Dziewięciu z Pruszkowa

28.10.08, 21:00
Nakładem wydawnictwa Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w
Pruszkowie, ukazała się właśnie najnowsza książka Henryka
Krzyczkowskiego „Dziewięciu z Pruszkowa”.

Henryk Krzyczkowski urodził się w roku 1914 w Pruszkowie, gdzie
spędził sześćdziesiąt lat życia. Z wykształcenia jest chemikiem, a z
zamiłowania kronikarzem dawnego Pruszkowa. Posiada rzadki i cenny
dar obserwacji i zapamiętywania szczegółów, na co swego czasu
zwrócił uwagę drużynowy Aleksander Kamiński "Kamyk".
Dotychczas ukazały się drukiem cztery książki Henryka
Krzyczkowskiego:W cieniu Warszawy (PAX 1986) - opis życia w
Pruszkowie w latach okupacji; Dzielnica milionerów ( Iskry 1989) -
wspomnienia z pruszkowskiego dzieciństwa na Stalowej; Inna Ojczyzna,
inne miasto, inni ludzie - Pruszków w latach 1945-56 ( Oficyna
Wydawnicza VOLUMEN, 2004) - historia Pruszkowa w pierwszych latach
po wojnie;
Żołnierskie wspomnienia ( Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w
Pruszkowie, 2007) – kronika służby wojskowej Autora.
Dziewięciu z Pruszkowa to zbiór opowieści o Przyjaciołach Autora.
Niektórzy zginęli w czasie wojny, innych los rzucił w świat. Każdy z
nich zostawił cząstkę swojego życia w Pruszkowie, choć większość
była i jest bardziej znana poza rodzinnym miastem, nawet w
najdalszych zakątkach globu. Książka pana Henryka nie tylko
przybliży nam historię ich życia, ale także pomoże ocalić pamięć o
wybitnych ludziach naszego miasta.
Dziewięciu z Pruszkowa:
BRONISŁAW CHAJĘCKI
LESZEK CHEŁMIŃSKI
MIECZYSŁAW KRUSZEWSKI
STANISŁAW KOWALCZYK
JÓZEF KWASIBORSKI
JERZY NIEROJEWSKI
WITOLD PAKULSKI
ANDRZEJ WILL
STANISŁAW WOŁŁOSIECKI



OD WYDAWCY




„Oni do mnie przychodzą w nocy i się dopytują.... – Heniu, kiedy o
nas napiszesz?..” – mawia mi często pan Henryk. I pisał. Książka ta
powstała z potrzeby serca. Autor pielęgnował ten zamiar przez długie
lata, na nić pamięci mozolnie nizał perełki wspomnień, faktów,
hipotez i legend. Z pewnością nie jest ona dokumentem, choć i te
można w niej znaleźć. Jest raczej wyrazem hołdu złożonego
przyjaciołom i przyjaźniom, które przetrwały próbę czasu, często też
próbę śmierci. Również realizacją marzenia pielęgnowanego latami, by
pamięć nie zginęła. A także spełnieniem obietnicy danej sobie i
kumplom ze Stalowej, Klonowej, Szerokiej – z Dzielnicy Milionerów.
Chociaż jej niewielkie fragmenty były publikowane już w Przeglądzie
Pruszkowskim, to w obecnej formie książka jest tworem całkowicie
nowym. Zespół redakcyjny swoją ingerencję w tekst oryginalny
ograniczył do niezbędnego minimum, pragnąc zachować styl
nostalgicznej gawędy – z licznymi dygresjami, ucieczką w szczegół i
anegdotę.

Niech więc to wspomnienie o dziewięciu „chłopakach z Pruszkowa”
przyjmą z całą życzliwością miłośnicy pruskovianów, tudzież
wielbiciele skautowskich ognisk, jak również sympatycy gawęd
wszelakich i opowieści niezwykłych.


Grzegorz Zegadło
    • lesny_dziadzio Re: Dziewięciu z Pruszkowa 28.10.08, 22:30
      w pierwszej chwili, patrząc na tytuł myslałem, ze będzie chodziło o
      owych 9 radnych , co głosowali przeciw biletowi!

      ech ludzie, ludzie, co wy nam robicie! :-(
      • swistak133 Re: Dziewięciu z Pruszkowa 29.10.08, 07:34
        > w pierwszej chwili, patrząc na tytuł myslałem, ze będzie chodziło
        > o owych 9 radnych , co głosowali przeciw biletowi!

        Ja również! :)

        No właśnie, czy znamy już ich nazwiska? To chyba nie jest tajna informacja...

        A z książką oczywiście na pewno warto się zapoznać.
    • sqh Re: Dziewięciu z Pruszkowa 29.10.08, 17:22
      Czy książka jest już do nabycia w Bibliotece?
      • giez2 Re: Dziewięciu z Pruszkowa 29.10.08, 19:45
        sqh napisał:

        > Czy książka jest już do nabycia w Bibliotece?
        >
        Chwilowo tylko w głównej, ale niebawem we wszystkich oraz w
        najlepszych pruszkowskich księgarniach..:-))
        • zwierz.alpuhary Re: Dziewięciu z Pruszkowa 29.10.08, 20:48
          we wszystkich oraz w
          > najlepszych pruszkowskich księgarniach..:-))

          wszystkich dwóch?;-)
          • giez2 Re: Dziewięciu z Pruszkowa 29.10.08, 20:55
            zwierz.alpuhary napisał:

            > we wszystkich oraz w
            > > najlepszych pruszkowskich księgarniach..:-))
            >
            > wszystkich dwóch?;-)


            Owszem, w obu - na Kraszewskiego i Kościuszki. Ta trzecia, na
            Lipowej, nie czuje bluesa..:-))
            • zwierz.alpuhary Re: Dziewięciu z Pruszkowa 29.10.08, 22:24
              muszę się niestety zgodzić, aczkolwiek, to właśnie z niej pochodziła połowa książek jakie przeczytałem w dzieciństwie oraz wszystkie sklejane przeze mnie nałogowo kartonowe modele Fiatów 125P:D
              • giez2 Re: Dziewięciu z Pruszkowa 30.10.08, 00:49
                Tak, ale wtedy to była księgarnia Domu Książki i kierowniczką byla
                Krystyna, taka w okularach, księgarz duchem. Wpuszczala mnie na
                zaplecze..:-)) i wynosiłem cale paki.
                • czarek_29 Re: Dziewięciu z Pruszkowa 30.10.08, 02:12
                  Moze pozbieramy nazwiska tych radnych?? Ja dodaje nazwisko Pana Sieraka. Z tego co wiem tez glosowal przeciwko...
                  • zwierz.alpuhary Re: Dziewięciu z Pruszkowa 30.10.08, 09:34
                    to chyba nie ten wątek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja