Park Potulickich - syf i ZGROZA!

17.06.08, 21:59
Byłam właśnie w Parku Potulickich - dawno tam nie byłam i miałam ochotę na
wieczorny spacer wśród zieleni.
To co zobaczyłam w części parkowej (część rekreacyjna jest czysta - czyżby kto
inny był odpowiedzialny za sprzątanie?) zszokowało mnie i przeraziło.

Śmieci są wszędzie. Za każdą ławką mini wysypisko (mimo, że przy każdej ławce
są kosze) - puszki po piwie, butelki po wódce, torebki plastikowe, pety.
Koszmar w stawach i kanałkach - obniżony poziom wody ujawnił ogromną ilość
butelek (niektóre pokryte obficie glonami musiały leżeć w wodzie od dawna), i
nie tylko. Najbardziej zdumiało mnie duże plastikowe opakowanie po farbie do
malowania ścian - co za fantazja ułańska ciągnąć to do parku (śmietników pod
blokami raczej nie brakuje)

Kto jest odpowiedzialny za zbieranie śmieci w parku?
Widziałam kobietę, które wybrała się ewidentnie specjalnie po puszki - bardzo
dokładnie przeczesywała teren z reklamówką - więc widocznie sytuacja ciągnie
się od dawna, skoro dokładnie wie, gdzie się wybrać po puszki.

Gdzie jest Straż Miejska?
Na każdej ławce siedzi złota młodzież i pije.
Nie jestem jakąś fanatyczną zwolenniczką zakazu spożywania alkoholu w
miejscach publicznych, bo jeśli ktoś ma ochotę sobie wypić piwo na ławeczce,
to niech pije, byle nie darł się przy tym, nie zaczepiał innych po alkoholu, a
puszka ma wylądować w koszu.
Ale tak nie jest. Miłośnicy wódy pod chmurką drą się jak opętani i zostawiają
po sobie niewyobrażalny syf.
Raczej się już ich nie wychowa, więc chyba w tym momencie jedyną możliwością
zachowania w parku porządku jest egzekwowanie istniejącego przecież prawa.
Dlaczego nie chodzi straż miejska? Powinni ich przeganiać do upadłego.
Ostatnio słuchałam rozmowy dwóch młodych "dżentelmenów" - chwalili się jeden
drugiemu jakie to piękne pawie puszczali na ławkach w parku.
Bez interwencji ten park zdziczeje - zwykli ludzie po prostu będą się bali tam
chodzić.
(Czasami się zastanawiam, czy naprawdę jesteśmy najwyższym ogniwem ewolucyjnym...)
    • bartosz.brzezinski Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 17.06.08, 22:16
      anula813 napisała:

      > Gdzie jest Straż Miejska?
      > Dlaczego nie chodzi straż miejska? Powinni ich przeganiać do upadłego.

      Po parku nie da się jeździć Polonezem/Lanosem. A ruszyć dupy na piechotkę nikomu się nie chce. Za tysiąc-pięćset netto dyskutować z grupą pijanej młodzieży - tym bardziej. A oberwać łatwo.
      Myślisz, że tacy strażnicy (patrolowa dwójka) podejdą w ciemnej alejce do 15-nasto osobowej grupy? I powiedzą, że piwa tu nie wolno pić i każdy mandacik? Oni (strażnicy) mają rodziny i dzieci...Co oni maja zrobić? Uprawnień prawie żadnych, gaz jakiś nędzny przy pasku...Zrobią gó..arzowi krzywdę, 5 lat po sądach się będą włóczyć...

      > (Czasami się zastanawiam, czy naprawdę jesteśmy najwyższym ogniwem ewolucyjnym.
      > ..)

      Jesteśmy. Ale to działa w dwie strony...Im bardziej uczymy się coś budować, tym bardziej uczymy się coś niszczyć.
      • sqz Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 17.06.08, 23:04
        bartosz.brzezinski napisał:
        Po parku nie da się jeździć Polonezem/Lanosem. A ruszyć dupy na
        piechotkę nikom u się nie chce. Za tysiąc-pięćset netto dyskutować z
        grupą pijanej młodzieży - tym bardziej. A oberwać łatwo. Myślisz, że
        tacy strażnicy (patrolowa dwójka) podejdą w ciemnej alejce do 15-na
        sto osobowej grupy? I powiedzą, że piwa tu nie wolno pić i każdy
        mandacik? Oni (strażnicy) mają rodziny i dzieci...Co oni maja
        zrobić? Uprawnień prawie żadnych, gaz jakiś nędzny przy
        pasku...Zrobią gó..arzowi krzywdę, 5 lat po sądach się będą
        włóczyć...
        Nie interesują mnie zarobki SM, interesuje mnie czy pracownicy
        miasta wywiązują sie ze swoich obowiązków. Jak widać nie i dziwię
        sie że jeszcze ich bronisz. Pospisali umowę o pracę dobrowolnie a
        nie z przymusu jeśli nie potrafią sie z niej wywiązać trzeba ich
        zwolnić i poszukać nowych. Rozumiem że we 2 nie podejdą do grupy 15-
        osobowej. Ale po to maja telefony, radiotelefony i inny sprzęt
        łączności żeby wezwać wsparcie. Chyba że obsługa tak zaawansowanych
        technologicznie urządzeń przekracza ich możliwości intelektualne.
        Rozumiem że łatwiej się wykazać dając mandat 60 letniej kobiecinie
        handlującej pietruszką niż zatrzymaniem 20 letniego osiłka. Dltego
        dla mnie osobiście straż miejska to pomysł poroniony i zbędny
        wydatek pieniędzy. Bodajże Gliwice ( za to że to Gliwice nie dam
        sobie paznokcia obciąc) zrezygnowały z SM a w jej miejsce
        wprowadziły monitoring i firme ochroniarska pilnująca mienia
        miejskiego. Skutkiem była kasa w miejskim budżecie i spokój w
        miejscach chronionych.
        • fock-e-wulf Zarobki zwierzchnika 18.06.08, 09:38
          > Nie interesują mnie zarobki SM, interesuje mnie czy pracownicy
          > miasta wywiązują sie ze swoich obowiązków.

          umpruszkow.bip.org.pl/pliki/umpruszkow/uchwala_215.doc
      • anula813 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 17.06.08, 23:11
        Ale to się nie dzieje w ciemnych alejkach - to się dzieje w biały dzień - byłam
        tam o 20.
        A może by się policja z prewencji przeszła?
        Ponawiam tez drugie pytanie - czy nikt tam nie sprząta?
        Nie wierzę, że na moim osiedlu mieszkają same aniołki (o czym mogę się często
        przekonać po nocnych rykach), ale jest czysto - panią sprzątającą widzę mniej
        więcej co drugi dzień. I na pewno nie zarabia dużo, a mimo wszystko pracuje
        bardzo rzetelnie. Mieszkam na Ceglanej i moje osiedle podpada pod Administrację
        na ul. Hubala. Nie mogę na nich narzekać - wyjątek stanowi rzadkie koszenie
        trawy, ale co do porządku - jest w porządku.
        Pod jaki zarząd podpada zatem park?
        Dlaczego w części koło ujęcia wody oligoceńskiej jest w porządku, a w części
        parkowej - tragedia.

        I jeszcze pytanie - czy mamy się ze strachu poddać dyktatowi młodzieńców w
        dresach? Podoba im się masowo chlać w parku, to mają sobie chlać do woli i
        rzucać butelki pod siebie?
        A my się mamy wszyscy bać?
        Straż miejska nie ma uprawnień? To niech spaceruje policja.
        Zdaje się, że naruszanie porządku publicznego podlega karze.
        • leo48 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 05:45
          Ktoś wyraźnie nie docenia doniosłej roli Straży Miejskiej w naszym
          systemie społeczno-prawnym. Sprowadzenie ich działania do skutecznej
          wojny z chodnikowym handlem pietruszką to trywialne uproszczenie.
          Nie zdajecie sobie sprawy, jak skomplikowaą operację stanowi samo
          wytropienie źle zaparkowanego samochodu a potem jeszcze założenie mu
          na koło "żaby". Czasem zaś dzielni strażnicy z narażeniem zdrowia i
          życia rzucają się w wir walki z właścicielami ogródków, którzy
          bezczelnie wypalają w nich suche liście i patyki.

          Takie przykłady można mnożyć. Pretensje do SM to najzwyklejsze pod
          słońcem malkontenctwo. Przyznają, że bodajże przed dwoma laty też
          przyszło mi coś takiego do głowy lecz moja krytyczna wzmianka w tym
          temacie napotkała zdecydowany odpór, nie pamiętam już kogo ale chyba
          dałoby się to odszukać w archiwum. W każdym razie działał tu wówczas
          ktoś pod hasłem : " łapy precz od Straży ". Może i tym razem się
          ujawni.
        • deecann Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 09:04
          anula813 napisała:

          > Straż miejska nie ma uprawnień? To niech spaceruje policja.
          > Zdaje się, że naruszanie porządku publicznego podlega karze.

          A ja powiem tak: bierzemy telefonik w lapke, wykrecamy numerek i mowimy co i jak.
          Z wlasnego doswiadczenia wiem ze w 95% przypadkow interwencja gwarantowana ...
          chyba że ze mnie szczesciarz ;)
          Walczylem z blachosmrodami na sciezkach rowerowych, blokowaniem samochodow na
          parkingu przed blokiem, chlaniem na klatkach schodowych itp itd. No kurde no ...
          przyjezdzali Panowie.
          Ja wiem ze to nie jest rozwiazanie problemu bo nalezaloby zaczac od zrodel ...
          no ale jak sie nie ma co sie lubi ... :)

          pzdr
          • anna-w Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 09:13
            tam często jeżdzi straż miejska i policja na rowerach ale w dzien widziałam nie
            wiem jak w nocy i wieczorem bo unikam tego miejsca w tych porach.
      • swistak133 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 09:44
        >> Myślisz, że tacy strażnicy (patrolowa dwójka) podejdą w ciemnej alejce do 15-na
        > sto osobowej grupy?Za tysiąc-pięćset netto dyskutować z grupą pijanej młodzieży -
        > tym bardziej. A oberwać łatwo.

        To po ch...j oni są?
        • anula813 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 11:01
          A ja ponawiam pytanie: kto jest odpowiedzialny za sprzątanie parku?
          • swistak133 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 11:44
            > A ja ponawiam pytanie: kto jest odpowiedzialny za sprzątanie parku?

            Trzeba by podzwonić, popytać... Nie sądzę, żeby to była jakaś tajemnica.
            • pdx2000 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 13:30
              nie pojmuje jak miasto może tak zaniedbywać park, po co są robione filmy itd.
              promujące Pruszków skoro władze nie radzą sobie z tak prostymi problemami jak
              zadbanie o park, czy tak trudno jest posprzątać
              nawet ten staw? trochę to dziwne pełna kompromitacja
    • wfe416n Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 14:14
      a ja zadam pytanie - kto śmieci, krasnoludki? Może trzeba krytykę zacząć od samego siebie bo to MY najwięcej śmiecimy, MY mieszkańcy Pruszkowa.
      • zwierz.alpuhary Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 15:35
        > a ja zadam pytanie - kto śmieci, krasnoludki? Może trzeba krytykę zacząć od sam
        > ego siebie bo to MY najwięcej śmiecimy, MY mieszkańcy Pruszkowa.


        to jest jedna rzecz a druga - jak już tu kiedyś zauważyłem, władza nic nie zrobi z danym problemem, jeśli nie będzie o nim wiedziała, a takie oczekiwanie, że w Urzędzie Miasta wiedzą o wszystkim co się w danej minucie, godzinie, czy nawet dniu dzieje na każdej ulicy w Pruszkowie uważam za cokolwiek niemądre. Takie żale kierowane do ludu są bez sensu, bo lud może co najwyżej pokiwać ze zrozumieniem głową i raz jeszcze posarkać na tych strasznych urzędasów.
      • anula813 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 19.06.08, 10:08
        wfe416n napisał:

        > a ja zadam pytanie - kto śmieci, krasnoludki? Może trzeba krytykę zacząć od sam
        > ego siebie bo to MY najwięcej śmiecimy, MY mieszkańcy Pruszkowa.
        >
        Proszę o niestosowanie odpowiedzialności zbiorowej. NIGDY w życiu nie rzuciłam
        śmiecia po siebie, jak nie ma kosza w pobliżu, to pakuję śmieć do torby i
        wyrzucam, jak kosz znajdę. Jak widzę, że ktoś rzuca pod siebie - zawsze reaguję,
        zawsze z zerowym skutkiem. Jedyną reakcją jest pogardliwe spojrzenie lub
        nawyzywanie.
        Więc nie mów MY - ja się z tą grupą nie identyfikuję.
    • zwierz.alpuhary Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 14:38
      a może by tak po prostu ten park ogrodzić, zatrudnić jakiegoś stróża, otwierać o 8 i zamykać o 20 czy 22, jak to drzewiej bywało i jak teraz coraz częściej się robi?
      • pdx2000 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 18.06.08, 15:07
        Ciekawe jak to załatwić skoro śmieci nie potrafią posprzątać?
      • fock-e-wulf Papier wiele zniesie 18.06.08, 15:53
        zwierz.alpuhary napisał:

        > a może by tak po prostu ten park ogrodzić, zatrudnić jakiegoś
        stróża, otwierać
        > o 8 i zamykać o 20 czy 22, jak to drzewiej bywało i jak teraz
        coraz częściej si
        > ę robi?


        Projekty wykonawcze o charakterze inwestycyjnym realizujące
        poszczególne programy:
        Program 1. Tworzenie i wspieranie przestrzeni życia publicznego w
        mieście.
        Projekt 1.1 Deptak.
        Program 2. Poprawa estetyki miasta i dbałość o miejsca lokalnej
        tożsamości.
        Projekt 2.1 Społeczna inicjatywa budowy ogrodzenia dla Parku
        Potulickich.
        Projekt 2.2 Miejski System Informacji Wizualnej.

        umpruszkow.bip.org.pl/?tree=114
        www.pruszkow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=300&Itemid=263

        • zwierz.alpuhary Re: Papier wiele zniesie 18.06.08, 16:08
          o kurde, to nawet społeczna inicjatywa jest, żeby park ogrodzić? Koniec świata:)
          • pdx2000 Re: Papier wiele zniesie 18.06.08, 20:57
            Ja chyba napiszę do prezydenta z zapytaniem kto jest odpowiedzialny za park -
            fajnie by było gdyby zrobiło to parę osób i napisało to co pisze tutaj. W UM
            chyba jednak nie przeglądają tego forum :). Jeśli Pruszków ma naprawdę
            przyciągać ludzi i inwestorów utrzymanie czystości miasta powinna być
            priorytetem, a park Potulickich jest jednym z większych atutów miasta
            pozdrawiam
            • anula813 Re: Papier wiele zniesie 19.06.08, 10:18
              pdx2000 napisał:

              > Ja chyba napiszę do prezydenta z zapytaniem kto jest odpowiedzialny za park -
              > fajnie by było gdyby zrobiło to parę osób i napisało to co pisze tutaj. W UM
              > chyba jednak nie przeglądają tego forum :). Jeśli Pruszków ma naprawdę
              > przyciągać ludzi i inwestorów utrzymanie czystości miasta powinna być
              > priorytetem, a park Potulickich jest jednym z większych atutów miasta
              > pozdrawiam

