Przedszkole w Nowej Wsi i w Komorowie.

09.07.08, 10:19
Czy Ktoś ma może jakieś doświadczenia z przedszkolem w Nowej Wsi
(państwowym) lub przedszkolem na ul.Kolejowej w Komorowie (u sióstr).
Jeżeli tak to prosiłabym o opinie.

Pozdrawiam,
Jade
    • arua Re: Przedszkole w Nowej Wsi i w Komorowie. 10.07.08, 07:34
      Mój synek chodził do przedszkola w Nowej Wsi i nie mam co do opieki
      i samego przedszkola większych zastrzeżeń. Fakt, że było to kilka
      lat temu, a teraz podobno pozmieniały się panie.. tym niemniej nie
      sądzę, aby przyszły same baby jagi ;) Właściwie jedyny minus, który
      mocno zapadł mi w pamięć, to fakt że mało wychodzili na dwór w
      okresie zimowym. Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej, to pytaj :)
    • i.g.a Re: Przedszkole w Nowej Wsi i w Komorowie. 10.07.08, 09:05
      Moje dziewczyny w minionym roku szkolnym chodziły do Nowej Wsi. Też nie mam
      większych zastrzeżeń. Rzeczywiście zimą niewiele wychodzą na dwór z tego co
      pamiętam. Do pań ogólnie też nie mam zastrzeżeń. Z zajęć dodatkowo płatnych były
      tańce, zajęcia plastyczne i angielski. Nie wiem co jeszcze mogłoby Cię
      interesować ... Moja młodsza nie była zbyt dobrze nastawiona do przedszkola, ale
      ona była w maluchach i sporo chorowała ;-), za to starsza z niechęcią wracała do
      domu.
    • jade_adas2 Pytania 10.07.08, 13:13
      Dziękuję Wam za odpowiedzi.
      Ogólnie interesuje mnie atmosfera, czy dzieci lubią chodzić do
      przedszkola, jak jest z edukacją dzieci (plastyczną, muzyczną itd.)
      czy Panie organizują ciekawe zajęcia - oprócz płatnych ;)
      Muszę przyznać, że trochę mnie przerażają te małe salki bo chyba nie
      ma w przedszkolu sali gimnastycznej. Jak te salki są wietrzone np.
      po rytmice, przed spaniem itd. Jak pogoda nie dopisuje to dzieci
      chyba przez cały dzień są w tej samej sali jakieś 8-9 godzin ?
      W Komorowie są dwie salki (do jedzenia i do zabawy i nauki) oraz
      duża sala gimnastyczna.
      Czy Panie pomagają dzieciom w toalecie ?

      Pozdrawiam,
      Jade
      • i.g.a Re: Pytania 10.07.08, 14:43
        Nie umiem odpowiedzieć na pytania o wietrzenie i jak są dokładnie organizowane
        zajęcia, bo ani chwili nie siedziałam z dziećmi na sali ;) Nie pytałam też o to.

        Moja starsza miała podręcznik "Wesołe przedszkole pięciolatka". Młodsze chyba
        też z tej samej serii. Dziewczyny przynosiły z przedszkola ciągle nowe piosenki,
        zadowolone były z rytmiki, korektywy.

        Są dwie sale "do wszystkiego". Tam dzieci jedzą, śpią (pięciolatki też), bawią
        się i uczą. U starszaków jest pianino, więc kiedy rytmikę mają maluchy, to
        starszaki siedzą u maluchów.

        Jeśli chodzi o korzystanie z toalety - od starszaków wymagają samodzielności. U
        maluchów widziałam, że jeśli dziecko korzysta, to pani stoi w drzwiach i patrzy.
        Mojej młodszej nie pomagały, ale ona we wrześniu miała 3 lata i 8 miesięcy. Może
        młodszym pomagają, nie wiem.

        Raz w miesiącu bodajże było przedstawienie w przedszkolu.

        Już chyba w poprzednim poście pisałam, że starsza uwielbiała tam chodzić.
        Młodsza polubiła dopiero wiosną ;) ale ona młodsza i dużo chorowała. Dziewczyny
        lubiły "swoje" panie. Ja ogólnie nie narzekam. Najważniejsze, że dzieci
        zadowolone. :-)

        Zajęcia dodatkowe nie były drogie. Najdroższy był chyba angielski i kosztował
        ok. 20zł. Moja starsza chodziła na wszystkie i lubiła je (angielski, taniec i
        plastyka).

        Nie wiem jak jest u sióstr, bo nie potrzebowałam się dowiadywać - dziewczyny się
        tam nie dostały. Nie miałam więc dylematu gdzie posłać. ;-)
Pełna wersja