykład
              darowanego Zespołowi przez Powiat komputera. Owszem komputer był
              uŜywany, ale
              gdyby Pani Jaśkiewicz go nie chciała, to by go nie brała tymczasem w
              chwili obecnej jest to
              zarzut stawiany przez Panią Jaśkiewicz.


              Pan Andrzej Królikowski – Zastępca Prezydenta Miasta Pruszkowa
              poinformował, Ŝe korespondencja rozsyłana do mediów i róŜnych
              instytucji jest wyłączną
              decyzją Pani Jaśkiewicz, która nie uzgadniała tego z Prezydentem,
              nie otrzymała takŜe
              polecenia, upowaŜnienia czy pełnomocnictwa w tym zakresie.
              Jest to akcja Pani Jaśkiewicz mająca na celu albo przedłuŜyć albo
              spowodować
              abstrakcyjną sytuację, w której „ wszyscy się sklinczują i nikt nie
              będzie wiedział o co
              chodzi, bo to jest typowe robienie mętnej wody, gdzie się fajnie
              wtedy ryby łowi.”


              umpruszkow.bip.org.pl/pliki/umpruszkow/prot_xx.pdf
              • sahibpacior Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 01:44
                Moi mili.
                Czytam te oskarżenia przeciwko zespołowi i ... KREW MNIE ZALEWA. Spędziłem w tym
                zespole 6 wspaniałych lat, podczas których miałem okazję zwiedzić pół świata za
                bardzo małe pieniądze bo p.Danusia zarzynała się aby załatwić nam jakiś letni
                wyjazd (np. w roku 1997 za 2,5tys pln byłem przez 5 tygodni w USA i Kanadzie),
                zagrałem wraz z zespołem niezliczoną ilość koncertów. Brałem udział w licznych
                festiwalach międzynarodowych (np. KAIR 1996; SALT LAKE CITY 1997) na których
                zespół zdobywał liczne nagrody i wyróżnienia. Miałem ogromną przyjemność
                zatańczyć na 2 jubileuszowych koncertach w sali kongresowej. Tak naprawdę to
                PRUSZKOWIAKOM zawdzięczam jeden z najlepszych okresów mojego życia.
                Więc proszę: Nie szargajcie dobrym imieniem tego zespołu. Ja jestem jego
                dożywotnią częścią i boli mnie gdy muszę to czytać, a muszę bo to jest o czymś
                co jest mi bliskie.

                A jeśli chodzi o p.Danusię - jest to dziwna i dość kontrowersyjna osoba, ale to
                ona stworzyła ten zespół, to ona o niego walczy, to na jej prośbę jestem w
                stanie przyjechać do zespołu na próby i przygotować się do 30-lecia zespołu. Nie
                zabierajcie mi tej możliwości... PROSZĘ
                • xxx-99 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 19:27
                  Tak naprawdę to
                  > PRUSZKOWIAKOM zawdzięczam jeden z najlepszych okresów mojego
                  życia.


                  Chyba raczej miastu (mieszkańcom Pruszkowa), którzy chojnie przez te
                  lata (kilkaset tysięcy rocznie, plus nieruchomość) łożą na zespół
                  płacąc podatki. Nam też możesz podziękować - tak dla przypomnienia.
                  O ile się nie mylę, to rada przegłosowała właśnie kolejną dotację
                  dla zespołu (ok. 50 tys złotych)? Kto za to płaci? My.
                  • ewa.c3 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 20:21
                    Nie jestem w żaden sposób związana z zespołem, więc na ten temat nie będę się
                    wypowiadała, natomiast wkurzają mnie ciągłe wypowiedzi z serii- "z naszych
                    podatków ". Pieniądze to jedno. Oczywiście ważne jest w jaki sposób nasze
                    pieniądze są wydawane, należy przyglądać się czy nie są wyrzucane w błoto, ale
                    niech to nie będzie jedynym argumentem, bo w ten sposób do niczego nie
                    dojdziemy. Myślę, że należy popierać różne inicjatywy i chylić czoła przed tymi
                    którym coś sie chce. Owszem zespół, jak piszą uczestnicy wyjeżdżał za "nasze
                    pieniądze", ale wkładał w to też swoją pracę, swój wysiłek, doceńmy to,
                    szczególnie w dobie ciągłych narzekań i utyskiwań.
                    • sahibpacior Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 20:34
                      ewa.c3 napisała:

                      "Owszem zespół, jak piszą uczestnicy wyjeżdżał za "nasze
                      > pieniądze", ale wkładał w to też swoją pracę, swój wysiłek, doceńmy to,
                      > szczególnie w dobie ciągłych narzekań i utyskiwań. "

                      Nie wiem czy się Pani orientuje ale spora część należności za wycieczkę jest
                      pokrywana przez rodziców, kolejna spora część to niezależni sponsorzy (do dziś
                      pamiętam chodzenie po Nowym Jorku w koszulkach z logo pewnej firmy
                      transportowej), a tylko niewielki wycinek to "wasze podatki". Nie wiem czy
                      Państwo wiecie, ale zespół to zatrudnienie dla całkiem sporej liczby osób:
                      orkiestra (nawet do 7 osób), akopaniament, nauczyciel śpiewu, choreograf, osoby
                      pomocnicze Poza tym stroje też muszą być renowane. Proszę was: Czepiacie się o
                      "waszą kasę" za "wasze podatki". Najlepiej dajcie te pieniądze na Radio Maryja
                      albo na kampanię prezydencką Andrzeja Leppera. Przynajmniej będą one wydane w
                      sposób "zbożny" i "patriotyczny". W waszym mniemaniu...
                      • leo48 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 21:25
                        Sprowadzając dyskusję do tego poziomu z całą pewnością oddajesz
                        swemu rzekomo ukochanemu zespołowi niedźwiedzią przysługę.
                        Jest to klasyczny przykład przysparzania sobie wrogów.
                        Chyba że o to Ci chodziło...
                        • monika3411 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 21:29
                          Drogi leo48, uprzejmie Cię proszę o to, byś nie wyjmował mi słów
                          spod klawiatury... :-))) Właśnie pisałam to samo, tylko troszeczkę
                          innymi słowami.
                          Taka argumentacja dyskwalifikuje dyskutanta w moich oczach.
                          Przestaje to przypominać rozmowę, a przeobraża się w bazarową
                          pyskówkę. Niestety.
                          • leo48 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 21:50
                            Uważam, że "w dobie ciągłych narzekań i utyskiwań" nadal obowiązują
                            pewne elementarne zasady. Kiedyś istniało coś takiego, co zwało się
                            erystyką a pozwalało to każdy spór wznieść na wyżyny finezyjnej
                            wymiany poglądów. Docinki owszem były, ale elegancko opakowane.
                            Teraz niestety króluje brak zwykłej kindersztuby. Żal...
                      • ewa.c3 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 21:28
                        ...zaraz, zaraz. Nie wiem dlaczego jestem atakowana, skoro ( jeśli Pan, Pani)
                        uważnie wczyta się w moją poprzednią wypowiedź, bronię stanowiska, że powinno
                        się doceniać pracę tych którym się chce a nie argumentować wszystko
                        stwierdzeniem " bo za nasze pieniądze". Nawiązałam do wypowiedzi, w której padła
                        informacja, że zostały "przekazane pieniądze" z puli podatków na zespół i
                        dodałam, że zespół.. " wkładał w to też swoją pracę, swój wysiłek, doceńmy to,
                        szczególnie w dobie ciągłych narzekań i utyskiwań". ...
                  • sahibpacior Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 09.04.08, 20:23
                    Z tego co wiem to jakoś w roku 2004 Zespół Tańca Ludowego PRUSZKOWIACY został
                    przez Ministerstwo Kultury Fizycznej i Sportu uznany za OŚRODEK KULTURY,
                    finansowany ze źródeł samorządowych. Tak samo jak MDK, na którego są łożone dużo
                    większe pieniądze o lokalizacji (cały budynek a nie tylko piętro) nie
                    wspominając. Jakoś nikt się o to nie czepia ...
                    • iwona_pruszkow Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 10.04.08, 09:59
                      Szanowni Panstwo, zakonczmy moze te dyskusje. Zawsze beda
                      przeciwnicy i zażarci obrońcy. Ja, jak juz wczesniej wspomnialam -
                      bronie Zespolu. Bronie, jako osoba, ktora w nim tanczyla przez
                      kilkanacie lat i jest z nim zwiazana do dzis. Bronie - jako miejsca,
                      w ktorym szanujemy polska kulture i gdzie spedzamy piekne lata
                      swojego zycia. Zgodze sie z opiniami niektorych osob, ktore maja
                      prawo miec zastrzezenia - Pani Danusia czasem żąda rzeczy mało
                      możliwych - mało możiwych w naszej rzeczywistosci. Ale zgodzmy sie
                      co do jednego - Zespol przez wiele lat byl piękną wizytówką
                      Pruszkowa i chcialabym żeby nadal istniał. Ale żeby nadal istnial
                      musi miec stałą siedzibę, kadrę instruktorską i chociaż względny
                      spokój. I odnosząc się do wypowiedzi, ze Pan Olszak nie lubi Pani
                      Danusi... Nie musi jej lubić, ale powinien ją szanować. Bo póki co
                      to niczego spektakularnego nie zrobił i niech szanuje osiągnięcia
                      innych osób.
                      • wfe416n Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 10.04.08, 11:38
                        dochodzę to takich wniosków:
                        1. zespół bronią tylko byli ( obecni ) tancerze i ich rodzice
                        2. jedyną słuszną osoba do prowadzenia zespołu jest Pani Danusia i jej ekipa ( a co będzie jak jej zabraknie? co zespół zostanie rozwiązany? )
                        3. Pani Danusia jest takim "Janosikiem" - jednym zabrała drugim dała i wszystko musi być ok.
                        4. zespól jest bardziej znany na arenie międzynarodowej niż w Pruszkowie, biorąc pod uwagę liczbę występów.
                        5. zespołowi należy się dotacja od miasta i bardzo dobre warunki lokalowe ( najlepiej na własność ) - a co ma powiedzieć np forumowy zespół siatkówki? powinien dostać na własność halę Znicza? Niestety chcą pograć muszą zapłacić ( z własnej kieszeni ).
                        6. skoro zespół i tak w większości ( tak zrozumiałem ) opiera swoje funkcjonowanie na pieniążkach od sponsorów to może przejdzie całkowicie na ich garnuszek w zamian na spódniczach będzie logo sponsora.

                        Wg mnie już od dawna zespół wiąże z miastem tylko nazwa. Nie pamiętam kiedy dla miszkańców Pruszkowa był zorganizowany pokaz umiejętności tanecznych zespołu.
                        • dankan11 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 10.04.08, 14:31
                          Drogi WFE,
                          Stajemy w obronie Zespołu bo jesteśmy z nim związani emocjonalnie i
                          nie podoba nam się jak lekceważąco jest ten problem traktowany. Z
                          zamierzchłych forumowych czasów pamiętam wątek o likwidacji Zana i
                          nikogo nie dziwiły obrony tego szacownego Liceum.
                          Zespół to niejako "dziecko" Pani Danusi i naturalne jest, że dba o
                          nie i walczy na wszystkie możliwe sposoby aby jej dzieło nie zostało
                          zniweczone.
                          "> 3. Pani Danusia jest takim "Janosikiem" - jednym zabrała drugim
                          dała i wszystko
                          > musi być ok." Mógłbyś rozwinąć tę myśl bo przyznam się że nie
                          zrozumiałem.
                          Nie wydaje mi się, że Zespołowi coś się należy i już. To jest mimo
                          wszystko instytucja kultury, która jest utrzymywana z budżetu miasta
                          tak samo jak np oświata lub MDK.
                          Co do występów w Pruszkowie pisałem o tym w innym wątku. Nie ma w
                          naszym mieście ani odpowiedniej sceny na której zespół mógłby sie
                          zaprezentować ani imprez natury kulturalnej.
                          Wydaje mi się że funkcjonowanie zespołu nie było oparte na
                          finansowaniu sponsorów, jedynie wyjazdy na międzynarodowe festiwale
                          musiało być wsparte pomocą z zewnątrz bo środki z budżetu nie
                          wystarczyłyby na taki wyjazd. A swoją drogą to bardzo ciekawy pomysł
                          WFE - taki pasiak łowicki z nadrukiem np coca-coli.....

                          Pozdrawiam
                          • wfe416n Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 10.04.08, 18:57
                            dankan11 napisał:


                            > Co do występów w Pruszkowie pisałem o tym w innym wątku. Nie ma w
                            > naszym mieście ani odpowiedniej sceny na której zespół mógłby sie
                            > zaprezentować ani imprez natury kulturalnej.

                            jak dla mnie już to jest argumentem za przeniesieniem zespołu do np Warszawy, mają sceny ( odpowiednie ) można się lansować. Zespół był potrzebny w pewnym okresie tak samo jak Stefan Batory ( transatlantyk ) dla poloni za "wielką wodą", niestety to już historia.
                            Jestem prostym człowiekiem i dla mnie utrzymywanie zespołu którego nie mogę zobaczyc jest bezcelowe.


                            > Wydaje mi się że funkcjonowanie zespołu nie było oparte na
                            > finansowaniu sponsorów, jedynie wyjazdy na międzynarodowe festiwale
                            > musiało być wsparte pomocą z zewnątrz bo środki z budżetu nie
                            > wystarczyłyby na taki wyjazd.

                            bardzo ciekawe - utrzymujemy zespół ( mam na myśli miasto ) a reklamujemy sponsorów ( było napisane o noszeniu koszulek sponsora ), drugi argument za "sprywatyzowaniem" zespołu.



                            A swoją drogą to bardzo ciekawy pomysł
                            > WFE - taki pasiak łowicki z nadrukiem np coca-coli.....


                            skoro reklamami można zasłaniać zabytki............
                            • xxx-99 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 10.04.08, 19:29
                              Co to za promocja "miasta"? Co jest promowane: miasto Pruszków, czy
                              kultura kaszubska? Gdzie jest promowane: w Tadżykistanie? Jaki sens
                              ma taka promocja? Co jest celem promocji: wydawanie kasy na promocję
                              w zdrowym organiźmie służy..generowaniu pieniędzy - od turystów, czy
                              inwestorów zagranicznych. Ilu turystów i inwestorów zagranicznych
                              przez te lata wygenerowały wydatki na zespół? Kto powinien na te
                              pytania odpowiedzieć, czy nie zarządzający zespołem? Znacie te
                              odpowiedzi , bo ja nie?

                              Chętnie je poznam i wtedy będę w stanie w ogłe rozmawiać o
                              słowie "promocja miasta" w kontekście Pruszkowiaków. Póki co - a
                              podejrzewam, że tych odpowiedzi nigdy nie poznamy - proponuję nie
                              przesądzać, czy rzeczywiście zespół oddał tu miastu jakies wielkie
                              zasługi. Jeszcze raz: nie jestem przeciwny zespołowi, ale skoro za
                              to płacę zamiast, np za sprzątanie psich odchodów, albo usuwanie
                              dziur w drogach, to chcę żeby było przejrzyście, uczciwie, bez
                              robienia ludzi w balona i wymyślania nie wiadomo czego. A zarząd
                              powinien być wybieralny tak jak np. dyrektorzy szkół. Bo wtedy jest
                              jakaś kontrola nad publicznym groszem.

                              W mojej osobistej opinii obecny zarząd jest tego zaprzeczeniem i
                              kpina z tych zasad.


                              Ps. Zwierzu, to wątek poboczny i nie mający znaczenia dla sprawy,
                              chociaż w dużym stopniu słuszny.
                              • xxx-99 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 10.04.08, 19:31
                                Jak uwazacie, jaką "promocję" zrobiła Pani Jaśkiewicz i jakie
                                zasługi oddała miastu nagłaśniając ten irracjonalny konfilikt w
                                mediach?
                      • xxx-99 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 10.04.08, 17:54
                        Pani Danusia czasem żąda rzeczy mało
                        > możliwych - mało możiwych w naszej rzeczywistosci.

                        Czy Pani słyszała o niepałceniu pensji pracownikom zespołu oraz
                        sprawie sądowej w tej sprawie, gdzie sąd udowodnił Pani dobrodziejom
                        złodziejstwo? A może mam złe informacje?

                        Rozumiem, ze dla Janosika mamy specjalne względy, ale o ile pamiętam
                        to różnica jest taka, ze Janosik raczej się na swoim postępowaniu
                        nie dorobił, a teo co robił nie robił w majestacie instytucji
                        podlegającej władzom.

                        Zaraz Pani napisze, że o tym nic nie wie...to może niech sobie Pani
                        zada trochę trudu i to najpierw sprawdzi zanim zacznie Pani swoje
                        wywody o tym co jest dobre, a co złe. Rozumiem, że się Pani nie chce
                        tego robić. Mi na Pani miejscu też by się nie chciało.

                        I niech Pani nie mięsza zespołu z jego władzami. Tu nikt nie jest
                        przeciwny zespołowi, a metodom jakie stosuje zarząd.

                        I niech Pani zwróci łaskawie uwagę, Pani Iwono, że to nie jeden
                        radny "nie lubi" Pani idoli, ale również przedstawiciele, PP, PO,
                        prezydenta. W sumie na tych ludzi głosowało jakieś 90% mieszkańców
                        miasta. A Pani się uważa mądrzejsza od wszystkich?

                        A może teraz Pani poda przykład kogoś wybranego oddolnie przez
                        mieszkańców (w przeciewieństwie do Pani idoli), kto Pani
                        idoli "lubi"? Czekam.
                        • zwierz.alpuhary Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 10.04.08, 18:49
                          W sumie na tych ludzi głosowało jakieś 90% mieszkańców
                          > miasta.

                          gwoli ścisłości - być może 90 procent ale z (bodajże) 40 czy 50 procent uprawnionych, którzy ruszyli się z domu i zagłosowali
                          Nie chcę się wcinać do sporu, ale nie pokładałbym zbyt wielkiej ufności w mądrość ludu czy też "wszystkich". Wyniki różnych wyborów odbywających się w ostatnich latach dają pod tym względem sporo do myślenia.
                          • anna-w Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 11.04.08, 20:46
                            zbędna dyskusja już na Drzymały rozpoczeła się rozbiórka a Pruszkowiacy siedzą
                            na kraszewskiego 11 i mają jak u pana boga za piecem brak im tylko ptasiego mleka.
                            • nowak007 Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewicz 11.04.08, 23:14
                              Dla tych co nie mieli możliwości oglądania sesji rady miejskiej.
                              Wiele wskazuje na to, jak zresztą padły słowa na sesji, że Pani
                              Jaśkiewicz była i jest osobą konfliktową oraz to, że z Zespołem są
                              od 20 lat problemy...a w zasadzie od początku istnienia.
                              Wyrok zapadł na ostatniej sesji. Każdy, kto "walczy" o swoje prawa =
                              jest osobą konfliktową, którą należy zwolnić, zrobić z nią porządek.
                              Radnym z każdej strony uderzyła do głowy woda sodowa. Najlepiej dać
                              im było w pewnym momencie skalpel. Młody radny z PiSu, który został
                              wyrzucony nawet z młodzieży wszechpolskiej poczuł się w swoim
                              żywiole. W takich warukach można napisać Dzumę cz.II.
                              Jak prymitywne uczucia budzą się w ludziach, kiedy tylko znajdzie
                              się człowieka do bicia...
                              Dobrodziej przewodniczący rady mówił o łaskawości powiatu. Nie
                              pobierali nawet czynszu tylko udostępniali lokal.Szkoda i żal już o
                              tym wszystkim pisać. Miasto prywatne ma się dobrze. Wszystko wraca
                              do starego Pruszkowa. Może za kilka lat napiszę scenariusz do II
                              części filmu... Będzie znacznie bardziej popularny niż "PSY"
                              • leo48 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 06:53
                                Nowak007 uprawia tu niezłą demagogię. Wytacza wzniosłe argumenty o
                                obronie czyichś praw i zarzuca radnym, że są pod wpływem wody
                                sodowej. Odbieram to akurat inaczej. Jeśli nawet stworzyłbym zespół
                                lub inną formację a potem z tym tworem żył 20 lat na garnuszku
                                miasta, to czy miałbym prawo uważać go tylko za "swój" ? Czy nie na
                                tym polega właśnie idea miasta prywatnego ?

                                Drugie pytanie : jakim prawem lokal użyczony przez miasto lub powiat
                                można potraktować jako własność ? Chyba nie jako zasiedzenie ? Czy
                                mecenat publiczny w formie lokalu i dotacji roztoczony w swoim
                                czasie nad zespołem obowiązuje po wsze czasy ?

                                I jeszcze jedno pytanie. Czy właśnie rozpętanie awantury z nadzieją
                                na wciągnięcie w nią dzieci, rodziców oraz byłych członków zespołu
                                nie jest przejawem wody sodowej ? Tylko jedna osoba jest posiadaczką
                                słusznej racji i w jej obronie będzie strajk powszechny.

                                Nagłośnienie sprawy w taki sposób oraz jej prowadzenie na forum
                                sprawia na obserwatorach bardzo złe wrażenie. Tym bardziej, że nawet
                                obrońcy pani "właścicielki" przyznają,że jest osobą kontrowersyjną i
                                nie negują jej konfliktowego charakteru.

                                Przede wszystkim jednak sprawa powinna zamknąć się wokół negocjacji
                                co do lokalu zastępczego, bez rozgrywek personalnych. Tymczasem
                                komuś wyraźnie zależało na tym, by rzecz cała nabrała znamon zemsty
                                nad jedną, rzekomo pokrzywdzoną osobą i w tym zgiełku zginęło
                                meritum sporu. A sprowadzenie sprawy do tego poziomu jest klinicznym
                                przykładem demagogii.

                                • xxx-99 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 10:10
                                  Skoro kolega nowak śledzi życie miasta to pewnie wie, że w budzecie
                                  na ten rok zapisano środki na opracowanie koncepcji budowy "centrum
                                  oświatowo-kulturalnego" na wolnym terenie miejskim w poblizu ulicy
                                  Powstańców, bodajże.

                                  Ucieszyłem się myśląc, że może powstanie sala koncertowo-teatralna
                                  dla miasta, która miała pierwotnie powstać po remoncie pałacyku
                                  sokoła. Jakież było moje zdziwienie, gdy dowiedziałem się że ta
                                  ciężka kasa nie pójdzie na coś potrzebne wszystkim mieszkańcom, ale
                                  na nową siedzibę dla Pruszkowiaków!

                                  Ludzie, ja wszystko rozumiem, ale przy obecnym zarządzie zespołu i
                                  jego postawie wobec dobroczyńców i podatników taka decyzja jest dla
                                  mnie brnięciem w ślepą uliczkę.

                                  Poza tym skoro taka olbrzymia - jak na miasto - kasa (wybudowanie
                                  nowej siedziby, budynku przy obecnych cenach) będzie "zainwestowana
                                  w promocję miasta" to ja już na prawdę nie rozumiem postawy tej pani!
                                  • ewenr1 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 15:12
                                    Wiecie co?? Proponuje tym ktorzy tak obrazaja zespol i neguja jego potrzebe
                                    odpowiedniej siedziby by przyszli chociaz na jedna probe, poznali chociaz jedna
                                    osobe stamtad, wyjechali na jeden festiwal i wylali choc jedna kropelke potu na
                                    probach zanim znowu rzuca w nasza strone jakies obelgi... Naprawde zal mi was...
                                    Krytykujecie nie dajac tak naprawde nic od siebie.
                                    A co do tych co marudza ze nie ma gdzie zobaczyc koncertu Pruszkowiakow to z
                                    tego co sie orientuje to co roku na dniach Pruszkowa tancza. Tylko ze cos mi sie
                                    wydaje ze te osoby wola w tym czasie pic piwo w parku..
                                    wspolczuje
                                    • xxx-99 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 15:25
                                      > .
                                      > Krytykujecie nie dajac tak naprawde nic od siebie.

                                      A kto was, przepraszam, finansuje? Janosik?! Do pracodawców mówisz,
                                      moja droga. Skoro ci nas żal, i jedyną alternatywą dla Pruszkowiaków
                                      jest dla nas piwo w parku to znaczy , że nasze piniądze z podatków
                                      są źle zarządzane i inwestowane, a "promocja miasta" nie przynosi
                                      właściwych rezultatów.
                                      • ewenr1 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 16:53
                                        Przykro mi ze jestes tak ograniczony/a i masz w glowie tylko pieniadze...
                                        zapraszam na probe zespolu ale nie w charakterze widza ale uczestnika. I
                                        proponuje zeby wypowiadaly sie tu osoby ktore maja/mialy bezposrednia stycznosc
                                        z zespolem a nie takie ktore najchetniej pozabijalyby wszystkich za to ze w
                                        miescie nia ma kina/ teatru/dyskoteki i szukaja miejsca zeby sie wyzyc.
                                        ps. ja tez place podatki.
                                        • xxx-99 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 17:15
                                          > ps. ja tez place podatki.

                                          I to nas właśnie niestety łączy: ja płacę podatki na ciebie i ty
                                          płacisz podatki na siebie - i jeszcze ci źle, więc obsamorujecie
                                          miasto w mediach! Moim zdaniem arzad utracił zaufanie społeczne i
                                          powinien podać się do dymisji i powinien zostać ogłoszony konkurs na
                                          nowy zarzad pruszkowiaków. Jak stary chce to niech startuje, ale
                                          powinien być konkurs.
                                          • xxx-99 Kto ma 20 lat działalności, temu wolno w s zystko 12.04.08, 17:19
                                            łącznie z obsmarowywaniem miasta i obrazeniem swoich dobrodziei i
                                            sponsorów (mieszkańców)
                                          • peterekwpr Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 23:44
                                            xxx-99 przepraszam, ale Ty chyba jesteś jakiś chory nie zapominaj, że nie
                                            mieszkasz sam w tym mieście ! Ja znam wspomniana Panią dyrektor i mogę
                                            powiedzieć , że jej nie lubię ale nie zmienia to faktu że TEŻ PŁACĘ PODATKI i ja
                                            sobie życzę aby młodzież korzystała z pieniędzy także moich i takich ludzi jak
                                            ja jest wielu.
                                            Zespół zapewne korzysta z pieniędzy na które jest ogłoszony konkurs ofert -
                                            jeśli tak zazdrościsz to złóż ofertę i zobaczymy jak Ty je wykorzystasz??
                                            • xxx-99 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 13.04.08, 00:10
                                              Ja znam wspomniana Panią dyrektor i mogę
                                              > powiedzieć , że jej nie lubię ale nie zmienia to faktu że TEŻ
                                              PŁACĘ PODATKI i j
                                              > a
                                              > sobie życzę aby młodzież korzystała z pieniędzy także moich i
                                              takich ludzi jak
                                              > ja jest wielu.

                                              Pytanie nie jest "czy" tylko "jak" chojność mieszkańców jest
                                              spożytkowywana przez kierownictwo zespołu. A chory to jest pomysł
                                              oddania starej siedziby starostwa zespołowi, całe to bezsensowne
                                              zamięszanie oraz jego bezsporny autor.
                                        • xxx-99 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 17:23
                                          > proponuje zeby wypowiadaly sie tu osoby ktore maja/mialy
                                          bezposrednia stycznosc
                                          > z zespolem


                                          A ja proponuję, aby mogły się wypowiadać wszystkie osoby które ze
                                          swoich podatków (znów te pogardzane przez was pieniądze!) dzień po
                                          dniu łożą na waszą działalność.
                                        • sqz Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 17:25
                                          Dlaczego chcesz ograniczyć możliwość wypowiedzi na temat zespołu
                                          tylko do jego członków( obecnych i byłych). Uważasz że mieszkańcy
                                          miasta nie mają prawa wypowiedzieć sie o czymś co finansują??
                                          Największym problemem jest to że nikt nie mówi o co chodzi w całej
                                          tej wojnie p.dyrektor zespołu z miastem. I człowiek niezwiązany z
                                          zespołem a związany z miastem ma opinie tylko i wyłącznie oparta na
                                          faktach prasowych i telewizyjnych i w związku z tym jego opinia o p.
                                          dyrektor i jej wlace o zespół kojarzy sie negatywnie. Tak jak mi.
                                          Zespół jest OK ale metody walki o niego p.dyrektor są dosyć
                                          kontrowersyjne.
                                    • leo48 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 15:28
                                      I to Ty piszesz o obrażaniu ? Przykład idzie z góry. Ktoś niedawno
                                      coś mówił o piciu piwa i oglądaniu filmików. Próbuj dalej, może
                                      przerośniesz mistrza.
                                    • sqz Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 15:48
                                      A ja sie tak tylko zastanawiam kto jest właściecielem zespołu, bo
                                      jeżeli miasto to probblem z p. dyrektor rozwiązać bardzo łatwo
                                      poprzez rozwiązanie umowy o pracę i zatrudnienie kogoś kompetentnego
                                      na jej miejsce. Jeżeli zaś właścielem zespołu jest obecna p.
                                      dyrektor to miasto nic do zespołu nie ma i nie wiem wogole po co
                                      temat zespołu jest poruszany na Radzie Miasta.
                                      Nie wnikam w to czy obecna p. dyrektor jest dobra czy zła , fakt
                                      faktem zespół jest potrzebny coby dzieciarnia miała jakąś
                                      alternatywę do kompa ewentualnia do kopania piłki.
                                      Najgorszym rozwiązaniem jest robienie szumu medialnego i eskalacja
                                      żądań oraz brak wyjaśnienia o co tak naprawde chodzi bo wtedy
                                      zaczynają sie podejrzenia że chodzi o wyrwanie kasy.
                                      Ja nadal nie rozumiem tego całego szumu, Zespół dostał eksmisje z
                                      budynku starostwa , który jest wyburzany, dostał lokalizacje
                                      zastępczą wiec w czym tkwi problem????
                                      Sorrrryy może ja za głupi jestem że nic nie rozumiem ale może jakiś
                                      czytający jest w stanie mi to wytłumaczyć tak w miare obiektywnie i
                                      spokojnie ?
                                      • leo48 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 16:28
                                        Mieszkając od wielu lat w Pruszkowie a mimo to nie mając możliwości
                                        obejrzenia zespołu, choć niekoniecznie w tym czasie piłem w parku
                                        piwo, zmuszony jestem wyrobić sobie pogląd na sprawę jedynie w
                                        oparciu o wiedzę czerpaną z tego wątku.

                                        I tu właśnie sqz dotyka sedna sprawy. Bo tak naprawdę nie padło
                                        żadne wyjaśnienie, o co tak naprawdę chodzi. Wezwanie policji w
                                        pewnym momencie posłużyło za pretekst do wytoczenia armat. Czy
                                        chodzi tylko o to, żeby było dużo huku ?

                                        Może ktoś spróbowałby wyjaśnić, kto kogo i w jaki sposób tu
                                        krzywdzi ? W każdym razie myślę, że nie jestem odosobniony w
                                        poczuciu wielkiego niesmaku jak również w tym, że tak nagłośniony
                                        problem powoduje u mnie, że stosunek do zespołu z neutralnego
                                        ewoluuje w stronę niechęci. Czy akurat to chciał osiągnąć ten, kto
                                        tę burzę rozpętał ?
                                        • monika3411 Re: Zemsta za 20 lat działalności Pani Jaśkiewic 12.04.08, 16:52
                                          Podobno jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze...
                                          Zastanawia mnie to samo, co Was. Dlaczego osoby, które mają odmienne
                                          zdanie (są "za" Pruszkowiakami) nie zdobyły się na spokojne i
                                          rzeczowe wyjaśnienie o co chodzi? Skupiają się li i jedynie na
                                          obrażaniu rozmówców oraz na agresji w stosunku do tych, którzy
                                          ośmielili się mieć choć trochę odmienne zdanie. Nie na tym polega
                                          rozmowa. Zresztą... Co to znaczy ZA Zespołem, czy PRZECIWKO niemu?
                                          To jakieś nieporozumienie. Podejrzewam, że nikt nie ma nic do
                                          ZESPOŁU. Nikomu on nie przeszkadza i dobrze, że jest, działa,
                                          koncertuje. Jeśli jest problem, można go spokojnie i rzeczowo
                                          rozwiązać, nie robiąc z nikogo męczennika.
                                          Już sam tytuł tego wątku jest cokolwiek dziwny...
                            • ewenr1 Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 11.04.08, 23:15
                              :(((
                              • anna-w Re: Władza w Pruszkowie posłużyła się policją 13.04.08, 12:14
                                kto chciał to zesół oglądał ja byłam w zeszłym roku na dożynkach i parku sokola
                                występowali Pruszkowiacy .
                                • nowak007 O co chodzi... 13.04.08, 22:45
                                  O pieniądze, o budynek przy Drzymały, o brak w Pruszkowie miejsca
                                  dla kultury, które nie będzie polem konfliktów o władzę. O
                                  marnotrastwo publiczne pieniędzy przez Starostę i o wiele innych
                                  pobocznych kwestii, nie widocznych gołym okiem dla większości z
                                  mieszkańcó naszego miasta.
                                  To, że w ciągu 2 lat powstanie centrum kultury to bajka dla
                                  mieszkańców - niech się... cieszą. Przed kolejnymi wyborami a to już
                                  za 2 lata jeszcze o wielu bajkach usłyszymy. Może i o nowej
                                  siedzibie dla Pruszkowiaków.
                                  Z wiadomych mi informacji Zespół Pruszkowiacy zajmował były dom
                                  Partii (przy Drzymały) przed czasem kiedy powstał powiat więc nikt
                                  tu łaski nikomu nie zrobił.
                                  Konflikt dotyczy przede wszystkim sposobu komunikacji na lini
                                  Starosta-Miasto, woli wzajemnej współpracy i chorych zapędów
                                  wszechwładzy obecnej Starosty, która oszukała Dyrektor Jaśkiewicz,
                                  zapewniając wcześniej, że w planowanej rozbudowie budynku starostwa
                                  będzie projekt, który P. Jaśkiewicz przygotowała i wręczyła
                                  staroście.
                                  Czy to szkodzi miastu? Nie wiem.
                                  A co do wrażliwych płacących podatki to nikt nie zmusza nikogo do
                                  mieszkania w Pruszkowie. Jest tyle innych piękniejszych miejsc.
                                  Większość wybrała Prezydenta, który tak gospodaruje i ma do tego
                                  prawo. Znacznie gorzej mogłoby być gdyby tym prezydentem został
                                  człowiek z "kurnika" Starosty. Wtedy mielibyśmy politykie.
                                  Wracając do meritum. Uważam, że ktoś kto w taki sposób walczy o coś
                                  co stworzył zasługuje na szacunek, tym bardziej, że podopieczni
                                  wyrażają się nie zawsze o samej Pani Jaśkiewicz, ale o jej pracy
                                  pozytywnie.
                                  Ale ponieważ jest na forum wielu pieniaczy to proponuję kandydować
                                  na funkcję radnego w kolejnych wyborach.
                                  pozdrawiam


                                  • leo48 Re: O co chodzi... 14.04.08, 05:41
                                    Chyba nareszcie do naszych zakutych głów zaczyna docierać okrutna
                                    prawda. Po prostu jesteśmy pieniacze i parkowe piwne obszczymurki,
                                    co to nie chce im się podejść do estrady i obejrzeć występy "dumy
                                    Pruszkowa".

                                    A całą ludzkość należy sklasyfikować na dobrych i złych według
                                    klucza określającego sosunek do "Pruszkowiaków". Przykładem niech
                                    będzie powyższe zaszeregowanie. Pan prezydent jest "cacy" bo
                                    zespołowi sprzyja a pani starosta "be" ponieważ nie chce uznać
                                    nadprzyrodzoności tego zjawiska.

                                    Zaś argumentu, że
                                    > Zespół Pruszkowiacy zajmował były dom Partii (przy Drzymały)
                                    < przed czasem kiedy powstał powiat więc nikt tu łaski nikomu
                                    > nie zrobił.
                                    absolutnie nie jestem w stanie zrozumieć. Może dlatego, że jestem aż
                                    tak ograniczony ale idąc tym tokiem rozumowania, to gdyby zespół
                                    znalazł przytulisko w gamachu dawnego KC, zanim oczywiście powstałą
                                    Giełda Papierów Wartościowych, to dziś miałby święte i niepodważalne
                                    prawo do darmowego przejęcia tamtego gmachu. Fajnie to sobie
                                    kombinujecie.

                                    Proszę ? Jeszcze coś nie tak zrozumiałem. No to chyba parafrazując
                                    Dziewońskiego, trzeba gromko zapytać : "Kuba, o co ciebie idzie ?"
                                    • 0grazyna56 Re: O co chodzi... 06.05.08, 18:55
                                      Wydawałoby się, że sprawa Pruszkowiaków już się zakończyła ,zespół
                                      został przeniesiony do innych lokali przy ul. Kraszewskiego 11 w
                                      Pruszkowie a po siedzibie przy ulicy Drzymały zostało puste miejsce.
                                      I właśnie to puste miejsce nie daje mi spokoju i na pewno niejednej
                                      osobie w Pruszkowie .Czy musiało dojść do wyburzenia tak dobrego
                                      zdrowego budynku? Dlaczego nie mógł być oddany Pruszkowiakom? A
                                      Starostwu można było budować siedzibę w innym miejscu. Komu na tym
                                      najbardziej zależało i dlaczego? Skoro sam Prezydent był zaskoczony
                                      decyzją całkowitego burzenia budynku, który wcześniej miał być
                                      rozbudowywany. Nie można pogodzić się z tak dużym marnotractwem
                                      pieniędzy i niegospodarnością naszych władz. Na forum dyskusyjnym
                                      Gazety Wyborczej często padały ataki i oskarżenia kierowane na
                                      osobę Pani dyrektor Danutę Jaśkiewicz, jej męża i rodzinę. Czytając
                                      opinie tych ludzi ma się wrażenie, że informacje którymi się
                                      posługują pochodzą z plotek na zasadzie jedna Pani drugiej Pani. Jak
                                      można wypisywać takie kłamstwa nie znając prawdziwych faktów. Nie
                                      mając nic wspólnego z zespołem i ludźmi tam pracującymi. Najbardziej
                                      wiarygodne są wypowiedzi byłych członków zespołu, którzy bardzo
                                      ciepło wspominają lata przeżyte w zespole .Na początku ktoś
                                      napisał ,że dyrektorka posługuje się dziećmi do swoich rozgrywek z
                                      władzami miasta, że dzieci są ponoć obecne na sesjach Rady
                                      Miejskiej i że były obecne 8.03.2008r przy próbie wywiezienia
                                      majątku Pruszkowiaków do Pszczelina. Byłam 8.03.2008r wraz z innymi
                                      rodzicami w dawnej siedzibie ,żeby nie dopuścić do eksmisji . My
                                      rodzice byliśmy tam z własnej woli, żeby pomóc Pani Danusi, bo któż
                                      miał jej pomóc. Nie było tam dzieci , oprócz mojego i koleżanki
                                      syna , którzy wracali z zajęć muzycznych i przyszli po nas
                                      rodziców, żeby razem pójść do domu. Policję wezwał wice starosta
                                      powiatu a nie Pani Jaśkiewicz. Policja spisywała wszystkich rodziców
                                      jak również dwoje wspomnianych dzieci. Na Radzie Miejskiej gdzie
                                      ważyły się losy usamodzielnienia zespołu nie było żadnych dzieci.
                                      Byli rodzice i dorośli uczestnicy zespołu .Dzieci miały w tym czasie
                                      zajęcia w siedzibie. Pamiętam doskonale ,ponieważ byłam na tej
                                      sesji. Pani dyrektor nie jest żadną manipulantką, nikogo do niczego
                                      nie zmusza. Ludzie ,którzy bezzasadnie zarzucają , że prowadzenie
                                      zajęć w zespole „jak im się obiło o uszy jest przerażające” ,powinni
                                      chociaż raz przyjść i popatrzeć jak odbywają się zajęcia , drzwi do
                                      zespołu są zawsze otwarte. Ja wraz z innymi rodzicami w czasie
                                      zajęć czekamy na dzieci i jakoś przez tyle lat nigdy nie
                                      zauważyliśmy , żeby zajęcia prowadzone były w sposób przerażający.
                                      Wiadomo dzieci są różne niektórych roznosi energia i zamiast
                                      współpracować kręcą sę i przeszkadzają, nie słuchają poleceń.
                                      Instruktorzy czasem są zmuszeni podnieść głos , żeby dziecko
                                      ostudzić i przywołać do porządku. Są to normalne metody stosowane we
                                      wszystkich szkołach. Ktoś w dyskusji zaznaczył ,że kierownik zespołu
                                      jest bardzo dobrym choreografem ,ale złym pedagogiem. Absolutnie się
                                      z tą opinią nie zgadzam . Uważam ,że jest bardzo dobrym nauczycielem
                                      i pedagogiem. Opinię swą oprę o obserwacje z ostatniego pobytu
                                      zespołu na zimowisku w Popradzie, gdzie również byłam z mężem.
                                      Dzieci z Państwem Jaśkiewicz mieszkały w plebanii przykościelnej w
                                      Popradzie. Ja z mężem mieszkaliśmy w wynajętym mieszkaniu niedaleko
                                      dzieci. Codziennie wspólnie z zespołem jeździliśmy na stoki, gdzie
                                      Pani Danusia uczyła dzieci jeździć na nartach. Robiła to bardzo
                                      profesjonalnie i nie odstępowała dzieci na krok. Po tygodniu nauki
                                      widać było ogromne postępy,. dzieci które wcześniej nigdy nie miały
                                      nart na nogach już po kilku dniach zjeżdżały z dużych stoków. Rano
                                      Pani Danusia samodzielnie przygotowywała pełnowartościowy prowiant
                                      dla każdego dziecka. Zapowiadała dzieciom w co mają się ubrać,
                                      zwracała uwagę na odpowiednie obuwie, szaliki rękawiczki etc .
                                      Śniadanie to tzw. szwedzki stół ,.dzieci wybierały sobie żywność na
                                      którą miały ochotę. Obiad był zawsze po powrocie z nart. Pani
                                      Danusia pytała co chcą jeść na obiad i zawsze przekonywała
                                      właściciela Restauracji do danej potrawy , choć nie zawsze było to
                                      łatwe .Oprócz wielu godzin spędzonych w górach na nartach były
                                      cudowne kąpiele w gorących źródłach i pływanie w nowoczesnym
                                      basenie. Nie widziałam, żeby Pani Danusia chociaż raz oddaliła się
                                      od dzieci , żeby nie zapytała czy są zadowolone , czy nie są głodne.
                                      Dzieci były posłuszne i we wszystkim ufały Pani Danusi. Chcę
                                      dodać ,że przez tyle lat niedługo 30 zespół wyjeżdża za granicę
                                      niekiedy nawet w bardzo dalekie miejsca i w całej historii wyjazdów
                                      nie zdarzyło się ,żeby jakieś dziecko zagubiło się czy też poważnie
                                      zachorowało. Wszystkie dzieci wracają szczęśliwe całe i zdrowe.
                                      Jakoś nie widać specjalnie ,żeby Państwo Jaśkiewiczowie na pracy w
                                      zespole i z wyjazdów bardzo się wzbogacili, nie widać tych willi i
                                      luksusowych samochodów. Są normalnymi, przeciętnymi ludźmi ,którzy
                                      niemalże całe życie poświęcili dla dzieci i młodzieży .Pani Danusia
                                      jest niezwykła kobietą ,osobą o wielkiej charyzmie, umiłowaniu do
                                      sztuki , kultury, tradycji polskiej ,patriotyzmu. Kochająca pracę
                                      z młodzieżą i dziećmi .W swojej pracy nie liczy czasu i pieniędzy.
                                      Często zapędza się pracując dzień i noc kosztem własnego zdrowia i
                                      czasu zabranego rodzinie .Czy za to trzeba ją karać?. Co za
                                      bzdury ,oszczerstwa i pomówienia ,że niby Pani dyrektor łamie prawo
                                      i nie wypłaca swoim pracownikom pensji ,ukrywa jakieś dokumenty,
                                      rachunki. Z tego co słyszałam wielokrotnie to wieloletni bardzo
                                      zasłużony pracownik ZTL Pruszkowiacy, Pani Marysia Brodowicz
                                      otrzymywała zbyt niską pensję niewspółmierną do wkładu pracy
                                      wypłacaną nie przez obecnego dyrektora ale przez poprzedniego kiedy
                                      zespół należał jeszcze do MOKu. Pani Jaśkiewicz przez wiele lat
                                      walczyła z dyrektorem M.O.K o godną pensję dla Pani Marysi.
                                      Personel szefowej Pruszkowiaków od wielu lat jest ten sam, gdyby
                                      było im tak źle i byli krzywdzeni nie pracowali by w Pruszkowiakach.
                                      Podejrzewam, że gdyby kontrola wykryła jakieś nieprawidłowości w
                                      dokumentach księgowych tej instytucji dawno już by tego zespołu nie
                                      było. Więc bardzo proszę nie pisać nie sprawdzonych i niczym nie
                                      uzasadnionych bzdur, ponieważ osoby , które dopuszczają się tych
                                      pomówień źle świadczą o sobie. Uważam ,że poziom tego amatorskiego
                                      zespołu jest wysoki i nie muszą się wstydzić profesjonalnego,
                                      zawodowego zespołu Mazowsze. W konfrontacji z tym zespołem na
                                      dożynkach pruszkowskich zaprezentowali się bardzo dobrze. O tym ,że
                                      poziom nauczania w zespole jest jest na wysokim poziomie niech
                                      świadczy chociażby fakt , że do szkoły Muzycznej 1 go stopnia w
                                      Pruszkowie , gdzie dostać się bardzo trudno na ponad 200 kandydatów
                                      potrzeba zaledwie 30 uczniów , dostają się zawsze członkowie zespołu
                                      Pruszkowiacy. Ja jestem bardzo zadowolona , że mój 12 letni syn od 6
                                      lat tańczy ,śpiewa i gra na akordeonie w dziecięcej kapeli, zwiedził
                                      wiele wspaniałych miejsc, bardzo się usamodzielnił , nauczył się
                                      jeździć na nartach itd. Jestem wdzięczna Pani dyrektor i jej mężowi
                                      że, zespół istnieje ,że daje tyle radości i wzruszeń zarówno
                                      dzieciom jak i nam rodzicom. Wiem od wielu ludzi z którymi mam
                                      kontakt z racji swojej pracy ,że bardzo pragną ,żeby zespół dawał
                                      więcej koncertów w Pruszkowie nie tylko na dniach Pruszkowa. Jestem
                                      przekonana ,że dzięki dobrej woli ,zrozumieniu naszych władz zespół
                                      będzie miał możliwość częstszego pokazywania się mieszkańcom
                                      Pruszkowa.
                                      • humptyangel Re: O co chodzi... 06.05.08, 21:07
                                        > Dlaczego nie mógł być oddany Pruszkowiakom?

                                        Ponieważ byli oni tam jedynie gośćmi, nie mieli żadnych praw do budynku. Poza
                                        tym wątpię, że zespół wykorzystywałby w pełni cały obiekt - zapewne dużą cześć
                                        przeznaczyłby na komercyjne wynajmowanie powierzchni w centrum miasta. Także pod
                                        wątpliwość poddaje szumne zapowiedzi dyrektor zespołu o utworzeniu tam centrum
                                        kultury - bo skoro zespół nie ma pieniędzy na miejsce do treningu, to skąd
                                        pieniądze na centrum? Co więcej, nie znasz chyba elementarnych praw
                                        zagospodarowania przestrzennego - budynku nie można tak sobie postawić. Więcej
                                        jest to urząd, więc ciężko znaleźć w Pruszkowie w centrum wolną, niezabudowaną
                                        nieruchomość należącą do Skarbu Państwa bądź starostwa. Ceny gruntów są wysokie.
                                        A, i nie życzą sobie, jako członek wspólnoty samorządowej, by oddawać jej
                                        obiekty instytucją, na które nie mam możliwości wpływu.
                              • fock-e-wulf PUENTA...HO-HO-HO! 15.09.08, 15:10
                                O Zespole Tańca Ludowego

                                Zakończyła się kontrola finansowa w ZTL "Pruszkowiacy", który jest
                                instytucją kultury Wyniki są porażające. Najpoważniejszy zarzut, to
                                brak dokumentów potwierdzających wydatki na kwotę 80 tys. złotych.
                                Oznacza to, że z 360 tys. złotych dotacji dla Zespołu z kasy
                                miejskiej, p. Dyrektor nie wiadomo na co wydała te 80 tysięcy. To
                                jest sprawa najważniejsza, ale są jeszcze inne.
                                Z wydatków wiadomych zakupiono np. narty i buty narciarskie (jak
                                znalazł do dziecięcych tańców ludowych) oraz bagażnik do prywatnego
                                samochodu jednego z pracowników.
                                W zimowisku, którego nota bene nie było w planie finansowym Zespołu
                                (zatem nie mogło być opłacane z dotacji, a jednak było), brało
                                udział 8 dzieci i 3 opiekunów (państwo Jaśkiewicz z synem).
                                I tak dalej, i tak dalej...
                                Dyrektor Zespołu p. Danuta Jaśkiewicz ma 30 dni na wyjaśnienie
                                zarzutów zawartych w protokole pokontrolnym.
                                W najbliższym czasie kontrolę w ZTL "Pruszkowiacy" rozpocznie
                                komisja rewizyjna RM.
                                • fantasticbravo Re: PUENTA...HO-HO! 16.09.08, 20:40
                                  Ale błysnąłeś wiedzą koleś! Widać, że nie rozumiesz tego co
                                  piszesz!!! Przede wszystkim protokół kontroli jest dokumentem
                                  poufnym i nie można na jego podstawie wysuwać oskarżeń bez
                                  wysłuchania, co ma do powiedzenia druga strona!!!!! Rzucanie w tej
                                  chwili oskarżeń mija się z celem! Może za to znacząco wpłynąć na
                                  odpowiedź, której udzieli p.Dyrektor za te 30 dni! Gratuluję
                                  wyczucia chwili!!! Sądzę więc, że nie jesteś autorem tego protokołu
                                  (bo byłoby to samobójstwo!!!) i wiedza ta jest tylko "zasłyszana", z
                                  tzw. "drugiej ręki". Nie ma więc czym się chwalić!!! Sama bowiem
                                  wiedza nie wystarczy. Oprócz tego, że ma się wiedzę, to trzeba też
                                  ją rozumieć, a nie tylko chwalić się, że coś się wie!!! A tak
                                  nawiasem. Ciekawe, co będzie kontrolować Komisja Rewizyjna, skoro
                                  kontrola finansowa była tak szczegółowa????
                                  • leo48 Re: Puenta ? 16.09.08, 20:57
                                    Zakończenie, które do tej sprawy dopisze życie, będzie pewnie tak
                                    samo sensacyjne jak rewelacje Pitery o porcji dorsza za 8,16 zł.
                                    Sądzę, że emocje są nadmierne w stosunku do wagi sprawy. Oczywiście
                                    trzeba wszystko skontrolować ale tak mi przyszło na myśl, że jeśli
                                    ktoś z pracowników używał często swojego samochodu na potrzeby
                                    zespołu, to zakup bagażnika wydawałby się nieźle uzasadniony,
                                    zwłaszcza zważywszy na jego cenę w stosunku do wielkości zarzutów.

                                    Zastanawia mnie jednak pewna rzecz. W czasie sławetnej batalii o
                                    siedzibę zespołu, był on przedstawiany jako wizytówka miasta i jego
                                    jedyny rozpoznawalny znak. Podobno nawet dali z tej okazji jakiś
                                    występ. A co potem ? Zeszli do podziemia i konspiracji ?

                                    Swoją obecność należy zaznaczać przy każdej sposobności. Tymczasem
                                    mieliśmy po drodze Dni Pruszkowa, Pożegnanie Lata i Dożynki. Jakaż
                                    to doskonała okazja do promocji Pruszkowiaków ! No i gdzie oni ?
                                    • swistak133 Re: Puenta ? 17.09.08, 08:17
                                      > A co potem ? Zeszli do podziemia i konspiracji ?

                                      Dokładnie. Dlaczego nie było ich na dożynkach?

                                      Na dożynkach byłem niecałą godzinę, ale zdążyłem zobaczyć świetny, moim skromnym zdaniem, występ zespołu, o dość osobliwej nazwie "Rzgowianie". Bardzo mi podobało. Śpiew, taniec, stroje, no i te piękne dziewczyny. Super. Jakoś za tydzień, czy za dwa ma być u nas "Mazowsze". Cieszę się, ale gdzie są ci nasi sławni "Pruszkowiacy"? Gdzie występują? Albo dlaczego nie występują.
                                    • dankan11 Re: Puenta ? 18.09.08, 13:13
                                      Leo,
                                      Przecież to nie zespół organizował te imprezy i wystąpić mógłby tylko gdyby
                                      otrzymał stosowne zaproszenie (ewentualnie p. Dyrektor mogłaby zabiegać o to,
                                      ale nikogo przecież nie zmusi do tego)
                                      • leo48 Re: Puenta ? 18.09.08, 15:56
                                        Czy zatem należy sądzić, że zespół, o ile jest ignorowany czyli
                                        niezapraszany do występów przez władze, powinien się rozwiązać ?
                                        Bo jaki sens ma istnienie dla samego istnienia ? Ewolucja mówi, że
                                        organ nieużywany ulega degeneracji a następnie zanikowi. Wydaje mi
                                        się, że każdy ambitny zespół ma ( albo powinien mieć ) jakiegoś
                                        menadżera dbającego o jego promocję.
                                        • fock-e-wulf i...finanse..? ;-) 18.09.08, 16:02
                                          Wydaje mi
                                          > się, że każdy ambitny zespół ma ( albo powinien mieć ) jakiegoś
                                          > menadżera dbającego o jego promocję.
                                  • fock-e-wulf Ja tu tylko sprzątam, koleś...HO-HO-HO! 16.09.08, 21:23
                                    fantasticbravo napisała:

                                    > Ale błysnąłeś wiedzą koleś!
                                    • fantasticbravo Re:????? 17.09.08, 17:02
                                      fock-e-wulf napisał, że tylko tu sprząta. Myślę, że nie tylko. Zbyt
                                      wiele emocji (i to złych emocji) zostało wyrażonych w jego
                                      wypowiedziach. Sądzę jednak (tak jak leo48), że nie ma co
                                      bezsensownie ględzić, rzucać oskarżeniami, bo wszystko i tak
                                      rozejdzie się po kościach. Szkoda sobie strzępić język. Z dużej
                                      chmury zawsze mały deszcz pada. Dajmy więc sobie spokój z tymi
                                      dewagacjami! Chylę czoło!
                                      • fock-e-wulf zobaczy,czy nasze gazety teraz też podchwycą temat 17.09.08, 18:36
                                        fantasticbravo napisała:

