1-masza
10.03.09, 16:12
po prostu muszę to napisać żeby mi ulżyło...
czekam na 16 marca jak na sygnał do rozpoczęcia wyścigu, to dzień
kiedy teoretycznie można pójść do przedszkola, wziąć kartę
zgłoszenia dziecka, wypełnić, odnieść i czekać...
jak szalona wydzwaniałam po interesujących mnie przedszkolach,
wypytywałam czy aby nic się nie zmieniło w zasadach rekrutacji,
wypytywałam jakie będą kryteria itd. Nie mam żadnych znajomości, nie
próbuję dać "prezentu", nie mam śmiałości wsciskac kopety itd.
Czekam i liczę że się uda ale skrzydła podcinają mi słyszane co
chwila rewelacje jak to inni już mają miejsca zaklepane... mimo że
większość rodziców po prostu musi grzecznie czekać czy dla ich
dzieci coś tam jeszcze zostanie. Ciekawe ile jeszcze jest miejsc a
ile już "rozdanych" dla bilskich i darczyńców .....