XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ?

31.05.09, 18:12
Jakie są wasze wrażenia z ostatnich Dni Pruszkowa ? Czy
wszystko było OK! ? Znacie może wydatki miasta związane z tą
imprezą ?
    • szefu128 Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 31.05.09, 19:58
      codar napisał:

      > Jakie są wasze wrażenia z ostatnich Dni Pruszkowa ? Czy
      > wszystko było OK! ? Znacie może wydatki miasta związane z tą
      > imprezą ?

      To co zostało zaprezentowane w tym roku to jedna wielka kpina.
      Takiego badziewia to jeszcze chyba u nas nie było. Jeden wielki
      bałagan, mało interesujący program (co mnie obchodzą jakieś
      przeżycia pewnej kobiety z psami -to tak apropo dzisiejszego
      programu).

      Finałem tego wszystkiego był wczorajszy żenujący występ dzieciaków z
      gimnazjum nr 4 przed występem Krawczyka. Odniosłem wrażenie, że
      Krawczyk nie śpiewał tylko puszczał nagranie z playback'u. Dobór
      repertuaru był również interesujący. To nie był odpowiedni czas i
      miejsce, żeby na samym końcu wyskoczyć z pieśnią religijna (to nie
      sacrosong)
      • afjoasia Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 31.05.09, 20:42
        Za to wyścig rowerowy Waypoint Race to kapitalny pomysł. Szkoda, że
        pogoda nie dopisała...

        Chciałbym z tego miejsca podziękować wszystkim organizatorom!
      • happy_man_50 Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 10:22
        Co za maruda.
        Dwa posty na forum w jednym dniu i dwa razy marudzi.
        Byłem na koncercie Krzysztofa Krawczyka i wszyscy się świetnie
        bawili, no może oprócz kilku osób którym Królewskie zaszkodziło.
        Akurat ten występ był chyba najbardziej udany od dłuższego czasu.
        Artysta miał świetny kontakt z widownią. Potrafił ją rozbawić, czego
        dowodem były długotrwałe owacje.
        Waypointrace 2009 – organizacja świetna, nawet pogoda nie
        była w stanie nic popsuć. Już czekam na Waypointrace 2010. Wielkie
        brawa dla organizatorów.
        Nie byłem na imprezach na Potuliku ale też się zapowiadały
        atrakcyjnie.
        Występu młodzieży z Gimnazjum nr. 4 chyba nie zrozumiałeś ale to
        było naprawdę przedstawienie na wysokim poziomie.
        Najlepiej zorganizuj i zrób sam coś.
        Żeby jedne były lepsze to inne muszą być na trochę niższym poziomie.
        Moim zdanie nastąpiła poprawa jakościowa w stosunku do poprzednich
        lat.
    • jangrabiec.pl Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 31.05.09, 23:54
      Nie widziałem wiele z tego co działo się na scenie, ale wokół panowała całkiem
      fajna atmosfera. Miałem okazję przeprowadzić kilka ciekawych rozmów, zresztą
      wybór innych kandydatów był spory: od PSL przez PO do PiS.
      Wydaje mi się że przez teren imprezy przewinęło się ponad 6 tys. ludzi - to
      rzadka okazja by tylu mieszkańców Pruszkowa spotkało się w jednym miejscu. Co do
      repertuaru - nie będę się wypowiadał - gościowi nie wypada ;)
    • moniak70 Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 11:35
      Jeśli chodzi o Waypointrace 2009 to impreza faktycznie była udana.
      Natomiast jeśli chodzi o koncert i imprezę na ZNICZU nie będę tego
      komentował, bo szkoda słów. Byłem w sobotę popołudniu i tragicznie
      to wyglądało.
      • codar Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 11:57
        moniak70 napisał:
        >Byłem w sobotę popołudniu i tragicznie to wyglądało.


        Może Pan Prezydent powinien uczynić jakieś przemyślenia na
        przyszłość. Nie można wszystkiego zwalić na warunki atmosferyczne.
        Wydaje się, że materiał programowy sztabu organizacyjnego nieco się
        już wyczerpał !

        • ramirez71 Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 18:29
          Eh, nie odkryję Ameryki, jeśli napiszę, że nie takiej opcji, by każdemu
          dogodzić. Jeśli mielibyście organizować imprezę dla mieszkańców Pruszkowa,
          musielibyście stawiać na jakąś średnią, przeciętnego mieszkańca, jego gusta i
          guściki..
          Może pewnym rozwiązaniem byłoby podzielenie imprezy na dwa dni. Odrębne
          programy, pierwszy dzień skierowany do młodzieży, nasto- i dwudziestoparolatków,
          drugi do pokolenia dojrzalszego. Każda grupa mogłaby spędzić dzień na imprezie
          od rana do wieczora i nie zżymać się na psujące humor wstawki..
          Ale, tu znów mogłoby się okazać, że nie wszystkim się dogodzi..
          • biotyt Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 19:33
            ramirez71 napisał:

            > Każda grupa mogłaby spędzić dzień na imprezie od rana do wieczora
            i nie zżymać się na psujące humor >wstawki...



            I o to chodzi ! Brakuje już z kolei któryś raz P O M Y S Ł U
            na imprezę. Wszystko jest wrzucane na opak do jednego "gara" !




            • sqz Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 20:43
              Jakoś nie słychać o tych dzikich tłumach pędzących do władz miasta
              z pomysłami. Za to słychać dzikie tłumy narzekających po kazdej
              odbywającej sie w Pruszkowie imprezie. I nawet tutaj jakoś tego
              wulkanu pomysłów nie widzę. Ot większość pisze żeby ponarzekać i
              postwierdzać że sami toby dopiero zrobili imprez, ale jaką , za ile
              tego już nie sa w stanie powiedzieć:)
              • zwierz.alpuhary Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 20:48
                a tak ogólnie to z jakiej okazji robi się te dni (w liczbie 1)? Jakaś rocznica, powód?
                • codar Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 20:59
                  zwierz.alpuhary napisał:

                  > z jakiej okazji robi się te dni (w liczbie 1)?


                  Zaproszenie władz (strona internetowa Pruszkowa) dotyczyło 30 i 31
                  maja 2009 r.
                  • zwierz.alpuhary Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 21:09
                    aha, no dobra, to w liczbie dwóch. Ale pytanie pozostaje to samo - po co?
                    • codar Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 22:17
                      zwierz.alpuhary napisał:

                      > aha, no dobra, to w liczbie dwóch. Ale pytanie pozostaje to samo -
                      po co?


                      Ja na to pytanie ci nie odpowiem. Ale przecież z pewnością chodzi tu
                      o prestiż władz miasta i samego miasta, integrację mieszkańców,
                      godziwą rozrywkę, pokazanie dorobku kulturalnego, wystawiennictwo
                      firm, rywalizację sportową, itd. itp.

                      Może chciałeś postawić inne pytanie, np. czy miasto Pruszków i jego
                      mieszkańcy mogą się obejść bez DNI PRUSZKOWA ???
                      • zwierz.alpuhary Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 22:40
                        Powiem tak: wydaje mi się ciut bez sensu, że miasto bawi się w szołbiznes za pieniądze mieszkańców, niekoniecznie mając o tym pojęcie. Są firmy, które to robią lepiej. W Warszawie samorząd zleca organizację takich imprez zewnętrznym firmom albo organizacjom pozarządowym, ogłasza się zwyczajny przetarg na imprezę taką i taką, zgłaszają się oferenci etc. W ten sposób funkcjonuje większość warszawskich imprez miejskich. Miasto tylko wykłada pieniądze a potem sprawdza, jak zostały wydane.
                        Nie mówię, żeby całkowicie rezygnowac z takich imprez, chociaż mnie one całkowicie nie interesują, ale chyba możnaby to zrobić lepiej i mądrzej nie siłami miasta, ale jakiegoś zewnętrznego wyspecjalizowanego podmiotu.
                        • biotyt Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 02.06.09, 15:47
                          zwierz.alpuhary napisał:

                          > Nie mówię, żeby całkowicie rezygnowac z takich imprez, chociaż
                          mnie one całkowi
                          > cie nie interesują, ale chyba możnaby to zrobić lepiej i mądrzej
                          nie siłami mia
                          > sta, ale jakiegoś zewnętrznego wyspecjalizowanego podmiotu.


                          Ja też sądzę, że chyba można by to wszystko zrobić lepiej i mądrzej,
                          ale trzeba by się w końcu pokusić !
                        • apurimac Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 04.06.09, 07:39
                          Rozdzielmy dwie rzeczy.
                          Miasto, a konkretnie jego Wydział Promocji posiada nie tylko doświadczonych ludzi, którzy doskonale wiedzą jak się organizuje imprezy i jak zarządzać budżetem, ale także (gwarantuję to) doskonale zdają sobie sprawę ze szmiry jaka na DP króluje. Jest ona tam z dwóch powodów: upadku gustów społecznych. Czego w końcu można spodziewać się po ludziach, którzy najwybitniejszą piosenkarką obwołują Dodę, a w kwestii ubioru z wypiekami na twarzy słuchają pana Jacykowa? Oraz braku wartościowej oferty organizacji imprez masowych - na wieść o Dniach Pruszkowa owszem do UM walą drzwiami i oknami właściciele straganów i budek z piwem, jednak na tym zwykle się kończy. W konsekwencji od lat mamy to co mamy. Zresztą, i tak uważam, że nie jest najgorzej. Miasto osiąga cel jakim jest masowość. Zapraszam swoją drogą na jakikolwiek koncert organowy albo inne ambitniejsze propozycje w naszym mieście. Pojawia się na nich co najwyżej kilkadziesiąt tych samych osób.

                          Inną kwestią jest czy coś da się z tym zrobić. Uważam, że tak. Zamiast stawiać na szeroki, choć lichy, ludyczny program dla przeciętnego zjadacza chipsów należałoby pomyśleć o organizacji jednej, ale za to porządnej imprezy, z telewizją i transmisją, z której mieszkańcy byliby naprawdę dumni, i którą mogliby się pochwalić. Impreza taka, niczym ośrodek krystalizacji obrastałaby innymi, jednak to ona cały czas byłaby w centrum i to o niej by się mówiło. Przydałoby się nam coś na miarę Jarocina, Opener Festivalu, Country w Mrągowie. Może jakaś międzynarodowa impreza sportowa, niechby nawet mistrzostwa świata w boulle czy rzutkach. :) Tędy właśnie droga.



                          -----------------------------------------
                          Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj! (Rz 12,21)
                          • sqz Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 04.06.09, 08:33
                            No nie wiem czy tworzenie imprez w stylu który podałeś jest dobrym
                            pomysłem. Toż tam sama pornografia, zboczenia, ruja i poróbstwo.:P
                            Najlepszym rozwiazaniem jest koncert w stylu discopolo ktory kazdemu
                            sie spodoba:P
                            Moim skromnym zdaniem zrobienie imprezy po ktorej nie bedzie głosów
                            krytycznych jest niemozliwe. Dla jednych Edytka to dziadostwo i
                            staroc dla innych Doda i Feel to szmira i bezguscie.
                            • apurimac Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 04.06.09, 09:58
                              Oczywiście, że zawsze znajdą się zwolennicy i przeciwnicy danej
                              imprezy czy wydarzenia. Tylko pochody 1-majowe miały samych fanów ;)

                              Chodzi o to, aby impreza rozpalała jakieś emocje. Niechby był to
                              coroczny przejazd przez Pruszków 1500 rowerzystów na golasa,
                              najlepiej z całego świata, połączony z koedukacyjną kąpielą w stawie
                              i walką na kondomy wypełnione farbą, przy czym katolicy dostawali by
                              farbę czarną, homoseksualiści tęczową, a przedstawiciele władz
                              miejskich czerwono-pomarańczową, ale niech to będzie choć trochę
                              elektryzujące, bo jak na razie pruszkowianie człapią po mieście
                              smętnie, narzekają, stękają, kwękają jak czaple w jakimś PGRze. W
                              sumie mamy w Pruszkowie różne stowarzyszenia stare i nowe. Niech
                              pokażą co potrafią, od tego w końcu są. :)

                              -----------------------------------------
                              Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj! (Rz 12,21)
                          • happy_man_50 Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 04.06.09, 10:22
                            apurimac napisał :
                            … Zapraszam swoją drogą na jakikolwiek koncert organowy albo inne
                            ambitniejsze propozycje w naszym mieście. Pojawia się na nich co
                            najwyżej kilkadziesiąt tych samych osób…

                            Nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem. Często na koncertach w
                            oranżerii brak miejsc. Na koncercie orkiestry symfonicznej w
                            kościele św. Kazimierza trzeba było stać na dworze.
                            Najbliższe wydarzenie kulturalne to koncert symfoniczny Chóru i
                            Orkiestry Filharmonii Podlaskiej w związku z dniami Pruszkowa i w 20
                            rocznicę przemian ustrojowych. 6. czerwca, sobota, godz. 21.00.
                            Pewnie znowu będzie komplet.
                            • gossart Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 05.06.09, 13:21

                              > apurimac napisał :
                              > … Zapraszam swoją drogą na jakikolwiek koncert organowy albo inne
                              > ambitniejsze propozycje w naszym mieście. Pojawia się na nich co
                              > najwyżej kilkadziesiąt tych samych osób…

                              happy_man_50 napisał:
                              > Nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem.


                              Potwierdzam to co napisał happy_man. Okazuje się, że nie jest
                              tak źle z naszymi gustami.
                            • biotyt Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 07.06.09, 12:11

                              happy_man_50 napisał:

                              > apurimac napisał :
                              > … Zapraszam swoją drogą na jakikolwiek koncert organowy albo inne
                              > ambitniejsze propozycje w naszym mieście. Pojawia się na nich co
                              > najwyżej kilkadziesiąt tych samych osób…

                              >
                              > happy_man_50 napisał: Nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem.

                              To są właśnie bajki o frekwencji na tzw. ambitnych imprezach. 20
                              czerwca br. o 19.00 w Spółdzielczym Domu Kultury przy ulicy Hubala
                              wystąpi grupa muzyczna "Stare Dobre Małżeństwo", patrz:
                              pl.wikipedia.org/wiki/Stare_Dobre_Ma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwo i
                              jeszcze:
                              zielonkawystach.wrzuta.pl/audio/5SunodVmFzJ/malzenstwo_z_rozsadku_-
                              _staruszek_zegar i jeszcze:
                              zielonkawystach.wrzuta.pl/audio/4aJgGe6LnBh/malzenstwo_z_rozsadku_-
                              _listy_z_szuflady
                              Zobaczymy jaka na takiej imprezie - z dominacją poezji śpiewanej -
                              będzie frekwencja ???


                              apurimac 04.06.09, 07:39 napisał:
                              Miasto (...) posiada doświadczonych ludzi, którzy doskonale wiedzą
                              jak się organizuje imprezy i jak zarządzać budżetem.


                              Nie neguję tego, ale posiadanie ludzi a ich wykorzystanie w pracy,
                              to olbrzymia różnica. To samo dotyczy określeń „organizacja imprezy”
                              czy „programowanie imprezy”. Organizacja jest i owszem, ale brakuje
                              podstawowych elementów programowania imprezy ? Po prostu brakuje
                              wizjonera, koncepcjonisty, czyli osoby (osób) „twórczo-
                              artystycznej”.

                              apurimac 04.06.09, 07:39 napisał:
                              (...) doskonale zdają sobie sprawę ze szmiry jaka na DP króluje.
                              Jest ona tam z dwóch powodów: upadku gustów społecznych (...) oraz
                              braku wartościowej oferty organizacji imprez masowych.

                              Moim zdaniem Urząd nie jest za odpowiednim miejscem do „powstawania”
                              wydarzeń kulturalnych. Na dzisiaj samo zaspokojenie gustów
                              mieszkańców nie wystarcza, dzisiaj trzeba też gusty k s z t a ł t o
                              w a ć ... aby nie upadały !

                              apurimac 04.06.09, 07:39 napisał:
                              Miasto osiąga cel jakim jest masowość.
                              Osiągać masowość
                              przecież jeszcze można taniej, jak napisał apurimac 04.06.09, 09:58


                              apurimac 04.06.09, 07:39 napisał:
                              Należałoby pomyśleć o organizacji jednej, ale za to porządnej
                              imprezy, z telewizją i transmisją, z której mieszkańcy byliby
                              naprawdę dumni, i którą mogliby się pochwalić(...) Tędy właśnie
                              droga.


                              Ale nie „pomyślimy”, ponieważ nasze drogi (Miasta i forumowiczów)
                              się rozchodzą ... Będą tylko – jak zawsze – DNI PRUSZKOWA W
                              PRUSZKOWIE i coroczni fanowie i fanki, corocznej „gwiazdy”
                              estradowej...






                              • codar Dni Pruszkowa w Pruszkowie ? 07.06.09, 22:00
                                biotyt napisał:
                                > Ale nie „pomyślimy”, ponieważ nasze drogi (Miasta i forumowiczów)
                                > się rozchodzą ... Będą tylko – jak zawsze – DNI PRUSZKOWA W
                                > PRUSZKOWIE i coroczni fanowie i fanki, corocznej „gwiazdy”
                                > estradowej...



                                A niech te DNI PRUSZKOWA będą, natomiast popieram wniosek o
                                zorganizowaniu jeden jedyny raz każdego roku imprezy kulturalnej w
                                Pruszkowie o charakterze OGÓLNOPOLSKIM.

                                Czy MIASTO myślicie ma takie pomysły ???
                          • codar Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 10.06.09, 13:20
                            apurimac napisał:

                            > Zamiast stawiać na szeroki, choć lichy, ludyczny program dla
                            >przeciętnego zjadacza chipsów należałoby pomyśleć o organizacji
                            jednej, ale za to porządnej imprezy, z telewizją i transmisją, z
                            której mieszkańcy byliby naprawdę dumni, i którą mogliby się
                            pochwalić. Impreza taka, niczym ośrodek krystalizacji obrastałaby
                            innymi. Tędy właśnie droga.



                            Tędy właśnie droga ! Brawo, ale dla kogo ta droga ?



                • gossart Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 02.06.09, 08:35
                  zwierz.alpuhary napisał:

                  > Z jakiej okazji robi się te Dni ? Jakaś rocznica,
                  > powód ?


                  Przecież wiadomo... z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka :-
                  )
              • biotyt Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 21:02
                sqz napisał:

                > Ot większość pisze żeby ponarzekać i postwierdzać, że sami toby
                dopiero zrobili imprez, ale jaką , za ile
                > tego już nie sa w stanie powiedzieć:)


                Jest na to sposób, zorganizować konkurs na scenariusz takiej
                imprezy !
                • kol Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 01.06.09, 22:16
                  Jak sie komus dni Pruszkowa nie podobaly, to moze pomarudzic i
                  podzielic sie swymi pogladami w najbliszy weekend - spacerujac lub
                  jezdzac na rowerze. Muzyke mozna wziac ze soba:) Dzieci takze, zone
                  lub meza, psa lub kota.
                  szczegoly: forumpruszkow.free.ngo.pl
                  • spencerek Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 03.06.09, 10:42
                    Trochę miłosierdzia dla staruszków. Dnie Pruszkowa organizują
                    sześćdziesięciolatkowie. Nie wymagajmy więc cudów...
                    • kol Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 03.06.09, 13:02
                      Obrazasz ludzi, ktorzy pracuja w urzedzie, bo raczej nie sa to
                      sześćdziesięciolatkowie. A takze osoby we wskazanym wieku, bo wielu
                      staruszkow intelektualnie przewyzsza mlodsze pokolenie.
                      • spencerek Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 03.06.09, 21:27
                        W mówieniu o wieku nie ma nic obrażliwego i jeśli ktos poczuł się
                        dotkniety, to przepraszam.
                        A organizatorzy to naprawdę ludzie co najmniej 50-letni. Do
                        rządzenia to wiek idealny, do organizowania imprez absolutnie nie. I
                        najwyższa pora, żeby to wreszcie pojęli i przestali nam serwować
                        pruszkowską kaszanę, co rok tą samą.
                        • codar Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 03.06.09, 21:51
                          spencerek napisała:

                          > W mówieniu o wieku nie ma nic obrażliwego




                          Też tak sądzę, mało tego jest to nieraz powód do "zboczenia"
                          dyskusji na inny - zastępczy - temat.

                          W Pruszkowie może powstanie kiedyś z prawdziwego zdarzenia Centrum
                          Kultury z "prężnym" menedżerem kultury (dyrektorem) na czele a wtedy
                          może urzędnicy zajmą się tylko urzędowaniem...

                          To takie trudne... ?

                          • kol Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 03.06.09, 23:39
                            Wbrew pozorom robienie takich imprez latwe nie jest,bo dogodzic
                            trzeba wszystkim czyli tak naprawde nikomu. Tak to juz jest z
                            imprezami masowymi, niebiletowanymi. Jesli chcesz cos zobaczyc,
                            musisz kupic wejsciowke i pojsc na to co cie interesuje. A co do Dni
                            Pruszkowa? Nie widzialem nic poza Gorniakowa - poszedlem na spacer.
                            Kobiecie sie podobala, mi,ehhh. Jak na festynie bylo, bo kobieta ma
                            chyba krotki repertuar. Ciagle spiewala cos nieswojego.
    • kachad Re: XI. Dni Pruszkowa 2009 - Co wy na to ? 04.06.09, 15:37
      Co chodzi o sam festyn to niewiele mogę powiedzieć, bo byłam ze 40
      min. i to w trakcie burzy. Ale po festynie to sobie można pooglądać
      w Parku Potulickich: butelki, puszki, pudełka od pizzy,
      prazerwatywy, kupy pod każdym krzakiem do wyboru do koloru. Straż
      miejska i policja w pełnej gotowości ale tylko na terenie znicza, w
      parku ani widu ich ani słychu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja