alabama8
01.07.08, 08:42
Z przyjemnością zauważam że coraz większa liczba kamratów decyduje
się na podjeżdżanie rowerkiem na stację PKP i powoli zaczyna
brakować miejsc na przypięcie się do parkanu :-)
Wnioskuję że wzrasta nasz poziom poczucia bezpieczeństwa i mniej
obawiamy się o bezpieczeństwo naszych bezcennych dwukołowych bryczek
(chociaż sama pomykam rzęchem).
Już nawet nie będę pisać że "jakieś stojaki rowerowe by się
przydały" bo to by było stukanie w klawisze po próżnicy.