Dodaj do ulubionych

emerycia podròż życia

29.01.17, 12:14
przy okazji skok do Azji
taki pomysł na emerycka zimę,
sympatyczne gadułki z podròży
na blogu
emerpod.blogspot.com
Obserwuj wątek
    • irsila Re: emerycia podròż życia 29.01.17, 12:27
      Link nieaktywny,
      zatem poprawiam
      emerpod.blogspot.com/
      Przy okazji gratuluję krzepy.
      Zdjęcia innych chętnie pooglądam,
      gdyż sama tak daleko nie podróżuję.

      --
      moje blogi:
      Limerykura
      ogródek przyblokowy
      Spod moich rąk
      • irsila Re: emerycia podròż życia 30.01.17, 00:14
        Poczytałam o tych kurczakach z grilla.
        ślinkę na pierś z kurczaka z ryżem w sobotę miałam
        i szybciutko na patelni z przyprawami zrobiłam,
        plus surówka do tego.
        Czy u nich, tych Hindusów,
        ten miałki węgiel to nie czasem krowie placki sproszkowane?
        Oni tym palą...

        --
        moje blogi:
        Limerykura
        ogródek przyblokowy
        Spod moich rąk
        • irsila Re: emerycia podròż życia 30.01.17, 16:04
          No i czytać nam każą i podziwiają!
          A mój syn , pracujący w jakiejś tam korporacji,
          do Indiach był kiedyś wysłany,
          ale miło tego epizodu ze swego życia,
          nie mile wspomina...

          --
          moje blogi:
          Limerykura
          ogródek przyblokowy
          Spod moich rąk
          • irsila Re: emerycia podròż życia 30.01.17, 22:10
            W życiu bym dobrowolnie nie zapłaciła,
            by tam się znaleźć.
            Zwłoki nie do końca spalone w Ganges wrzucają,
            a potem w tej świętej rzece się myją...

            --
            moje blogi:
            Limerykura
            ogródek przyblokowy
            Spod moich rąk
            • kenanda Re: emerycia podròż życia 01.02.17, 17:22
              Mnie też tam nie ciągnie. A i oni, jak poczytać
              ich opowiastki, nie nadmiernie, oględnie mówiąc,
              zachwyceni codziennością indyjską.
              Inny świat od naszego. ot co.
              W naszym też nie wszystko da się lubić.
              Oj, nie wszystko.
              W każdym razie taka podróż to przygoda,
              raz straszna troszkę, raz śmieszna.
      • kenanda Re: emerycia podròż życia 27.02.17, 19:27
        fotograficznie to blog o podróżach,
        w tekście - więcej o tak zwanych sytuacjach ludzkich,
        kasia ma racje - bywa, że ciekawe, czasem bardzo, właśnie z tej
        "personalnej" strony rzecz biorąc,
        co do czytania dłuższych tekstów - irsila ma rację,
        ja też nie mam złudzeń.
        PS ładne te hafty Twoje.
        • irsila Re: emerycia podròż życia 28.02.17, 00:43
          Lubie oglądać programy podróżnicze, zawsze się można czegoś dowiedzieć,zobaczyć.
          Ostatnio mało co czytam, oczy łzawią, radia lubię słuchać,
          teraz np nocne światła na radio plus,
          analiza psalmu 16.
          Polubiłam te ich audycje 4 razy w tygodniu, żywe słowo.
          Milo usłyszeć, ze ktoś hafty moje oglądał i podziwiał.
          Teraz konika haftuję w galopie na wnusi urodziny.
          Jak skończę, pokaże tam na blogu.


          --
          moje blogi:
          Limerykura
          ogródek przyblokowy
          Spod moich rąk
            • irsila Re: emerycia podròż życia 12.03.17, 16:34
              W moim wieku i z moimi możliwościami,
              to również niemożliwe.
              Ale od czego są inni, jeżdżący, np taki zespół Bayer Full w Chinach.
              Dziś nad ranem z powodu niespania na tv plus,
              jego kształcące wycieczki po Chinach zobaczyłam.
              Jestem tylko szarą myszką ale podziwiać i zwiedzać mogę dzięki innym.

              --
              moje blogi:
              Limerykura
              ogródek przyblokowy
              Spod moich rąk

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka