tomaszewskitom
07.05.08, 10:32
Przez ostatmie kilka lat nie widziałem strażników miejskich.
Myślałem juz, że wymarli albo całkiem do biurek przyrosli. A tu
proszę, jaka niespodzianka: juz drugi patrol, tym razem rowerowy, w
okolicy Powstańców. Gdyby tak jeszcze w innych rejonach miasta...
I gdyby tak jeszcze zobaczyć choć jeden patrol policyjny, ale nie
jadący samochodem, a normalnie, na piechotę patrolujący miasto...
Ale chyba za dużo wymagam. Kajam się i przepraszam, że żądam tak
wiele;)