Podwyżka cen biletów okr. WKD !!!

31.08.08, 19:37
KOMUNIKAT WKD
W SPRAWIE PODWYŻEK CEN BILETÓW ZA PRZEJAZDY LINIĄ WKD
OD DNIA 15 WRZEŚNIA 2008 ROKU

Zarząd Spółki Warszawska Kolej Dojazdowa sp. z o.o. informuje, że od dnia 15
września 2008r. wprowadzona zostaje podwyżka cen biletów za przejazdy
pociągami na linii Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Zmianie ulegają opłaty za
bilety okresowe (tygodniowe, dwutygodniowe, miesięczne, kwartalne oraz
weekendowe), natomiast ceny biletów jednorazowych pozostają na niezmienionym
poziomie. Wprowadzana podwyżka podyktowana jest znaczącym wzrostem kosztów
energii elektrycznej, jak również wzrostem cen materiałów eksploatacyjnych.

Oferta „Warszawskiej Karty Miejskiej” obowiązuje bez zmian na dotychczasowych
zasadach, regulowanych przez Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie, w
szczególności w zakresie wysokości stawek opłat za przejazdy pociągami WKD.

www.wkd.com.pl/index.php/pl/news/full/127
    • kamelka76 Re: Podwyżka cen biletów okr. WKD !!! 01.09.08, 00:06
      Wkd!? To jeszcze małe piki. Ostatnio jadę sobie autobusem PKS
      Grodzisk Maz. na trasie Osiedle - Ozarów, a tam informacja, że od 1
      września cena biletu, który mnie interesuje, będzie wynosiła 3 zł!
      Czas jazdy - 10 min., 4 kilometry. W Warszawie za 2,40 jadę sobie
      hipotetycznie 2 godz. MIesięczny - 20*3,00= 60,00 zł, podczas gdy w
      Warszawie bilet 30-dniowy na jedną linię ( mniej więcej odpowiednik)-
      52,00 zł. I pomijam już fakt, że sama komunikacja pod psem, bo nie
      wiem, czy odważyłabym się zimą, chcąc zdążyć na konkretny pociąg,
      liczyć wyłącznie na PKS Grodzisk. Już teraz te bilety są potwornie
      drogie, ale taka podwyżka, to chyba przesada. Może moja opinia jest
      spowodowana tym, że większość życia spędziłam w Żyrardowie.
      Komunikacja miejska to jedyna rzecz, która tam mi się podoba -
      autobusy non-stop, sieć rozległa, bilety do kupienia w kiosku za
      normalną cenę. Nie interesuje mnie zupełnie, czy to się miastu
      opłaca, bo patrzę z poziomu szarego użytkownika. Tabor, owszem,
      przestarzały, ale można wyjść z domu w ciemno na jakikolwiek
      przystanek i na pewno coś przyjedzie. Z tego, co wiem, podobny
      system jest w Starachowicach, tylko bilety na pasku, oddzierane. A u
      nas? Miasto duże przecież, blisko, kurde, stolicy, i co? Czy
      naprawdę nie można tego jakoś inaczej zorganizować? Zaraz pewnie
      podniosą się głosy, że za mało pasażerów itd. Moim zdaniem, gdyby
      autobus był pewny, rozkłady obecne i aktualne, bilety w kiosku i
      autobusy częściej, niż co godzinę, i oczywiście dużo taniej, to i
      pasażerów by przybyło. Są mniejsze miasta, gdzie komunikacja nie
      opiera się na PKS-ach, tylko na MZK czy innych przedsiębiorstwach i
      to się opłaca. A u nas opłaca się nowa trybuna na Zniczu i
      oczywiście tor kolarski. A komunikacja? A drogi? A mieszkania
      komunalne? Po co? Pruszkowianin głupi, łyknie, co mu dadzą. Moja
      teściowa na rowerze nie jeździ, a autobusem owszem, ale teraz nie
      bedzie jej na niego stać.
      • valczak Re: Podwyżka cen biletów okr. WKD !!! 01.09.08, 02:06
        a ja wiem do jakiej dyskusji doprowadzi ten temat - czemu nie ma w Pruszkowie komunikacji ZTM i w ten sposob ten sam temat powroci pod tym prektekstem po kilku tygodniach nieobecnosci ;]
        • kamelka76 Re: Podwyżka cen biletów okr. WKD !!! 01.09.08, 02:20
          Pewnie masz rację... Szkoda słów... Mam tylko nadzieję, że ktoś z
          naszych włodarzy też czyta to forum...
          • fock-e-wulf czy teraz przestanie śmierdzieć w wagonach? 01.09.08, 09:30
            • monika3411 Re: czy teraz przestanie śmierdzieć w wagonach? 01.09.08, 09:51
              Z pewnością... Zdecydowanie poprawi się jakość usług, będzie czysto
              i schludnie, będzie luźno, bez tłoczenia się jak śledzie w beczce.
              Na pewno tak będzie... podwyżka przecież duża.
              Trzeba się szarpnąć na kwartalny.
        • metron1 Re: Podwyżka cen biletów okr. WKD !!! 01.09.08, 10:22
          Te wracające jak bumerang posty swiadczą jedynie o tym że
          komunikacja w Pruszkowie jest wręcz fatalna. Czy nie jest to
          kuriozalne że do centrum Warszawy mozna dojechać pociągiem w 40
          minut ale samo dojscie do stacji z osiedla Staszica zajmuje
          dokładnie 20 minut. PKS zachowuje się jakby organizował komunikację
          na wschodniej scianie gdzie starczą 4 kursy na dzień , do tego cena
          biletu jest wzięta z kosmosu, to jest wręcz paranoja że dojazd na
          stację z osiedla Staszica ma kosztować 3 zł, za 50 groszy więcej
          mogę dojechać prywatnym autobusem z centrum Warszawy do Legionowa
          Okoliczne miasta np Grodzisk Żyrardów potrafiły same utworzyć sobie
          własne MZK. Jeżdziłem w obu tych miastach i naprawdę jest o niebo
          lepiej niż w Pruszkowie. W Żyradowie oprócz komunikacji MZK kursują
          całe stada małych busików które ze stacji potrafią odjechać co kilka
          minut.
          Komunikacja w Pruszkowie a raczej jej brak był między innymi powodem
          naszej wyprowadzki z tego miasta. Perspektywa codziennej 20
          minutowej przymusowej wędrówki "klimatyczną" Ołówkową była na
          dłuższą metę nie do przyjęcia
          • fock-e-wulf Podobnie jak w ostępach puszczy kampinoskiej (ZTM) 01.09.08, 11:10
            W Żyradowie oprócz komunikacji MZK kursują
            > całe stada małych busików które ze stacji potrafią odjechać co
            kilka
            > minut.
Pełna wersja