                                        Sądzę jednak (tak jak leo48), że nie ma co
                                        > bezsensownie ględzić, rzucać oskarżeniami, bo wszystko i tak
                                        > rozejdzie się po kościach
                                        • fantasticbravo Re: Afera! Afera! Afera! 17.09.08, 23:36
                                          Czy o to chodzi? Każda krowa, która dużo ryczy mało mleka daje! Trąb
                                          więc sobie człowieku na prawo i lewo o tych swoich przypuszczeniach!
                                          Nie jeden już próbował wojować z Jaśkiewiczami. A może zróbmy drugą
                                          aferę Rywina? Publiczny lincz? Rozgrzebywanie spraw z przeszłości? W
                                          taki sposób karierę budowało już wielu "śmiałków". I wszyscy marnie
                                          skończyli. Przestań więc się wymądrzać!!! Dajmy się wypowiedzieć
                                          Jaśkiewiczom i Komisji Rewizyjnej! Niech potwierdzą albo zaprzeczą
                                          temu co wypisujesz! Dyskusja na tym etapie sprawy jest po prostu
                                          bezsensowna. Zwykłe gardłowanie!
                                          • fock-e-wulf Wynik kontroli finans. nazywasz przypuszczeniami?! 18.09.08, 14:57
                                            Trąb
                                            > więc sobie człowieku na prawo i lewo o tych swoich
                                            przypuszczeniach!
                                            > Nie jeden już próbował wojować z Jaśkiewiczami. A może zróbmy
                                            drugą
                                            > aferę Rywina? Publiczny lincz? Rozgrzebywanie spraw z przeszłości?
                                            W
                                            > taki sposób karierę budowało już wielu "śmiałków". I wszyscy
                                            marnie
                                            > skończyli.
                                            • fantasticbravo Re: 18.09.08, 19:56
                                              Póki co - tak to nazywam. PRZYPUSZCZENIA. W końcu termin 30 dni na
                                              udzielenie wyjaśnień jeszcze nie minął. W dodatku za te 30 dni może
                                              okazać się, że tematu nie ma. Nie sądzę, żeby p. Dyrektor wydała 80
                                              tysięcy ot tak sobie. Nie jest samobójcą. Dlatego nie ma co wyciągać
                                              zbyt wcześnie pochopnych wniosków. Pozwólmy jej najpierw wyjaśnić a
                                              potem wydajmy sąd. Jeśli jest winna - powinna ponieść zasłużoną
                                              karę. Ale jeśli nie ..... Uważam, że jest za wcześnie na wydawanie
                                              jakiegokolwiek wyroku. Radzę nieco ostudzić temperament i poczytać
                                              trochę książek z zakresu ekonomii i prawa administarcyjnego. W
                                              szczególności proszę zwrócić uwagę na informacje dotyczące zasad
                                              sporządzania i publikacji protokołu kontroli finansowej, sposobu
                                              realizacji zaleceń pokontrolnych oraz w jaki sposób wyciąga się
                                              konsekwencje z wykazanych nieprawidłowości. Żadna kontrola, nawet
                                              NIKowska, nie przedstawia wyników swoich kontroli, zanim nie otrzyma
                                              (i nie sprawdzi zasadności) wyjaśnień od strony, która była
                                              kontrolowana. Dlatego dla mnie, dyskusja w tej chwili mija się z
                                              celem! Zbyt wcześnie na wyciaganie wniosków! Proponuję podjąć temat
                                              dopiero za 30 dni.
                                              • worlder Re: 02.10.08, 20:24
                                                Tekst odnośnie kontroli pochodzi z bloga www.olszak.pruszkow.pl. Nie wiem
                                                czemu nie ma o tym mowy...
                                                Skoro już uzasadniliście zakup bagażnika to może powiecie skąd znalazły się
                                                narty wraz z butami na liście wydatków i na co została wydana reszta pieniędzy???
                                • lesny_dziadzio i co dalej? 04.12.08, 11:20
                                  No i ciekawe, jak się to wszystko skończyło? Padły konkretne,
                                  poważne zarzuty. Prawo dawało 1 miesiąc na wytłumaczenie się z nich.
                                  Miesiąc minął i co cisza?


                                  fock-e-wulf napisał:

                                  > O Zespole Tańca Ludowego
                                  >
                                  > Zakończyła się kontrola finansowa w ZTL "Pruszkowiacy", który jest
                                  > instytucją kultury Wyniki są porażające. Najpoważniejszy zarzut,
                                  to
                                  > brak dokumentów potwierdzających wydatki na kwotę 80 tys. złotych.
                                  > Oznacza to, że z 360 tys. złotych dotacji dla Zespołu z kasy
                                  > miejskiej, p. Dyrektor nie wiadomo na co wydała te 80 tysięcy. To
                                  > jest sprawa najważniejsza, ale są jeszcze inne.
                                  > Z wydatków wiadomych zakupiono np. narty i buty narciarskie (jak
                                  > znalazł do dziecięcych tańców ludowych) oraz bagażnik do
                                  prywatnego
                                  > samochodu jednego z pracowników.
                                  > W zimowisku, którego nota bene nie było w planie finansowym
                                  Zespołu
                                  > (zatem nie mogło być opłacane z dotacji, a jednak było), brało
                                  > udział 8 dzieci i 3 opiekunów (państwo Jaśkiewicz z synem).
                                  > I tak dalej, i tak dalej...
                                  > Dyrektor Zespołu p. Danuta Jaśkiewicz ma 30 dni na wyjaśnienie
                                  > zarzutów zawartych w protokole pokontrolnym.
                                  > W najbliższym czasie kontrolę w ZTL "Pruszkowiacy" rozpocznie
                                  > komisja rewizyjna RM.
                                  • lesny_dziadzio Re: i co dalej Panie Radny? 20.03.09, 00:01
                                    Korzystając z obecności radnego O. na forum (co samo w sobie jest
                                    czymś pozytywnym) chciałem spytac o powody braku kontynuacji
                                    poniższego wątku z jego blogu. Padły tu przecież bardzo poważne
                                    zarzuty, a owe 30 dni dawno już minęło i nic.

                                    Skoro nic nie udowodniono, to może powinno się mieć minimum
                                    przyzwoitości i publicznie przeprosić za te pomówienia? W końcu od
                                    radnego można chyba tego wymagać?

                                    > > O Zespole Tańca Ludowego
                                    > >
                                    > > Zakończyła się kontrola finansowa w ZTL "Pruszkowiacy", który
                                    jest
                                    > > instytucją kultury Wyniki są porażające. Najpoważniejszy zarzut,
                                    > to
                                    > > brak dokumentów potwierdzających wydatki na kwotę 80 tys.
                                    złotych.
                                    > > Oznacza to, że z 360 tys. złotych dotacji dla Zespołu z kasy
                                    > > miejskiej, p. Dyrektor nie wiadomo na co wydała te 80 tysięcy.
                                    To
                                    > > jest sprawa najważniejsza, ale są jeszcze inne.
                                    > > Z wydatków wiadomych zakupiono np. narty i buty narciarskie (jak
                                    > > znalazł do dziecięcych tańców ludowych) oraz bagażnik do
                                    > prywatnego
                                    > > samochodu jednego z pracowników.
                                    > > W zimowisku, którego nota bene nie było w planie finansowym
                                    > Zespołu
                                    > > (zatem nie mogło być opłacane z dotacji, a jednak było), brało
                                    > > udział 8 dzieci i 3 opiekunów (państwo Jaśkiewicz z synem).
                                    > > I tak dalej, i tak dalej...
                                    > > Dyrektor Zespołu p. Danuta Jaśkiewicz ma 30 dni na wyjaśnienie
                                    > > zarzutów zawartych w protokole pokontrolnym.
                                    > > W najbliższym czasie kontrolę w ZTL "Pruszkowiacy" rozpocznie
                                    > > komisja rewizyjna RM.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja