W ALMIE oszukują i to bez skrępowania.

07.09.09, 17:15
Hej, dziś w pruszkowskiej ALMIE kupiłem kawałek arbuza. Co z tego
wynikło zobaczcie pod adresem:

wdobiekryzysu.pl/2009-09/powrot-do-przyszlosci-oszustwo-w-almie/

pozdr,

K.
    • biotyt Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 07.09.09, 17:54
      checksum napisał:
      W ALMIE oszukują i to bez skrępowania.

      Byłem, nie oszukali, nie krępowali :-)
      • ewa.c3 Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 07.09.09, 21:29
        Jakoś jestem zniesmaczona tym wpisem kol. checsuma. Odebrałam to jak pieniactwo,
        malkontenctwo. Samym krytykanctwem to my nigdzie nie zajdziemy. Tym bardziej, że
        klient zapłacił grosz mniej niż zapłaciłby dzień wcześniej. Nie rozumiem o co
        chodzi. Może autor wyjaśni co miał na myśli. Czy jest zdegustowany tym, że
        jednego dnia ( dokładnie dzień wcześniej)arbuz ( owoc w większości składający
        się z płynu) ważący 1,434 kosztował 2,14 a następnego dnia waga 1,430 za kwotę
        2,13 to rozbój w biały dzień ???
        • checksum Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 07.09.09, 22:20
          Ewa, jesteś pracownikiem almy, że tak bronisz tego sklepu?

          Dla mnie jest to oszustwo, ponieważ towar jest ometkowany niezgodnie
          z prawdą - został zapakowany wczoraj, a nie dziś jak było na metce.

          Nie jestem zbulwersowany tym, że ten arbuz był o jeden dzień
          starszy, tylko tym, że jeśli robią oszustwa na takich rzeczach, to
          co może być z mięsem czy serami?

          K.
          • ewa.c3 Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 07.09.09, 22:46
            Wyobraź sobie checksumie, że nie pracuję w Almie (i nie siedzę w tej branży),
            ale jestem tam częstym "gościem". Wracam późno z pracy i w zasadzie to jedyny
            sklep w okolicy, gdzie mogę po 20-tej a nawet i później zrobić zakupy. Jak do
            tej pory nie spotkałam się z rażącymi zaniedbaniami. Oczywiście kiedyś też
            kupiłam warzywa, które nie spełniały moich wymagań. Odniosłam, zwrócono mi
            pieniądze i było o.k. Nie lubię bicia piany i robienia "z igły wideł", dlatego
            zabrałam głos. Swoją drogą to, że wyrażam swoje zdanie na temat tego sklepu i
            nie jest to krytyka czy to musi znaczyć, że jestem pracownikiem tejże instytucji
            ? Więcej wiary w ludzi.
        • wojtek.w7 Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 07.09.09, 22:40
          Kanwą pierwotnej wypowiedzi nie jest inna gramatura, ale swobodna
          zmiana etykietki. Nowa etykietka poprzedzona jest zważeniem produktu,
          inna gramatura oraz cena są elementem wtórnym, natomiast celem była
          data wyeksponowania.
          W ten sposób, można ważyc codziennie każdy produkt, który nie został
          sprzedany, można ważyc tak długo, aż nie zepsuje się.
          Alma kręci, to wiem, miałem nieświeże wędliny, miałem stary ser,
          miałem mocno niedoważone borówki. I co ? Nico. Zwróciłem uwagę,
          poprosiłem o ponowne zważenie, oddałem wędliny, ser.
          To jest praca u podstaw, za 10 lat będzie efekt --> handlarzyki
          pojmą, że konsument nie daje walic się po rogach.
    • zwierz.alpuhary Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 07.09.09, 20:59
      takie wielkie halo o jeden grosz? Arbuz poleżał sobie jeden dzień, stracił na wadze parę gram to go zważyli i jeszcze raz ometkowali.
      Z drugiej strony, że też im się chciało...
      • ilekobietamalat Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 07.09.09, 22:01

        jak by sie zastanowic, to porzadna firma, placisz tyle ile faktycznie
        kupujesz, dbaja o to zeby codziennie sie wszystko zgadzalo..
        • ramirez71 Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 11:05
          Cóż, nie okazało się, że była, to informacja, która wstrząsnęła podstawami tej sieci..
          Przemetkowywanie wydaje się czynnością nagminną, zarówno w prywatnych, jak i wielkomarketowych firmach..
          Na pewno jest naganne. Wydaje się, przy tym, że nie zwróciliście uwagi na drobny szczegół dotyczący warunków przechowywania.. No, klasyczne chłodnicze 4'C.. Raczej nie 24'C w jakich są faktycznie przechowywane.. Ale, co na s nie zabije - nas wzmocni..
          :)
          BTW, sam jestem wierny, co nie znaczy bezkrytycznym, klientem Almy..
          • cezariano Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 11:11
            Widać zmiana daty pakowania żywności to standard i ludzie się nie wzruszają.
            • checksum Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 13:17
              www.wykop.pl/link/233353/alma-oszukuje
              Wrzuciłem to na wykopa - jeśli lubicie być oszukiwani - nie klikajcie.

              pozdr,

              K.
          • checksum Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 13:09
            Dokładnie - zamiast w 4 stopniach leżało przynajmniej 2 dni w
            dwudziestu kilku.

            Ja się osobiście na to nie zgadzam.

            K.
            • swistak133 Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 14:11
              Toż to prawdziwa krucjata!

              Często kupuję w Almie i faktycznie zdarza mi się zauważyć na półkach przeterminowane produkty. Raz napisałem w tej sprawie maila do cetrali - przeprosili. Czy wyciągnęli wnioski - nie wiem. No, ale sensownej konkurencji dla tego sklepu nie widzę - dużo, gdzie indziej trudno dostępnych produktów.

              A tak na marginesie, w wielu małych sklepikach warzywa i owoce smażą się w słońcu i jakoś nikt na forum nie pisze o sflaczałej papryce, czy zaparzonych, leżących w gorącu owiniętych folią arbuzach, które są w nich oferowane. Nieraz dziwię się, że nie jest im wstyd wystawiać czegoś takiego na sprzedaż. No, ale internetowa walka ze złem jakim jest duży sklep, wydaje się pewnie bardziej atrakcyjna.
              • cezariano Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 15:11
                Ogólna zgoda na wybiórcze postrzeganie rzeczywistości. Jest tylko jeden mały
                problem. Nie można napisać, że Aleja Wojska Polskiego jest przeciążona, bo
                zawsze znajdzie się ktoś, kto napisze, że w innej miejscowości jest gorzej. Nie
                można napisać, że samochody hałasują, bo znajdzie się ktoś, komu to nie
                przeszkadza. Nie można napisać, że przemetkowują towar z inną datą, bo w miejscu
                x wcale nie ma dat. A poza tym to jeden dzień to co ta za dzień. Pozdrawiam.
                • zwierz.alpuhary Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 17:23
                  Nie można napisać, że Aleja Wojska Polskiego jest przeciążona, bo
                  > zawsze znajdzie się ktoś, kto napisze, że w innej miejscowości jest gorzej. Nie
                  > można napisać, że samochody hałasują, bo znajdzie się ktoś, komu to nie
                  > przeszkadza

                  Bo na tym polega dyskusja, że ludzie mają różne zdania, a nie mówią jednym głosem.
                  • cezariano Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 18:04
                    No tak, dyskusja jest super. Nieraz wyprowadzono mnie z błędu. Tylko czy
                    kiedykolwiek na forum zapanuje zgoda w chociaż jednej sprawie?
                    • swistak133 Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 21:54
                      >Tylko czy
                      > kiedykolwiek na forum zapanuje zgoda w chociaż jednej sprawie?

                      I będzie nudno? Nie, dziękuję. ;)
                      • cezariano Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 22:03
                        Dobrze. Ożywiam dyskusję i się z Tobą stanowczo nie zgadzam :)
    • klapeczka Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 17:07
      Fatalny sklep. Kiedyś się mocno wkurzyłam, gdy odkryłam podobny problem z
      wędliną. Było to jeszcze zanim wyszłam ze sklepu, więc poprosiłam o wyjaśnienia,
      na co pani, po dłuższej wymianie zdań powiedziała, że mogę sobie kupić wędlinę
      na wagę to metce będę miała dokładną datę pakowania. Ot i tyle. A i jeszcze
      odmówiła podania swojego nazwiska.

      I dziwię się ludziom, którzy bagatelizują problem. Nie widzę powodu, by
      tolerować takie oszustwa. Alma to nie jest najtańszy sklep i oczekiwałabym, że
      za tą cenę mogę liczyć na odpowiednią jakość. A okazuje się, że nie mogę :-(
      • luka80 Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 20:06
        klapeczka napisała:
        > I dziwię się ludziom, którzy bagatelizują problem. Nie widzę powodu, by
        > tolerować takie oszustwa. Alma to nie jest najtańszy sklep i oczekiwałabym, że
        > za tą cenę mogę liczyć na odpowiednią jakość. A okazuje się, że nie mogę :-(

        Dokładnie. Już kiedyś na tym forum była sprawa pruszkowskiej Almy poruszana.
        Stare,przeterminowane, albo nawet nie przeterminowane ale za to śmierdzące,
        zepsute wędliny są na porządku dziennym w tym sklepie.
        • swistak133 Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 08.09.09, 21:52
          No, tamtejsze wędliny to inna historia. Wystarczy spojrzeć na ich wygląd, żeby przeszła wszelka ochota na jedzenie. Dziwię się ludziom, którzy te specjały kupują. Wędliny to moje największe zastrzeżenie w stosunku do tego sklepu. Bogata oferta innych produktów (bez znanej mi konkurencji na naszym okołopruszkowskim rynku) przeważa wszelkie inne niedociągnięcia.
          • luskan Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 15.09.09, 13:36
            popieram, kiedy jeszcze tam robilem zakupy to zawsze sie zastanawialem ile czasu
            lezy ta kupka plasterkow poledwicy, i czy nie jest z wczoraj. Jesli chodzi o
            pieczywo albo pakowane produkty to jest OK, mrozonki tez - bez zastrzezen. Ale
            jesli po wedliny to tylko do miesnego w pawilonach a po warzywa to na targ.
            • kol Re: W ALMIE oszukują i to bez skrępowania. 15.09.09, 13:55
              po wedliny tez na targ, albo do miesnego ktoregos np. na Kosciuszki
              poleca,
    • zwierz.alpuhary post scriptum 06.12.09, 15:30
      Czytałem sobie wywiad z Jerzym Mazgajem, do którego należy między innymi sieć Alma i trafiłem tam na ciekawy fragment, który może co nieco wyjaśniać w kwestii problemów z pruszkowską Almą - możliwe po prostu że "centrala" przestała się nią interesować, tak jak innymi sklepami sieci w mniejszych miastach:

      A pan jest teraz bardziej pokorny?

      - Jestem. Każdy się myli. Alma w czasach prosperity chciała otwierać sklepy w mniejszych miastach. Dałem się namówić. Dariusz Miłek wybudował w Lubinie piękne centrum handlowe Cuprum Arena. Bardzo chciałem tam być. Otworzyliśmy delikatesy Alma. Wiedziałem, że to bogaty rejon, bo ludzie pracujący w KGHM naprawdę zarabiają dobrze.

      Średnia pensja prawie 8 tys. zł. Związkowcy zarabiają po 22 tys.

      - I pieniędzy jest w Lubinie faktycznie dużo. Ludzie jeżdżą mercedesami. Ale co z tego? Mają małą - to się tak określa - świadomość konsumencką. Butelka wina za 30 zł jest już tam za droga. Dobrze sprzedają się mocne alkohole. Trudno z kolei wytłumaczyć, że ser owszem może kosztować 14 zł za kilo. Ale oryginalny, przez 18 miesięcy sezonowany Gran Padano musi kosztować 140 zł. Odpowiedzą: ser jest ser. Jeden żółty i drugi żółty - to po co mam płacić 140 zł???

      Bardzo ograniczyliśmy plany rozwoju na przyszły rok. Zmądrzeliśmy. Alma jest dla Trójmiasta, dla Wrocławia, dla Krakowa, dla Warszawy - gdzie moglibyśmy mieć po 10-15 sklepów. Z innymi miastami będziemy czekać.
      • gossart Re: post scriptum 08.12.09, 22:20
        zwierz.alpuhary napisał:

        > Czytałem sobie wywiad z Jerzym Mazgajem:
        > A pan jest teraz bardziej pokorny?
        > - Jestem (...) Z innymi miastami będziemy czekać.


        To ja też poczekam !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja