Dodaj do ulubionych

Jaroslaw Olszak - nasz radny

27.10.08, 12:50
Proponuję bliżej zapoznać się z poglądami naszego radnego przed kolejnymi
wyborami: www.olszak.pruszkow.pl/

Przytoczę tylko dwa ostatnie wpisy na jego blogu:

"27 X 2008
O problemach zbiorowych i indywidualnych

Miasto jest od rozwiązywania takich problemów, których pojedynczy mieszkańcy
nie są w stanie rozwiązać. Klasycznym przykładem jest tu budowa kanalizacji.
Żaden mieszkaniec nie jest w stanie wybudować sobie kolektora ściekowego w
ulicy. Przy rozwiązywaniu takich problemów zbiorowych jest zwykle potrzebne
wsparcie społeczne, w tym przypadku gminne (budowa kanalizacji jest zadaniem
własnym samorządów gminnych).
Wygodny dojazd do Warszawy tylko na pierwszy rzut oka może wydawać się
problemem zbiorowym, gdyż dotyczy dużej grupy ludzi. W rzeczywistości jest to
zbiór wielu problemów indywidualnych. Każdy, kto musi dojechać do Warszawy,
może wybrać wiele dostępnych rozwiązań: SKM, KM, WKD, przewoźników
autobusowych, samochód osobowy, czy wreszcie - rower (mój kolega lekarz
dojeżdżał na rowerze do pracy w Warszawie w czasie dwukrotnie krótszym, niż
samochodem).
Można również mając warszawską kartę miejską, mieć zawsze w podorędziu bilet
jednorazowy na Koleje Mazowieckie. Wtedy, gdy się komuś naprawdę bardzo
śpieszy, może sobie wsiąść do pociągu byle jakiego... i ucziwie rozwiązać swój
indywidualny problem za swoje pieniądze.

26 X 2008
O wygodzie i naiwności

Czy powinno się wydawać pieniądze publiczne w tym celu, by jednostkom było
wygodniej, tym bardziej, gdy te osoby są w stanie same sobie tę wygodę
zapewnić? Zapewne nie. A czy powinno się z pieniędzy miejskich dopłacać komuś
do dojazdu do pracy? Na pewno nie. A do tego zmierzał projekt uchwały, której
na szczęście RM w Pruszkowie nie uchwaliła. A teraz szczegóły.
Warszawski Zarząd Transportu Miejskiego zażyczył sobie, by Pruszków dopłacił
mu do tego, by osoby posiadające warszawską kartę miejską (WKM), a jeżdżące
pociągami SKM należącymi do ZTM, mogły na tę kartę jeździć także pociągami
Kolei Mazowieckich (PKP). Wyniosło by to 500 tys. zł w 2009 r., a później
pewnie więcej. Argumentacja pomysłodawców jest taka, że teraz osoby mające WKM
mają niewygodnie, gdyż nie mogą z tym samym biletem wsiąść do pociągu Kolei
Mazowieckich, gdy ten podjedzie, tylko muszą czekać na SKM (Wsiąść do pociągu
byle jakiego...) ;-).
ZTM wyliczył sobie, ile to on straci, a ile stracą Koleje Mazowieckie, i tyle
chcą wyciągnąć od miasta. Zaraz zaraz: przewoźnicy stracą na tym, że wprowadzą
wspólny bilet? Coś tu jest nie tak. Moim zdaniem jest to kolejna próba
wyciągnięcia kasy od naiwnych samorządów (bo od Piastowa też chcą). Już raz
ZTM wydębił od Pruszkowa coroczną dotację w wysokości 600 tysięcy złotych.
Gdyby Pruszków nie zapłacił, to (jak straszył ZTM) pociągi SKM nie będą się
zatrzymywały w Pruszkowie. Klasyczny szantaż, tym skuteczniejszy, że miał
miejsce w 2006 r. - w roku wyborów samorządowych."


Proszę zastanowić się czyje interesy reprezentuje ten pan.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lesny_dziadzio Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 27.10.08, 12:58
      Temu Pan już dziękujemy. Dodam tylko, że są jeszcze inni , którzy
      głosowali przeciw i oni są tak samo winni. Dodam jeszcze, że to
      chyba jedyny radny, który przezentuje otwarcie własne poglądy.
      Pozostali nie odzywają się w ogóle do wyborców w necie. Sa też - w
      końcu tacy - którzy nie odzywają się w ogóle.


      W rzeczywistości jest to
      > zbiór wielu problemów indywidualnych. Każdy, kto musi dojechać do
      Warszawy,
      > może wybrać wiele dostępnych rozwiązań: SKM, KM, WKD, przewoźników
      > autobusowych, samochód osobowy, czy wreszcie - rower (mój kolega
      lekarz
      > dojeżdżał na rowerze do pracy w Warszawie w czasie dwukrotnie
      krótszym, niż
      > samochodem).

      Człowiek nie rozumie, że żadne z tych rozwiązań nie jest - samo w
      sobie - nawet poprawne. Jedynie jako zespół mogą one zapewnić jaką-
      taką komunikację - DYSKWALIFIKACJA!



      Wtedy, gdy się komuś naprawdę bardzo
      > śpieszy, może sobie wsiąść do pociągu byle jakiego... i ucziwie
      rozwiązać swój
      > indywidualny problem za swoje pieniądze.


      Człowiek nie rozumie, że w dzisiejszych czasach pośpiech stał się
      stałym, strukturalnym elementem życia - codziennością, a nie jakąś
      fanaberią ze zgniłego zachodu - DYSKWALIFIKACJA!!!!!!
      • fush Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 27.10.08, 13:32
        Pan Olszak ma na swoim koncie także inne rewelacyjne pomysły, takie jak chociażby odcięcie dotacji na budowę przedszkoli. Co prawda przez pewien czas sekundowałem mu w krytyce wydatków miasta na projekty typu ogrzewana murawa na stadionie znicza, czy budowa tkm, ale kiedy doszło ostatnio do głosowania nad strategią pan Olszak wykazał się daleko posuniętym konformizmem i głosował przeciw swoim poglądom zamieszczanym na własnym blogu, a zgodnie z zaleceniem ugrupowania, z ramienia którego występuje w rm.
      • szawel77 Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 27.10.08, 14:55
        Pan Olszak vel Kononowicz najwyraźniej nie jeździ w godzinach
        szczytu komunikacją miejską, bo gdyby jeździł, nie pierdiezliłby
        takich farmazonów.
        Problemem nie jest wygoda (czy pojadę wczesniejszym, cyz późniejszym
        pociągiem), tylko sama możliwość dojazdu do pracy i powrotu w
        odrobinę godnych warunkach.
        Może pan Olszak zacytuje swoje wypowiedzi o wygodzie tym ludizom,
        którzy nie zmieścili się do nabitej SKM-ki i musza czekać 30-40 min
        na następną, machając w miedzyczasie odjeżdżającym pustym pociągom
        KM.
        Albo tej Pani która miała ostatnio więcej szczęścia i zdołała się
        wcisnąc do pociągu, docisnieta twarzą pod pachę chłopakom wracającym
        z treningu koszykówki.
        • leo48 Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 27.10.08, 16:02
          Zatem z konfrontacji zachowań na sesji i wpisów na blogu jasno
          wynika, że pan radny ma wyraziste poglądy, lecz wcale się z nimi nie
          zgadza. Jeśli zaś chodzi o przytoczone fragmenty bloga, to mógłby je
          zastąpić jednym zdaniem o treści:
          " Drogi elektoracie mam cię w dupie ".
    • checksum Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 27.10.08, 16:15
      To proste, pan Jarosław po prostu nie rozumie, że to właśnie z Warszawy ta ponoć
      połowa mieszkańców czynnych zawodowo przywozi pieniądze. Tak samo nie rozumie
      tego chyba cała nasza "wierchuszka".

      Podatki płacę w Pruszkowie, to mało, żebym w zamian żądał dopłat do komunikacji?

      PS. Panie Jarosławie (na pewno Pan to czyta), to na mojego psa tak Pan naskoczył
      za nakupkanie obok pańskiego bloku. Do tej pory Manio ma ciężką depresję
      jelitową. Życze dalszych sukcesów w tropieniu psich przestępców.
    • overfloater Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 27.10.08, 18:50
      Pan Olszak wydaje się być głupszy niż na pierwszy rzut oka wygląda. Stosując
      jego tok rozumowania w ogóle niepotrzebna jest komunikacja z Warszawy do
      Pruszkowa, bo każdy może sobie pójść na piechotę (ewentualnie jak mu się spieszy
      to zamówić z Warszawy taksówkę). Nie jest też potrzebne oświetlenie na ulicach,
      bo każdy może sobie kupić latarkę, ani straż miejska, bo każdy może sobie
      wynająć ochroniarza. Zresztą kanalizacja też nie jest problemem zbiorowym, a
      jedynie sumą problemów indywidualnych. Każdy bowiem może sam zrobić kupę na
      dworze, albo jak jest zimno to na klatce schodowej, np. w bloku w którym mieszka
      pan Olszak.

      A bilet jednorazowy to ja sobie owszem szykuję. Wilczy bilet, na następne
      wybory, specjalnie dla pana Olszaka. Obiecuję, że tych wszystkich andronów,
      które napisał, do tego czasu nie zapomnę.
    • romadur Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 28.10.08, 11:31
      Komuna jednak żyje i ma się dobrze.
      A ja tam głosowałem na Olszaka i głosować będę bo sam chcę decydować
      na co mam wydać swoje pieniądze. Że RM nie chce dopłacać
      wyrwigroszom do pociągów? A z czego ma dopłacać? Z moich podatków?
      To ja mam w nosie. Sam dopłacę. tylko niech mi zmniejszą te podatki.
      Teraz czekam tylko aż sklepikarze też zechcą dopłat. Bo nie
      sprzedadzą nic mieszkańcom Pruszkowa.
      A te głosy oburzenia, w większości pewnie wycinanie konkurencji
      przed wyborami.
      Aha, i nie chowam się w anonimowym tłumie.
      pozdrawiam wszystkich Tomek Siwiński
        • romadur Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 28.10.08, 11:45
          JESZCZE RAZ. WOLĘ SAM DECYDOWAĆ NA CO MAM WYDAWAĆ SWOJE PIENIĄDZE.
          Podatki powinny być przeznaczone tylko na bezpieczeństwo, wspólne
          drogi (te do Warszawy też) i inne naprawdę niezbędne i potrzebne
          wszystkim rzeczy. Dopłacanie naciągaczom moim zdaniem do tego nie
          należy.
          Jak widzę ten stadion, nóż mi się w kieszeni rozkłada.
          • lesny_dziadzio Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 28.10.08, 11:49
            romadur napisał:

            > JESZCZE RAZ. WOLĘ SAM DECYDOWAĆ NA CO MAM WYDAWAĆ SWOJE PIENIĄDZE.
            > Podatki powinny być przeznaczone tylko na bezpieczeństwo, wspólne
            > drogi (te do Warszawy też) i inne naprawdę niezbędne i potrzebne
            > wszystkim rzeczy. Dopłacanie naciągaczom moim zdaniem do tego nie
            > należy.
            > Jak widzę ten stadion, nóż mi się w kieszeni rozkłada.


            To szkoda żeś się akurat przy okazji biletu dla 55% mieszkańców
            Pruszkowa obudził!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • piotr.jasinski Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 28.10.08, 12:10
            > Podatki powinny być przeznaczone tylko na bezpieczeństwo, wspólne
            > drogi (te do Warszawy też)

            Kolej to też wspólna droga :)
            Transport publiczny z reguły dochodowy nie jest, jak już w innych
            wątkach pisano samorządy partycypują w kosztach (dobrze by było,
            gdyby miały też wpływ na jakość usług).
            A Jarek nie od dzisiaj ma oryginalne poglądy :)

            Pozdrawiam
          • overfloater Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 28.10.08, 19:52
            > JESZCZE RAZ. WOLĘ SAM DECYDOWAĆ NA CO MAM WYDAWAĆ SWOJE PIENIĄDZE.
            > Podatki powinny być przeznaczone tylko na bezpieczeństwo, wspólne
            > drogi (te do Warszawy też) i inne naprawdę niezbędne i potrzebne
            > wszystkim rzeczy. Dopłacanie naciągaczom moim zdaniem do tego nie
            > należy.

            Częściowo się zgadzam, ale sam się pogubiłeś w swoich pomysłach. Osobiście też
            wolałbym wszystkie pieniądze, które oddaję państwu zostawić sobie w kieszeni.
            Wtedy byłoby mnie pewnie stać, żeby sobie do pracy samochodem dojeżdżać. Ale to
            jest utopia a rzeczywistość jest taka, że państwo ściąga z nas haracz i nic na
            to nie poradzimy. A skoro już tak jest, to każdy chciałby, żeby chociaż część
            tych pieniędzy została przeznaczona na rzeczy które dla niego są ważne. Dla
            znacznej części mieszkańców Pruszkowa (w tym także dla nas) ważną rzeczą jest
            możliwość dojeżdżania w ludzkich warunkach do pracy w Warszawie. Dlatego takie
            poglądy jak pana Olszaka spotykają się naszą stanowczą krytyką i wprost mówimy -
            zrobimy wszystko co się da, aby więcej do rady miasta się nie dostał.

            Co nie zmienia faktu, że Twoja teoria też się kupy nie trzyma. Dlaczego niby do
            wspólnych dróg mamy dopłacać? Drogi nie są wszystkim potrzebne, bo nie wszyscy
            mają samochody. Jak już jedziemy skrajnym kapitalizmem to niech drogi są
            prywatne, niech są budowane przez prywatnych inwestorów i niech mają oni prawo
            pobierać dowolnie wysokie opłaty za korzystanie z nich!
            • olszak.pruszkow.pl Skrajny kapitalizam 18.03.09, 22:58
              Jestem zwolennikiem prywatnych dróg. Ale do "skrajnego kapitalizmu"
              jest nam daleko jak stąd do Księżyca. Na razie robię co mogę, żeby
              nie zapanował skrajny socjalizm. A to już niestety blisko, coraz
              bliżej...
              Drogami jeżdżą nie tylko samochody osobowe, ale też dostawcze,
              usługowe, karetki, policja itp. A pociągiem?
    • zwierz.alpuhary Prośba do wszystkich 28.10.08, 11:41
      Mili państwo, ja rozumiem emocje, ale jednocześnie bardzo proszę o powstrzymanie się od obraźliwych epitetów, bo będziemy musieli zacząć kasować coponiektóre wypowiedzi. Już teraz jest kilka takich, które podpadają pod naruszenie regulaminu.
        • romadur Re: Prośba do wszystkich 28.10.08, 11:54
          Podsumujmy. Dopłaty do pojedyńczych w efekcie biletów mają być z
          podatków, bo i z czego, czyli ja mam fizycznie dopłacić do Twojego
          biletu. A dlaczego? A dlaczego ktoś ma zabierać Twoją kasę i dawać
          w Twoim imieniu komuś innemu?
          • lesny_dziadzio Re: Prośba do wszystkich 28.10.08, 12:02
            romadur napisał:

            > Podsumujmy. Dopłaty do pojedyńczych w efekcie biletów mają być z
            > podatków, bo i z czego, czyli ja mam fizycznie dopłacić do Twojego
            > biletu. A dlaczego? A dlaczego ktoś ma zabierać Twoją kasę i dawać
            > w Twoim imieniu komuś innemu?


            1. Bo podobnie dzieje się z moimi podatkami (na piłkarzy, kolarzy,
            pruszkowskie szkoły dla Twoich dzieci, Twoją emeryturę,itd)
            2. Bo większa część dochodów miasta generowana jest przez ludzi
            pracjących i dojeżdząjących do Warszawy
            3. Bo sprawniejsza komnikacja publiczna zmniejsza korki i mniej
            płacisz za benzynę i czasu tracisz na stanie
            4. Bo luźniej w pociągach - mniejsza szansa, ze ktoś Cię zagrypi.
            5. Bo trzeba inwestować w ludzi aktuwnych, którzy wypracowują swoją
            pracą dochód, a nie w tych którzy na nich żerują (bo tak było za
            komuny, o której ponoć tyle wiesz)
            6. Bo z podatków ludzi pracujących w Warszawie masz kamerę na
            mieście dzięki której nikt ci nie skopie twarzy na ulicy
            7. Ludzie pracujący w Warszawie zarabiają znacznie więcej niż inni
            tak więc to i tak głównie ich pieniądze idą na wszelkie miejskie
            inwestycje: i to akurat inwestycja w bilet jest wydawaniem pieniędzy
            zgodnie z potrzebami "sponsorów"!!!!!!

            Jak tego nie rozumiesz, to całkiem możliwe , że stanowisz największe
            zagrożenie dla Twoich własnych interesów! Zastanów się!
            • romadur Re: Prośba do wszystkich 28.10.08, 13:02
              lesny_dziadzio napisał:

              > romadur napisał:
              >
              > > Podsumujmy. Dopłaty do pojedyńczych w efekcie biletów mają być z
              > > podatków, bo i z czego, czyli ja mam fizycznie dopłacić do
              Twojego
              > > biletu. A dlaczego? A dlaczego ktoś ma zabierać Twoją kasę i
              dawać
              > > w Twoim imieniu komuś innemu?
              >
              >
              > 1. Bo podobnie dzieje się z moimi podatkami (na piłkarzy, kolarzy,
              > pruszkowskie szkoły dla Twoich dzieci, Twoją emeryturę,itd)
              Mam wrażenie, że to poiwnien być już odrębny wątek. Ale
              dobrze. Niech będzie na przykładzie szkoły. Dlaczego za szkołę mam
              płacić via Urząd Skarbowy, a nie bezpośrednio? Chyba tylko po to,
              żeby część tych pieniędzy została u pośrednika. Kocham moje dzieci,
              chcę dla nich jak najlepiej, dlaczego nie mogę decydować, czego mają
              się uczyć i jak mają być wychowywani? Gdyby część mojego podatku,
              która idzie na szkołę została w mojej kieszeni, szkoła starałaby się
              o moje dziecko dopasowując swoją ofertę do moich potrzeb.
              (spodziewam się, że znalazłbym np. szkołę przygotowującą do
              studiowania architektury i wychowującą zgodnie z moimi kanonami).
              Teraz też płacę, ale wybór mam żaden, bo szkolnictwo "bezpłatne".
              Podobnie jest z większością innych rzeczy. Co trzeba? Ograniczyć
              podatki.

              > 2. Bo większa część dochodów miasta generowana jest przez ludzi
              > pracjących i dojeżdząjących do Warszawy
              A jaki to ma związek z dopłatami do biletów KM. Ja znam tłumy
              jeżdżące autobusami, to może im dopłacić więcej? Albo rozbudować
              drogi? Dopłata do biletu nie ma nic wspólnego z poprawą sprawności
              komunikacji. Wszelkie dopłaty głównie demoralizują, i to wszystkie
              strony. Jaką motywację ma zarząd KM (w tym wypadku) żeby obniżać
              koszty - wystarczy zarządać większej dopłaty.

              > 3. Bo sprawniejsza komnikacja publiczna zmniejsza korki i mniej
              > płacisz za benzynę i czasu tracisz na stanie
              patrz wyżej

              > 4. Bo luźniej w pociągach - mniejsza szansa, ze ktoś Cię zagrypi.
              Rozumiem, że najluźniej byłoby, gdyby dopłaty wynosiły 100%
              wartości biletu

              > 5. Bo trzeba inwestować w ludzi aktuwnych, którzy wypracowują
              swoją
              > pracą dochód, a nie w tych którzy na nich żerują (bo tak było za
              > komuny, o której ponoć tyle wiesz)
              po pierwsze nie bardzo mogę znaleźć, gdzie napisałem, że "tyle
              wiem o komunie"; po drugie fascynująca inwestycja - a ja znam
              aktywnych ludzi, którzy woleliby taką inwestycję w przedszkole albo
              w tanie piwko w miłej knajpce - muszą przecież odpocząć po pracy.
              Dlaczego to Ty masz decydować w jaki sposób inwestować w ludzi. No,
              chyba, że i do przedszkoli chcesz zwiększyć dopłaty i do kin na
              przykład (ale w kinach to tylko do komedii romantycznych - bo takie
              lubi moja żona).

              > 6. Bo z podatków ludzi pracujących w Warszawie masz kamerę na
              > mieście dzięki której nikt ci nie skopie twarzy na ulicy
              W dalszym ciągu nie rozumiem związku z dopłatami do biletów.

              > 7. Ludzie pracujący w Warszawie zarabiają znacznie więcej niż inni
              > tak więc to i tak głównie ich pieniądze idą na wszelkie miejskie
              > inwestycje: i to akurat inwestycja w bilet jest wydawaniem
              pieniędzy
              > zgodnie z potrzebami "sponsorów"!!!!!!
              Może Pozwól ludziom decydować na co mają wydawać swoje pieniądze

              >
              > Jak tego nie rozumiesz, to całkiem możliwe , że stanowisz
              największe
              > zagrożenie dla Twoich własnych interesów! Zastanów się!
              Dziękuję za troską, ale póki co daję sobie jakoś radę.
              • lesny_dziadzio Re: Prośba do wszystkich 28.10.08, 13:20
                ad.1.: to NAJPIERW ogranicz podatki, a POTEM dotykaj się do
                komunikacji miejskiej. Odwrotna kolejność to szkodnictwo!

                ad.2.:
                - dopałta do autobusów nic nie pomoże dopóki aleje nie będą
                przejezdne. Póki co (najpiższe 4 lata) jedynie pociągi mają szansę
                na zapewnienie sprawnej komunikacji. Jeżeli nie wiesz o tym to jest
                dyskwalifikacja. Jeżeli wiesz to tez cię dyskwalifikuje bo blokujesz
                NORMALNOŚĆ w imię tego, że gdzie indziej jej tez nie ma (sam nie mam
                to innym też nie dam)

                ad.4. To jest demagogia, bo im lepsze połączenia tym więcej
                mieszkańców - większe wpływy do budżetu, większe możliwości itp.

                ad.5:
                > w tanie piwko w miłej knajpce - muszą przecież odpocząć po pracy.

                demagogia! Ilu ich jest, sprawdziłeś, że się powołujesz? Sprawdź też
                koniecznie, czy odpocząć muszą po "pracy", czy po "dojeździe z pracy
                do pracy"!


                ad.5.:

                > Dlaczego to Ty masz decydować w jaki sposób inwestować w ludzi.

                Demagogia! Nie "decydować", ale "współdecydować". I to robię -
                przedstawiam mój pogląd. Mam do tego prawo bo finansuję z podatków
                pensje radnych, którzy głosują przeciwko mnie. Rozejrzyj się w okół -
                ilu masz zwolenników i kim są: emeryci? bezrobotni, pracujący w
                Pruszkowie (średnia pensja w naszym mieście ok. 3000 brutto, w
                Warszawie 4600 - 55% pracuje w Warszawie - policz sobie kto i w
                jakim stopniu finansuje to miasto i kog należy uwzględnić w 1
                kolejności)


                ad.6.:

                jeżeli nie rozumiesz tego to się nie nadajesz! proste: lepsza
                komunikacja - lepsza jakość życia - więcej zadowolonych mieszkańców -
                większe wpływy do budżetu - większe inwestycje

                gorsza komunikacja - większy udział emerytów i bezrobotnych w
                społeczeństwie (nie muszą dojeżdżać do pracy) - mniejsze dochody -
                dziadostwo

                > Może Pozwól ludziom decydować na co mają wydawać swoje pieniądze
                >


                Może Ty pozwól?! Ilu zapytałeś o zgodę na głosowanie przeciw
                biletowi!/ Kogo reprezentujesz, jaki elektorat?!
          • checksum Re: Prośba do wszystkich 28.10.08, 12:08
            To ja poproszę MOJĄ część podatków, których płace dość sporo
            przerzucić na SKM. Samochodem nie jeżdże, w drogach mogą być dziury.

            romadur, to powyżej było napisane w Twoim stylu, mistrzu empatii.
      • olszak.pruszkow.pl O debilu 18.03.09, 22:38
        Np. kol.
        Mógłbym już zgłosić tu i ówdzie, że nazwano mnie debilem na tym
        forum.
        Ale po co?
        Z dobroci swego serca uznam, że kol po prostu jest niedoinformowany.
    • puchatek56 Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 28.10.08, 12:18
      sznowni panstwo,
      a moze by tak poszukac osczednosci? Zastanawia mnie np. dlaczego
      prze cala noc pala sie wszystkie lampy na boisku gimnazjum nr3.
      Na dobra sprawe wystarczyloby dwie, gora trzy. Tak jest zapewne i w
      innych punktach miasta. Skad taka rozrzutnosc, przeciez tyle sie
      mowi o oszczedzaniu pradu, ochronie srodowiska....
      Czy ktos pomyslal o tym jakie to sa pieniadze w skali roku?
      Przeciez te pieniadza tez pochodza z budzetu miasta!

      Z pewnoscia zaoszczedzona kwota wystarczylaby na dofinansowanie skm.
      • leo48 Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 28.10.08, 12:26
        Jak już tak mądrze inaczej toczy się dyskusja nad wykorzystaniem
        naszych podatków, to proszę uwzględnić i mój postulat. Nie chcę z
        moich podatków utrzymywać przepustowości Alej bo rzadko tamtędy
        jeżdżę samochodem. Za to szczególnej uwadze nieodmiennie
        polecam "Rondo Starzyńskiego" i wyjazd w kierunku Trasy Poznańskiej.
        • puchatek56 Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 29.10.08, 12:21
          A zatem uważa Pan, że takie marnotrastwo jest ok. ?
          w nocy 27/28 paździrnika paliły się 22 lampy (nie wiem co i komu
          oświetlały?, może ktoś zgubił igłę i chciał ją odnalęźć?).
          Po mojej interwecji w szkole w nocy 28/29 polło się już tylko 7 lamp.
          Może zatem połatać te dziury w jezdniach o których Pan wspomina,
          zamiast oświetlać coś, co w danej chwili nikomu na nic nie służy.
          Było by lepiej, żeby Władze miasta zajęły się najpierw problemami
          ułatwiającymi codzienne życie większości mieszkańców ( transport
          publiczny, drogi- zlikwidowanie wąskiego gardła przy wjeździe do
          miasta, wybudowanie chociażby 1 kina), a potem fundowały
          nielicznym "tryb full fd" na Zniczu.
    • lesny_dziadzio Z pozdrowieniami dla kol! 29.10.08, 09:04
      O faszyźmie i braku wychowania

      Niejaki (niejaka?) {k} napisał(a?) do mnie, krótki, acz
      charakterystyczny list, który pozwalam sobie zacytować, traktując go
      jako anonim (pisowania oryginalna):


      Panie radny daj pan spokoj
      Jeśli Pan radny ma odwagę, to niech wejdzie pomiędzy 8 a 9 rano do
      SKM i spyta cisnących sie tam ludzi czy wspólny bilet to wygoda, czy
      też może ich kaprys.
      Poza tym nie ma takiej możliwości, by mieć przy sobie ciągle bilety
      na KM, bo one są ważne tylko kilka godzin. Nie można kupić biletu
      jednorazowego na kolej i używać go w razie potrzeby. Jak ktoś nie
      wie, to niech nie piszę bzdur i nie kłamie
      bez wyrazów szacunku
      k

      Dziś sprawdziłem, że KM już nie sprzedają biletów do kasowników. Mea
      culpa, że nie zrobiłem tego wcześniej, lecz kilka lat temu wybrałem
      WKD jako środek lokomocji i nie korzystam już z PKP jeżdżąc do
      Warszawy. Moje stwierdzenie wynikało z niewiedzy, zatem można
      twierdzić, że piszę bzdury, lecz {k} zarzucił(a?) mi kłamstwo.
      Czyżby poniosły go (ją?) emocje, gdyż jest osobiście zainteresowany
      (a?) dopłatami do biletów?
      Poza tym brak biletów do kasowników nie przeszkadza nikomu w
      kupieniu biletu w kasie. Zajmie to co prawda kilka minut więcej,
      lecz efekt ten sam.
      Co do odwagi wchodzenia do SKM (a nie takie rzeczy w życiu robiłem),
      to nie widzę takiej potrzeby. Na tak postawione pytanie każdy (no,
      może prawie każdy) zainteresowany odpowie, że to nie tyle wygoda, co
      konieczność i że miasto powinno dopłacać. Wyciąganie ręki po cudze
      jakoś mnie już przestało dziwić. Lecz o wspólny bilet powinni
      zatroszczyć się ZTM i KM, bo w ich interesie powinno leżeć, by
      klient miał wygodnie, bo wtedy chętniej płaci.

      Ale dopiero na zakończenie {kol} się popisał(a?) tym bez wyrazów
      szacunku! Tu pokazał(a?) klasę! Jak ktoś ma odmienne zdanie, to już
      na szacunek {k} nie zasługuje? A gdzie tolerancja, gdzie pluralizm,
      gdzie prawa człowieka? Toż to się niemalże o totalitaryzm, czy też
      inny faszyzm ociera!
      Bo o brak wychowania nie chcę nikogo posądzać...
        • bethsaida Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 09:39
          Czy mógłbyś nam Leśny Dziadu wyjaśnić jaka jest korzyść z dopłaty do
          wspólnego biletu przez miasto dla ludzi, którzy nie korzystają z tej
          formy komunikacji? Ponadto ciekawa jestem dlaczego wspólny bilet po
          prostu nie może być odpowiednio droższy, aby pokryć rzeczywisty lub
          fikcyjny deficyt ZTM z tytułu współpracy z KM? I ostatnie pytanie:
          czy w twojej opinii jedna grupa ludzi (w tym przypadku
          korzystających z pociągu) ma prawo narzucać swoją wolę (w tym
          przypadku zabierać pieniądze) całej społeczności bez pytania tejże
          społeczności o zdanie?
          • lesny_dziadzio Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 09:50
            I ostatnie pytanie:
            > czy w twojej opinii jedna grupa ludzi (w tym przypadku
            > korzystających z pociągu) ma prawo narzucać swoją wolę (w tym
            > przypadku zabierać pieniądze) całej społeczności bez pytania tejże
            > społeczności o zdanie?


            TAK - BO JĄ UTRZYMUJE! Żeby nie my to byście g... spod siebie
            jedli.Zobacz sobie ilu ludzi korzysta z tych połączeń w Pruszkowie i
            ile się zarabia w Warszawie, a ile w Pruszkowie, a potem sobie
            przelicz to na wpływy z podatków dla miasta.


            Ponadto ciekawa jestem dlaczego wspólny bilet po
            > prostu nie może być odpowiednio droższy, aby pokryć rzeczywisty
            lub
            > fikcyjny deficyt ZTM z tytułu współpracy z KM?

            Przecież JEST DROŻSZY! Wiesz co to 2 strefa?! To chyba normalne -
            żeby dostać usługę trzeba zapłacić!


            > Czy mógłbyś nam Leśny Dziadu wyjaśnić jaka jest korzyść z dopłaty
            do
            > wspólnego biletu przez miasto dla ludzi, którzy nie korzystają z
            tej
            > formy komunikacji?

            Mógłbym, gdyby pytanie było zadane uprzejmiej. Skoro nie było - to
            sama poszukaj odpowiedzi - jest ich cała masa na tym forum.



            I pytanie do Ciebie:

            Miasto ma obowiązek zapewnić SWOIM mieszkańcom komunikację! Nie robi
            tego! Na co więc wydaje kasę, którą inne miasta wydają na
            komunikację (choćby mały Grodzisk ma kilka linii autobusowych)?! na
            kolarzy i piłkarzy spoza Pruszkowa!! To ci nie przeszkadza, a
            sprawna komunikacja z centrum ci przeszkadza?!
            • zibi-pruszkow Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 10:36
              > TAK - BO JĄ UTRZYMUJE! Żeby nie my to byście g... spod siebie
              > jedli.Zobacz sobie ilu ludzi korzysta z tych połączeń w Pruszkowie
              i
              > ile się zarabia w Warszawie, a ile w Pruszkowie, a potem sobie
              > przelicz to na wpływy z podatków dla miasta.

              wyzaliles sie dzieciaczku??? po primo, nikt mnie nie utrzymuje, i
              jakby nie tacy jak Ty to by wiecej kultury bylo, no ale coz,
              niektorym juz od cisnienia zawory popuszczaja.
              po secundo, Pruszkow to bardzo fajne miasto, bliskosc stolicy
              powoduje ze mamy dostep do niezlicoznych firm, z ktorymi wspolpraca
              moze przynosic niezle zyski, a wiec w celu realizacji swoich planow
              zawodowo-finansowych, nie musze codzien smigac do stolicy i pracowac
              w zagranicznym kolchozie, po to aby dostac nedzny haracz, za
              wyslugiwanie sie zachodnim kapitalistom ... wracajac do tematu, tu
              pracuje, tu place podatki i zaden dzieciak nie ebdzie mi zarzucal,
              ze na mnie pracuje. a jak juz musze smignac do wawki to wsiadam w
              auto i jade, przy okazji kupuje paliwo, w cene ktorego jest wliczony
              podatek VAT, akcyza, podatek drogowy itp itd i kto tu kogo
              dzieciaczku-dziadziusiu utrzymuje???
            • kol Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 10:41
              Lesny dziado vel. radny Olszak.
              jak troche pojezdzisz do Wawy to zrozumiesz na czym polega problem.
              Bo jak wchodzisz na stacje i widzisz pociag KM i masz minute zeby do
              niego wsiasc to nie bedziesz szukal kasownika na stacji, bo on jest
              tylko kolo kas. A jesli nastepny pociag masz za pol godziny to
              wsiadasz do KM i placisz za dojazd do pruszkowa 5,90 zl (2 zl
              doplaty do konduktora) codziennie robia tak setki, jesli nie tysiace
              ludzi.
              takie miasta w europie gdzie na jednej- tej samej trasie obowiazuja
              inne bilety to kuriozum. I wlasnie tacy ludzie jak ty nie
              rozumiejacy idei transportu pubicznego w tym przeszkadzaja.
              Oczywiscie ze bez wyrazow szacunku. Niepotrzebuje radnych dbajacych
              tylko o swoj interes. Na szczescie wybory niedlugo. Ludzie wam to
              zapamietaja. A ja i wielu mieszkancow Pruszkowa im o tym
              przypomnimy:)
              I to bedzie wasza ostatnia kadencja.
              ps. ja nie kandyduje, bo mam ciekawsze prace
              kol
            • habier Chyba troszkę przeszadzacie 29.10.08, 10:45
              lesny_dziadzio napisał:

              > TAK - BO JĄ UTRZYMUJE! Żeby nie my to byście g... spod siebie
              > jedli.

              nie wydaje Ci się, że przesadzasz troszkę?



              Ja też pracuję w Wawie (stoję w korkach gdy jadę samochodem do pracy
              ale musze jezdzić samochodem). Też chciałbym aby jednak Pruszków
              dopłacił do tych biletów.

              Ale do cholery OPANUJCIE się!!!!


              1. jeśli jesteście tacy światli, wspaniali (bo pracujecie w wawie) i
              utrzymujecie Pruszków - to przypomnijcie sobie, że
              mamy "demokrację". Ludzie mają różne poglądy, a my MUSIMY
              zaakceptować to, że ludzie mają różne zdania.

              2. wasze zachowanie tu na forum niewiele różni się od tej chołoty co
              w Katowicach swój stadion zniszczyłą albo co w Pruszkowie bramę
              rozwalała przed meczem z Widzewem (jeden z czytaczy forum tu wklejał
              linka do filmu). Dla was jeśli ktoś ma inne poglądy/zdanie jest
              IDIOTĄ, DEBILEM, KRETYNEM.... który nie rozumie najprostszych
              rzeczy. Chyba nie tędy droga...

              3. Myslę, że Radny Olszak to czyta i utwierdza się, że dla takiego
              BYDŁA nie warto....

              4. Mysle, że dla niektórych Radnych nie jesteście targetem - i takie
              teksty, że nie bedziecie głosować nie robi wielkiego wrażenia.


              PRZESADZACIE!


              P.S. Zamiast ziać nienawiścią na forum - zróbcie coś pozytywnego!
              Lobbujcie u swoich radnych, u Prezydentów. Namówcie swoich znajomych
              żeby lobbowali a nie rzucajcie epeiteami na forum. Zróbcie akcję
              informowania co ten bilet da nam wszystkim. Bo tutaj na forum, w
              taki sposób, to bezsensowne bicie piany.
              • jaculka08 Re: Chyba troszkę przeszadzacie 29.10.08, 10:55

                > P.S. Zamiast ziać nienawiścią na forum - zróbcie coś pozytywnego!
                > Lobbujcie u swoich radnych, u Prezydentów. Namówcie swoich znajomych
                > żeby lobbowali a nie rzucajcie epeiteami na forum. Zróbcie akcję
                > informowania co ten bilet da nam wszystkim. Bo tutaj na forum, w
                > taki sposób, to bezsensowne bicie piany.

                ...nic dodać..nic ująć...!!!!Pozdro..:))
              • kol Radny Olszak to przeciez lesny dziadzio 29.10.08, 10:57
                Zapomnialem dodac ze to przeciez do niego wyslalem list, ktory
                wkleil tu na forum. W sumie dobrze zrobil.

                Aha - jeszcze jedna dyskryminacja mieszkancow przez radnych
                SKM nie przyjezdza - zdarza sie zima dosc czesto. No i maszwybor:
                spozniasz sie do pracy lub jezdziesz KM najblizszym. Kasy na dwrocu
                w Pruszkowie nie ma, wiec caly tabun ludzi musi kupic bilet u
                konduktora za 5.90
                oczywiscie,ze bez wyrazow szacunku
                kol
              • lesny_dziadzio Re: Chyba troszkę przeszadzacie 29.10.08, 10:58
                habier napisał:

                > lesny_dziadzio napisał:
                >
                > > TAK - BO JĄ UTRZYMUJE! Żeby nie my to byście g... spod siebie
                > > jedli.
                >
                > nie wydaje Ci się, że przesadzasz troszkę?

                Masz rację - to przesada o jakieś 30%, ale to na prawdę irytujące
                jeśli ludzie, których wybieramy nie zdają sobie z tego sprawy.


                Dla was jeśli ktoś ma inne poglądy/zdanie jest
                > IDIOTĄ, DEBILEM, KRETYNEM.... który nie rozumie najprostszych
                > rzeczy. Chyba nie tędy droga...

                Znowu przesada, ale to wynik frustracji. Pamiętaj, że nie mówimy
                o "kimś tam", ale o osobie na którą oddaliśmy głosy, której płacimy
                diety z podatków i która powinna COKOLWIEK wiedzieć, na jakim
                świecie żyje.


                >
                > 3. Myslę, że Radny Olszak to czyta i utwierdza się, że dla takiego
                > BYDŁA nie warto....
                >

                Bydło to było ostatni raz w Pruszkowie na meczu z Widzewem, pod
                stadionem znicza.
            • bethsaida Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 11:04
              > TAK - BO JĄ UTRZYMUJE! Żeby nie my to byście g... spod siebie
              > jedli.Zobacz sobie ilu ludzi korzysta z tych połączeń

              To nie jest prawda. Ja też pracuję w Warszawie, a nie jeżdżę do
              pracy pociągiem. Co więcej, wydaje mi się, że pociągami jeździ duży
              odsetek młodzieży oraz emerytów, którzy nas nie utrzymują, a wręcz
              przeciwnie.
              Tak więc bez przesady.

              > Przecież JEST DROŻSZY! Wiesz co to 2 strefa?! To chyba normalne -
              > żeby dostać usługę trzeba zapłacić!

              Jeśli brakuje 40 tysięcy miesięcznie to chyba nie jest wystarczająco
              droższy. Niechaj ZTM po prostu podniesie ceny lub wprowadzi jakieś
              specjalne karty uprawniające do jazdy na wspólnym bilecie, a nie
              wyciąga rękę do kasy miasta.

              > Miasto ma obowiązek zapewnić SWOIM mieszkańcom komunikację! Nie
              > robi tego! Na co więc wydaje kasę, którą inne miasta wydają na
              > komunikację (choćby mały Grodzisk ma kilka linii autobusowych)?!
              > na kolarzy i piłkarzy spoza Pruszkowa!! To ci nie przeszkadza, a
              > sprawna komunikacja z centrum ci przeszkadza?!

              Zadania gminy obejmują nie tylko lokalny transport, ale pośród wielu
              innych także cmentarze, targowiska, obiekty sportowe i ochronę
              zdrowia. Dlatego w sytuacji ograniczonego budżetu (a z takim do
              czynienia mamy zawsze) konieczne jest nadawanie odpowiednich
              priorytetów wydatkom, biorąc pod uwagę przede wszystkim ich
              użyteczność. Patrząc na temat dopłat z tego punktu widzenia, okazuje
              się, że dopłata do lokalnego transportu nie zmieni nic w zakresie
              jego użyteczności (czyli nie pojawią się dodatkowe pociągi, nie będą
              dłuższe i nie będą kursowały częściej) nastąpi jedynie przelanie
              pieniędzy z kasy miasta do wirtualnej kieszeni pasażerów, a finalnie
              do kasy ZTM. I w zasadzie wszystko byłoby w porządku, gdyby nie
              fakt, że pieniądze publiczne pójdą na dofinansowanie budżetów
              domowych jedynie wybrańców, a nie wszystkich. Dlatego o wiele lepiej
              byłoby, gdyby pasażerowie sami sobie płacili za swoje wspólne
              bilety, a gmina wydała te pieniądze na podniesienie bezpieczeństwa,
              lub szkolnictwo, lub ochronę środowiska, albo nawet kulturę, czyli
              te obszary, które naprawdę dotyczą wszystkich mieszkańców, i są
              bardziej utylitarne.


              > Mógłbym, gdyby pytanie było zadane uprzejmiej.
              Przepraszam, miało być dziadku ale zjadło mi "k" :)


              PS. Jeśli z budżetu gminy wydawane są pieniądze na jakichś kolarzy
              czy piłkarzy to jest sprawa. Jednak wątpię aby takie sytuacje miały
              miejsce. Z tego co wiem gmina nie dała np. żadnych pieniędzy na tor
              kolarski (przekazała jedynie grunt). Jeśli chodzi o Znicza to
              chętnie dowiem się ile tych pieniędzy było (% budżetu) i na co
              poszły, bo być może siejesz tylko jakieś "urban legends".
              • lesny_dziadzio Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 11:18
                >
                > To nie jest prawda. Ja też pracuję w Warszawie, a nie jeżdżę do
                > pracy pociągiem. Co więcej, wydaje mi się, że pociągami jeździ
                duży
                > odsetek młodzieży oraz emerytów, którzy nas nie utrzymują, a wręcz
                > przeciwnie.
                > Tak więc bez przesady.


                1. To , że ty jeździsz samochodem nie znaczy, że większość nie
                jeździ pociągami - więc nie pisz, że nieprawda
                2. Zastanów się, dlaczego nie przesiedli się już dawno do pociągów
                tylko wolą tkwić w korkach
                3. Skoro "ci się wydaje", to najpierw może sprawdź.
                4. Poco emerycie mięliby jeździć w tłoku do centrum w takich
                ilościach, w jakich podajesz?
                5. Tą młodzież KTOŚ wysyła do tych szkół , nieprawdaż? Chcesz ich
                promować, czy tych stojących na klatkach schodwych?

                > Jeśli brakuje 40 tysięcy miesięcznie to chyba nie jest
                wystarczająco
                > droższy. Niechaj ZTM po prostu podniesie ceny lub wprowadzi jakieś
                > specjalne karty uprawniające do jazdy na wspólnym bilecie, a nie
                > wyciąga rękę do kasy miasta.

                Skoro jesteś taka genialna i masz takie genialne recepty to zostań
                prezesem ZTM i to zrób.

                >
                > Zadania gminy obejmują nie tylko lokalny transport, ale pośród
                wielu
                > innych także cmentarze, targowiska, obiekty sportowe i ochronę
                > zdrowia.

                Problem w tym, że nasze miasto NIE REALIZUJE tego pierwszego (lub w
                szczątkowej formie), za to obiekty sportowe mamy PONAD STAN!


                I w zasadzie wszystko byłoby w porządku, gdyby nie
                > fakt, że pieniądze publiczne pójdą na dofinansowanie budżetów
                > domowych jedynie wybrańców, a nie wszystkich.

                Sprawdź w jakim stopniu owi wybrańcy finansują nowy chodnik pod
                Twoim domem, obiekty sportowe (do których nie mają nawet prawa
                wstępu), cmentarze, drogi , monitoring miejski i wszystko z czego Ty
                na codzień korzystasz (w błogi przeświadczeniu, że Ci się
                sprawiedliwie należy).

                >
                > PS. Jeśli z budżetu gminy wydawane są pieniądze na jakichś kolarzy
                > czy piłkarzy to jest sprawa. Jednak wątpię aby takie sytuacje
                miały
                > miejsce. Z tego co wiem gmina nie dała np. żadnych pieniędzy na
                tor
                > kolarski (przekazała jedynie grunt). Jeśli chodzi o Znicza to
                > chętnie dowiem się ile tych pieniędzy było (% budżetu) i na co
                > poszły, bo być może siejesz tylko jakieś "urban legends".

                www.zniczpruszkow.com.pl/e107_plugins/e107_gallery/index.php?album.73
                www.zniczpruszkow.com.pl/news.php?extend.130
                stare-www.uzp.gov.pl/biulety/2007/54/54_16614.html
                mało?


                > kolarski (przekazała jedynie grunt).
                bagatela! :-)

                • bethsaida Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 12:29
                  > To , że ty jeździsz samochodem nie znaczy, że większość nie
                  > jeździ pociągami

                  Przypomnij sobie, że pytanie brzmiało: jaką korzyść ze wspólnego
                  biletu mają ci, którzy nie jeżdżą pociągiem?

                  Podpowiem ci: absolutnie żadną, a muszą za niego płacić w swoich
                  podatkach.

                  > Skoro jesteś taka genialna i masz takie genialne recepty to zostań
                  > prezesem ZTM i to zrób.

                  Nie trzeba być prezesem ZTM. Podobnie może postąpić miasto płacąc za
                  usługę, a z drugiej strony emitując płatne karty upoważniające do
                  jazdy na wspólnym bilecie. Forsa zostaje w kasie, a może nawet da
                  się jeszcze na tym zarobić.


                  > Problem w tym, że nasze miasto NIE REALIZUJE tego pierwszego (lub
                  w szczątkowej formie), za to obiekty sportowe mamy PONAD STAN!

                  Sprawdziłam. Na inwestycje na Zniczu miasto wydało w 2008r. ok. 17%
                  swojego budżetu, więc coś tam realizuje. Jednak zgadzam się, wydano
                  o 17% za dużo. W zasadzie to skadal, bo piłka nożna jest nudna i do
                  bani. Z dwojga złego to już ten bilet za 0,5 mln zł rocznie jest
                  użyteczniejszy. :)
                  • kol Fakty 29.10.08, 13:15
                    To ja wrócę do źródeł
                    A jaką korzyść mają ludzie nie mający aut, że ktoś buduje autostrady, a jakie
                    mają ludzie, którzy nie mają dzieci - z przedszkoli. To absurd.

                    Fakty są takie

                    Samorządy wojewódzkie dopłacają do kolejowych przewozów regionalnych PKP choć
                    pociągami nie jeżdżą przecież wszyscy Polacy, Ale dopłacają, bo inaczej ceny
                    biletów byłyby koszmarnie drogie.

                    Każde miasto dopłaca do komunikacji miejskiej - autobusów, tramwajów, bo inaczej
                    jak wyżej - bilety byłyby koszmarnie drogie.

                    Miasta dopłacają tanim liniom lotniczym, by lądowały na ich lotnistkach - co ma
                    przyciągnąć inwestorów np. Bydgoszcz, bodajże Rzeszów i wiele innych

                    Miasta takie jak Pruszków, w obrębie dużych aglomeracji dopłacają (w całej
                    Europie tak jest) do przewozów w ramach aglomeracji, bo życie tak się układa że
                    większość ludzi z miasteczek wokół dużych miast musi dojechać do pracy.

                    Takie są fakty i nikt nie znalazł lepszego sposobu na komunikację publiczną,
                    która wszędzie jest niedochodowa. Co jest dochodowe?
                    Transport kolejowy pomiędzy dużymi aglomeracjami, gdy ludzie kupują drogie
                    bilety np. PKP Intercity
                    • leo48 Re: Fakty 29.10.08, 13:43
                      A mnie się wprost wierzyć nie chce, że niektóre przeczytane tu
                      bzdury zostały napisane na serio.

                      Czy naprawdę niektórym "podatnikom" wydaje się, że ich indywidualne
                      podatki są proporcjonalnie rozdzielane na wszystkie pozycje
                      budżetu ?

                      Umówmy się, że osoby rozdzielające wpływy na poszczególne pozycje w
                      wydatkach mają w tej mierze genialne rozeznanie i mój haracz jest
                      wykorzystany na cele preferowane przeze mnie, powiedzmy drogi a nie
                      zasila stadionu, który akurat mnie nie obchodzi. Z kolei podatek
                      mojego sąsiada kibica idzie właśnie w stadion a nie bierze udziału w
                      naprawie dróg bo wiecznie podchmielony kibol nie siada za fajerą.

                      Inna sprawa to oczywiście wysokość kwot wydatkowanych na
                      poszczególne cele oraz zachowanie między nimi przyzwoitych
                      parytetów. Jedyne zaś, co obciąża wszystkich podatników to zbyt
                      hojne apanaże na utrzymanie pasożytów, jakimi niewątpliwie są
                      przedstawiciele administracji oraz doszczętnie skorumpowany na
                      wszystkich szczeblach (pół)światek sportowych działaczy.
                  • lesny_dziadzio Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 14:58
                    > Przypomnij sobie, że pytanie brzmiało: jaką korzyść ze wspólnego
                    > biletu mają ci, którzy nie jeżdżą pociągiem?
                    >
                    > Podpowiem ci: absolutnie żadną, a muszą za niego płacić w swoich
                    > podatkach.


                    1. Mniejsze korki (bo więcej pasażerów to mniej kierowców)
                    2. Jak ci się samochód zepsuje to co?
                    3. Znajmi mają łatwiej do Ciebi przyjechać
                    4. Twoje dzieci mają wiecej czasu dla siebie
                    5. Ludzie dookoła Ciebie mają więcej czasu i są mniej zmęczeni
                    6. Twoje miasto przyciąga ludzi aktywnych, wymagających i
                    perspektywicznych (nowe źródło dochodów, a nie wydatków, dla miasta)
                    7. Wzrost atrakcyjności i rozwój terenów wokół połączeń
                    8. Wzrost wartości mieszkań mieszkańców Pruszkowa (komfortowa
                    komunikacja to 2 czynnik w skali ważności)
                    9. Kasa zostaje w kieszeniach MIESZKAŃCÓW PRUSZKOWA, a więc korzysta
                    cała lokalna gospodarka
                    10. Komunikacja to "krwioobieg" miasta i kraju - wiesz co to znaczy
                    mieć sprawny krwioobieg?

                    Postawmy pytanie inaczej: co wg Ciebie jest w tej chwili WAŻNIEJSZE
                    dla tego miasta od poprawy komunikacji , co uzasadniałoby cięcie
                    tego wydatku?!
                    • bethsaida Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 15:12
                      Srata tata.
                      Realia będą takie, że z kasy miasta zniknie pół miliona złotych.

                      > Postawmy pytanie inaczej: co wg Ciebie jest w tej chwili
                      WAŻNIEJSZE
                      > dla tego miasta od poprawy komunikacji , co uzasadniałoby cięcie
                      > tego wydatku?!

                      Dla mnie? Chodnik do kolejki na Tworkach, bo jak idę w szpilkach to
                      mi się obcasy w błoto zapadają. A o "wielką politykie" niech się
                      Olszak martwi jak na niego zagłosuję.
                  • alabama8 Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 15:26
                    bethsaida napisała:
                    > Przypomnij sobie, że pytanie brzmiało: jaką korzyść ze wspólnego
                    > biletu mają ci, którzy nie jeżdżą pociągiem?
                    > Podpowiem ci: absolutnie żadną, a muszą za niego płacić w swoich
                    > podatkach.

                    Korzyść jest jak najbardziej widoczna. Na sprawę trzeba patrzeć z
                    perspektywy samego Pruszkowa i jego mieszkańców. Przedszkola,
                    szkoły, ulice, kanalizacja finansowane są ze środków gminy. Gmina
                    pozyskuje kasę od podatników którzy gdzieś tą swoją mamonkę
                    zarabiają. W większości nie w samym Pruszkowie - a w Warszawie.

                    Społeczeństwo nam się starzeje. Jeśli nie będziemy inwestować w
                    komfort podróży ludzi pracujących to kolejne pokolenia zaczną
                    emigrować na stałe do Warszawy, Piastowa, Ursusa czy Otwocka ...
                    I co nam zostanie.

                    Miasto pełne staruchów na rowerach.

                    Bez podatków, bez dochodów, bez nowych dróg, kanalizacji ...
                    • bethsaida Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 15:40
                      Alabama. Ja nie patrzę z perspektywy Pruszkowa, ani mieszkańców,
                      którzy mnie w sumie mało obchodzą, bo rzadko mam z nimi do
                      czynienia. Patrzę z mojej własnej perspektywy. Z perspektywy
                      osobistej.

                      Dopłata do biletów nic dla mnie ani dla żadnego mieszkańca Tworek
                      nie wniesie, bo my jeżdzimy kolejką, autobusem lub własnymi
                      samochodami, a do pociągu chodzimy do Piastowa i to rzadko. Niech
                      się miasto lepiej weźmie za odnowienie SP7, zrobi bezpieczne
                      przejścia przez Aleje i tory PKP, o poprawie stanu chodników i
                      kamienic komunalnych nie wspominając.
                    • zwierz.alpuhary Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 15:41
                      > Miasto pełne staruchów na rowerach.

                      Nie tylko. Do Pruszkowa będa ściągać także młodzi, ale głównie ci, którzy sa w stanie pogodzić sie z niższym standardem życia za niższą cenę np. wynajmu mieszkania. Ergo: słabo zarabiający, słabo wykształceni, niewykwalifikowani itp. Możliwe, że będzie wśród nich wielu imigrantów zarobkowych, którzy będą tutaj ściągać swoje rodziny i w zasadzie nie wiadomo, jak będą sie integrować z "lokalną" społecznością - to powtórka scenariusza, jaki kilkadziesiąt lat temu miał miejsce na Zachodzie.
                      • lesny_dziadzio Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 15:58
                        zwierzu, to już teraz ma miejsce - my możemy to trochę zmniejszyć
                        zachęcając ludzi komfortem zycia i klimatem kameralnego miasteczka i
                        z parkami infrastrukturą, szybkim, sprawnym i nie-męczącym dojazdem
                        do centrum. Bliskość Warszawy to jedna z 3-4 realnych zalet
                        Pruszkowa, które można wykorzystać. Więcej po prostu nie ma.

                        Jeżeli ktoś myśli o zablokowaniu tego, to jest wrogiem publicznym nr
                        1 miasta i mieszkańców!


                        Pruszków - z jego tkanką mieszalną - stare, rozpadające się
                        kamienice, osiedla PSM przypominające z zewnątrz slumsy (chociaż na
                        razie jeszcze żyją w nich zwykli ludzie) to potencjalna bomba z
                        opóźnionym zapłonem.

                        Z czasem jak będzie się poprawiał standard mieszkań, to kto tam
                        zostanie? Takie miejsca mają szansę przyciągać jedynie gdy oferują
                        znakomitą komunikację.
                        • bethsaida Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 17:09
                          > Pruszków - z jego tkanką mieszalną - stare, rozpadające się
                          > kamienice, osiedla PSM przypominające z zewnątrz slumsy (chociaż
                          > na razie jeszcze żyją w nich zwykli ludzie) to potencjalna bomba z
                          > opóźnionym zapłonem.

                          ha ha ha!!!
                          Ale ubaw! Dziadku ochłoń trochę, bo pomyśleć, że zaraz z czerwonym
                          sztandarem na ulice wybiegniesz i sam wybuchniesz jak bombka
                          choinkowa. Pruszków z jego "tkanką mieszalną" - hi hi :)))
                          Skąd ty czerpiesz te frazesy? Z podręcznika hitlerjugend? Obudź się.
                          Puk, puk. Wojna się skończyła. Hitler do spółki z komunistami
                          przegrali.
              • metron1 Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 13:22
                Czytając takie posty zaczynam rozumie dlaczego Pruszków odstaje od reszty miast
                wokół Warszawy. Przyczyną tego są jego mieszkańcy. W innych miastach mieszkańcy
                którzy nie korzystają z komunikacji miejskiej nie krzyczą głośno że nie chcą do
                niej dopłacac, wiedzą że sprawna komunikacja jest kręgosłupem miasta, mieszkańcy
                innych miast nie protestują przeciwko budowie jedynego większego marketu.
                Efektem tego w Pruszkowie jest że aby zrobic większe zakupy trzeba jechac do
                Tesco lub Warszawy
                Już wiem dlaczego nie ma prawdziwych placów zabaw dla dzieci z monitoringiem, po
                prostu grupka ludzi może stwierdzic że skoro dzieci nie mają to nie będą
                dopłacac z podatków do budowy takich dziwnosci
                Ja z moich podatków nie chcę dopłacac do MOPS, MOK placów zabaw imprez
                organizowanych przez miasto , itd bo z tego nie korzystam
                Tylko do czego to doprowadzi ?????
                • bethsaida Re: Chyba będę głosować na Olszaka 29.10.08, 15:03
                  Pruszków ani gorszy, ani lepszy od innych podwarszawskich miast nie
                  jest. Zadania gmin określają przepisy ustawowe i czy chcemy czy nie,
                  zadania te muszą być wykonywane. W gestii gmin, czyli wspólnot
                  mieszkańców, leży alokacja pieniędzy na poszczególne zadania.
                  Mieszkańców reprezentują radni, którzy w ich imieniu głosują budżet.
                  Każdy obywatel ma prawo wyboru takiego radnego, który będzie działał
                  w jego interesie. Jeśli w moim osobistym interesie nie jest dopłata
                  do biletów (bo jak już napisałam nie jeżdżę pociągiem) to będę
                  głosowała na takiego radnego, który będzie popierał remont szkoły,
                  do której chodzi moje dziecko, a nie zbędne, z mojego punktu
                  widzenia, wydatki. Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że każda
                  wypowiadająca się tutaj za dopłatą do biletu osoba nie patrzy dalej
                  niż czubek jej własnego nosa. Nie chce płacić więcej i chce mieć
                  wygodniej i to jest dla mnie zrozumiałe. Jednak nie dorabiajcie do
                  tego jakiejś filozofii i "faktów", bo to jest po prostu śmieszne.
                  Fakty są takie, że "grupa dojeżdżaczy" lobbuje tu swoje interesy, bo
                  chce płacić mniej za dojazdy do Warszawy i chciałaby, aby tą zniżkę
                  sfinansować z miejskich funduszy.
                  • kol Lesny dziad to oczywiscie nie olszak:) 29.10.08, 15:20
                    Czy Ty umiesz czytac ze zrozumieniem?
                    Transport publiczny jest zadaniem gminy, samorzadu, panstwa. Nie bede powtarzal
                    argumentow ktore podalem wyzej. I gmina musi za niego placic. Proste. Tak jak
                    placi na SKM., tak jak Wawa placi na ZTM itp itd. A Twoj chodnik? Nie ma sprawy.
                    tez trzeba zrobic. Ale doplaty do biletow nie zagroza chodnikowi, ani chodnik
                    doplatom bo to inne zadania gminy
                  • kol Głosowanie 29.10.08, 16:17
                    Mowiac krotko
                    Radni musza zdecydowac o doplacie. I tylko oni moga to zrobic. Takie jest prawo
                    Jesli beda przeciw - doplaty nie bedzie i wspolnego biletu rowniez
                    Jesli beda za - wspolny bilet bedzie.
                    I to wszystko.

                    ps. tak mi sie przypomnialo co powiedza kierowcy i radni z Pruszkowa, ktorzy
                    beda musieli sie przesiasc do pociagu bo w przyszlym roku ma zaczac sie dwuletni
                    remont skrzyzowania przy Łopuszańskiej:) Pokonanie tej trasy autem bedzie
                    niewykonalne.
                    • bethsaida Będę głosowała na Olszaka 29.10.08, 16:55
                      Czyli jednak dopłata do komunikacji to nie jest obowiązek gminy, a
                      to własnie wynikało z twojej wypowiedzi.

                      Głosowanie więc sprowadza się do tego czy 500.000 zł wydać na
                      dopłaty dla ZTM, czy na coś innego. Ciekawa jestem, jakie są
                      alternatywy, bo wtedy możliwa byłaby jakaś obiektywna dyskusja, a
                      tak musimy czytać nudne wynurzenia o kameralnych miasteczkach.

                      Żeby zamknąć temat, jeśli większości mieszkańców dopłaty są
                      potrzebne to pewnie będą. W demokracji rządzą nie ci, którzy mają
                      rację, ale ci którzy krzyczą najgłośniej. Założę się, że pomysł
                      przejdzie, co wcale nie znaczy że jest w interesie wszystkich
                      mieszkańców.
                      • kol Re: Będę głosowała na Olszaka 29.10.08, 17:00
                        Oczywiście ze dopłata nie jest obowiązkiem gminy, ale obowiązkiem gminy jest
                        zapewnienie mieszkancom transportu publicznego. Samorzad moze wiec sam kupic
                        pociagi, wynajac tory i sam wozic mieszkancow. Ale to wariant nierealny ze
                        wzgledow finansowych dla miasta wielkosci Pruszkowa.
                        Druga opcja to wykup uslug u kogos kto takie uslugi swiadczy. I tak jest wlasnie
                        z ZTM.

                        ps. nie ma pomyslow w interesie „wszystkich” mieszkancow. Zawsze znajdzie sie
                        ktos komu cos jest niepotrzebne. Ale to chyba nie o tym dyskusja
                    • sqz Re: Głosowanie 29.10.08, 17:07
                      Nie wiem dlaczego wszyscy nazywaja haracz dla KM dopłatą do biletu.
                      . Zapłacenie tego haraczu nic nie daje ani miastu ani mieszkańcom,
                      KM nie oferuje za te pieniadze zwiekszonej czestotliwosci jazdy
                      pociagow ani lepszych standardow na liniach obslugujacych Pruszków.
                      Nie jestem przeciwny doplatom do biletów KM ale dlaczego mamy
                      wyrozniac pasarew tylko KM co z doplatami dla podrozujacych WNUKIEM
                      czy jak to sie tam zwie i PKS-em do Warszawy o WKD nie wspomne.
                      Kierowcom samochodów tez miasto powinno pokrywac część kosztów
                      dojazdów do pracy. W koncu mamy solidarne panstwo wiec solidaryzujmy
                      sie i wiszyskim dokładajmy po równo. Nie nazywajmy więc tego co chce
                      KM dopłatą do biletów lecz zwykłym wymuszeniem rozbujniczym na
                      miescie ktore wyboru nie ma i zaplacic musi za to żeby osbkurne
                      pociagi laskawie zabrały mieszkanców naszego miasta w podróż w cenie
                      biletu miejskiego aglomeracyjnego. No ale coz jaka aglomeracja takie
                      i srodki komunikacji miejskiej :P
                      Remont węzła Łopuszańskiej i Alej napewno zakłóci dojazd do
                      Warszawy, na szczeście do jest tyle tras dojazdowych że nie stworzy
                      to wiekszych problemów dla tych , którzy wiedzą jak jeździć. A jest
                      nadzieja że po zakonczeniu go przejazd z Pruszkaow do wawy bedzie
                      normalny czasowo. Nadziei na to że w KM bedzie normalnie nie mam
                      ponieważ firma budżetowa czyli państwowa u nas w kraju nie ma szans
                      na normalne funkcjonowanie.
                      • bethsaida Re: Głosowanie 29.10.08, 17:25
                        Ufff. Już myślałam, że jestem sama na tym ringu z kisielem.
                        No własnie, co z dopłatami do WKD?
                        Dajcie mi radnego, który będzie popierał ten pomysł, a ma u mnie
                        dozgonną wdzięczność. ;)

                        W sumie to nawet możnaby pomyśleć, że dopłata do KM jest stwarzaniem
                        warunków nierównej konkurencji dla przewoźników i dyskryminacją
                        mieszkańców miasta nie mających dostępu do linii kolejowej.

                        Ja nie chcę być dyskryminowana tylko z tego powodu, że nie mieszkam
                        przy stacji PKP :(((
                        • kol Re: Głosowanie 29.10.08, 17:31
                          Bardzo dobry pomysł. WKD do Pruszkowa również powinno być włączone w ten system
                          -jednej karty miejskiej. Teraz bowiem ceny WKD to jakiś kosmos.
                          Ale obawiam się że nasi radni podobnie jak z KM uważają , że wydawanie pieniędzy
                          na WKD jest niepotrzebne
                          • kol Re: Głosowanie 29.10.08, 17:41
                            ps. Według władz miasta i prezydenta Starzyńskiego, ze względu na zatłoczenie
                            Jerozolimskich, RAPID vel. WNUK nie będzie w przyszłości jeździł do Wawy. Więc
                            dyskusja o dopłatach do niego jest bezprzedmiotowa
                              • romadur Re: Głosowanie 29.10.08, 22:39
                                Tak sobie czytam o tych wszystkich krezusach z SKM i KM, co to się
                                pogniewają i wyprowadzą, jak im się nie dopłaci do biletu. Z tych
                                wszystkich analiz wynika, że najgorsze miasto do mieszkania w
                                aglomeracji warszawskiej to Konstancin. Dopłat żadnych. Ani do
                                SKeMki, ani do PKS-u, droga dojazdowa do Warszawy praktycznie jedna.
                                Ulżyło mi. Nie jesteśmy tacy najgorsi.
                                • soloviev Re: Głosowanie 29.10.08, 23:01
                                  Ale dopłacają do 3 siedemsetek, jednej nocnej i prawdopodobnie jednej linii
                                  miejskiej (2 przystanki na terenie Konstancina). Pruszkowa zaś od czasów 714
                                  "nie stać" na żadną dzienną linię ZTM.
                    • habier obowiązkiem gminy - mam to GDZIEŚ 29.10.08, 22:50
                      kol napisał:

                      > obowiązkiem gminy jest
                      zapewnienie mieszkancom transportu publicznego.


                      eeeee, a teraz to co - nie ma transportu publicznego?
                      Co za idiotyzmy wypisujesz? Żałosne.





                      >ps. tak mi sie przypomnialo co powiedza kierowcy i radni z
                      Pruszkowa, ktorzy
                      > beda musieli sie przesiasc do pociagu bo w przyszlym roku ma
                      zaczac sie dwuletn
                      > i
                      > remont skrzyzowania przy Łopuszańskiej:) Pokonanie tej trasy autem
                      bedzie
                      > niewykonalne.


                      czyli co, ja mam współczuć (nalegasz na to w swoich postach)
                      wszystkim SKMowcom,
                      a ty sam sie CIESZYSZ z nieszczescia kierowców? To kur...stwo
                      pierwszej wody. Ale w stumie - to czego mozna sie spodziewać po
                      gościu co pisze "Olszak to debil".


                      Chyba "kol" troszke zbyt pewny siebie jesteś i piszesz głupstwa, sam
                      sobie rzucając kłody pod nogi.


                      Jak czytam to wszystko co piszecie i w jaki sposob piszecie to mi
                      sie przestaje podobac ta zabawa. Generalnie mam juz to GDZIEŚ jak
                      zagłosują radni.


                      Dla mnie koniec tematu.

                      p.s. ehh, zmęczony jestem. wpadne tu znowu za jakis czas.
                        • swistak133 Re: obowiązkiem gminy - mam to GDZIEŚ 30.10.08, 10:36
                          > w Pruszkowie nie ma transportu publicznego (w obrębie miasta).

                          Zgadzam się. Habier, czy próbowałeś przemieszczać się tym naszym transportem publicznym? To naprawdę jest atrapa i parodia. Po Pruszkowie i najbliższych okolicach można efektywnie poruszać się tylko własnym pojazdem mechanicznym, bądź, to dla mających więcej czasu, pieszo.
                      • bombel_b Re: obowiązkiem gminy - mam to GDZIEŚ 29.10.08, 23:12
                        ...a ja nie ma tego gdzieś... spłacam sama kredyt hipoteczny, nie stać mnie na
                        dojazd samochodem, w ogóle nie stać nie na samochód, dojeżdżam do Warszawy
                        PKS-em i oczekuję decyzji od naszych władz ułatwiających mi dojazd do pracy w
                        celu utrzymania mojego jednoosobowego gospodarstwa domowego oraz zapłaty podatku
                        dochodowego, który wypracowuje codziennie w Warszawie i nie jestem jednostką,
                        takich jak ja jest wielu... przypominam płacimy tu podatki. Ja się nie burze, że
                        te pieniądze idą na chodniki czy szkoły (a dzieci nie mam), ale na transport też
                        powinny iść..........takie mamy prawo......i takie są obowiązki władz wobec
                        nas!!!!!
      • sqh Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 29.10.08, 23:58
        soloviev napisał:

        > Tak w ogóle to sporo "cichych" nicków nam się uaktywniło po
        > rozpoczęciu tego wątku. ;-)

        Faktycznie, jak to zwykle wątkach politycznych bywa.

        Jednak IP się *prawie* w ogóle nie powtarzają :-)
        • leo48 Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 30.10.08, 06:42
          "Prawie" czyni wielką różnicę. Jednak już z samych tekstów wynika,
          że parę osób uprawia poniżające szmaciarstwo, nieudolnie próbując
          ukryć się pod innymi nickami.

          Jeśli zaś chodzi o zwiększoną liczebność piszących, to niektórzy z
          nich są tu "w robocie" izabierają głos zawsze wtedy, kiedy trzeba
          bronić naszej niekompetentnej Rady. Do tego zostali oddelegowani.
    • sqz Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 30.10.08, 09:09
      Niedługo wybory, mam nadzieję że tym razem wybrani zostaną sami
      doskonali , idealni radni ktorzy zrobią wszystko żeby zaspokoić
      potrzeby wszystkich. Tylko skąd brać tak doskonałych kandydatów??
      Może drodzy forumowicze , ktorzy wiedza doskonale co jest najlepsze
      dla miasta wystartuja ?? Bo znając życie w nastepnych wyborach
      wygraja Ci co wygrali teraz i nic sie nie zmieni.
      A jak widać potrzeby naszych mieszkancow są różne , jedni chca
      stadionu inni biletu a jeszcze inni kina i supermarketu. I to że
      ktos jest przeciwny doplata do biletów lub rozbudowie stadionu nie
      powoduje że jest mieszkancem gorszej kategorii. Kazdy ma swoje
      potrzeby i kazdy mysli tylko o tym jak sobie poprawic byt.
      • lesny_dziadzio Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 30.10.08, 09:25
        Tylko skąd brać tak doskonałych kandydatów??
        > Może drodzy forumowicze , ktorzy wiedza doskonale co jest
        najlepsze
        > dla miasta wystartuja ??


        A kto normalny, wykształcony, na poziomie i mający przed sobą
        perspektywy i możliowści chciałby wchodzić pomiędzy leśne dziadki i
        uczestniczyć takich oto melanżach, jak pomiższy?
        www.zw.com.pl/artykul/117005.html
        albo ten:
        www.pruszkow24.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=274&Itemid=48

        albo ten (ze strony radnego):

        O Zespole Tańca Ludowego

        Zakończyła się kontrola finansowa w ZTL "Pruszkowiacy", który jest
        instytucją kultury, podległą gminie Pruszków. Wyniki są porażające.
        Najpoważniejszy zarzut, to brak dokumentów potwierdzających wydatki
        na kwotę 80 tys. złotych. Oznacza to, że z 360 tys. złotych dotacji
        dla Zespołu z kasy miejskiej, p. Dyrektor nie wiadomo na co wydała
        te 80 tysięcy. To jest sprawa najważniejsza, ale są jeszcze inne.
        Z wydatków wiadomych zakupiono np. narty i buty narciarskie (jak
        znalazł do dziecięcych tańców ludowych) oraz bagażnik do prywatnego
        samochodu jednego z pracowników.
        W zimowisku, którego nota bene nie było w planie finansowym Zespołu
        (zatem nie mogło być opłacane z dotacji, a jednak było), brało
        udział 8 dzieci i 3 opiekunów (państwo Jaśkiewicz z synem).
        I tak dalej, i tak dalej...
        Dyrektor Zespołu p. Danuta Jaśkiewicz ma 30 dni na wyjaśnienie
        zarzutów zawartych w protokole pokontrolnym. O wyjaśnieniach również
        poinformuję.
        W najbliższym czasie kontrolę w ZTL "Pruszkowiacy" rozpocznie
        komisja rewizyjna RM.





        Ja nie! Wolę się od tego całego towarzystwa trzymać jak najdalej!
        • sqz Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 30.10.08, 09:51
          Jeżeli uważasz że nikt normalny wykształcony i na poziomie nie ma
          checi zostać radnym to nie dziw się że wybrani przez Ciebie , mnie i
          innych przedstawiciele reprezentują to co widać. I jak widać lepiej
          nie będzie bo nie zanosi się żeby w naszych władzach zagościli
          normalni ludzie.
          • lesny_dziadzio Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 30.10.08, 10:07
            Oczywiście, że są, ale młodzi i naiwni - nie mają placów i układów
            oraz odpowiedniej wiedzy.
            Zobacz - z nowych twarzy do RM weszło np 2 byłych koszykarzy Znicza -
            siedzą i się chyba jeszcze ani razu nie odezwali.
            Prezydent też dobiera sobie zastępców w "stosownym " wieku. Widzisz
            jakieś młode twarze dookoła?
            A jeżeli nawet już się jakaś pokaże, która daje nadzieję, to okazuje
            się, że to jakiś pseudo-ekspert od funduszy UE głosujący przeciwko
            biletowi.
            Poza tym spokojnie - to tylko moja, skromna opinia. :-)
            • humptyangel Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 31.10.08, 00:21
              Może warto czasem proszę Państwa zajrzeć do źródła i dopiero potem udzielać
              odpowiedzi. Oto co napisałem Rademu Jarosławowi Olszakowi nt. co pisze na
              stronie swej:

              "ZTM Warszawa jest jednostką organizacyjną m. st. Warszawy i jego podstawowym
              celem jest realizacja zadań statutowych tj. zapewnienie obsługi komunikacyjnej w
              granicach stolicy Polski. Statut ZTM nie zabrania wykonywania mu działalności na
              terenie Aglomeracji Warszawskiej. Jednak gdyby Pan Radny raczył się zapoznać z
              ww. aktem normatywnym tj. ustawą {red.: z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie
              gminnym (Dz.U. 1990 Nr 16 poz. 95)], wiedziałby Pan, iż dopłaty wynikają z tego,
              iż Pruszków oddaje realizację części swego zadania własnego (lokalny transport
              zbiorowy) innej gminie tj. Warszawie. W ramach porozumienia międzygminnego
              Pruszków daje na wykonanie tego zadania określą wg stałych zasad kwotę. Dopłata
              do wspólnego biletu wynika też z różnicy taryf KM i ZTM - ZTM musi tę różnicę
              wyrównać jako organizator całego przedsięwzięcia.
              Wracając do stwierdzenia "haracz" - jest ono nieprawdziwe i kłamliwe. Gdyby
              posiadał Pan odpowiednią wiedzę, wiedziałby Pan, iż koszt dopłat do wspólnego
              biletu na odc. Warszawa Ursus - Pruszków został podzielony następująco -
              Warszawa 60%, Pruszków 25%, Piastów 15%. Proszę zważyć na fakt, że Warszawa
              dopłaca do tego haraczu, co więcej dopłaca do realizacji zadania własnego innych
              gmin. Podział procentów miedzy Pruszkowem a Piastowem wynika z parytetu
              ludnościowego. Zaś 60% ze strony Warszawy to stały procent przeznaczany ze
              strony Warszawy na utrzymanie każdej linii podmiejskiej w barwach ZTM.
              I ostatnia kwestia - problem wspólnego biletu nie jest zbiorem wielu problemów
              indywidualnych. Czemu? Zgodnie z podaną inforacją na stronie UM Pruszków 55%
              mieszkańców Pruszkowa dojeżdża codziennie do Warszawy. Ile ma Pruszków
              mieszkańców - ok 54 tyś. 1/2 z tego to 27 tyś. - ile osób z tej liczby korzysta
              z komunkacji i samochodu - łatwo policzyć. Zgodnie z WBR 2005 średnie
              napełnienie pojazdu na wlocie Al. Jerozolimskich do Warszawy wynosi 1,45
              os/samochód. Z tych badań wynika też i na terenie Pruszkowa do ruchu na Warszawę
              włącza się ok 6621 pojazdów. Liczymy i wychodzi nam, że z samochódów przy
              podróży do Warszawy korzysta 9600, 45 os. Jest to zalednie 3% ogółu
              podróżujących do Warszawy, pozostałe 17399,55 os. podróżuje maskomem, czyli 32%
              mieszkanców. Czy jest to problem indywidualny?
              Co do liczby podróżujących koleją, WKD i autobusami, to tendencje rozkładają się
              tak tu napisałem. Szczególowych danych nie mogę podać, gdyż nie są one
              informacją publiczną w świetle ustawy reguluącej te kwestie."

              A co do kwestii czemu nie WKD a KM - to dwie osobne spółki, KM wyraziło chęć,
              zaś WKD się jeszcze nie zreflektowało.
              • beastkeeper Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 31.10.08, 00:53
                A o to mój list do Pana Radnego - zamieszczam od razu wraz z jego odpowiedzią:

                Ze sporym zdziwieniem przeczytałem Pańskie wpisy na blogu (swoją drogą uznanie,
                że Pan takowego prowadzi) dotyczące biletu aglomeracyjnego. Skupia się Pan na
                dwóch aspektach: niewygodzie pasażerów oraz kosztach. Zacznijmy od drugiej
                kwestii: suma 500tys. Zł dla przeciętnego zjadacza chleba rzeczywiście jest
                ogromna. Pytanie, czy jest taka dla budżetu miasta. Wszystkie wydatki powinno
                się przedstawiać również w postaci relatywnej, żeby obraz był jaśniejszy. W 2008
                roku dochody miasta wyniosły 122mln złotych. To poniżej 0,5%. Doliczając dopłatę
                do skm (600tys. Zł ) dochodzimy do 1%.Dzięki temu, że miasto wyda 1% swojego
                budżetu na dofinansowanie inwestycji znacznie podniesie się jego renoma (można
                to stwierdzić zarówno poprzez analizę faktów empirycznych – jednolite bilety w
                obszarach aglomeracyjnych są stosowane w większości państw cywilizowanych i są
                swoistym motorem rozwoju przedmieść, jak również budując stosowne modele
                prognozy. Jako renomę rozumiem atrakcyjność mieszkania, wygodę mieszkańców (tak,
                z premedytacją podkreślę że rolą władzy, zarówno rządowej, jak i samorządowej
                jest to, aby społeczeństwu obywatelskiemu – a więc zbiorowi jednostek
                posiadających problemy indywidualne - żyło się wygodniej). W przeciwieństwie do
                obywateli obowiązkiem władz jest myślenie w długim horyzoncie czasowym. I tutaj
                dochodzimy do pierwszej kwestii – proszę się zastanowić ilu osobom pracującym w
                Warszawie (a tacy wpłacają do kasy miasta najwięcej pieniędzy) Pruszków wyda się
                atrakcyjny jako miejsce do zamieszkania kiedy dowie się, że może dojechać do
                centrum Warszawy w 22 minuty zaś pociągi podjeżdżają średnio co 9 minut. Od razu
                miasto staje się alternatywą dla dzielnic stolicy, i to już nie tych
                najdalszych, a kolej porównać można z metrem. A dalej już wszystko zgodnie z
                zasadami ekonomii – miasto będzie rozwijać się coraz szybciej i poprzez efekt
                mnożnikowy pieniądze wydane na komunikacje wrócą – z nawiązką.


                Oto odpowiedź:

                ad1) Nie chodzi o kwotę, chodzi o zasadę. Uważam, że gmina jest po to, by
                rozwiązywać te problemy społeczności lokalnej, którym poszczególni mieszkańcy,
                nawet łącząc się w grupy, nie są w stanie podołać. Dopłatę do SKM w 2006 r.
                postrzegam właśnie jako takie działanie. Dzięki dofinansowaniu z budżetu miasta
                powstała nowa linia łącząca Pruszków z Warszawą. Przez to każdy z mieszkańców
                Pruszkowa ma większą możliwość wyboru spomiędzy możliwych środków dojazdu do
                Warszawy.

                ad2) Czy rozumieć przez to, że rozwój przedmieść następuje kosztem mieszkańców
                centrum? Bo to głównie mieszkańcy przedmieść korzystają z komunikacji
                podmiejskiej, dotowanej z pieniędzy wszystkich mieszkańców.
                W ogóle dotowanie komunikacji zbiorowej (i nie tylko tego) uważam za błąd. A to,
                że jest to rozpowszechnione, nie oznacza, że jest to dobre (rozumując w
                kategoriach systemowych, a nie indywidualnych).
                Złodziejstwo (np. w zakładach pracy) w PRL było powszechne, co nie znaczy, że
                było dobre.

                ad3)
                Ma Pan rację, jeśli uzna się, że władza ma wkraczać w ten obszar funkcjonowania
                jednostki, w którym jednostka jest w stanie sama rozwiązać swoje problemy. Ja
                jestem zwolennikiem systemu, w którym urzędnicy nie zajmują się tym, co ludzie
                sami, swoimi siłami i za swoje pieniądze, są w stanie zrobić. I dlatego
                sprzeciwiam się finansowaniu ze wspólnych pieniędzy tego, co nie wykracza poza
                możliwości przeciętnego Kowalskiego. A tu akurat - nie przekracza.
                Kto chce mieć wygodnie, to kupuje kartę miejską na SKM i bilet miesięczny na KM
                na odcinku Pruszków - Ursus. Czy każdy jest w stanie czegoś takiego dokonać?
                Oczywiście. Wiąże się to z dodatkowymi kosztami, ale wiadomo, że wygoda
                kosztuje. Ale teraz każdy zainteresowany powinien sobie odpowiedzieć na pytanie:
                Czy za moją wygodę mają płacić inni?
                Jeżeli odpowie twierdząco, to niech się potem nie zdziwi, że kiedyś będzie
                musiał płacić za wygodę innych, gdy tak zdecydują urzędnicy.



                Porównanie dotowania komunikacji do złodziejstwa mnie rozwaliło.
                • leo48 Re: Jaroslaw Olszak - nasz radny 31.10.08, 06:39
                  Ludzi specjalnej troski o znacznym stopniu społecznego upośledzenia
                  nie powinno się wybierać do żadnych instancji.

                  Powyższa korespondencja jasno dowodzi, że pan radny jest jednostką
                  nieograniczenie ograniczoną. O takich osobnkach pisałem w swoim
                  czasie na blogu. Czasem jednak należy puścić bąka

                  leo-blog.blog.onet.pl/2,ID276060666,index.html
                • lesny_dziadzio fundamentalistyczny beton 31.10.08, 09:15
                  Ludzie, kogo my wybraliśmy??!!! Toż to demagogia do kwadratu
                  oderwana od rzeczywistości. Takie teorie to co najwyżej na Kubie (bo
                  Chiny i Kambodża też już się zreflektowały).

                  Człowiek nie rozumie, że w dzisiejszych czasach sprawna komunikacja
                  decyduje (zaraz po odległości od centrum) o atrakcyjności danego
                  terenu! Na co lepszego Pan chce wydawać pieniądze mieszkańców niż na
                  sprawną komunikację?!

                  Ludzie! Ręce opadają! BETON! FUNDAMENTALISTYCZNY BETON ZAKRAPIANY
                  POCZUCIEM MISJI!
                  • zibi-pruszkow Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 09:39
                    dziadzius ty to jestes hit tego forum ostatnimi czasy ... nie neguje
                    potrzeby dofinansowania komunikacji, ogolnie rozumiem szerzej pojete
                    problemy komunikacyjne naszego miasta, ale przyznam, ze doplata do
                    nierentownego polaczenia nie jest najlepszym rozwiazaniem, bo gdyby
                    bylo rentowne to by nie wymagalo doplat, no chyba ze ktos sie chce
                    upasc na tym biznesie ... tak samo ja moge zarzadac doplat do
                    paliwa ... no przeciez smigam do wawy w celach biznesowych, znaczy
                    zarabiam kasiore, co lepsza, kasiora laduje w naszym urzedzie
                    skarbowym a nie warszawskim ... a na co lepiej wydac kase, chocby na
                    poprawe ebzpieczenstwa, na lokalna sluzbe zdrowia, na edukacje,
                    znalazloby sie ejszcze troche tego ... jeszcze raz podkreslam, nie
                    neguje potrzeby wspolnego biletu.
                    • bombel_b Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 13:04
                      Ziębi, ale Ty nie musisz jeźdź do Warszawy samochodem, miasto
                      zorganizuję Ci wygodny dojazd środkami komunikacji zbiorowej, jeśli
                      Ci nie pasi to płac za swój własny komfort. Misja miasta zostanie
                      spełniona na komunikacji z prawdziwego zdarzenia, dostępnej dla
                      wszystkich, choć nie każdy korzysta z niej w jednakowym nasileniu
                      tzn. niektórzy tak na chleb tyrają inni np. mogą tam po rozrywkę
                      jechać bez samochodu i wrócić jak biały człowiek o godzinami jak
                      będzie dla niech pożądana... Zresztą za klika lat będziesz mógł
                      dojechać tylko do obrzeży, a dalej komunikacja pozostanie... Jak
                      zapijesz ze znajomymi w Warszawie to już do siebie ciężko
                      wracać...więc nie bądź taki krótkowzroczny...
                      • sqz Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 13:19
                        Najsmieszniejsze w tej całej dopłacie do biletu jest to, że
                        mieszkańcy w sumie niewiele zyskaja ( poza tym że bedą jezdzic na
                        jednym bilecie) bo jakoś nie słychać, że przybędzie składów albo że
                        częstotliwość jazdy pociągów będzie większa. W sumie jeden zysk dla
                        ludzi że za mniejsze pieniądze bedą sie kisić w tym dziadostwie.
                        • lesny_dziadzio Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 13:23
                          sqz napisał:

                          > Najsmieszniejsze w tej całej dopłacie do biletu jest to, że
                          > mieszkańcy w sumie niewiele zyskaja ( poza tym że bedą jezdzic na
                          > jednym bilecie) bo jakoś nie słychać, że przybędzie składów albo
                          że
                          > częstotliwość jazdy pociągów będzie większa. W sumie jeden zysk
                          dla
                          > ludzi że za mniejsze pieniądze bedą sie kisić w tym dziadostwie.


                          Jak nie widzisz różnicy pomiędzy częstotliwością kursowania 40, a 9
                          minut oraz tego, co to oznacza dla ilości osób jeżdżących w
                          pojedyńczym składzie, no to sory.....
                          • sqz Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 15:44
                            chcesz powiedziec że dzieki dopłacie zwiekszy sie częstotliwość
                            kursów?? Czy tylko zwiększy sie wybór dla jeżdżących?? Bo jeśli nie
                            przybędzie ani jeden nowy skład to nie sądze by zmieniła sie w
                            jakikolwiek czestotliwość jazdy. Osobiście mi rybka bo nie jeżdżę
                            ani jednym ani drugim ale ciekawość mnie zżera co KM i SKM nam dadzą
                            za kasę którą wyciągaja.
                            • zibi-pruszkow Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 15:48
                              nie badz naiwny, nic nie dadza ... skoro miasto doplaca KM do
                              aktualnie kursujacych pociagow i ZTM do SKM tez doplaca, to po chu..
                              kolejna doplata?? bo bilet sie zmieni?? ja rozumiem, gdyby to byl
                              zupelnie nowy bilet i zwiazane z tym kosztu jego wdrozenia, to oki,
                              ale ten bilet juz jest ... no chyba ze te 40 tys miesiecznie to ma
                              kosztowac kontrola warszawskiej karty miejskiej w KM.
                        • soloviev Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 16:03
                          sqz napisał:

                          > Najsmieszniejsze w tej całej dopłacie do biletu jest to, że
                          > mieszkańcy w sumie niewiele zyskaja

                          Czyżby? Często czekając na SKM "przepuszczam" 1-2 pociągi KM jadące w kierunku
                          Pruszkowa (marnowanie 10-15 minut). W skali roku wyjdzie ładnych parę godzin. A
                          biletu KM na odcinek Pruszków - Ursus sobie nie kupię, bo mi szkoda kasy.
                          • sqz Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 16:16
                            I oto jak sadze wszystko sie rozbija, że Tobie szkoda kasy więc masz
                            kiepskie polączenie. Czyli ogolnie miasto z obowiazku zapeniwnia
                            transportu sie wywiązuje tylko ludzikom szkoda pieniedzy na bilety.
                            Ogólnie nie mam nic przeciwko dopłacie bo sa to grosze w skali
                            miasta ale chodzi o samą idee. teraz pytam ponownie kiedy maisto
                            będzie dopłacało posiadaczom biletów WKD, PKS i Wnuk a także tym
                            którzy dojeżdzają transportem prywatnym do Warszawy. Dopłata powinna
                            być mniejsza bo jak wczesniej ktos wyliczył, najwięcej ludzi
                            podróżuje PKP. A co z dopłatami do biletów tym którzy jeżdżą w
                            stronę Grodziska??
                            • lesny_dziadzio Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 16:25
                              Czyli ogolnie miasto z obowiazku zapeniwnia
                              > transportu sie wywiązuje tylko ludzikom szkoda pieniedzy na
                              bilety.

                              Słuchaj, fajnie się to wszystko czyta, TYLKO przestań już
                              filozofować teoretycznie.
                              Masz teoretycznie cholernie mnóstwo racji, TYLKO musisz jeszcze
                              trochę PRAKTYCZNIE pojeźdzć.
                              Ty tez możesz przecież jeździć pociągiem, TYLKO tego nie robisz.
                              Jest super jest super, TYLKO o co nam chodzi?!
                            • lesny_dziadzio Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 16:25
                              Czyli ogolnie miasto z obowiazku zapeniwnia
                              > transportu sie wywiązuje tylko ludzikom szkoda pieniedzy na
                              bilety.

                              Słuchaj, fajnie się to wszystko czyta, TYLKO przestań już
                              filozofować teoretycznie.
                              Masz teoretycznie cholernie mnóstwo racji, TYLKO musisz jeszcze
                              trochę PRAKTYCZNIE pojeźdzć.
                              Ty tez możesz przecież jeździć pociągiem, TYLKO tego nie robisz.
                              Jest super jest super, TYLKO o co nam chodzi?!
                      • humptyangel Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 16:41
                        Zibi, dopłaty wynikają z tego, iż komunikacja publiczna nie jest rentowna nigdy,
                        przy takich cenach biletów. W Warszawie przed wprowadzaniem podwyżek w czerwcu
                        wpływy z biletów pokrywały zaledwie 40% kosztów utrzymania, zaś w wzorowym
                        Krakowie 65%. Jeśli chcę się jeździć za 3,23 zł na dzień po całej aglomeracji
                        Warszawskiej to niestety samorząd musi nam dorzucić do tego komfortu, no chyba,
                        że bilety będą niewiele tańsze niż jazda samochodem, a gdy tak się dzieje maskom
                        traci na atrakcyjności i ludzie się przesiadają do aut. Wyobrażasz sobie
                        dodatkowe 10 tyś pojazdów na ulicach relacji Warszawa - Pruszków? Ja nie, skoro
                        gołym okiem widać, iż w szczycie jest brak przepustowości na przekroju drogi.
                        • humptyangel Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 16:59
                          Pruszków nie dopłaca do KM, robi to Urząd Marszałkowski z Twoich pieniędzy.
                          Częstotliwość się nie zwiększy w sensie wizualnym, ale dla posiadaczy biletów
                          ZTM krótko i długookresowych. Obecnie na taryfie ZTM można jechać SKM, a w
                          wprowadzeniu wspólnego biletu wszystkim co podjedzie na Warszawę, czyli mają ten
                          sam bilet masz większą liczę kursów.
                          Czy nastąpi zwiększenie częstotliwość, bo obecne parametry linii kolejowej na to
                          nie pozwalają, ale to nie wina ZTM ani KM. Na SKM się poprawi sytuacja po
                          zakończeniu napraw głównych, 14WE. Wtedy wszystkie obiegi będą składać się z
                          dwóch EZT. KM zaś ma wole rezerwy dzięki zakupie Flirtów i uruchomieniu składów
                          push&pull do Radomia - dzięki temu zwolniło się parę EZT wcześniej obsługujących
                          Radom. Mogą one pójść na potrojenie niektórych obiegów.

                          Najśmieszniejsze jest to, że gardłowanie trwa w najlepsze, choć mieszkańcy nie
                          odczują tej dopłaty na wspołny bilet - uchwała przewidywała przesunięcie środków
                          z cześć bodajże kulturowej na komunikacje. Nie przyjdzie do Was komornik by
                          zabrać Wam i waszym dzieciom po ok 9 zł na rok...
                          Chcą zrobić Wam dobrze a wy się kłócicie.
                          Ciekawe ile osób będzie protestować przeciw poszerzeniu Jerozolimskich do trzech
                          pasów? Ci co nie jeżdżą samochodem? To był żart;)

                          Wpierw złapmy palec w postaci wspólnego biletu na KM, a następnie całą rękę
                          (WKD, linie autobusowe, pełna integracja taryfowa etc.)
                          • sqz Re: fundamentalistyczny beton 31.10.08, 18:18
                            Humpty ja nie mam nic przeciwko dopłacie bo kwoty tego rzedu sa
                            smieszne w porównaniu do korzysci jakie beda miec mieszkancy.Po
                            prostu bylem ciekaw co dostaniemy w zamian za te pieniadze.
                              • humptyangel Re: fundamentalistyczny beton 01.11.08, 08:35
                                Racja, województwo winno się dołozyć do zabawy, i tak samo Starostwo, tylko że
                                to drugie nie ma kasy, a jak ma to ją wywali na obchody 10lecia swej obecności,
                                zaś marszałek chciałby by wszyscy jeździli KM, by SKM była włączona do KM, a ZTM
                                nie wyjeżdżał poza Warszawę. Taka nasza smutna rzeczywistość.
                                Cieszę, się Panowie, sqz i zibi, że mimo pytań, obiekcji itp jesteście za:) Pozdro!
                                • hooligan.pruszkow Re: fundamentalistyczny beton 08.11.08, 00:50
                                  wszyscy trąbią - moje podatki, moje podatki, czy ktos ma wogole pojecie, co składa sie na budżet gminy?? oprócz dochodów własnych (m.in. podatki i opłaty lokalne, dochody z majątku i dzierżawy) są to udziały w podatkach z budżetu państwa (PIT i CIT), transfery (dotacje celowe, subwencje ogólne) oraz środki z kredytów i pożyczek

                                  wg danych ze sprawozdania z wykonania budżetu gminy za rok 2007 wskaźnik DWO, czyli udział podatków i opłat lokalnych w dochodach ogółem wynosił 34,92% a wskaźnik DDW, czyli udział podatków i oplat lokalnych w dochodach własnych 43,10% (dla Polski odpowiednio 19,08% i 38,55%)

                                  tak, wiec z tych waszych podatków niewiele by sie zrobiło, gdyby nie inne źródła finansowania

                                  jak juz napisal humptyangel transport publiczny nie jest w stanie sam na siebie zarobić, przyklady pokrycia kosztów przez wpływy ze sprzedaży biletów (2002):
                                  przecietnie 78%
                                  Tarnowskie Góry 84%
                                  Gdynia 86%
                                  Wałbrzych 42%
                                  Warszawa 48%

                                  A wspólny bilet musi byc!!
                                    • lesny_dziadzio Re: fundamentalistyczny beton 08.11.08, 16:52
                                      7 XI 2008

                                      O mocach ziemskich i niebieskie

                                      A to się porobiło!
                                      Moje przemyślenia dotyczące dopłacania do dojazdów do pracy (tudzież
                                      szkół, teatrów, kin, muzeów, dyskotek, sklepów, kawiarni) w
                                      Warszawie, spowodowały gwałtowne zainteresowanie moją skromną osobą.
                                      Dopytywał się o mnie WOT (redaktor nic nie wskórał u Prezydenta, bo
                                      Prezydent nie jest upoważniony do podawania moich numerów
                                      telefonicznych, a wystarczyło tylko wpisać w wyszukiwarce "Jarosław
                                      Olszak" i trafiłoby się na moją stronę), pani z radia poprosiła o
                                      wywiad, a Gazeta Wyborcza -Stołeczna, w osobie red. Osowskiego
                                      stanowczo stwiedziła "Pruszków żąda biletu". Dostałem też nieco e-
                                      listów od różnych ciekawych osób.
                                      We wspomnianym artykule, jak to często w Gazecie Wyborczej,
                                      pomieszane są prawdy i nieprawdy. Po kolei:
                                      1. Jak rozumieć słowo "Pruszków" w tytule? Kto ma prawo występować w
                                      imieniu Pruszkowa i żadąć biletu? Tego w artykule nie wyjaśniono.
                                      2) "Mieszkańcy Pruszkowa są zbulwersowani postawą radnych, którzy
                                      odmówili ponad 30 tys. zł miesięcznej dopłaty do biletu
                                      aglomeracyjnego." Uczciwe byłoby stwierdzenie "niektórzy mieszkańcy
                                      Pruszkowa", gdyż znam wielu takich, co zbulwersowani nie są, a wręcz
                                      przeciwnie - popierają moje stanowisko. Prócz tego - wielu po prostu
                                      nic to nie interesuje".
                                      3) "Np. Jarosław Olszak, radny rządzącego miastem Porozumienia
                                      Pruszkowskiego..." . Otóż panie redaktorze Osowski, informuję
                                      niniejszym, że nie jest to prawda. W pruszkowskiej Radzie Miejskiej
                                      rządzi koalicja partyjna PO-PiS-SLD, natomiast radni lokalnego
                                      Samorządowego Porozumienia Pruszkowskiego pozostają w opozycji.

                                      Zaskoczył mnie za to mile fragment wypowiedzi jednego z internautów,
                                      zacytowany w artykule: "Trzeba wybierać ludzi, którzy pracują w
                                      Warszawie jak większość z nas i dojeżdżają". To nic innego, jak
                                      krytopoparcie dla mojej skromnej osoby. :-) Od lat pracuję w
                                      Warszawie i dojeżdżam do pracy zatłoczoną WKD, jestem zatem swój
                                      chłopak!

                                      Co do e-listów, które otrzymałem, to większość była przesycona
                                      niewybrednymi inwektywami, takimi jak głąb, imbecyl, pomyłka
                                      ewolucji. Napisało do mnie też dwóch ekspertów z zespołów
                                      współpracujących z ZTM i władzami Warszawy, którzy wytknęli
                                      mi "wybitną ingorancję" i "brak bladego pojęcia" w sprawach
                                      komunikacji miejskiej, bo nie uważam tak jak oni, że dojazdy do
                                      Warszawy trzeba dotować.

                                      Zastanawiało mnie, skąd takie nagłe zainteresowanie sprawą, że
                                      poruszone zostały wszelkie akurat dostępne moce ziemskie i
                                      niebieskie: telewizja WOT, radio Plus-Warszawa, Gazeta Wyborcza,
                                      eksperci powiązani z warszawskim Ratuszem? Czemuż tak się nagle
                                      przejęli mieszkańcami Pruszkowa? Dopiero artykuł w lokalnej gazecie
                                      WPR rozjaśnił mi w głowie. Oto jego fragment:

                                      Dwa dni temu, 27. października Stołeczna Gazeta Wyborcza
                                      opublikowała wiadomość, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-
                                      Waltz wspólnie z szefem ZTM Leszkiem Rutą oświadczyli na specjalnie
                                      zwołanej konferencji prasowej, przy okazji otwarcia stacji metra
                                      Młociny, że od połowy listopada w pociągach Kolei Mazowieckich do
                                      Pruszkowa i Sulejówka zacznie obowiązywać bilet aglomeracyjny.
                                      Informacja poszła w świat. Przedrukowały ją portale internetowe i
                                      strony lokalne. Tyle tylko, że informacja ta jest nieprawdziwa!

                                      I już wiadomo, o co chodzi. Pani Prezydentka Warszawy, wraz z szefem
                                      ZTM, za pośrednictwem Gazety Wyborczej, skompromitowali się, podając
                                      nieprawdziwą informację! Mieli 2 dni by się upewnić, co postanowiła
                                      RM w Pruszkowie. Nie sprawdzili. A kto jest temu winien? Oczywiście
                                      Olszak.

                                      www.olszak.pruszkow.pl/
                                      • sqz Re: fundamentalistyczny beton 08.11.08, 21:00
                                        Pan Olszak ma małe problemy z językiem polski. W życiu nie słysząłem
                                        o takim tworze jak panie prezydentka. Nic dziwnego że taka mamy
                                        mlodziez skoro wychowawcy sa *&)^&%^*^%$(&(**_)**()^(*&%^ tutaj
                                        kazdy wstawi sobie co chce:P
                                        • bombel_b Re: fundamentalistyczny beton 08.11.08, 23:49
                                          Odnoszę wrażenie, że Pan Olszak nie zna obowiązków statutowych gminy, kieruje
                                          sie jedynie własną filozofią... chociaż filozofia to za duże słowo...
                                          Następny ciekawy pogląd jednego z radnych w pościgu za Olszakiem...., rozbroił
                                          mnie totalnie stwierdzeniem (wspomniany już tu wcześniej) o konieczności
                                          zapewnienia dachu nad głowa każdemu mieszkańcowi, jakoś mi nic takiego nie
                                          zapewnił, a komuś z Was?
                                          Pytam, bo może miasto pomaga mi spłacać kredyt hipoteczny, a ja nawet o tym nie
                                          wiem?
                                    • hooligan.pruszkow Re: fundamentalistyczny beton 09.11.08, 15:02
                                      drogi leśny dziadzie, otóż to nie jest tak, że tyle ile PIT i CIT wpłacą mieszkańcy gminy to tyle samo albo proporcjonalnie dostanie jej samorząd

                                      istnieją zasady wyrównywania pionowego (na danym szczeblu ilość środków ma być proporcjonalna w stosunku do zadań) i wyrównywania poziomego (odnosi się do konkretnych usług, za które odpowiadają samorządy)- tym sposobem samorządy bogate oraz państwo zasilają samorządy biedniejsze

                                      każdy powiat oddaje do 98% swojej nadwyżki (w gminie i województwie odpowiednio 30% i 95% nadwyżki) na subwencję równoważącą (tzw. Robin Hood Tax lub „janosikowe”)
                                      powiat pruszkowski jest drugim po powiecie piaseczyńskim największym płatnikiem subwencji równoważącej w Polsce

                                      chodzi o to, że nagle wszyscy zauważyli, że - ja nie jeżdżę pociągiem, nigdy nie byłem/am na basenie, nawet nie wiem jak się nazywa nasz zespół piłkarski WIEC MOJE PODATKI MAJĄ ISC NA MÓJ CHODNIK POD DOMEM

                                      po to m.in. jest państwo i samorząd - zajmują się redystrybucją i alokacją, ze względu na to, iż rynek nie jest w stanie wszystkiego regulować i potrzebna jest interwencja ze względu m.in. na dobra publiczne, dobra społeczne, monopole naturalne, silne efekty zewnętrzne

                                      równie dobrze możemy zacząć krzyczeć, że ja nie chce, żeby moje podatki szły na szkołę w biednej gminie pod wschodnią granicą itd. itd.

                                      poza tym to miasto ma mentalność „psa ogrodnika” – sam nie mam i komuś nie dam, mi nie przeszkadzałoby gdyby najpierw dali dofinansowanie na WKD, a potem za 2 miesiące dopłatę dla KM, od czegoś trzeba zacząć, w listopadzie KM, a od stycznia WKD

                                      zamiast bić pianę i produkować 500 postów jak bethsaida, która dopiero w 501 poście zapytała jak wogole głosuje rada i o co w tym wszystkim chodzi

                                      najpierw trzeba poczytać, zebrać argumenty i umieć je obronić, pójść na radę, pokazać, że ta sprawa jest ważna dla mieszkańców, bo jak znam życie to każdy jest mądry przed swoim monitorem

                                      • leo48 Re: fundamentalistyczny beton 09.11.08, 15:25
                                        Oj, chyba trzeba mieć bardzo dużo i to bardzo złej woli, by nie
                                        rozumieć o co chodzi. W moim odbiorze leśny miał na myśli, że te
                                        pozostałe brakujące procenty i dotacje to nie jest jakaś manna z
                                        nieba ani specjalnie dodrukowane pieniądze tylko to są również
                                        pieniądze NASZE, bo niby skąd wzięłyby się inne. Czyż nie tak ?
      • metron1 Re: Interesy 19.03.09, 00:27
        olszak.pruszkow.pl napisał:

        > Czyje interesy?
        > Zastanówmy się.
        > Może tych, co nie życzą sobie, by z ich pieniędzy dopłacać do
        > nieudolnego ZTM-u?


        Drogi Panie radny, jeżeli mieszkańcy Pruszkowa przynajmniej
        niektórzy nie chcą dopłacać do nieudolnego ZTM i jeżeli wypowiada
        się Pan w ich imieniu to proszę wszystkim nakreślić swoją wizję
        rozwiązania komunikacyjnych problemów w Pruszkowie
        Chyba Pan nie sądzi że ta namiastka komunikacji miejskiej w
        Pruszkowie odpowiada jej mieszkańcom ?????
        Jeżeli ZTM jest tak rzekomo nieudolny to jak określić komunikację
        organizowaną przez PKS Grodzisk w Pruszkowie ??
        Dziwnym trafem sami mieszkańcy i władze innych miast i miasteczek
        pod Warszawą chcą u siebie autobusów MZA
        Dla mieszkańców są to oszczędności finansowe bo większośc ma i tak
        karty miejskie, dla władz miasta odpada problem organizowania przez
        siebie komunikacji co widać nie zawsze wychodzi patrząc na przykład
        Pruszkowa
        No tak ale po co organizować dla garstki mieszkańców komunikację
        miejską, przecież są ważniejsze wydatki dla całego ogółu mieszkańców
        Taki mieszkaniec osiedla Staszica dymający codziennie po 20 minut,
        na stację PKP, taplający się śniegu i deszczu na pewno to doceni
        • zwierz.alpuhary Re: Interesy 19.03.09, 07:26
          > Chyba Pan nie sądzi że ta namiastka komunikacji miejskiej w
          > Pruszkowie odpowiada jej mieszkańcom ?????

          nazywanie tego czegoś "komunikacją miejską" to policzek dla prawdziwej komunikacji publicznej:)
        • sqh Re: I po co ten sarkazm. 18.03.09, 23:14
          Sarkazm dlatego, że parę gorączek wyborczych na Forum już przeżyliśmy i wiemy z góry, czym to pachnie. Przede wszystkim - obłudą i fałszywą troską o obecnych tu Pruszkowiaków.

          Choć chwała Panu, że wypowiada się Pan z otwartą przyłbicą, a nie używa kilkunastu nicków spod jednego IP - jak to czynili i zapewne czynić będą za owe półtora roku niektórzy Pana koledzy z "branży".
          • olszak.pruszkow.pl Re: I po co ten sarkazm. 18.03.09, 23:24
            Nie lubię demokracji, lecz niestety muszę ją tolerować. Jestem
            raczej typem monarchisty. Nie wiem kto tu jest na forum i zbytnio
            mnie to nie interesuje, czy ktoś na mnie będzie głosować, czy też
            nie. Nie piszę tego co ludzie chcą usłyszeć, lecz głoszę otwarcie,
            to co myślę. Robię tak zawsze - w pracy, w domu, na sesjach czy
            komisjach, w internecie.
              • olszak.pruszkow.pl Re: I po co ten sarkazm. 19.03.09, 21:23
                "Się zdecyduj - albo pamiętasz o wyborcach albo Cie to nie
                interesuje."
                Jedno nie wyklucza drugiego. Pamiętam o wyborcach, bo decyduję o
                wspólnych pieniądzach. Jednocześnie nie interesuje mnie, czy moje
                poglądy wpłyną na to, że ktoś na mnie zagłosuje, czy nie.