Czemu Pruszków jest taki zaniedbany?

11.04.08, 15:35
Witam

Nie chce zrobić nikomu przykrości szczególnie, że od niedawna sam
jestem mieszkańcem Pruszkowa, ale przyjeżdżając tu pierwszy raz
miałem koszmarne wrażenia estetyczne w porównaniu z innymi miastami
i miasteczkami nawet takim małym Błoniem pod Warszawą...
Czy ktoś może mi wyjaśnić, czemu tak duże miasteczko zaledwie 6 km
od Warszawy wygląda jak miasto z początku lat 90”? Te bloki...,
zaniedbane stare chodniki, stara zapuszczona stacja PKP i
obdrapanane stare domy z cegieł...?
Rozumiem, że miasteczka wokół Warszawy to głównie "sypialnia"
Warszawy, ale nawet taka dziura jak Błonie wygląda lepiej na tle
Pruszkowa nie mówiąc o Grodzisku:)
Mieszkam tu od niedawna i chciałbym aby coś się zmieniło.
    • leo48 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 11.04.08, 16:20
      A może byłeś kiedyś w Warszawie ? Od dawna moim ulubionym miejscem
      na weekendowe wypady, niezależnie od pory roku, jest Starówka.
      Jednak dopiero tam czuję się w pełni zażenowany widokiem szacownych
      murów tych starych kamieniczek, pieczołowicie po wojnie odtworzonych
      z ruin i zgliszcz. Wszystkie elewacje na Rynku i w okolicznych
      zaułkach są niemal do wysokości 2 metrów całe w liszajach. Można
      byłoby pomyśleć, że jest to obsikane przez pijaczków ale nie sądzę,
      by ktoś dokonał tego do takiej wysokości. Codziennie uliczki Starego
      Miasta przemierzają tysiące spacerowiczów oraz krajowych i
      zagranicznych turystów. Zostawiają tam ogromne pieniądze a miasto
      skwapliwie opodatkowuje tamtejsze placówki handlowe i gastronomiczne
      haraczem specjalnym "staromiejskim". Gdzie te pieniądze idą ?

      Ale to wcale nie oznacza, że pochwalam nasz pruszkowski marazm.
    • zwierz.alpuhary Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 11.04.08, 16:31
      moim zdaniem nie można powiedzieć, że Pruszków jest zaniedbany - ja przynajmniej widziałem znacznie bardziej zaniedbane miasta, takie chociażby jak Bystrzyca Kłodzka. Są miejsca lepsze i gorsze, okolice PKP rzeczywiście nie grzeszą urodą, ale już np. parki są bardzo ładne.
      Ogólnie rzecz ujmując, myślę, że ludziom po prostu się nie chce, bo i tak większość życia spędzają w Warszawie a władze nie czują się przez to zobowiązane do aktywnego działania. Ponadto społeczeństwo obywatelskie w Pruszkowie istnieje w stanie śladowym (przynajmniej do niedawna tak było, póki nie pojawił się ramirez;) i nie ma żadnej grupy, która wywierałaby nacisk na władze.
      Dodatkowym konserwatorem marazmu jest spółdzielnia mieszkaniowa, ale to temat na inną bajkę, jak sądzę.
    • zerozeroseven Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 11.04.08, 17:40
      Nie chcę Ci robić przykrości, ale z jednym się nie zgodzę: Błonie i
      Grodzisk to jeszcze gorsze zadupia niż Pruszków. ;)
      • leo48 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 11.04.08, 17:45
        Ale za to, niestety, grodziski deptak jest prawdziwy a nasz "umowny".
      • zerozeroseven Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 11.04.08, 17:58
        No, a Błonie mają ryneczek ;)
        • leo48 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 11.04.08, 18:18
          Brak Rynku w naszym mieście ma swoje dobre strony, głównie zaś tę,
          że nie ma u nas miejsca na permanentny dyżur "stojaków".
          Zatem "niemanie" czegoś też można odebrać pozytywnie.
          • zerozeroseven Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 11.04.08, 19:00
            Jak to nie ma miejsca dla stojaków, a 24godzinny monopolowy na
            Niecałej - duma naszego pięknego miasta? :/
            • szawel77 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 14:02
              Przechodzę tam codziennie. Zazwyczaj stojaków tam nie ma.
              • zerozeroseven Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 14:14
                Zazwyczaj? Może nie o tej porze co trzeba tam zaglądasz?
                Mnie się jak na złość trafiają prawie za każdym razem. ;)
                • mysza63 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 14:56
                  Ja też ich jakoś nie spotykam. Za to często ich widuję pod tzw Strzechą na Powstańców.

                  kobiety są mistrzyniami adaptacji
                  • leo48 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 15:23
                    Nic dziwnego jeśli ktoś zamiast wybrać się na rowerową wycieczkę,
                    zbłądzi sobie "pod Strzechę". To książki miały tam zbłądzić.
      • metron1 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 19:38
        Czytając jedynie tutuł tego postu wiedziałem że będę mógł się
        spodziewać odpowiedzi typu " a was to biją murzynów "
        Niestety w porównaniu z innymi podwarszawskimi miasteczkami Pruszków
        wygląda zdecydowanie najgorzej. Straszą pozapadane chodniki, ruiny z
        oknami zabitymi dechami. Straszy osiedle Staszica, potworne
        blokowisko, praktycznie bez zieleni
        Cały czas powtarzam że w Pruszkowie zatrzymał się czas.
        • fush Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 20:13
          Czas nie zatrzymał się w Pruszkowie, co do tego myślę, że nie ma wątpliwości. A
          za taki, a nie inny wygląd naszego miasta odpowiadamy tylko i wyłącznie my,
          czyli jego mieszkańcy (bo przecież chyba nikt nie sądzie, że to piastowszczaki
          podrzucają nam nocą śmiecie na chodniki, a wołominianie wybijają szyby na dworcu?)
          • metron1 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 20:30
            Mylisz zniszczenia spowodowane przez mieszkańców ze zniszczeniami i
            zaniedbaniami ze strony miasta
            Jako mieszkaniec mogę mieć wpływ na leżące na chodniku smiecie ale
            nie mam już absolutnie wpływu na to w jakim stanie jest ten chodnik,
            nie mam wpływu na zaniedbane blokowiska, na to że mieszkałem na
            pozbawionej zieleni pustyni
            • fush Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 20:45
              A co to jest "miasto"? Nie ma takiego bytu, są natomiast ludzie, którzy
              zasiadają we władzach lokalnych (bo to przecież oni decydują o rozdziale
              funduszów), oraz inni ludzie, którzy wybrali tych pierwszych.
              Jako mieszkańcy (zameldowani) zaliczamy się conajmniej do tej drugiej kategorii.
              Są też ludzie, którzy mieszkają w tych zaniedbanych blokowiskach. Zaręczam, że
              nie ufoludki są odpowiedzialne za te zaniedbania.

              • leo48 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 21:12
                Każdy, kto krytykuje niedostatki miasta, ma przy takim rozumowaniu
                przechlapane. Sugestia jest jednoznaczna. Należy wytropić któż to
                zacz ten malkontent, skonfiskować mu komputer i ubrać go w taki pas
                z uchwytami i kieszeniami na narzędzia oraz wyposażyć w taczki
                załadowane paroma deskami, cegłami, piaskiem i cementem. Tak
                wyekwipowany, niech sobie łazi po mieście i szuka, co jest do
                zrobienia. Tam zgrabi liście, tu odgarnie śnieg, ówdzie przybije
                oderwaną dechę lub przybetonuje uszkodzony krawężnik czy też
                zamaluje grafitti szpecące nowiutką elewację. Jak trochę popracuje,
                to mu się głupot odechce. Chcesz mieć porządek - zrób to sam !
                Kiedyś uczył nas wszystkiego taki pan Słodowy. Po co zaprzątać głowę
                panom urzędnikom i wszelkim miejskim służbom ?
                • metron1 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 22:11
                  Bardzo dobry pomysł, wtedy niezadowolonym odechce się wszelkiej
                  krytyki, wszyscy na forum krzykną jedym głosem jak to w Pruszkowie
                  jest pięknie
                  A tak dla porównania obecnie mieszkam w Legionowie. I tak sporo
                  nawet wielkich bloków całkowicie ocieplonych z kolorowymi
                  elewacjami, zadbane klatki schodowe,z wymienioną stolarką okienną i
                  drzwiową
                  Co jednak rzuca się w oczy i do czego nie potrzeba aż tak wielkich
                  środków finansowych to wszędzie widoczna zieleń i to zadbana
                  Praktycznie wszędzie bloki otoczone są wieńcami zywopłotów które
                  zaczynają się zielenić, między blokami są różnego rodzaju rabatki z
                  kwiatami, na trawnikach rosną drzewa które rosną aż do 4 piętra
                  Porównuję to z widokiem z bloku na osiedlu Staszica,z okien miałem
                  widok na blokowiska praktycznie bez zieleni bo czy zielenią mozna
                  nazwać kilka rachitycznych krzaczków na rozdeptanym trawniku
                  Mieszkając przez prawie 1,5 roku w Pruszkowie praktycznie nie
                  zauważyłem aby ktokolwiek interesował się infrastrukturą na tym
                  osiedlu, przez cały okres pobytu nie zrobiono tam nic. Ba nikomu ze
                  słuzb miejskich nie chciało się odblokować zapchanej studzienki przy
                  poczcie na Helenowskiej, po każdym deszczu tworzyło się tam wielkie
                  rozlewisko które uniemozliwiało wejscie na pocztę. Raz po wielkim
                  deszczu ingerencja słuzb skończyła się na wypompowaniu wody i tak do
                  następnego deszczu
                  Uważam że Pruszków jest tak zasyfiały i zaniedbany bo żadnymn
                  służbom miejskim nie chce się w tym miescie robić nic
                  Pozapadane chodniki nie naprawią się same, zapchane studzienki same
                  się nie oczyszczą, zieleń nie pojawi się sama
                  Dopóki to nie zostanie naprawione Pruszków będzie kojarzył się z
                  syfem
            • zwierz.alpuhary Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 21:53
              > Mylisz zniszczenia spowodowane przez mieszkańców ze zniszczeniami i
              > zaniedbaniami ze strony miasta

              obawiam się, że miasto (w domyśle: jego władze) jest doskonale świadome tego, że z takimi mieszkańcami może mieć wszystkie swoje zaniedbania w d...
              Szef, który w żaden sposób nie nadzoruje swojego podwładnego, nie powinien liczyć, że będzie on tytanem pracy.
              • metron1 Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 22:18
                zwierz.alpuhary napisał:

                > > Mylisz zniszczenia spowodowane przez mieszkańców ze
                zniszczeniami i
                > > zaniedbaniami ze strony miasta
                >
                > obawiam się, że miasto (w domyśle: jego władze) jest doskonale
                świadome tego, ż
                > e z takimi mieszkańcami może mieć wszystkie swoje zaniedbania w
                d...
                > Szef, który w żaden sposób nie nadzoruje swojego podwładnego, nie
                powinien licz
                > yć, że będzie on tytanem pracy.



                Tylko zauważ że nawet na tym forum moja krytyka bardzo często
                spotykała się z odzewem typu " a was to biją murzynów " co napisałem
                już we wcześniejszym poscie
                Kiedy opisywałem to co w Pruszkowie mi się nie podoba zaraz odzywali
                się gorący obrońcy zastanego porządku rzeczy którzy radzili mi
                wyprowadzkę z Pruszkowa co też uczyniłem lub próbowali w nawiązaniu
                do lat ubiegłych pisać ile to dobrego w Pruszkowie się robi
                Fakt może moje obserwacje są przejaskrawione ale ja widzę ile robi
                się w innych podobnych podwarszawskich miastach
                Pruszków na tym tle wypada bardzo blado
                • zwierz.alpuhary Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 12.04.08, 22:52
                  tak działa sentyment do "starych śmieci". Ja też nie lubię, kiedy się źle pisze o Pruszkowie, mimo, że już w nim nie mieszkam. Może niektórym brakuje dystansu; ja np. przyjeżdżam do Pruszkowa raz na kilka miesięcy i widzę ile się zmienia; nie powiem, żeby mnie te zmiany zachwycały, bo coraz trudniej mi rozpoznawać to miasto, ale jakoś je akceptuję. Niewiele jeżdżę po podwarszawskich miejscowościach więc trudno mi oceniać; na pierwszy rzut oka wszystkie są są siebie dość podobne (może poza Żyrardowem, który się mocno wybija in plus). Moim zdaniem Pruszków jest po prostu powoli wchłaniany przez Warszawę i upodabnia się do tego, co można spotkać na przedmieściach Warszawy, takich jak np. Łomianki, w których też niespecjalnie dba się o urodę.
                  • notils Re: Czemu Pruszków jest taki zaniedbany? 14.04.08, 16:42
                    .....
                    Przecież teraz widać znaczną poprawę w pruszkowie...
                    w centrum pruszkowa nie znajdzie sie juz starego chodnika, wszystko jest nowe
                    ładne i zadbane. /\/ajgorsze są okolice dworca i gąsin, ale przy dworcu budują
                    teraz osiedle, więc nie sądze aby władze pozostawiły dworzec i jego otoczenie
                    bez zmian, zadba tez o to developer. A na gąsinie... Na stronie pruszkowa można
                    przeczytac że w tym roku wezmą się za gąsin, w planach jest wymiana nawierzchni
                    dróg, i wyłożenie kostką dróg nieutwardzonych, co zaczęto czynić już w ubiegłym
                    roku... Ja mam tylko jedno marzenie.. żeby zrobili wiadukt nad przejazdem
                    kolejowym na gąsinie... nie wiem czy to możliwe ale takie mam marzenie..
                    Tak więc pruszków się zmienia na lepsze, i robi to w dość szybkim tempie przez
                    co jest to widoczne.
Pełna wersja