Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kolej?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 01:12
Ciesze sie ze mieszkam w Piastowie a nie w Pruszkowie.

Jednak, kolej, jak i SKM powinny rowazyc pociagi conajmniej do 3
rano.

Nie da sie ukryc, ze przyszlosc miejscowosci podwarszawskich,
atrakcyjnosc ich gruntow, domow, etc. zalezy od tego jak bardzo sa
polaczone z Warszawa. Dziwi mnie to ze lokalne kacyki z Piastowa czy
Pruszkowa nie zdaja sobie w pelni z tego sprawy, a jedynie prowadza
krotkoterminowe rozgrywki.

Na calym swiecie przedmiescia z dobrym dojazdem sa bardzo
atrakcyjnym miejscem do mieszkania.
    • util Ech, panie Olszak... 05.11.08, 01:28
      Drugim Machiavellim to Pan już nie zostaniesz...
      "Czy powinno się wydawać publiczne pieniądze, by jednostkom żyło się wygodniej?" A skąd. Jednostkom należy się życie niewygodne. Na to wydajmy pieniądze.

      Panie Olszak - w wyborach samorzadowych udział biorę zawsze, ale dla Pana na następne pójdę z dziką rozkoszą.
      • Gość: Podatniczka Re: Ech, panie Olszak... IP: 213.77.81.* 05.11.08, 21:35
        Gdyby chodziło tylko o niewygody jednostek... Wybór środka komunikacji dla wielu
        w Pruszkowie jest fikcją. Komunikacja "miejska" (bilet za 2,50!) (rzadka, bez
        kursów w święta i po południu w soboty - z wyjątkiem "Ożarowa") jest kompletnie
        nieskoordynowana z PKP, SKM, WKD. Puste autobusy odjeżdżają z dworca 2 minuty
        przed przyjazdem pociągu. Pozostaje 20 minut spacerku na Osiedle Staszica
        (zapraszam włodarzy miasta do sprawdzenia oświetlenia i stanu chodników).
        Połączenia z Warszawą? Właśnie zlikwidowano linię firmy Wnuk, PKS dołożył za to
        kilka kursów, ale gdzie nie ma konkurencji... Proszę sobie porównać choćby kursy
        z Warszawy do Otwocka - kilku przewoźników, autobusy co kilka minut. WKD czy PKP
        - tu decyduje miejsce zamieszkania, a nie, jak sugeruje Pan Radny, wolna wola.
        Zawsze dziwiłam się komunikacyjnemu upośledzeniu Pruszkowa, patrząc na miasta o
        porównywalnej liczbie mieszkańców. Teraz rozumiem - takie stanowisko naszych
        włodarzy jest jednym z jego źródeł. Pan Olszak zapewne wie, że każda decyzja o
        subwencjach z funduszy samorządowych jest skierowana do określonej grupy
        mieszkańców i że to mądra władza dzieląc pieniądze decyduje o rozwoju miasta.
        Pruszków nie jest samowystarczalny. Nie zapewnia wszystkim nie tylko pracy
        (dojazdy do Warszawy to konieczność, nie wybór, nie chcemy wszak przysporzyć
        klientów opiece społecznej?) i miasto, jako zainteresowane podatkami, winno to
        uwzględniać - zwłaszcza, że organizacja komunikacji to obowiązek samorządu. Pan
        Olszak myśli tylko o pracownikach? Jako tata zdolnych córeczek wkrótce się
        zorientuje, że czekają je dojazdy najpierw do dobrych liceów, a potem na
        porządne uczelnie (czego życzę), a nieraz do lekarza specjalisty, czy szpitala
        (czego nie życzę). Wreszcie do kina, teatru, czy muzeum, albo po prostu na
        zakupy. Proszę pomyśleć o innych córkach lub synach, którzy teraz dojeżdżają, a
        których rodziców nie stać na kupno 2 biletów - mamy prawo oczekiwać od radnych
        wrażliwości społecznej!
        Pozdrawiam Wszystkich!
      • olszak.pruszkow.pl Re: Ech, panie Olszak... 18.03.09, 22:03
        Z pieniędzy publicznych - tylko niezbędne wydatki, na rzeczy, które
        jednostka sama nie jest w stanie zrobić. A za wygodę - niech każdy
        płaci ze swoich. Tak jest uczciwie. Ale większość ludzi zatraciła
        gdzieś pierwotne znaczenie tego słowa.
    • Gość: boruta Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole IP: *.xdsl.centertel.pl 05.11.08, 03:27
      30 000zł/78zł= 384


      ile ma pruszków pieniędzy z podatków od pracujących w wawie?
      ile ma przeciętnie od jednego pracującego?
      ile km dróg można za 30tyś wyremontować
      ile % mniejszy ruch na drodze do wawy?
      ile ton mniej spalin miesięcznie?
      ile mniej hałasu?
      ile krótszy przeciętny czas dojazdu do pracy dzięki częstrzemu
      kursowaniu pociągów


      czy radni znają odpowiedzi na te pytania
      czy z obliczeń wyszło im że się nie opłaca?
      • Gość: siemomysł Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole IP: *.xdsl.centertel.pl 05.11.08, 03:33
        jeszcze:

        1 czy oszacowano ilość nowych podróżnych na tej tracie
        oraz
        nowych płatników podatków pracujących w warszawiwe a płącących
        podatki w pruszkowie

        2 jaka jest zmiana prognoz demograficznych dla pruszkowa po
        wprowadzeniu udogodnień
      • olszak.pruszkow.pl Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole 18.03.09, 22:06
        Nikt nic nie wyliczał, choć o wyliczenia pytałem. Nie odpowiedziano
        mi do tej pory, ile osób skorzysta z dopłat. Za to wszyscy mnie
        zakrzyczeli. Skutecznie. A potem próbowali zaszczuć. Nieskutecznie.
    • Gość: yo Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole IP: *.skynet.net.pl 05.11.08, 07:22
      pociąg do Pruszkowa co 40 minut w szczycie? co to za brednie, ktore wkleja
      jeszcze do artykulu jakis redaktorek co chyba w zyciu pociagiem nie jechal do
      Pruszkowa. w szczycie KMy jeżdżą co 10-15 min, a w tzw. miedzyczasie SKMy co
      20-30 min.
      • Gość: alabama Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole IP: 193.201.167.* 05.11.08, 08:36
        Gość portalu: yo napisał(a):
        pociąg do Pruszkowa co 40 minut w szczycie? co to za brednie, ktore
        wkleja jeszcze do artykulu jakis redaktorek co chyba w zyciu
        pociagiem nie jechal do Pruszkowa. w szczycie KMy jeżdżą co 10-15
        min, a w tzw. miedzyczasie SKMy co 20-30 min.

        Gość portalu yo chyba nie zrozumiał sensu tego całego zamieszania.
        Gościu yo - po co pruszkowiacy biją się o WSPÓLNY bilet? Chyba nie
        wiesz bo tylko kilka razy w życiu jechałeś pociągiem do Pruszkowa.
        Jeżeli chcesz korzystać zarówno z SKM jak i KM by dojechać do
        Pruszkowa musisz kupić sobie 2 (dwa) bilety miesięczne. Wspólny
        bilet ma umożliwić podróżowanie na 1 (jednym) bilecie aglomeracyjnym
        do Pruszkowa i po całej Warszawie.
        Trudno oprzeć się złośliwościom gdy czyta się tak dyletanckie
        komentarze. Proszę - jeśli nie masz nic do powiedzenie - nie oblekaj
        tego faktu w słowa i nie obrażaj "redaktorków" - akurta tu mają
        rację.
      • Gość: dojeżdżaczka Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole IP: 213.77.81.* 05.11.08, 20:41
        SKM jeździ w godzinach szczytu co 20 - 30 minut!?
        Proponuję najpierw zajrzeć do rozkładu (albo iść na stację i zobaczyć jaki tłum
        oczekuje na wjeżdżającą SKMkę, a potem walczy o miejsca) a dopiero potem pisać o
        wklejaniu do artykułu bredni.
        Przykłady kolejnych SKMek z Pruszkowa:
        7.29 i 8.08 czyli 39 min.!
        9.53 i 10.32
        Z Sulejówka do Pruszkowa:
        15.43 i 16.30 odstęp: 47 min.!
        18.09 i 18.50 odstęp 41 min.!
        A do tego, jak już zostało napisane, żeby móc jeździć tym co przyjedzie nie
        zważając czy to SKM czy Koleje Mazowieckie trzeba kupić dwa drogie bilety. Na co
        może sobie pozwolić tylko garstka pasażerów.
    • Gość: htyrus Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kolej? IP: 217.96.0.* 05.11.08, 08:08
      i dobrze, po co mają być tańsze dojazdy jak mogą być droższe, w ogóle komu ta
      cała kolej jest potrzebna, a bo to samochouff ni momy abo autobusuff?
    • Gość: tulipann Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kolej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 08:30
      Jeśli Pruszków nie zdecyduje się na wspólny bilet to nie ma mowy o tym by
      rozciągnąć ten plan na dalsze miejscowości (Brwinów, Milanówek i Grodzisk
      Maz.) Z tego co wiem, jak dotychczas kiepsko wyglądała sytuacja z Brwinowem
      (całkowity brak zrozumienia dla tej akcji). Nie sądziłem, że również Pruszków
      zaniecha włączenia się do tego pomysłu. Jako mieszkaniec Grodziska zdaję sobie
      sprawę, że nie ma szans aby dojeżdżały do nas autobusy ZTM, a pociągi SKM to
      bardzo odległa przyszłość. W tej sytuacji jedyną szansą są pociągi KM, którymi
      można było by jeździć na Karcie Miejskiej. Nawet jeśli wiązało by się to z
      wprowadzeniem 3 strefy biletowej. Więc tylko w rękach samorządów
      podwarszawskich miejscowości leży kwestia realizacji tego pomysłu. Wszyscy
      jako mieszkańcy tych 4 miast powinniśmy zacząć działać w celu jak najszybszego
      zrealizowania tego pomysłu.
    • dobroslawa2 Prymitywne pojmowanie świata radnego Olszaka 05.11.08, 09:20
      Pojedź człowieku do Kopenhagi, Sztokholmu, Berlina, Hamburga,
      Amsterdamu, Nowego Jorku i zobacz jak miasta stawiają na
      komunikację publiczną.
      Takie postacie jak ty są godne pożałowania.
      • olszak.pruszkow.pl Odpowiedź prymitywna 18.03.09, 22:10
        Niestety, lecz jest to argument w stylu: jeśli wszyscy kradną, to my
        też powinniśmy. Lub dosadniej: Jedzmy g..., bo miliony much nie mogą
        się mylić.
    • e-maks Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole 05.11.08, 09:28
      Dziwi mnie jedna rzecz, przecież za bilet "podmiejski" płaci się
      więcej niż za bilet "miejski" - to te zyski powinny być wykorzystane
      na pokrycie kosztów dla KM czy SKM, dlaczego gminy maja dodatkowo
      dopłacać ? Może nieduża podwyżka cen biletów rozwiązałaby ten
      problem. SKM nie kwapi się rozwijania nowych połaczeń, może więcej
      kasy z biletów ich "rozrusza" ?
      • jurek_dzbonie Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole 05.11.08, 11:44
        > Dziwi mnie jedna rzecz, przecież za bilet "podmiejski" płaci się
        > więcej

        Dlatego dotacja ma wynieść tyle ile przedstawiono, a nie 2 razy
        więcej.

        > dlaczego gminy maja dodatkowo dopłacać

        Obowiązkiem ustawowym gminy jest pokrycie kosztów komunikacji dla
        swoich mieszkańców. 'Koszt' - 'wpływy z biletów' = 'dopłata'.

        > SKM nie kwapi się rozwijania nowych połaczeń

        Chyba rowerami by je obsługiwała.
    • jurek_dzbonie Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole 05.11.08, 11:42
      Np. Jarosław Olszak, radny rządzącego miastem Porozumienia
      Pruszkowskiego, zwierza się na swojej stronie internetowej: "Czy
      powinno się wydawać publiczne pieniądze, by jednostkom żyło się
      wygodniej? Czy powinno się z pieniędzy miejskich dopłacać komuś do
      dojazdu do pracy? Na pewno nie".

      No tak. Te jednostki spowodowały, że pan Olszak jest dziś radnym i
      pobiera 'niewielką' dietkę. Te jednostki panie bezradny, to ponad
      połowa mieszkańców Pruszkowa dojeżdżających do szkół i pracy w
      Warszawie, bo sam Pruszków to wielka sypialnia.
      • Gość: B-Olszak Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 14:53
        Z chęcią bym odpowiedział na "pseudoblogu" (bo jest bez możliwości komentowania)
        jakie to głupoty ten mierny radny wypisuje. Nie dość że myli pojęcia, to jeszcze
        jest hipokrytą. Może by mu założyć antybloga?

        Nie chciałbym wsadzać kija w mrowisko i denerwować fanów sportu w Pruszkowie, bo
        mogę być źle zrozumiany. Nie jestem przeciwko modernizacji stadionu Znicza, ale
        trzeba mieć na uwadze, że część mieszkańców wolałaby aby pieniądze poszły na
        inne cele.

        Korzystając z jego słów i wytykając hipokryzję:

        ZMODERNIZOWANY STADION tylko na pierwszy rzut oka może wydawać się problemem
        zbiorowym, gdyż dotyczy dużej grupy ludzi. W rzeczywistości jest to zbiór wielu
        problemów indywidualnych. Każdy, kto musi ... NIE MUSI A CHCE MIEĆ EKSTRAKLASĘ
        LUB I LIGĘ, może wybrać wiele dostępnych rozwiązań: III LIGĘ, WYJAZDY NA MECZE
        INNYCH DRUŻYN (mój kolega lekarz dojeżdżał na rowerze do pracy w Warszawie w
        czasie dwukrotnie krótszym, niż samochodem) - czy wreszcie CANAL+ i POLSAT SPORT.
        • olszak.pruszkow.pl Nie jestem hipokrytą. 18.03.09, 21:59
          Pominę milczeniem to, że ktoś jest niegrzeczny. A teraz - ad rem.
          Wbrew temu, co tu napisano, krytycznie oceniam rozbudowę stadionu
          Znicza i stypendia z budżetu miasta dla zawodowych sportowców.
          Proszę sprawdzić wpisy na moim blogu z 28 VIII 2007 i 2 V 2008.
          Wcześniej też pisałem, lecz tamte wpisy są już w archiwum.
          Proszę przeczytać i - może przeprosić? Za zarzucanie mi hipokryzji.
          Zresztą - moi koledzy kibice mają do mnie żal, że nie popieram
          pomysłu wydawania kolejnych milionów na rozbudowę stadionu.
      • olszak.pruszkow.pl Dietka i jednostki 18.03.09, 22:19
        O wysokości diety pruszkowskich radnych można się dowiedzieć na
        mojej www.
        Co do liczby mieszkańców Pruszkowa dojeżdżających do Warszawy - to
        dokładnie nie wiadomo ilu ich jest. Też dojeżdżam WKD i nie
        oczekuję, że ktoś mi dopłaci. A dopłata dotyczy tylko tych, co mają
        bilet strefowy ZTM na II strefę. Ile jest takich osób z Pruszkowa?
        Nie wiem. I w ZTM też nie wiedzą. Znaczy - nikt nic nie wie, lecz
        dopłacać trzeba.
    • Gość: luluj Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kolej? IP: *.stansat.pl 05.11.08, 19:15
      ale pieniądze na t.zw budownictwo społeczne to państwo radni wydają bardzo
      chętnie ,tylko ni chcą się tym chwalic ,a naprawde jest o czym mówic ....
      • olszak.pruszkow.pl Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole 18.03.09, 22:21
        To pomówmy. Zapraszam do rozwinięcia wątku i poiformowania mnie o
        tym. Mogę pisać. A wiem dużo.
    • metron1 Hipokryzja i Znicz 05.11.08, 21:41
      Dziwnym trafem radni w Pruszkowie przegłosowali uchwałę dzięki której miasto
      wyłożyło prawie 2 mln zł na ogrzewaną murawę i oświetlenie na stadionie Znicza
      Radny tfu Olszak na swoim blogu jakoś słowem nie zająknął się że jest to
      inwestycja dla garstki ludzi. Kiedy poszło o poprawę warunków podróży dla
      tysięcy mieszkańców zaczął wysuwac idiotyczne argumenty, teraz wiem dlaczego
      przez tyle lat Pruszków nie mógł się doczekac autobusu miejskiego, po prostu
      radni nie lubią ZTM
    • Gość: iks Przecież Pruszkowianie sami wybrali tych radnych.. IP: *.acn.waw.pl 05.11.08, 23:50
      ...więc o co im chodzi ? Powinni być dumni z postawy swoich ludzi.
    • Gość: madi Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kolej? IP: *.chello.pl 06.11.08, 14:32
      a ja wysłałem właśnie do ZTM list w sprawie przedłużenia SKM na osiedle Staszica
      (po łącznicy WKD), no ale jeśli radni Pruszkowa nie chcą dołożyć nawet do
      wspólnego biletu, to chyba to moje marzenie jest nie do spełnienia (trzeba by
      wydzierżawić od WKD linię, zelektryfikować, zbudować przystanek itd...spora
      inwestycja)
      Ciekawym co wy sądzicie o takim pomyśle?
      • metron1 Re: Pruszków poza strefą wspólnego biletu na kole 07.11.08, 13:27
        O czym Ty marzysz, taka inwestycja to rząd kilku milionów zł. Aby takie
        rozwiązanie funkcjonowało trzeba będzie dobudowac drugi tor, ten stary
        całkowicie rozebrac, całosc zelektryfikowac, dobudowac przystanki i tory
        postojowe identyczne jak za stacją w Pruszkowie. Bez tego jak sobie wyobrażasz
        przejazd dwóch pociągów ?????
      • olszak.pruszkow.pl tramwaj WKD 18.03.09, 22:25
        Ma to finansować WKD. Od Pruszkowa oczekuje się, że wybuduje 3
        przystanki. I tu nie zgłaszam uwag, bo mieszkańcy nie są w stanie
        sami tego zrobić. Musi zrobić to gmina. Co innego dopłacać komuś do
        biletu, a co innego pomóc w powstaniu nowej linii.
        • metron1 Re: tramwaj WKD 19.03.09, 12:51
          olszak.pruszkow.pl napisał:

          > Ma to finansować WKD. Od Pruszkowa oczekuje się, że wybuduje 3
          > przystanki. I tu nie zgłaszam uwag, bo mieszkańcy nie są w stanie
          > sami tego zrobić. Musi zrobić to gmina. Co innego dopłacać komuś do
          > biletu, a co innego pomóc w powstaniu nowej linii.


          No oczywiscie że lepiej jest wpompować miliony w budowę przystanków i
          infrastruktury niż wydać tysiące na stworzenie w Pruszkowie sprawnej komunikacji
          miejskiej która dowiezie ludzi na stację PKP
          • olszak.pruszkow.pl Re: tramwaj WKD 19.03.09, 21:39
            Przystanki nie kosztują milionów. A co roku 120 tysięcy wydaje się
            na dopłacanie do tras PKS w Pruszkowie:
            www.pksgrodzisk.com.pl/rozklady/html/Pruszkow-Komorow.htm
            To ile jeszcze tych tysięcy, żeby komunikacja była "sprawna"?
            Wszystkim nie dogodzisz. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą
            narzekać. Widocznie ten typ tak ma.
            • sqz Re: tramwaj WKD 19.03.09, 22:16
              A może radni by sie do czegoś przydali i popatrzyli jak są wydawane
              pieniądze a nie tylko wydawali i chwalili sie osiagnieciami typu
              komunikacja miejska ala pks grodzisk. MOze czasami warto by było
              pomyslec(zapewniam ze nie boli) żeby może zmienic uslugodawce na
              takiego ktory za te pieniądze zapewni normalną komunikację??
            • metron1 Re: tramwaj WKD 29.03.09, 21:59
              olszak.pruszkow.pl napisał:

              > Przystanki nie kosztują milionów. A co roku 120 tysięcy wydaje się
              > na dopłacanie do tras PKS w Pruszkowie:
              > www.pksgrodzisk.com.pl/rozklady/html/Pruszkow-Komorow.htm
              > To ile jeszcze tych tysięcy, żeby komunikacja była "sprawna"?
              > Wszystkim nie dogodzisz. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą
              > narzekać. Widocznie ten typ tak ma.



              Czyli wychodzi równo 10 tyś miesięcznie, tyle wydaje miasto Pruszków, miasto o
              wielomilionowym budżecie na organizacyję komunikacji w tak dużym miescie
              Nie no, jestem pod wrażeniem, tylko że większość miast które mają prawdziwą
              komunikację miejską i podmiejską wydaje więcej MIESIĘCZNIE
              • humptyangel Re: tramwaj WKD 30.03.09, 00:33
                o ile się nie mylę Piaseczno płaci 800 tyś zł rocznie za komunikacje ZTM.
                Zapewnia ona połączenia z Lesznowola, Konstancinem i Głoskowem. Liczę w tym
                wspólny bilet do Zalesia.
                Najwięcej płacą Stare Babice - 1,3 mln zł rocznie - wynika to z faktu, iż gmina
                jest słabo zurbanizowana, a linie jedynie w godzinach szczytu są pełne. Ale tu
                gmina potrafi spełnić swoje zadanie własne.

                Padło pytanie - ile trzeba płacić, by komunikacja była sprawna. A czy ktokolwiek
                zbadał potrzeby mieszkańców - skąd dokąd chcą jeździć i kiedy?
                ZTM na początku 2008 roku napisał, iż warunkiem uruchomiania linii ZTM na trasie
                Os. Staszica - PKP Pruszków - Żbików jest zwiększenie podaży miejsc na linii
                kolejowej i wykonanie przez Pruszków studium komunikacji zbiorowej.
                Zwiększenie podaży miejsc już mamy. To drugie czeka.
                Poza tym dając błędne założenia można dojść do błędnych wniosków.
                1. Linia musi mieć regularny takt.
                2. Linia musi zapewniać przesiadkość - tu na kolej - jakoś korelacji z SKM i
                teraz z KM nie widzę.
                3. Musi jeździć często - szczyt co 10 min..
                I taryfa ZTM - 90 dniowy bilet kosztuje 290 zł (na I i II strefę). A PKS na
                odcinek PKP - Os. Staszica chce 50 zł/m-c. To z pewnością skłoni ludzi do
                wsiadania do autobusów i pociągów i przesiadania się z samochodów.
                Może czas o tym komuś przypomnieć.
                • bombel_b Re: tramwaj WKD 30.03.09, 13:46
                  Nie wierzę, że nasze władze zauważą potrzeby nas, szarych mieszkańców w kwestii
                  komunikacji. Przecież i tak każdy z nas sobie radzi żeby dojechać do pracy w
                  Warszawie (co prawda szlag trafia, bo droga do PKP to prożka, ale nie ma
                  wyjścia)więc po co mają się tym zajmować? Żebyśmy mogli poruszać się po mieście
                  jak cywilizowania ludzie - nie to nie w Pruszkowie. Lepiej dofinansować z
                  naszych podatków stadion, jeszcze bardziej go oświetlić.
                  Daleko... do Lesznowoli, gdzie od dawna strefa wspólnego biletu działa i ludzie
                  mogą dojechać do PKP bo stworzono im możliwości w ramach tej strefy. Nasze
                  władze mają to gdzieś, a nas jednostek nikt nie słucha i naszych potrzeb nie che
                  zauważyć.

                  PKS Grodzisk to firma ciągle funkcjonująca jak w głębokiej komunie, nie jestem w
                  stanie zrozumieć tylko dlaczego nie spróbują dopasować się do potrzeb pasażerów
                  przecież to jest dla nich pieniądz. Oni jednak wolą wozić puste powietrze w
                  autobusach i uparcie trwają przy starych dawno niemających sensu rozkładach jazdy.

                  Nie wierzę już że coś się zmieni.
                  Napisałam wszędzie gdzie się dało, pytałam, przekazywałam uwagi z obserwacji...
                  i nic!
                  Ja naiwna - bo kto bierze pod uwag zdanie jednostki?
                  • humptyangel Re: tramwaj WKD 30.03.09, 16:37
                    bombel_b napisała:

                    > PKS Grodzisk to firma ciągle funkcjonująca jak w głębokiej komunie, nie jestem
                    > w
                    > stanie zrozumieć tylko dlaczego nie spróbują dopasować się do potrzeb pasażerów
                    > przecież to jest dla nich pieniądz. Oni jednak wolą wozić puste powietrze w
                    > autobusach i uparcie trwają przy starych dawno niemających sensu rozkładach jaz
                    > dy.
                    >
                    Akurat na części tras PKS nie ustala rozkładów tylko gmina lub powiat. PKS jest
                    tylko wykonawcą usług. Dostaje kasę za każdy wozokilometr i cześć.

                    Jest taki paradoks Pigou-Knight-Downsa. Mówi on, że im wyższa jakość komunikacji
                    zbiorowej w korytarzu tym lepsza jakość transportu indywidualnego.
                    Wymyślono go w latach 60. ale póki co, to dopiero zaczyna się o nim nauczać w Polsce
                    • bombel_b Re: tramwaj WKD 30.03.09, 17:25
                      humptyangel napisał:

                      > Akurat na części tras PKS nie ustala rozkładów tylko gmina lub powiat. PKS jest
                      > tylko wykonawcą usług. Dostaje kasę za każdy wozokilometr i cześć.
                      >
                      > Jest taki paradoks Pigou-Knight-Downsa. Mówi on, że im wyższa jakość komunikacj
                      > i
                      > zbiorowej w korytarzu tym lepsza jakość transportu indywidualnego.
                      > Wymyślono go w latach 60. ale póki co, to dopiero zaczyna się o nim nauczać w P
                      > olsce

                      W naszym wspaniałym Urzędzie poinformowano mnie, że to PKS ustala trasy i
                      rozkłady, również poinformowano mnie, że władze występowały z prośbą o
                      dopasowanie tras i rozkładów do potrzeb mieszkańców, jednak PKS odmawia... hmmmmm...
              • olszak.pruszkow.pl Re: tramwaj WKD 31.03.09, 21:16
                Wydatki gminy Pruszków w 2008 r.:
                dopłaty do ZTM
                705 138 zł dopłata do SKM
                93 852 zł dopłata do komunikacji nocnej z Warszawy

                dopłata do PKS Grodzisk
                106 880 zł dopłata do komunikacji w Pruszkowie

                Można by wydać kolejny milion i w dalszym ciągu będą tacy, którzy
                powiedzą, że to "żadne pieniądze", że "trzeba wydawać więcej".
                Zwłaszcza, gdy mają w tym interes, czyli osoby powiązane w ten czy
                inny sposób z ZTM w Warszawie, jak np. SISKOM (o ile się nie mylę,
                ale patrząc na ich www, to wygląda jak "społeczna" przybudówka ZTM).
                • lesny_dziadzio Re: tramwaj WKD 31.03.09, 21:37
                  olszak.pruszkow.pl napisał:

                  > Wydatki gminy Pruszków w 2008 r.:
                  > dopłaty do ZTM
                  > 705 138 zł dopłata do SKM
                  > 93 852 zł dopłata do komunikacji nocnej z Warszawy

                  Bo przecież powinni nas wozić do pracy i do szkół za darmo - za
                  pieniądze podatnika warszawskiego!

                  (o ile się nie mylę,
                  > ale patrząc na ich www, to wygląda jak "społeczna" przybudówka
                  ZTM).

                  O ile się nie mylę, to przybudówką "społeczną" Pana Radnego są
                  moherowe babcie z kościoła nie korzystające (już) z komunikacji z
                  centrum Warszawy. Nie rozumiem zatem, po co Pan Radny próbuje nas
                  przekonywać do swoich racji - Pana elektorat chyba - póki co - woli
                  radio od internetu. Myślę, ze każdy zostanie przy swoim zdaniu.

                  Nie lepiej poświęcić energię na umacnianie już zdobytych pozycji? W
                  średnim okresie strategia ta powinna wystarczyć, a może i w
                  dłuższym - jeśli młodzi, aktywni ludzie będą stąd nadal wiać gdzie
                  pieprz rośnie.
                • zwierz.alpuhary Re: tramwaj WKD 31.03.09, 22:03
                  olszak.pruszkow.pl napisał:

                  >
                  > dopłata do PKS Grodzisk
                  > 106 880 zł dopłata do komunikacji w Pruszkowie

                  zważywszy na to, że w Pruszkowie faktycznie nie istnieje żadna komunikacja miejska jako taka, czy możnaby wydać te pieniądze na coś innego?:-)
                • metron1 Re: tramwaj WKD 31.03.09, 23:00
                  olszak.pruszkow.pl napisał:

                  > Wydatki gminy Pruszków w 2008 r.:
                  > dopłaty do ZTM
                  > 705 138 zł dopłata do SKM
                  > 93 852 zł dopłata do komunikacji nocnej z Warszawy
                  >
                  > dopłata do PKS Grodzisk
                  > 106 880 zł dopłata do komunikacji w Pruszkowie
                  >
                  > Można by wydać kolejny milion i w dalszym ciągu będą tacy, którzy
                  > powiedzą, że to "żadne pieniądze", że "trzeba wydawać więcej".
                  > Zwłaszcza, gdy mają w tym interes, czyli osoby powiązane w ten czy
                  > inny sposób z ZTM w Warszawie, jak np. SISKOM (o ile się nie mylę,
                  > ale patrząc na ich www, to wygląda jak "społeczna" przybudówka ZTM).



                  Zaczyna się odprawianie egzorcyzmów i palenie na stosie, czyli poszukiwanie
                  winnych którzy ośmielają się kwestionować organizację komunikacji publicznej w
                  Pruszkowie
                  Zamiast wsłuchać się w głosy ludzi którzy narzekają na fatalną komunikację w
                  Pruszkowie a raczej jej brak pruszkowski radny kontratakuje argumentami o ZTM i
                  osobami z nim powiązanymi
                  No cóż.....jeżeli komuś zabraknie argumentów
                  No i co z tego że wydano tyle na organizację komunikacji w Pruszkowie kiedy to
                  są pieniądze ZMARNOWANE. To jest namiastka komunikacji, mowa o komunikacji
                  organizowanej przez PKS Grodzisk
                  Wystarczy jechać do Grodziska, Żyrardowa te miasta mają własne MZK i komunikacja
                  tam jest o wiele wiele lepsza
                  W takim Żyrardowie potrafiono skomunikować przyjazdy autobusów na dworzec z
                  rozkładem pociągów
                  I jakoś tam radni nie płaczą że muszą wydać pieniądze na organizację transportu
                  • ktosiuf Re: do wypowiedzi radnego Olszaka 31.03.09, 23:22
                    Pana "insynuacja" na temat ciemnych układów pomiędzy ZTM a SISKOMEM jest
                    przerażająco śmieszna. Żenujące...Szczerze mówiąc jestem ciagle w szoku, jak
                    można napisać cos takiego i jednocześnie być radnym miasta.

                    Pozdrowienia z Wołomina
                • siskom_tak do radnego Olszaka 01.04.09, 01:27
                  olszak.pruszkow.pl napisał:

                  > Można by wydać kolejny milion i w dalszym ciągu będą tacy, którzy
                  > powiedzą, że to "żadne pieniądze", że "trzeba wydawać więcej".
                  > Zwłaszcza, gdy mają w tym interes, czyli osoby powiązane w ten czy
                  > inny sposób z ZTM w Warszawie, jak np. SISKOM (o ile się nie mylę,
                  > ale patrząc na ich www, to wygląda jak "społeczna" przybudówka ZTM).

                  Bardzo poprosimy o rozwinięcie Pańskich myśli zawartych w Pańskiej zacytowanej
                  wyżej wypowiedzi.
                  Jaki interes ma SISKOM?
                  W jaki sposób SISKOM jest powiązany z ZTM i na jakich zasadach?

                  Będziemy wdzięczni za Pańskie wyjaśnienia.
Pełna wersja