Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji

13.11.08, 19:54
info ze strony gazety wpr

www.gazetawpr.pl/BoxInfoPositions/149/1/all/Bilet-Niezgody.html

Artykuł ukaże się dodatkowo w jutrzejszym wydaniu Gazety WPR
    • ktosiuf Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 13.11.08, 20:02
      Ja rozumiem że niektórzy sa niereformowalni i używają zamiast skrótu ZTM skrótów
      MZK czy MZA, ale żeby w artykule prasowym mówić o liniach autobusowych MZO...to
      już chyba przegięcie...
      • milena666 Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 13.11.08, 20:08
        To jest news z ostatniej chwili, w prasie błędów nie będzie :)
        • anna-w Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 13.11.08, 21:06
          czyli Wiktoria
    • apurimac Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 14.11.08, 07:34
      Generalnie ta zmiana orientacji o 180 stopni przez prawie połowę
      radnych może świadczyć o tym, że ich zdolność do świadomego
      podejmowania decyzji jest mocno ograniczona, a działalność
      zorientowana jest przede wszystkim na poklask. W tym świetle radnemu
      Olszakowi należy się szacunek przynajmniej za to że posiada własne
      zdanie i jest w stanie go bronić zwłaszcza w sytuacji chamskiej
      nagonki (być może w słusznej sprawie, ale jednak nagonki) jaką tu na
      niego urządzono (myślę przede wszystkim o aktywnym w rzucaniu
      nienawistnych haseł i formułowaniu uproszczonych wniosków leśnym
      dziadku, którego przy okazji proszę o nie wykrzykiwanie na forum, bo
      razi to moje poczucie dobrego smaku). Pod całą tą aferę z ochotą
      podpięła się gazeta WPR próbująca nabrać nowego blasku, po latach
      leżenia na najbardziej zakurzonych kioskowych półkach, poparcie
      czytelników poprzez lizusowskie publikacje nawet nie ocierające się
      o obiektywność i ukazujące cały ten zamęt jednostronnie bez
      przedstawienia racji przeciwników dopłat z budżetu miasta.
      Wydaje mi się, że niezbyt dobrze jest gdy gazeta zamiast rzetelnie
      informować zajmuje stanowisko w sporze.
      Cieszę się, że wspólny bilet jest. Stanowi on, obiektywnie rzecz
      ujmując, ogromne ułatwienie dla mieszkańców Pruszkowa. Dopełnieniem
      tej inicjatywy powinno być objęcie nią również WKD.
      Martwię się jednak, że miasto musi do wspólnego biletu dopłacać. O
      wiele lepiej byłoby gdyby KM, SKM i WKD działały na zasadach czysto
      komercyjnych a pieniądze były spożytkowane na inwestycje potrzebne
      bezpośrednio w mieście. Jednocześnie dopłata do biletów może okazać
      się biletem w jedną stronę, nie wykluczone bowiem, że ZTM niczym
      dealer narkotyków już nigdy miastu nie popuści, żądając coraz więcej
      za prawo korzystania ze wspólnego biletu przez jego mieszkańców. Oby
      się ten scenariusz nie spełnił.






      • borekt Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 14.11.08, 09:17
        No... kościoły i ludki w czarnych ciuszkach też powinni działać na zasadzie
        wolnego rynku (wierny chce, to płaci - nie dotacje Państwowe). Służba zdrowia
        też mogłaby na siebie zarabiać tylko niektórzy wolą żyć w poczuciu, że mają coś
        za darmo.
        Jest wiele przykładów. Niestety są firmy czy organizacje, które społeczeństwu są
        potrzebne ale same nie są w stanie się utrzymać, dlatego skoro społeczeństwo
        płaci podatki, to od tych którzy tymi wpływami zarządzają powinni wymagać aby
        choć w części pieniądze te były wydawane na cele, które poprawią temu
        społeczeństwu jakość życia.

        Nagonka ??? Skoro wybraliśmy sobie takich włodarzy, że jak w łeb nie dostanie to
        nie jest w stanie podjąć racjonalnej decyzji to moim zdaniem więcej takich
        nagonek, przynajmniej do następnych wyborów.
      • lesny_dziadzio Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 14.11.08, 09:23
        > Martwię się jednak, że miasto musi do wspólnego biletu dopłacać. O
        > wiele lepiej byłoby gdyby KM, SKM i WKD działały na zasadach
        czysto
        > komercyjnych a pieniądze były spożytkowane na inwestycje potrzebne
        > bezpośrednio w mieście. Jednocześnie dopłata do biletów może
        okazać
        > się biletem w jedną stronę, nie wykluczone bowiem, że ZTM niczym
        > dealer narkotyków już nigdy miastu nie popuści, żądając coraz
        więcej
        > za prawo korzystania ze wspólnego biletu przez jego mieszkańców.
        Oby
        > się ten scenariusz nie spełnił.
        >

        1. Martwisz się, że za usługę nalezy się zapłata? - punkt dla Ciebie
        2. lepiej byłoby gdyby KM, SKM i WKD działały na zasadach czysto
        > komercyjnych

        A ja bym chciał, zeby do Pruszkowa dojeżdżało metro - najlepiej
        wybudowane na zasadach komercyjnych i żeby za nie nie płacić.

        Nie masz podstawowej wiedzy o komunikacji publicznej - jest właśnie
        dlatego publiczna, że wszędzie na świecie jest deficytowa i trzeba
        do niej dopłacać - nawet w bogatych krajach Europy Zachodniej.

        3. ZTM niczym
        > dealer narkotyków już nigdy miastu nie popuści, żądając coraz
        więcej
        > za prawo korzystania ze wspólnego biletu przez jego mieszkańców

        Dlaczego akurat taki scenariusz? A dleczego nie taki, że ZTM będzie
        stale ulepszał ofertę, a radny Olszak zamiast destrukcją zajmie się
        np. wywalczeniem jak najlepszych warunków dla mieszkańców w ramach
        istniejącej oferty? Tego bym oczekiwał od mojego reprezentanta,
        któremu płacę jego dietę.

        Czy masz jakieś powody/podstawy (z historii lub teraźniejszości),
        aby optować akurat za tym czarnym scenariuszem?


        4. W tym świetle radnemu
        > Olszakowi należy się szacunek przynajmniej za to że posiada własne
        > zdanie i jest w stanie go bronić zwłaszcza w sytuacji chamskiej
        > nagonki (być może w słusznej sprawie, ale jednak nagonki) jaką tu
        na
        > niego urządzono

        A ja powiem, że radny Olszak to ciekawy przypadek osoby, która nie
        mając racji i działając WBREW SWOIM WYBORCOM zwraca uwagę poziomem
        upartości oraz oryginalną argumentacją (zakonserwowany zaścianek w
        czystej postaci) polegającą na cząstkowym doborze argumentów, które
        same w sobie sa spójne, ale jednocześnie oderwane od kontekstu -
        RZECZYWISTOŚCI oraz wyjątkowo krótkowzroczne.


        5.myślę przede wszystkim o aktywnym w rzucaniu
        > nienawistnych haseł i formułowaniu uproszczonych wniosków leśnym
        > dziadku,

        żywię rzeczywiście nienawiść w stosunku do POGLĄDÓW na wspólny
        bilet (a nie osoby) radnego Olszaka - tym bardziej, że głosowałem
        na niego w wyborach (też zwiodła mnie ta otwartość na blogu), a on
        swoją postawą napluł mi w twarz.

        Tym bardziej, że mając narzędzie w postaci bloga mógł PRZED
        PIERWSZYM GŁOSOWANIEM zapytać swoich wyborców o zdanie, ale nie
        zrobił tego? Dlaczego? To już tylko tajemnica osobowości, spójności
        poglądów i dobrego samopoczucia radnego Olszaka.
        • kol Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 14.11.08, 09:36
          Oj za to glosowanie na Olszaka to chyba na kolanach do łagiewnik chociaz
          powinienes podreptac:)

          A co Olszaka? Chamski jest jego sposob widzenia swiata, ktory kreci sie jedynie
          wokol jego wlasnych interesow (niestety kiepsko defioniowalnych), a nie
          interesow wspolnych mieszkancow miasta, ktoremu jako radny powinien sluzyc.
          • lesny_dziadzio Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 14.11.08, 09:53
            kol napisał:

            > Oj za to glosowanie na Olszaka to chyba na kolanach do łagiewnik
            chociaz
            > powinienes podreptac:)
            >

            Traktuję moją aktywność tu i ówdzie jako również formę właśnie
            takiej pokuty i obywatelskiego obowiązku wobec współplemieńców. :-)
        • apurimac Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 15.11.08, 10:42
          > A ja bym chciał, zeby do Pruszkowa dojeżdżało metro - najlepiej
          > wybudowane na zasadach komercyjnych i żeby za nie nie płacić.
          > Nie masz podstawowej wiedzy o komunikacji publicznej - jest
          > właśnie dlatego publiczna, że wszędzie na świecie jest deficytowa
          > i trzeba do niej dopłacać - nawet w bogatych krajach Europy
          > Zachodniej.

          Rzeczywiście nie jestem specjalistą od komunikacji i daleko mi do
          spierania się w tym temacie. Ma jednak na ten temat kilka przemyśleń
          natury ogólnej ;)

          Przede wszystkim powinniśmy odróżnić pojęcie komunikacji zbiorowej
          od zbiorowej komunikacji publicznej. Przyjmując zatem, że
          komunikację zbiorową można podzielić na publiczną i niepubliczną
          oczywiste staje się, że koszty funkcjonowania tej pierwszej
          pokrywane są ze środków publicznych, a tej drugiej z prywatnej
          kieszeni właściciela. To co mnie martwi to przyjęcie założenia, że
          publiczna komunikacja zbiorowa musi być deficytowa, ponieważ stawia
          to na głowie podstawowe prawa ekonomii. Publiczna komunikacja nie
          powinna w żadnym przypadku przynosić strat! Jeśli tak jest oznacza
          to, że cena biletu została określona na niewłaściwy poziomie i
          należałoby ją podnieść. Oczywiście zwiększony koszt biletu można
          byłoby pasażerowi zrekompensować poprzez powiedzmy wręczenie mu
          określonej kwoty. Mógłby ktoś zapytać jaka jest przewaga takiego
          modelu nad dopłacaniem bezpośrednio do państwowego zakładu? Otóż
          zasadnicza. W przypadku dofinansowania pasażera i urealnienia cen
          biletów komunikacji publicznej stwarzamy warunki wolnej konkurencji,
          w której wygrywa ten przewoźnik, który zaoferuje najwyższą jakość za
          najniższą cenę. W sytuacji dofinansowywania państwowego zakładu
          utrzymujemy monopol pogłębiając nierównowagę konkurencyjną.
          Konsekwencją takiego monopolu może być tylko kiepska jakość usług
          oraz drenowanie rynku z pieniędzy. Stąd moje obawy co do rozwoju
          czarnego scenariusza.


          • beastkeeper Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 15.11.08, 16:05
            Mam pytanie, czy można przewozić pociągami KM za darmo rower przez cały rok,
            podobnie jak w skm?
            • humptyangel Re: Bilet jednak będzie - potwierdzenie z sesji 15.11.08, 16:34
              Podstawą jest w pociągach KM ich regulamin przewozu osób i rzeczy. Czyli rower
              można za free wozić od maja do pażdzienika. Dla pewności proszę się spytać
              kontrolera, bo oni są zawsze na bieżąco z taryfa.
Pełna wersja