im.aisha
10.10.05, 21:44
Zupełnie nowa szkoła. Nowi ludzie, nowe zasady, nowe wymagania.
Zmieniałam szkołę po raz pierwszy (9 lat spędziłam w szkole muzycznej... :)).
Najpierw wydawało mi się, że to nie rzeczywistość, tylko jakieś urojenia.
Potem, że jestem na wycieczce i zaraz wrócę do dawnej klasy. Potem, że
zaaklimatyzowałam się i jest fajnie. Teraz przestał podobać mi się profil,
większość ludzi z klasy sprawia wrażenie poziomu intelektualnego
siedmiolatków, w ogóle i w szczególe i pod każdym innym względem - jest mi
źle; myślę nad zmianą szkoły.
Ciekawi mnie, czy Wy, pierwszoklasiści, macie podobne doświadczenia...? ;)