              Chętnie napiszę.
              Tylko proszę o podpowiedź: na jaki adres i jaka forma obowiązuje?
              (Szanowny Panie Prezydencie?)
      • anula813 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 19.06.08, 10:16
        Grodzenie wszystkiego nie jest sposobem na rozwiązywanie problemów społecznych.
        Tak jak grodzone osiedla nie rozwiązują problemu przestępczości, tak ogrodzenie
        parku nie rozwiąże problemu śmieci. Po pierwsze śmiecić można sobie spokojnie w
        godzinach 8-22. Po drugie jest jeszcze coś takiego jak walory krajobrazowe -
        park się bardzo ładnie wpisuje w miasto, jest moim zdaniem jego główną atrakcją,
        jeśli chodzi o tereny zielone. I nie o to chodzi, żeby go ogrodzić płotem: ta
        tendencja do grodzenia wszystkiego bardzo negatywnie wpływa na więzi społeczne,
        na samo miasto, ginie przestrzeń publiczna.
        • zwierz.alpuhary Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 19.06.08, 10:47
          tylko, że park od momentu swojego powstania aż do czasów zdaje się tużpowojennych był ogrodzony murem; z tego muru został nawet do dziś kawałek, który jest pomnikiem ku pamięci ludzi rozstrzelanych tam podczas wojny.
          A ogrodzenie to nie musi być siatka wysoka na 5 metrów z drutem kolczastym na górze jak w zakładzie karnym; przykład Łazienek albo parku im. Stefana Żeromskiego pokazuje, że można to zrobić nawet z korzyścią dla otoczenia, trzeba tylko wydać trochę więcej kasy.
          • pdx2000 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 19.06.08, 11:49
            Zgadzam się z pomysłem ogrodzenia parku (estetycznym ogrodzeniem),
            do Pana Prezydenta już napisałem :)
          • ewka2266 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 19.06.08, 13:58
            Też uważam że Park Potulickich powinien być ogrodzony, niestety
            nasze społeczeństwo nie nauczone jest dbać o publiczne mienie (po
            co, przez to współne) - tylko dziwie się i zadaje pytanie
            śmieciuchom PUSTA torba czipsów, czy PUSTA butelka (puszka) waży
            mniej niż pełna - czy to taki problem zanieść ją do kosza albo nawet
            z sobą? Nie wiem chyba jestem z dawnej epoki i trochę mnie wychowano.
            • anula813 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 19.06.08, 18:44
              Na jaki adres pisać do prezydenta?

              Jeśli chodzi o ogrodzenie parku - jeśli powstanie, to niech obejmie też część z
              szuwarami oddaną ptakom i część rekreacyjną w okolicy wody oligoceńskiej. Bo pod
              względem przyrodniczym ten park jest wyjątkowo cenny, a szuwary stanowią miejsca
              lęgowe dla wielu gatunków ptaków wodnych. Boję się, żeby nie stała im się
              krzywda przez to wszystko
              • zwierz.alpuhary Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 19.06.08, 20:44
                prezydent@miasto.pruszkow.pl
                • alabama8 Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 23.06.08, 10:01
                  Chyba akurat w przypadku Parku Potulickich grodzenie to nie jest
                  najlepszy pomysł, właśnie ze względu na bezpieczeństwo. To dość duży
                  park, ciemny i cienisty i myślę że dodatkowe ogrodzenie zasłaniało
                  by pijaczków, młodzież i łobuzów (sory że wrzucam do jednego worka)
                  przed oczami choćby jadących ulicą kierowców, patroli, autobusów.
                  Jednak mimo wszystko bycie "na widoku" stwarza poczucie
                  bezpieczeństwa.
    • zwierz.alpuhary Re: Park Potulickich - syf i ZGROZA! 19.06.08, 20:43
      a może posprzątają przy okazji Wianków?
      www.pruszkow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=562&Itemid=1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja