Dodaj do ulubionych

tu mie boli, tu mie koli

09.11.13, 07:59
tu mie nie rusać,
z ledwościom sie telepie ma dusa,
leze i przyzywom katusa,
ni mom nalewki ze spirytusasad
Obserwuj wątek
    • erewanska Re: tu mie boli, tu mie koli 09.11.13, 17:26
      kiej by Ty była z Krakowa,
      rzekłabych, jo Ci pomoga
      - u mnie z przeszłego jeszcze lata
      (nie wiem ja czemu, zwą ją ratafia)
      nalweka w kredensie jest stać
      na syćko;
      na dobry humor,
      na smuteczki
      i na wypadek,
      że noga może boleć, się bać
    • dozorcynia Re: tu mie boli, tu mie koli 10.11.13, 07:03
      O tak, ratafija pani, zek se przypomniała, we młodości jom casem pijała
      co smacna to była wódecka. Kajsi w sklepach była.
      Cza se bydzie zakupić, a jak nie bydzie to szpirytusa i sok malinowy,
      w domu je wiśniowy, truskawki mom zamrożone,
      to se poradzę sama z tom bolesnom bólowom mafią, co mie końcy, własnom ratafiom.
      big_grinbig_grinbig_grin
      • erewanska Re: tu mie boli, tu mie koli 10.11.13, 07:41
        mam z grubego pokaźny szkła gąsior stać w domu,
        a co? wadzi on komu?
        w czerwcu kilogram truskawek,
        kilogramem cukru zasypuję,
        nie trza tego pilnować,
        toć nie pilnuję
        ale pierwej spirytusem zalewam
        i do wysypu kolejnego
        owocu sezonowego czekam.
        Zaś dorodne owoce leśne,
        maliny, jeżyny, jagody,
        potem, wiśnie z pestkami, żurawinę, czereśnie
        i wódki dolewam
        i do Świąt Bożego Narodzenia czekam.
        Najbardziej lubię owoce z nalewki.
        Pasują do syćkiego;
        do lodów, sernika, pieczonego indyka,
        też do piwa z beczki.
          • dozorcynia Re: tu mie boli, tu mie koli 10.11.13, 07:57
            A nie lękacie sie pani co wam ten spirt wywietrzejebig_grin?
            Spirt dobry je bez nicego, z herbatom.
            Kto by go tam marnował,
            w gonsiory polewał.
            Mom ja te sterdzieści złoty to se pójdę i zakupie,
            to z czosnykiem kanapeckom przegryze,
            to z miodem w herbacie z zielska wselakiej.
            Zech tej nocki sie wyspała i zdrowiutka ja cała.
            A szelkie amole, to ja p.....
            No chiba, co mie je chto kupibig_grin
            na prezent jaki gupibig_grin
            • erewanska Re: tu mie boli, tu mie koli 10.11.13, 08:16
              O, ja też dzisiaj długo i smacznie bym spała
              ale wczoraj jasna cholera w kość mi mocno dała.
              Miast dzisiaj w lenistwie się pławić
              i odpoczynku kosztować,
              muszę ja biedna po sklepach, z asortymentów już wyprzedanych,
              w poszukiwaniu towarów spożywczych buszować.
              Wczoraj po brzegi wózek towarem napełniłam
              i szybko w kolejkę do kasy bieżyłam
              i co?, jak jaśnie pani myśli?
              za towar zapłaciłam?
              A niech to dunder świśnie,
              musiałach wypakować syćko,
              nawet te kandyzowane wiśnie.
              Była ogólnopolska, serwerów banku awaria.
              Pokosztowałam ci ja co znaczy zawiesić swe życie na postępie cywilizacji.
              Wielki krach. Gorsze niż dżuma, czarna ospa, malaria.
              • eurytka Re: tu mie boli, tu mie koli 10.11.13, 08:31
                Jak ja nie cierpię superhipermaketów wszelakich,
                tych ich promocji, grających na resztce emocji.
                Nieraz mi się zdarzało przypchać wózek do kasy,
                a tu ogłaszają awarie całą!
                Rzadko tam teraz jeżdżę, choć autobus mam do nich darmowy.
                Szkoda mi czasu i zawracania głowy.
                Nie skuszą mnie żadne gazetki ani promocje.
                Ja swoją mam rację,
                i swoje sklepy osiedlowe.
                Konkurencja wreszcie i tu sie zrobiła,
                padł drogi groszek,
                ale lewiatan, euro i delikatesy nowe,
                bija te duże supermakety na głowę!big_grin
                Do tego jeszcze awitexa z pieczywem mam,
                już po 6 rano, po bułeczki gnam.
                Wygodnie mi się kupuje, mniam, mniam.
                • eurytka Re: zakupy 10.11.13, 08:41

                  Tu jeszcze mój pean na potwierdzenie tego,
                  że, sklep spożywczy powinien być pod bokiem.
                  W moim przypadku pod blokiem.
                  i nie muszę jeździć jak głupia,
                  gdyż szkoda mi czasu i zdrowia emeryckiego
                  by jeżdzić do superhipermarketów,
                  kilometry kroków robić,
                  by podstawowe zakupy zrobić!
                  forum.gazeta.pl/forum/w,132062,147185543,147185543,jakze_milo_sie_zrobilo.html--
                  https://www.chuda777.republika.pl/grafika/usmiech_ani.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka