Pruszkow wcale nie jest zły!!!!

25.07.08, 22:51
Jestem ta "obca". Nie urodziłam się i nie wychowałam w Pruszkowie.
Nie jestem też z Warszawy.
Od 6 lat mieszkam w Ząbkach - miejscowości, która przez naplywowych
w ciągu tych lat podwoiła swoją liczebność. Ale tam to dopiero
mieszka się fatalnie - brak chodników i ulic, jesienią i zimą
totalne błocko, tak więc najlepszy jest samochód terenowy. Oprocz
spozywczych zero innych sklepów,nie można pójść na lody z dziecmi bo
nie ma gdzie- zero parku, zero ławeczek, zero deptaka. O basenie czy
stadionie nawet nie wspomnę:-)
Pruszkowa wczesniej nie znałam, trafiłam przypadkowo pól roku temu
i.... mi się spodobał jako osobie postronnej. Pomyslalam o
przeprowadzce, zaczełam czytać regionalne forum i ... o zgrozo!!!
Tylko parę osób cały czas zabiera głos w dyskusji i piszą jak tu
jest źle, strasznie, aż sama zaczełam się bać tego miasta!!! Moze
powinniście założyc swoje prywatne blogi i tam opisywac co was
trapi. Bo jak ktoś napisze coś dobrego to od razu dostaje mu się za
to, ze chyba najadł się zielonych pastylek!!!
Słuchajcie, przestancie tak pisać źle o swoim mieście!!!! Na żadnym
forum tego nie ma co tutaj!!! Przecież czytają to forum też inni
ludzie i wyrabiają sobie opinie na temat miasta.
Rozumiem, ze trzeba władze krytykować, miec duze wymagania... ale
mozna to robić w umiarkowany sposób.
Ja też zauważam mankamenty tego miasta, ale myslę, że powoli zmienia
się wiele rzeczy na lepsze.
Uwierzcie - na tle innch miejscowości podwarszawskich to Pruszków
wcale nie jest taki zły!!!
Aha!!! Może ktoś mi powie, czy spółdzielnie zamierzają odnawiać
stare bloki? Zupełnie miałyby te osiedla inny, lepszy wygląd. Bo nie
ma co ukrywać - nie są ładne.
    • zwierz.alpuhary Re: Pruszkow wcale nie jest zły!!!! 25.07.08, 23:44
      Spółdzielnia (bo jest tylko jedna w całym mieście) funkcjonuje na zasadach z poprzedniej epoki, myślę, że wygląd bloków zwisa im w całej rozciągłosci.
      • sqh Re: Pruszkow wcale nie jest zły!!!! 26.07.08, 01:18
        No jednak tak do końca im nie zwisa, bo ostatnio na Ceglanej ze trzy
        bloki wycacali niemal nie do poznania. Zastanawiam się tylko, według
        jakiego klucza je wybrano. Może mieszkają w nich prezesi albo ich
        rodziny? :-)

        Poza tym nowsze inwestycje wyróżniają się znacznie estetyką na tle
        starszych. Wystarczy popatrzeć na Os. Prusa jako całość, albo - co
        widać jeszcze jaskrawiej - na punktowce, powstałe kilka lat temu w
        wyniku "dogęszczenia" Wyględówka, stojące w otoczeniu bloków z
        lat '70.
        • orchidka77 Re: Pruszkow wcale nie jest zły!!!! 26.07.08, 14:13
          Obok mnie odnawiaja własnie blok (przy Wojska Polskiego), mam nadzieję, ze na tym jednym nie poprzestaną:)))
    • swistak133 Re: Pruszkow wcale nie jest zły!!!! 26.07.08, 07:39
      czarnulko.5, to chyba zawsze tak jest, że ludzie piszą głównie o tym, co ich boli. Niezadowolenie jest po prostu silniejszą motywacją do działania (w tym do pisania na forum:)). Ja kocham to miasto tak, jak się kocha ułomne dziecko. Czasem jest trudno, ale cóż, kocha się bezwarunkowo.
      • mysza63 Re: Pruszkow wcale nie jest zły!!!! 26.07.08, 14:45
        Przy Powstańsców też odnawiają.

        Co do ogólnego biadolenia to i ja mam tego po dziurki w nosie. Może dlatego coraz częściej nie mam ochoty udowadniać, że szklanka jest do połowy pełna.

        Zresztą uważam, że w dzisiejszych czasach nikt nikogo nie przywiązuje siłą do konkretnego miasta i zawsze można sobie zmienić jeśli aż tak bardzo im akurat Pruszków nie odpowiada.
    • soloviev Re: Pruszkow wcale nie jest zły!!!! 26.07.08, 14:49
      Pruszków - OK, ale PSM to ZUO. :PP
    • metron1 Re: Pruszkow wcale nie jest zły!!!! 27.07.08, 15:54
      Ludzie po prostu mają oczy, jeżdzą po innych podwarszawskich
      miastach i widzą że w jednym miescie nie ma problemu z powstaniem
      miejskiej linii autobusowej, ba są nawet miasta podobne do Pruszkowa
      które mają 4 linie miejskie oraz linię nocną. W Pruszkowie zaś
      problemem jest powstanie chociaż jednej takiej linii. W innych
      miastach nie ma problemu z powstaniem duzych monitorowanych
      wielofunkcyjnych placów zabaw dla dzieci,nie ma problemu z
      uruchomieniem hot-spotów, powstają centra biurowo- usługowe
      W Pruszkowie zaś każda pytanie o to kiedy powstanie kończy się
      jednym- za kilka lat, planujemy itp
      Dlaczego inne miasta mogą odnowić niemal wszystkie swoje bloki
      łącznie z ociepleniem, wymianą stolarki itp a w Pruszkowie straszą
      tyle ponurych blokowisk
      Dlaczego w innych miastach między blokami jest całe mnóstwo zieleni
      a w Pruszkowie kiedy wyjrzałem przez okno miałem wrażenie że jestem
      na betonowej pustyni
      • sqz Re: Pruszkow wcale nie jest zły!!!! 27.07.08, 16:42
        A mi sie Pruszków podoba, może dlatego że pamietam jak wyglądał lat
        temu 30 i jak sie w tym czasie zmienił. Oczywiście ma braki i
        niedoskonałości, wiele rzeczy jest jeszcze do zrobienia ale mam
        nadzieję,że nadal będzie sie zmieniał na lepsze. Co do linii
        autobusowych moim skromnym zdaniem puszczanie Jerozolimskimi autobusu
        jest bez sensu o wiele lepiej byłoby gdyby zwiększono liczbę połączeń
        SKM, KM i WKD oraz wprowadzenie biletu wspólnego biletu ZTM na te
        linie. Rozwiązałoby to problem komunikacji z Warszawą. Przydałyby sie
        też lepsze rozwiązanie komunikacji miejskiej w samym Pruszkowie coby
        łatwiej byłoby sie dostać do przystanków kolejowych. Co do ocieplenia
        i poprawy estetyki blokowisk to już sprawa PSM i nie sądze żeby
        miasto miało na to jakiś wpływ. Place zabaw to faktycznie jest
        problem no ale przecież mieszkanicy poprzez swoich radnych moga jakoś
        wpływac na ich powstanie i lokalizacje. Zamiast centrum biurowo-
        usługowego wolałbym jednak centrum kultury z kinem, kręgielnią itp.
        Nie wiem drogi metronie gdzie widziałes te idealne miasta, które mają
        wszystko podaj przykład chętnie odwiedzę. Jest w naszym mieście sporo
        terenów zielonych, których może nam pozazdrościc wiele miast kwestia
        tylko ich zagospodarowania ale to tez zminia sie na lepsze.
        • fock-e-wulf tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 27.07.08, 17:25
          Zamiast centrum biurowo-
          > usługowego wolałbym jednak centrum kultury z kinem, kręgielnią
          itp.
          • leo48 Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 08:08
            Ktoś tu sobie wyraźnie żarty stroi. Wczoraj wróciłem z 9-dniowego
            pobytu na pięknych słonecznych Mazurach. Czy muszę dodawać, z jaką
            rozkoszą wchłaniałem znajome pruszkowskie "aromaty"?

            Jeśli chodzi o wyboje, to zaliczyłem tylko część bo perłę tutejszej
            architektury czyli Rondo Starzyńskiego ominąłem skręcając już w
            Domaniewie na Mosznę.

            Dziś od rana dalszy ciąg normalki czyli przegrana walka z bankomatem
            mojego niezawodnego ING Śląskiego i jazda do następnej placówki.

            Nareszcie u siebie...

            Całe szczęście, że w tym roku mam urlop długi jak nigdy dotąd więc
            przeznaczam dwa dni na "przezbrojenie" i każę się na następne
            półtora tygodnia wywieźć z rowerem i namiotem nad moje ulubione
            jeziora na Pałukach.

            A chwalcom Pruszkowa życzę miłego wypoczynku w tym pruszkowskim
            mikroklimacie.
            • sqz Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 08:34
              Nie rozumiem dlaczego problemy z bankomatem zwlasz na miasto?? Czy
              uważasz że za wszystko co sie dizeje na terenie miasta Pruszkowa
              odpowiadają jego włodarze?? A tak całkiem serio za niedługo będą
              wybory i osoby mające tak wiele pretensji do miasta mogą iść na nie
              a nawet w nich wystartować. Ciekaw jestem ile dobrych zmian
              wprowadzą w naszym mieście. Czy też skończy sie jak zawsze:
              " zrobiliśmy co mogliśmy a że niewiele możemy to mamy to co mamy"
              Moim skromnym zdaniem Pruszków nie jest ani zły ani doskonały jest
              normalnym miastem jakich tysiące w Polsce. Nie wiem czemu co
              poniektorzy uważaja go za najgorsze miejsce na świecie.
              • leo48 Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 08:53
                Ciekawe, czy tak bardzo uważnie czytasz, czy raczej wybiórczo
                patrzysz, do czego by się uczepić ?

                Napisałem o paru niesympatycznych akcentach powitalnych, z których
                bankomat wymieniłem jako ostatni czyli marginalny a Ty na tej
                podstawie wysuwasz zarzut, iż obwiniam miasto, że mi bankomaty
                psuje. Dodam więc jeszcze jeden negatywny argument a jest nim
                zaczepność na tym forum. Każda wypowiedź krytyczna wywołuje nie
                argumenty przeciwne tylko uszczypliwości pod adresem osoby
                krytykującej.

                To pewnie musimy sobie wliczyć do pruszkowskich klimatów.
                • kwika Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 09:05
                  sqz napisał
                  "Moim skromnym zdaniem Pruszków nie jest ani zły ani doskonały jest
                  normalnym miastem jakich tysiące w Polsce".
                  A jam mam pytanie. Dlaczego Pruszków musi być jak tysiące miast w
                  Polsce. Czy Pruszków nie może być najlepszy lub chociaż w czołówce
                  najlepszych miast w Polsce?
                  • leo48 Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 09:12
                    Kwika chyba w tym pytaniu najlepiej zawarł istotę sprawy.
                    • fock-e-wulf Czy nie stać nas na najlepszych fachowców? 28.07.08, 10:50
                      W porównaniu do ubiegłego roku oba miasta z pierwszej piątki wyparły
                      Katowice i Lubin, które w najnowszym rankingu znalazły się na
                      miejscach 7 i 19. Do pierwszej dziesiątki miast/gmin z najwyższą
                      siłą nabywczą należą również Mszczonów, Raszyn, Pruszków oraz
                      Michałowice. Ogółem mieszkańcy powyższych obszarów generują w Polsce
                      ponad 9 proc. popytu.

                      www.gfk.pl/podstrona.php?page=/page.php?id=784
                  • sqz Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 12:04
                    Może być najlepszy i powinni włodarze tego miasta oto walczyć ale
                    czytając wypowiedzi części forumowiczów można dojść do wnisku że
                    mieszkamy w miescie slamsów i ruin. Odrobina obiektywizmu nie
                    zaszkodzi.Ja poprostu nie uważam za tragedie tego że mieszkam w
                    Pruszkowie i nie rozpaczam z tego powodu.
                    Wiem że najłatwiej jest skrytykować i pokazać co jest złego ale
                    dostrzegajmy też to co jest dobrego. A naprawde Pruszków się zmienia
                    na lepsze. Nigdy nie było ani nie będzie tak żeby wszystkim dogodzić
                    co zreszta tutaj widac. Jednym podoba sie rozbudowa stadionu inni
                    uważają że to strata pieniedzy, jedni chca TKM bo czekają na nią 30
                    lat inni są jej przeciwni. I tak bedzie zawsze że ktos bedzie
                    narzekał. Co do tzw ronda Starzyńskiego z tego co czytałem jego
                    remont jest poza gestią miasta a wpływ na właściciela tej drogi coby
                    ją wyremontował jest żaden. To samo dotyczy wodociągów, energii
                    elekrycznej i cieplnej. Miasto nie ma żadnego wpływu na cenę i
                    jakość oferowanej usługi. Musi brać co jest bo alternatywy nie ma.
                    No a pozatym jak pisałem niedługo wybory i mam nadzieję że Ci którzy
                    mają receptę na wszelakie dolegliwości miasta wystartują w nich a ja
                    z czystym sumieniem zagłosuje na mądrych i odpowiedzialnych ludzi.
                    Tylko czy tacy wystartują albo co gorsza czy po wybraniu ich nie
                    zaczną zmieniać opinii??
                    Jestem czepliwy czepiam sie wypowiedzi ale tak samo każdy może sie
                    czepiać moich.
                    • leo48 Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 13:29
                      Jeśli chodzi o czepianie, to rzekłbym, że coraz częściej czepiasz
                      się nie wypowiedzi (treści), ile ich autorów za to, że nie pieją z
                      zachwytu nad naszym Pruszkowem. Mieszkam tu od ok 40 lat i widzę jak
                      wiele spraw jest ciągle niezałatwionych i jak ich lista się wydłuża
                      a miasto podlega coraz dalszej dezintegracji i degradacji.

                      Wspomniałem o urlopie, na którym przejechałem po kraju prawie tysiąc
                      kilometrów i naprawdę nigdzie nie spotkałem nawet przejazdem tak
                      dziurawego i cuchnącego miasta jak Pruszków.

                      Teza, że trzeba się godzić z tym co jest i co łaskawie dają, jest
                      nie do obrony. W całym kraju udaje się tak zmieniać kompetencje,
                      żeby za drogi odpowiadał ten, na czyim terenie leżą. W całym kraju
                      ale nie w Pruszkowie.

                      Jeśli, jak piszesz, pan prezydent w danych sprawach nic nie może, to
                      po co nam taka kukła ? Uchwalmy, że ten urząd dla naszego miasta
                      jako nieskuteczny, jest absolutnie zbędny. A na pewno nie jest tani.
                      W końcu równie dobrze możemy sobie zafundować własnego figuranta
                      króla i będzie równie bezsensownie jak bezradna prezydentura.

                      Obracamy się w kręgu zaklęć, że nic od nikogo nie zależy a jeśli
                      ktoś się wychyli, to trzeba go skrócić o głowę. Zibi od lat drąży
                      temat wi-fi i cały czas napotyka na bierny opór prześmiewców oraz
                      urzędniczą impotencję. Kiedy zaś projekt stał się cośkolwiek
                      nieświeży i pojawiają się nowsze rozwiązania techniczne, to został
                      oskarżony o brak konsekwencji. Jasne, w warunkach Pruszkowa każdy
                      projekt musi dojrzewać przez co najmniej 40 lat, jak sławetny TKM.

                      Reasumując, bądźmy dumni z Pruszkowa bo stara prawda głosi, że nigdy
                      nie jest tak źle, by nie mogło być jeszcze gorzej, choć w naszym
                      przypadku dalsze pogorszenie wydaje się być wysoce nieprawdopodobne.
                      • wfe416n Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 14:06
                        leo48 napisał:

                        > Wspomniałem o urlopie, na którym przejechałem po kraju prawie tysiąc
                        > kilometrów i naprawdę nigdzie nie spotkałem nawet przejazdem tak
                        > dziurawego i cuchnącego miasta jak Pruszków.


                        Leo, zapytaj Prezydenta o ulice, komunikację, wodę, smród i inne sprawy ważne dla mieszkańców miasta - odpowiedź jest zawsze taka sama, czyli
                        - ulice - sprawa powiatu,
                        - komunikacja - wolny rynek,
                        - smród i woda - wodociągi,
                        Prezydent nie ma wpływu na nic - to po co nam Prezydent?
                        • mysza63 a już miałam nadzieję ... 28.07.08, 17:06
                          że choć jeden temat będzie nie o tym jak jest do d.... Zgadzam się z koleżanką, która ten temat rozpoczęła ...
                          ciekawa jestem czy stojąc przed lustrem też tak wydziwiacie łjejku ale ja gruba/bruby, ale stara/stary i włoski nie takie jak u panienki w tv itd, itd
                          To miał być temat optymistyczny proszę choć ten jeden zostawcie w spokoju.
                          Przez ostatnie dwa wekendy zrobiłam sobie spacerek po zieleni pruszkowskiej i naprawdę jest gdzie sobie powdychać. Glinki tqam naprawdę coś się dzieje, Park czy pobliski Komorów. A z okna na osiedlu Staszica podziwiałam piękną zieleń dookoła.

                          A w końcu taki Grodzisk nie daleko wię do ichniego centrum kultury można zaglądać od czasu do czasu.
                          Fajnie jakby wszystko mieć pod nosem ale z drugiej strony warto wybrać się czasem na wycieczkę.

                          i szczerze mówiac wolę nasz park niż ich deptak
                      • habier Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 17:13
                        leo48 napisał:

                        > przejechałem po kraju prawie tysiąc
                        > kilometrów i naprawdę nigdzie nie spotkałem nawet przejazdem tak
                        > dziurawego i cuchnącego miasta jak Pruszków.

                        jechałeś moze przez Włocławek?
                        • leo48 Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 17:49
                          Tym razem byłem na Mazurach więc Włocławek nie bardzo był po drodze.
                          Jednak przez Włocławek jeżdżę kilka razy w roku i jakoś nigdy wrażeń
                          negatywnie węchowyh nie odnotowałem (chemia od dawna tam nie
                          smrodzi).

                          Jeśli zaś chodzi o drogę to może masz na myśli ten kilkukilometrowy
                          odcinek od rondka przy zaporze do dużego skrzyżowania ze światłami ?
                          To był w swoim czasie kawałek najlepszej możliwie nawierzchni ale
                          ogromne obciążenie TIR-ami (u nich to jest "Tranzyt") musiało zrobić
                          swoje. Myślę jednak, że z remontem tego odcinka miejscowe władze nie
                          będą zbyt długo zwlekać. W każdym razie najgorsze wyboje są łatane
                          na bieżąco i tej drogi nie ośmieliłbym się porównać z naszą Promyka
                          w stronę Przejazdowej.

                          Wydaje mi się, że akurat Włocławek wybrałeś sniezbyt szczęśliwie bo
                          to dla nas przykład raczej do naśladowania. Tranzyt biegnie tam
                          średnicowo przez miasto i pokonanie tych 15 km do zjazdu na
                          Inowrocław nigdy nie zajęło mi więcej niż kwadrans, a to dzięki
                          znakomitej synchronizacji jedenastu (!) świateł. Rondko, o którym
                          wspomniałem, było przez parę lat prowizorycznie wyznaczone
                          betonowymi bloczkami ale daleko mu było do naszego "Starzyńskiego"'
                          A nie zauważyłeś jak dziś wygląda ? Sam dojazd do miasta od strony
                          Soczewki prowadzi od ubiegłego roku drogą równą jak stół już od
                          Modzerowa.Zjeżdżając zaś z Tranzytu w stronę Inowrocławia też mamy
                          do pokonania kilkutorowy przejazd kolejowy, na którym nawet nie
                          muszę specjalnie zwalniać, co na naszym "gąsińskim" przejeździe
                          zakończyłoby się kompletną dewastacją zawieszenia.

                          Chyba nie ten sam Włocławek mamy na myśli bo jeszcze jeden ważki
                          argument świadczy na jego rzecz. Włocławek mianowicie można w
                          znacznej części ominąć. Przed miesiącem właśnie na tym odcinku
                          testowałem nową nawigację i okazało się, że kawał miasta można
                          pozostawić z boku, jadąc przez zalesione i parkowe tereny letniskowo-
                          sanatoryjnego Wieńca.

                          Za dwa dni jadę znów w tamtym kierunku i będę miał okazję ponownie
                          swoją ocenę zweryfikować ale nie sądzę, by w ciągu minionego
                          miesiąca zaszły tam jakieś zasadnicze zmiany. Zreszta już na tym
                          forum przed paru miesiącami, właśnie przejazd przez Włocławek
                          przytaczałem jako niedościgły dla naszych nieudolnych władz przykład.
                          • habier Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 29.07.08, 11:39
                            leo48 napisał:

                            > Jednak przez Włocławek jeżdżę kilka razy w roku i jakoś nigdy
                            > wrażeń negatywnie węchowyh nie odnotowałem (chemia od dawna tam
                            > nie smrodzi).

                            Nie, nie. Nie chodzi mi o smrody (nic nie czułem bo jechałem z
                            zamkniętymi szybami :D).
                            Pisze o drodze (to chyba ten tranzyt) - jechałem z Płocka (trasa 62)
                            do trasy nr 1 (na Toruń) i dalej na Koszalin.

                            maps.google.pl/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=w%C5%82oc%C5%82awek&ie=UTF8&ll=52.65681,19.081192&spn=0.28281,0.598755&z=11

                            Dla mnie to było najgorsze przeżycie na całej trasie (dziury, płyty,
                            koleiny) - to było trudne, szczególnie, że młody spał a właściwie
                            budził się jak go "telepało" na tej drodze. I to było kilkanaście
                            kilometrów takiego cyrku.

                            Dlatego zapytałem czy jechałeś przez Włocławek jeśli przeraża Cię
                            ten kawałeczek na Żbikowie....


                            > Wydaje mi się, że akurat Włocławek wybrałeś sniezbyt szczęśliwie
                            > bo to dla nas przykład raczej do naśladowania.

                            No cóż - to nie był wybór - bo nie miałem z czego wybierać. Nie
                            jeżdzę dużo po Polsce ale Włocławka nie lubię ... :D
                            I nie chcę aby nasza droga tranzytowa (Wojska Polskiego) była w
                            takim stanie....
                          • wo_bi Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 29.07.08, 12:31
                            Wiesz co, przejezdzajac tyko przez miejscowosci, tez potrafie je wychwalac. A
                            zjedz na ulice boczne, w miejsca, ktore nie sa w centrum? Zacznij w nim zyc?
                            Zaraz okaze sie, ze nie jest takie cudowne. To jest wlasnie takie pieprzenie,
                            przejechalem 3 razy w roku przez jakies miasto i jakie ono ach i och.

                            Ja nie musze robic w wakacje 1000km, ja tyle robie czasami w jeden dzien.

                            Przez Pruszkow tez potrafie przejechac na wszystkich zielonych swiatlach. Wiesz,
                            tylko trzeba jechac, zgodnie z dozwolona predkoscia.

                            Drogi o ktorych wspominasz, nie sa pod wladaniem miasta, a i czesto pod
                            wladaniem powiatu. Popatrz na drogi miejsce i powiatowe, jest duzo
                            wremontowanych, a i caly czas sa remontowane kolejne. Ja to widze, mieszkajac w
                            Pruszkowie. Inwestycje drogowe sa prowadzone, autostrada, itd. Jezeli masz
                            problem z Wojska Polskiego itp, pisz, dzwon, odwiedzaj MZDW.

                            Poza tym sytuacja Pruszkowa to zupelnie co innego niz Wloclawek. Jakos nie widze
                            kolo niego najwiekszego miasta w Polsce.

                            Hmm, powiedz mi, gdzie Ty czujesz smrod w miescie? Bo ja juz dawno nie czule
                            nieprzyjemnych zapachow.

                            Tak na koniec, sugeruje przeprowadzke do Wloclawka. Widocznie to 40 lat w
                            Pruszkowie to dla Ciebie za duzo.

                            Pozdrawiam
                            Wobi
                            • leo48 Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 29.07.08, 12:46
                              Odpowiedź wobi została utrzymana w klimacie charakterystycznym dla
                              życzliwej atmosfery FP. Zabrakło mi tylko propozycji, bym przeniósł
                              się nie do Włocławka a na Kubę lub Białoruś. Widzę, że niektórzy
                              dbają, by poziom forum przypadkiem się nie podniósł.
                        • metron1 Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 20:23
                          habier napisał:

                          > leo48 napisał:
                          >
                          > > przejechałem po kraju prawie tysiąc
                          > > kilometrów i naprawdę nigdzie nie spotkałem nawet przejazdem tak
                          > > dziurawego i cuchnącego miasta jak Pruszków.
                          >
                          > jechałeś moze przez Włocławek?



                          Dlaczego nie dajesz do porównania podobnych do Pruszkowa miast na
                          Mazowszu, z porównywalnym budżetem.
                          Wtedy zobaczysz że na tym tle pod względem inwestycji, a przede
                          wszystkim zaangażowania w sprawy dla mieszkańców ważne Pruszków
                          wygląda wręcz nieciekawie
                          I co powtarzam po raz kolejny, w Pruszkowie coś zmienia się na
                          lepsze ale w porównaniu z innymi miastami dzieje się to tak bardzo
                          wolno że jest to powód do krytyki
                          • sqz Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 29.07.08, 00:33
                            Porównywanie Pruszkowa z Włocławkiem nie ma większego sensu.
                            Włocławek jest miastem większym, bogatszym(?) i starszym. No i nie
                            jest na Mazowszu ale fakt faktem też jest miastem apokalipsy
                            przynajmniej w moim mniemaniu. Zdażyło mi sie w nim być w tym roku i
                            nie zmuszony więcej tam nie pojadę.
                          • habier Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 29.07.08, 14:12
                            metron1 napisał:

                            > > jechałeś moze przez Włocławek?

                            > Dlaczego nie dajesz do porównania podobnych do Pruszkowa miast na
                            > Mazowszu, z porównywalnym budżetem.

                            Nie daje, ponieważ nie mam o tym pojęcia. Nie interesuję się tym.

                            > Wtedy zobaczysz że na tym tle pod względem inwestycji, a przede
                            > wszystkim zaangażowania w sprawy dla mieszkańców ważne Pruszków
                            > wygląda wręcz nieciekawie

                            możliwe, nie neguje tego. Też bym chciał więcej....

                            Zapytałem Leo o ten Włocławek, bo akurat tamtędy jechałem i naprawdę
                            nie chcę tego w Pruszkowie :) A tutaj wszyscy mają pretensje do
                            Starzyńskiego o to "jego" rondo :)


                            > I co powtarzam po raz kolejny, w Pruszkowie coś zmienia się na
                            > lepsze ale w porównaniu z innymi miastami dzieje się to tak bardzo
                            > wolno że jest to powód do krytyki

                            Powód do krytyki jest zawsze. I każda krytyka jest ważna .... pod
                            warunkiem, że:
                            - nie tylko na Forum jest o tym głośno,
                            - osoba krytykowana może coś zrobić w danym temacie.

                            To moje zdanie. Nic nie osiągniemy kopiąc się na FP. I często osoby,
                            które biją pianę na forum, w "rzeczywistości" nie robią kompletnie
                            nic w tej sprawie.
                      • sqz Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 17:57
                        Drogi leo naprawde jest mi obojetne czy piejesz z zachwytu czy
                        krytykujesz. Mamy poprostu inne spojrzenie na pewne sprawy , ja widze
                        co sie zmienia i ciesze sie z tego co powstaje widząc że coś sie
                        jednak tutaj dzieje. Tak to bywa dla jednego szklanka jest do połowy
                        pusta dla drugiego do połowy pełna. Mi się zdarzyło w te wakacje
                        zrobić dwa tysiące kilometrów po Polsce i spotkałem wiele miejsc w
                        których drogi są w o wiele gorszym stanie niż w Pruszkowie a i
                        cuchnie tez nie najgorzej. W naszym mieście poza cudnym rondem
                        większość dróg jest w miare normalna.
                        Co do tego czy potrzebny nam Prezydent czy nie to już chyba decyzja
                        nie nalezy do nas. Co do jego kompetencji to też ustalane są one
                        chyba odgórnie więc może zawalczyć o zmiane ustawy samorządowej.
                        Nie musimy piać z zachwytu nad naszym miastem ale też nie widzę
                        powodu by przedstawiać Pruszków jako miasto po apokalipsie, w którym
                        nic nie ma poza brudem, smrodem i zruinowanymi drogami.
                        I jeszcze jedno zapewniam Cię że nie tylko w Pruszkowie projekty
                        dojrzewają przez 40 lat są i w pobbliskiej warszawie projekty których
                        realizacja ciągnie sie przez dłuższy okres czasu. Ot poprostu taki
                        urok naszego kraju. Porzucone inwestycje z okresu socjalistycznego
                        zarzucone na poczatku lat 90 ubiegłego wieku z różnych powodów z
                        czasem powracają jako te , które warto jednak realizować pomimo ze
                        zaprojektowano je w niesłusznym okresie.
                        Mi sie Pruszków podoba , Tobie nie i tylko tym się różnimy. Ale to mi
                        się łatwiej zyje w Pruszkowie bo mieszkam w mieście, które lubie i
                        które mi się podoba.
                        • leo48 Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 18:14
                          Niezadowolenie jest nieodzownym warunkiem postępu. Społeczność
                          złożona z samych zadowolonych, do dziś nie zeszłaby z drzewa.
                        • etzel Re: tego wszyscy chcą od x lat i co z tego? 28.07.08, 19:35
                          Po prostu Pruszków to miasto ruina. Zrujnowane przez pierwszą i drugą wojnę
                          światową oraz okres Peerelu. :)
                          • leo48 Co straszy we Włocławku ? 29.07.08, 05:58
                            Nieco powyżej habier i sqz sugerują, że Włocławek to jakiś super
                            horror i mega apokalipsa. Nie precyzują jednak, co tam jest takiego
                            strasznego. A ja jutro lub pojutrze znów będę tamtędy przejeżdżać na
                            dalszą część wakacji. Czy już mam się bać ? A jeśli tak, to czego ?
                            Musi to bowiem być coś niesamowitego,skoro nawet nie wymaga
                            zatrzymywania się w tym mieście bo habier pyta "a przez Włocławek
                            przejeżdżałeś?"

                            Swoją drogą wokół tego miasta zastanawiała mnie dorodność obszarów
                            leśnych silnie kontrastująca z księżycowym krajobrazem, jaki kiedyś
                            widziałem w okolicach Puław, gdzie także umiejscowione były zakłady
                            azotowe.
                            • sqz Re: Co straszy we Włocławku ? 29.07.08, 09:59
                              Proponuje się bać tego wszystkiego czego boisz sie w Pruszkowie i
                              dodaj do tego tragiczne oznaczenia dróg plus duże zakłady chemiczne
                              i to na troche wiekszym obszarze niż Pruszków. Stan dróg podobny do
                              naszego ulubionego ronda aczkolwiek i tam sie poprawia co udało mi
                              dostrzec po 20 latach niebycia w tym mieście. Bardzo zato spodobała
                              mi sie Bygoszcz ,które to miasto odwiedziłem tez po 20 latach i
                              jestem pod wrażeniem. Są miasta lepsze są gorsze Pruszków to
                              poprostu taki średniak nie za specjalnie wyróżniający sie w tłumie.
                              • leo48 Re: Co straszy we Włocławku ? 29.07.08, 12:56
                                Co do Bydgoszczy to muszę przyznać rację. To miasto trzyma swój styl
                                i niepowtarzalny urok. Dla mnie to również kwestia sentymentu bo na
                                Garbarach spędziłem kilka niezapomnianych wakacji. A dziś z dużą
                                przyjemnością zauważam, że starego ciasnego centrum nikt na siłę nie
                                dogęszcza a takie urokliwe zakątki jak "Wenecja" i "Piekiełko" są
                                takie jak były przed laty.

                                W niczym to jednak nie przeszkodziło Bydgoszczy w unowocześnieniu
                                oraz przebudowie ważnych węzłów komunikacyjnych. A tak na marginesie
                                to dziwnym przypadkiem tam też kiedyś funkcjonował wielki chemiczny
                                moloch "Zachem", bodajże na Łęgnowie ale nie wiem czy przetrwał.
                                • zibi-pruszkow Re: Co straszy we Włocławku ? 29.07.08, 20:15
                                  no i w bydzi maja wi-fi, ponoc tylko w urzedach, ale dobre i to na
                                  poczatek, u nas mosci nam panujacy morgrabia, po nowemu prezydent,
                                  cieszy jak male dziecko ze mamy jakies tam wi-fi w bibliotece i na
                                  tym koniec, kropka, wiecej nic nie bedzie.
                            • zibi-pruszkow Re: Co straszy we Włocławku ? 29.07.08, 10:08
                              ale o co chodzi z tym Wloclawkiem, co?? przejezdzalem kilka razy, i
                              jakos nic szczegolnego. a czemu wlasnie Wlocławek, przeciez tam
                              przemysl chemiczny jest a u nas nie ma, mi juz bardziej pasowaloby
                              porownanie do Piły, u nas Daewoo Electronics u nich Philips
                              Lighting, a tak juz poza przemyslem, to jakos kojarzy mi sie
                              Olesnica pod Wrocławiem do Pruszkowa pod Warszawa.

                              wspolczuje, kazdemu komu zajmuje 40 lat realizacji inwestycji
                              technologicznej, a zwlaszcza tej z zakresu informatyki, chyba
                              wszyscy wiemy w jakim tempie zmienia sie swiat komputerow, my 30-
                              latkowie najlepiej o tym wiemy, bo to za naszych czasow pojawialy
                              sie procesory 286, 386, 486 i cala rodzina Pentiumów. jezeli dzis
                              chcesz kupic lapka z prockiem Duo2Core i pamiecia 2GB to jest to
                              rozsadna inwestycja, ale zapewniam kazdego z osobna, ze taki zakup
                              za rok bedzie niczym zakup antyku, z ta mala roznica, ze antyki z
                              czasem zyskuja na wartosci, a przykladowym lapek juz niestety nie.

                              w a temacie powiem tylko tyle, tu sie wychowałem, tu mam znajomych,
                              tu mieszkam, tu zyje, tu kupilem mieszkanie, jest fajnie, ale moze
                              byc jeszcze lepiej, tylko musimy okreslic co ma byc lepsze, czyli
                              powiedziec co jest zle, a jest tego troche, jak chocby drogi ... czy
                              pamietacie jak wygladala wylotowka na Pecice zaraz po remoncie,
                              niczym pas startowy na Okeciu, pieknie swiecily sie odblaski w
                              asfalcie, a teraz ... zakurzone ledwo widac, czy MPO lub ZDM nie
                              mogloby tego umyc raz na miesiac, zwlaszcza w miesiacach letnich, tu
                              nie chodzi o bajer, bo ladnie swieci, tylko o bezpieczenstwo.
                              • czarnulka.5 Powodzenia Pruszków!!!! 02.08.08, 23:44
                                Strasznie mnie korci, żeby odpisać na to co przeczytałam.
                                O tym, że napisałam wczesniej, ze Pruszków nie jest zły to nie
                                dlatego że jestem oderwana od rzeczywistości, że nie byłam nigdzie i
                                nic nie widzialam. Tak się składa, ze pochodzę z Mazur - dla mnie są
                                to najpiękniejsze rejony Polski, bo tam się wychowałam, chodzilam do
                                szkoły, mam rodzinę... Najchętniej wrociłabym tam, ale ze względu na
                                męza musze mieszkać w pobliżu Warszawy. I tak naprawde to musiałam
                                się nauczyć oceniać inną skalą te wszystkie miejscowości
                                podwarszawskie, bo strasznie wiele jest w nich zaniedbań, brudu,
                                nieładu...
                                Porównując więc Piaseczno, Ożarów, Pruszków, Wołomin, Jabłonna etc.
                                to Pruszków wypada najlepiej. Oczywiście dużo jest jeszcze do
                                zrobienia. Wybierzcie więc w najbliżych wyborach takich urzędników,
                                którzy chcieliby dalej poprawiać estetykę miasta, chcą zbudować
                                Wasze upragnione kino i wprowadzić do miasta autobusy warszawskie!.
                                A tym którzy mieszkają na osiedlu Staszica życzę jak najszybszej
                                remontu ich bloków.
                                Powodzenia Pruszków!!!!!!!!!
                                • agnes0101 Re: Powodzenia Pruszków!!!! 03.08.08, 13:06
                                  Zgadzam się w 100% z Twoją wypowiedzią czarnulko.5 . Ja osobiście
                                  bywam w Pruszkowie od ok. 5-u lat. Piszę bywam, bo mam tam teściów,
                                  tam też moje dziecko spędziło pierwsze trzy lata swego życia.
                                  Porównując to miasto z tym co było tam 5 lat temu a teraz to
                                  dostrzegam same plusy. Mało tego jeszcze 5-ć lat temu nie mieściło
                                  mi się w głowie by tam mieszkań, teraz natomiast chętnie bym się tam
                                  przeniosła. Oczywiście są minusy, jak dla mnie podstawowy to dojazd
                                  do Warszawy i brak dobrze rozwiniętej komunikacji po Pruszkowie.
                                  Rozśmieszyły mnie wypowiedzi o braku zieleni. Zapraszam w takim
                                  razie do Warszawy na nowe blokowiska, czy chociażby do Wołomina
                                  który też trochę znam. Jak dla mnie Pruszków wypada pod tym względem
                                  całkiem nieźle. Jeszcze gdyby usprawniono tą infrastrukture drogową.
                                  Co do smrodu.... długo się zastanawiłam o czym tu mowa, nawet moi
                                  teściowie nie bardzo wiedzą o co chodzi. No ale cóż zwykle tak gdzie
                                  się mieszka jest ble, bo chciałoby się nie wiadomo czego. Pewna
                                  jestem jednak że conajmniej połowa tych krytykujących gdyby się
                                  przeniosła do tych innych wspaniałym miast szybko zaczęłaby je
                                  również krytykować. Taki to niestety urok Polaka.
Pełna wersja