Pruszkowski Rondo Starzyńskiego

28.06.08, 14:34
Warszawa nam nie zaimponuje. My też mamy Rondo Starzyńskiego. Różni
się tym, że nie ma podwyższonej wysepki tylko coraz rozleglejszy
placyk z kocich łbów omijanych szerokim łukiem przez pojazdy. To
skrzyżowanie ulic 3-go Maja, Żbikowskiej i Ożarowskiej z odnogą na
Domaniew, nieopodal żbikowskiego kościoła.

Dlaczego rondo proponuję "uhonorować" mianem Starzyńskiego ? Bo to
chyba najbardziej widoma oznaka obecnej (kontynuowanej) kadencji
miłościwie nam panującego, który spokojnie patrzy na tę wizytówkę
naszego miasta, witająca gości przybywających do Pruszkowa od strony
ruchliwej trasy Warszawa-Poznań a nawet Moskwa-Berlin. To samo rondo
żegna (ale już przynosząc ulgę) naszych gości.

Na jakąś równie efektowną nazwę zasługuje wyboisty ponad wszelkie
wyobrażenie przejazd kolejowy na Gąsinie. Naprawdę nie pamiętam już,
czy zdarzyło mi się podczas podrózy po kraju spotkać coś choćby
tylko porównywalnego. Ktoś usiłował mnie przekonać, że przejazd
czyli tory to podwórko PKP. Nieprawda, tory owszem ale krzyżują się
z drogą dla ruchu kołowego. Tenże ktoś usprawiedliwiał też pana
prezydenta, że z powodu systemu kompetencji niewiele on może. Zgoda,
tylko po co nam wtedy prezydent ? Mógłby abdykować choćby ze wstydu
i bezradności.

Ja też nie mam pomysłu na ten cały bałagan. Jednak ja do takich
stanowisk nie pretenduję. Poczucie przyzwoitości by mi nie pozwoliło.
    • zibi-pruszkow Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 28.06.08, 15:14
      milosciwie nam panujacy mosci prezydent zajmuje sie obecnie drogami
      z drugiej strony miasta, a to z tego prostego powodu, ze tam
      zlokalizowana jest jego rezydencja ... a swoja droga, przedmiotowe
      rondo i droga wylotowa w kierunku oltarzewa nie nadaje sie nawet do
      jazdy rowerem.
      • fock-e-wulf Lepiej nadać tą nazwę obecnej ul. Niecałej 28.06.08, 16:36
      • valczak Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 28.06.08, 16:50
        Fakt, tez probowalem przejechac rowerem, nie wiedzialem czy sie rozgladac za samochodami, patrzec pod kola roweru, analizowac kontre dla kierownicy czy zejsc z roweru i plakac :) Nawet w TV od tym skrzyzowaniu mowili ponad rok temu i nic sie nie zmienilo. A co do przejazdu to chyba go nie naprawia nigdy bo jest przeznaczony do likwidacji w momencie kiedy powstanie wiadukt nad torami na wysokosci Pazniewa. A ze ma sie to stac za chwile to juz za 10-15 lat nie bedzie tego przejazdu i bedzie spokoj
        • leo48 Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 28.06.08, 18:53
          Żeby nie być gołosłownym, wykonałem dziś parę poglądowych fotografii
          na "Rondzie". W załączeniu albumik :

          picasaweb.google.pl/leoleo48/WelcomeToPruszkWXXICentury
          Korci mnie, by potraktować go jako otwarty i dokładać sukcesywnie
          dalsze obrazki z innych "zaklętych rewirów.
          • ffflonder Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 09:27
            Cóż, ja niestety niedługo skazany będę na przejazd tą drogą wraz z
            orszakiem weselnym :p ślub na żbikowie, wesele w ożarowie, bajka,
            nie? dobra metoda na wykruszenie sporej ilości
            gości! "najpiękniejszy dzień mojego życia - odsłona 1 - droga przez
            mękę"
          • 01_hubo Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 09:58
            leo48 napisał:

            > Żeby nie być gołosłownym, wykonałem dziś parę poglądowych fotografii
            > na "Rondzie".

            Na fotografiach ciężko oddać tragedię tego miejsca... gdybym nie widział tego
            miejsca osobiście mógłbym nawet pomyśleć że przesadzasz a prezentowane
            skrzyżowanie nie odbiega bardzo standardem od średniej krajowej.
            Tymczasem jest to miejsce unikatowe. Faktycznie trudno znaleźć drugie tak
            fatalne skrzyżowanie 2 dróg wojewódzkich (701 i 718), z których jedna ma być
            dojazdem do autostrady...

            Może chodzi o te kocie łby, może są zabytkowe?? a skrzyżowanie jest skansenem
            drogowym o szczególnych walorach krajoznawczych, czy jakiś tam i musi zostać w
            stanie nie zmienionym??
            • majka_24 Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 12:01
              01_hubo napisał:

              > Faktycznie trudno znaleźć drugie tak
              > fatalne skrzyżowanie 2 dróg wojewódzkich (701 i 718), z których
              jedna ma być
              > dojazdem do autostrady...

              Ja sie na tym nie znam, ale skoro jest to skrzyżowanie dróg
              wojewódzkich, to za remont odpowiada województow, a nie gmina
              Niemniej jednak, pruszkowskie drogi są tragiczne, a ta na Ołtarzew
              woła o pomstę do nieba. Trochę jeżdżę po kraju i widzę, że mazowsze
              ma drogi w najgorszym stanie. Gdzie indziej nawet małe dróżki przez
              pipidówki wyglądają dobrze, są remontowane itp. U nas tragedia...
              Może z remontem omawianego skrzyżowania i drogi na ołtarzew czekają
              do rozpocżecia prac przy autostradzie?

              • leo48 Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 14:34
                Majka_24 mimowolnie daje się wpuścić w spychologiczną koleinę, w
                której tkwią ci "nicnierobiący panowie na stanowiskach". Przecież ta
                kompetencyjna łamigłówka służy im za wymówkę usprawiedliwiającą ich
                karygodne nieróbstwo. A wszystko to, czyli niszczenie pojazdów oraz
                zagrożenie życia ma miejsce nie w jakimś mitycznym województwie
                tylko po prostu w Pruszkowie, którego gospodarzem jest prezydent.

                Bywszy (czysto teoretycznie) na miejscu pana prezydenta widziałbym
                następujące opcje:

                1.) Wyegzekwować od zarządcy dróg, wedle kompetencji, likwidację tej
                kompromitującej wizytówki naszego miasta

                2.) Doprowadzić do takiej zmiany kompetencji, aby zarządca dróg
                znajdował się na miejscu

                3.) Wynająć zewnętrzną firmę do wykonania niezbędnych prac a fakturę
                przesłać do tych niekompetentnych

                4.) W trybie ekspresowym abdykować z prezydentury. Ze wstydu. (opcja
                zalecana)

                • 01_hubo Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 15:08
                  leo48 napisał:
                  > 2.) Doprowadzić do takiej zmiany kompetencji, aby zarządca dróg
                  > znajdował się na miejscu

                  to podstawa.. np. droga woj. 760 (ul. Waryńskiego) w całości znajduje się w
                  Pruszkowie ma długość aż 2,2 km - od ronda przy wiadukcie do stacji PKP
                  (kontenery) droga ta jak i inne drogi wojewódzkie w okolicach Pruszkowa
                  podlegają pod Grodzisk Mazowiecki.
                  Kogo w Grodzisku może obchodzić jakieś 2 km drogi w Pruszkowie, mają dosyć dróg
                  u siebie.
                  • wfe416n Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 20:46
                    01_hubo napisał:

                    > to podstawa.. np. droga woj. 760 (ul. Waryńskiego) w całości
                    > znajduje się w Pruszkowie ma długość aż 2,2 km - od ronda przy
                    > wiadukcie do stacji PKP

                    nie czepiam się ale Waryńskiego jest od ul. Elektryczej, od ronda do ul. Elektrycznej to ul. Batalionów Chłopskich.
              • 01_hubo Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 14:53
                majka_24 napisała:
                > Ja sie na tym nie znam, ale skoro jest to skrzyżowanie dróg
                > wojewódzkich, to za remont odpowiada województow, a nie gmina

                też się nie znam, zajmuje się czymś zupełnie innym.
                Niestety jest tak jak piszesz, za drogi wojewódzkie odpowiada urząd wojewódzki -
                miasto z jednej strony ma wymówkę... to nie nasze drogi - nic nie możemy zrobić,
                a z drugiej zbiera cięgi od mieszkańców, których co uważam za słuszne nie
                obchodzi czyja to droga, poprostu chcą aby była dobra.

                Widać gołym okiem, że województwo nie radzi sobie z tym "ciężarem". Może
                słusznie proponuje się aby zarządzanie takimi drogami przekazać gminom.
                Wystarczy spojrzeć jak wygląda droga powiatowa od Szpitala w kierunku Pęcic do
                Reguł lub droga przez Komorów do Nadarzyna.

                Trochę jeżdżę po kraju i widzę, że mazowsze
                > ma drogi w najgorszym stanie

                zgadza się, jesteśmy niestety w tzw. bloku wschodnim - nie tylko mazowsze.. ale
                też mazury, podlasie, lubelszczyzna..
                mamy 0 km autostrady, kilka km. drogi ekspresowej pod Płońskiem i 0 km obwodnicy
                Warszawy

                > Może z remontem omawianego skrzyżowania i drogi na ołtarzew czekają
                > do rozpocżecia prac przy autostradzie?

                może... ale to bez sensu.. przecież od wielu lat droga 718 służy jako dojazd do
                drogi krajowej nr 2 (na Poznań) więc czy będzie autostrada czy nie ta droga jest
                ważna dla Pruszkowa ale też powiatu i województwa też powinna.
              • valczak Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 15:25
                Trochę jeżdżę po kraju i widzę, że mazowsze
                > ma drogi w najgorszym stanie. Gdzie indziej nawet małe dróżki przez
                > pipidówki wyglądają dobrze, są remontowane itp. U nas tragedia...

                Owszem, ale jest ku temu powodow pare. Oczywiscie nie chce nikogo bronic...

                1) Mazowsze ma najbardziej rozbudowana siec drog (mowa o aglomeracji Warszawskiej), podobnie jest moze tylko w niektorych miejscach na slasku

                2) Mazowsze jako takie (poza aglomeracja) jest wojewodztwem bardzo biednym

                3) Poziom wykorzystania srodkow unijnych na Mazowszu jest tragiczny. A to stad te male wioski maja na to pieniadze

                4) Mazowsze jest ogolnie odbierane jako bogate (przez Warszawe) stad nie daje sie az tyle pieniedzy do np. na "scianie wschodniej" a poziom rozwoju niektorych rejonow Mazowsza bywa gorsze

                Reasumujac, jezeli jakas gmina ma kilka drog "pod soba" a jest w stanie siegac po srodki unijne to wyremontuje nawet te najmniej istotne. Wszystko zalezy od wladz. Zwroccie uwage na poziom wykorzystania srodkow z kasy UE. Pruszkow jak juz kiedys pisalem w rankingu Gazety Prawnej wypada pod tym wzgledem tragicznie. Ogolnie to wiadomo ze to wina wladz wojewodzkich ale prezydent miasta powinien cisnac...
                • leo48 Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 15:59
                  Stąd wniosek, że w gestii pana prezydenta leży jedynie opcja zawarta
                  w moim punkcie 4. Powinien zrobić to jak najprędzej.

                  Nie zgadzam się z przytoczoną powyżej opinią o naszej przynależności
                  do mitycznej wschodniej ściany. Ten pogardzany "blok wschodni" już
                  dawno jest poza naszym zasięgiem. Ubiegłoroczny urlop w znacznej
                  części spędziłem w okolicach Giżycka. Tam drogi, ronda, pobocza,
                  oznakowanie pasów, ukwiecone klomby i całe otoczenie to istna bajka
                  jak np Wilkasy, Węgorzewo, Kętrzyn i wszystkie małe mieściny.

                  Ktoś tu mówił o ubóstwie Mazowsza, za wyjątkiem aglomeracji ?
                  Po pierwsze chyba i my już do tej aglomeracji pretendujemy a po
                  wtóre niedawno na tym forum z dumą przytaczano rankingi, wedługg
                  których my Pruszkowianie w skali krajowej postrzegani jesteśmy jako
                  bogacze. Pora skończyć z tą schizofrenią. Albo nędzarze, albo
                  krezusi.

                  Żyjemy w kraju, gdzie oddanie do użytku kilkuset metrów wyrobu
                  zaledwie autostradopodobnego i to nie wybudowanego od podstaw a
                  jedynie zaadaptowanego na bazie istniejącej drogi, urasta do rangi
                  święta narodowego. Odbywa się uroczyste cięcie wstęgi, wieszanie
                  orderów i oczywiście pokropienie, najlepiej przez biskupa a
                  następnie drogę oddaje się w zbójeckie władanie organizacji
                  ściągającej haracz za przejazd, często w trakcie remontu tuż po
                  uruchomieniu.

                  Taka jest tradycja i uświęcony obyczaj. Ale nikt nie powiedział, że
                  tak być musi. Jeżeli miasto blisko 60-tysięczne, położone w sercu
                  europejskiego państwa w zliskim sąsiedztwie stolicy nie może sobie
                  sobie poradzić z placykiem o powierzchni paru tysięcy metrów, to
                  powinniśmy jak najszybciej ogłosić separację lub autonomię Pruszkowa
                  i po oddzieleniu go od reszty kraju wystąpić z Unii Europejskiej lub
                  pozostać w niej jako skansen czy inna skamielina.

                  A "sukcesy", jakie odnosimy w dziedzinie absorpcji unijnych środkó
                  powinny być jednym z podstawowych kryterióe oceny naszych władz.
                  • zibi-pruszkow Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 17:03
                    leo48 napisał:

                    > Jeżeli miasto blisko 60-tysięczne

                    Skad Ty bierzesz te liczby?? ostatnio w panoramie pruszkowskiej
                    mowili ze zblizamy sie do setki, czyli 90-kilka tys, a juz niedlugo,
                    po oddaniu rozpoczetych inwestycji (czyli max 2 lata) ma to byc 150
                    tys.
                    • habier Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 17:13
                      leo48 napisał:

                      > Stąd wniosek, że w gestii pana prezydenta leży jedynie opcja
                      zawarta w moim punkcie 4. Powinien zrobić to jak najprędzej.

                      Bardzo lubię takie bicie piany. To może i Rząd RP powinien się podać
                      do dymisji, bo nie zmienił głupiego prawa, które powoduje, że drogi
                      leżące na terytorium gminy (np. Pruszkowa) mogą być też powiatowe i
                      wojewódzkie?

                      > 3.) Wynająć zewnętrzną firmę do wykonania niezbędnych prac a
                      fakturę
                      przesłać do tych niekompetentnych

                      To już totalny absurd. Może Ty zatrudnij zewnętrzną firmę do
                      posprzątania swojej ulicy (bo np. wg Ciebie nie jest dostatecznie
                      czysta) a fakturę wyślij zarządcy....

                      > to powinniśmy jak najszybciej ogłosić separację lub autonomię
                      Pruszkowa
                      > i po oddzieleniu go od reszty kraju wystąpić z Unii Europejskiej
                      lub
                      > pozostać w niej jako skansen czy inna skamielina.
                      >
                      > A "sukcesy", jakie odnosimy w dziedzinie absorpcji unijnych środkó
                      > powinny być jednym z podstawowych kryterióe oceny naszych władz.

                      w czasie kampanii wyborczej do samorzadu było wielu młodych i
                      gniewnych, którzy nazywali siebie "expertami" od pozyskiwania
                      środków z UE (kilkoro chyba dostało się do RM) - może warto ich
                      zapytać jak im idzie i poprosić o cyferki....
                      • leo48 Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 17:39
                        Jeśli krytykę bezczynności i bezradności władz samorządowych
                        nazwiemy biciem piany, to jak nazwać sprawowanie tych funkcji dla
                        samego ich sprawowania za nasze, niemałe przecież pieniądze ?

                        Dlaczego wszyscy jeżdżąc po kraju widzimy, jak mocno odstajemy od
                        reszty ? Dlaczego wreszcie wszyscy dookoła nawet najbardziej zabite
                        deskami gminy na rubieżach Rzeczypospolitej potrafią sklecić
                        sensowny wniosek i pozyskać unijne fundusze a Pruszków wlecze się w
                        szarym ogonie ?

                        Pytania takie można mnożyć w nieskończoność, co nie zmienia
                        odczucia, że miasto w przyspieszonym tempie ulega ekologicznej
                        degradacji, jeździmy po dziurawych drogach, sterczymy w tasiemcowych
                        korkach, wdychamy smród wysypiska i oczyszczalni, borykamy się z
                        nieustającymi awariami sieci wodnej i jesteśmy świadkami tragicznej
                        i bezmyślnej żywiołowej "urbanizacji".

                        Wymieniać dalej ? Nie ma sensu bo już przed paru laty ktoś dokonał
                        genialnego odkrycia, że wszystkiemu jest winien Struzik. I taka
                        konstatacja upoważnia wszystkich "odpowiedzialnych inaczej" do
                        spokojnego snu, tym bardziej, że na forum zawsze pełni dyżur ktoś,
                        kto malkontentom da należyty odpór.
                    • valczak Re: Pruszkowski Rondo Starzyńskiego 30.06.08, 19:46
                      Cos Ci sie chyba pomylilo :) W 2006 roku (wedlug danych GUSu) w Pruszkowie mieszkalo dokladnie 55 371 osob (w stosunku do 55 244 w 2005) a w 2015 przwiduje sie (uwaga!) 55,5 tys mieszkancow :) Caly powiat Pruszkowski to 146 207 osob. A co do tego ze w ciagu dwoch lat ma w Pruszkowie przybyc 50 tys mieszkancow to chce podkreslic ze to wymagaloby kilkudziesieciu tysiecy mieszkan a u nas nie oddaje sie nawet "tysiecy". No chyba ze zalozymy ze w kazdym mieszkaniu bedzie zameldowanych kilkadziesiat osob. zibi-pruszkow - ogarnij sie! :) I albo nie ogladaj Panoramy Pruszkowskiej (kto to w ogole oglada?!) albo przynajmniej staraj sie potwierdzac dane w innych miejscach. Bo sie ostro... przeliczysz :P
Pełna wersja