poznananka
19.01.05, 14:33
Takie zdanie wpadło mi ostatnio w oko nie wiem czy w jakiejś gazecie, czy na
jakiejś stronce i tak się zastanawiam, bo w mojej klasie żadna się nie
przyzna że jest dziewicą, a gdyby wierzyć w to co opowiadają chłopaki...
Rozmawiałam z Mamą (kiedyś, wcześniej) i mówiła, ze za jej czasów tez się
dziewczyny nie przyznawały, ale np świńskie kawały, czy aluzje to opowiadały
tylko niektóre i co najwyżej w bardzo ścisłym gronie, a u nas to niektóre
dziewczyny nawet jak nauczyciel coś mówi, to jak czasem palną...