deithwen777 11.05.03, 16:24 Niektorzy nauczyciele sa naprawde upierdliwi i zadaja od nas maluczkich ciezkiej pracy nad Ich przedmiotem nie zwazajac na fakt ze oprocz tego przedmiotu mamy inne i malo czasu. Mozecie opisac przyklady takich tyranow. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
deithwen777 Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 11.05.03, 16:37 sadze ze moj teacher z angielskiego lekko przesadza z iloscia materialu jaki mamy opanowac. Raz zrobil sprawdzian z zastosowaniem testow z FCE w 2 klasie!!!!!!!!! wiem ze to niby dobrze bo sie nauczymy ale jest takie skromne ale. Jak polowa grupy dostaje 1 to chyba jest cos nie tak nie uwazacie? Odpowiedz Link
sapon1 Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 11.05.03, 20:06 Ja też mam wymagających nauczycieli, ale myślę że bez nich nie byłoby szkoły. W końcu lepiej żeby wymagali niż olewali-takie jest moje skromne zdanie. Aczkolwiek co za dużo to nie zdrowo-więc gdy połowa klasy dostaje 1 no to zgadzam się że coś chyba nie tak. Pozdrowienia dla Księcia! Odpowiedz Link
xavier11 Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 13.05.03, 18:22 sapon1 napisała: > Ja też mam wymagających nauczycieli, ale myślę że bez nich nie byłoby szkoły. > W końcu lepiej żeby wymagali niż olewali-takie jest moje skromne zdanie. > Aczkolwiek co za dużo to nie zdrowo-więc gdy połowa klasy dostaje 1 no to > zgadzam się że coś chyba nie tak. Pozdrowienia dla Księcia! Zgadzam się, że lepszy jest zbyt wymagający nauczyciel, niż taki, który niczego nie wymaga. Odpowiedz Link
djasmo Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 12.05.03, 14:53 hmmm...no nie wiem kogo obstawiać, teacher z anglika jest chory (gruby także), ale nie wiem czy pani od matmy, która uczyła w klasie I nie była bardziej walnieta. Niektóre brane wtedy tematy i zadania pochodziły z programu klasy 3. Odpowiedz Link
kewi Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 02.06.03, 19:00 nie narzekaj, nie bylo tak znowu zle, tylko mysmy nie chcieli sie uczyc Odpowiedz Link
bonk_ts Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 12.05.03, 18:06 Najbardziej wymagającym nauczycielem był kolo od techniki w podstawówce...... :O Dziad pieprzony chciał 5 flaszek za ocene bdb !! Dupa jedna... Ale ma za swoje... Na odwyku tera se siedzi... Wątroba na włosku.... Pijok... Odpowiedz Link
kasztann44 Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 13.05.03, 20:29 Pani kochana od Francuskiego.....Buziaki dla niej...... Odpowiedz Link
kewi Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 02.06.03, 19:02 nie bylo 2 tygodnie franc. ale za nia tesknie bez jej nie poznalbym zla tego swiata Odpowiedz Link
pstosia Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 14.05.03, 16:08 moj facet od matmy wprowadza nam rzeczy ktorych nie ma w podreczniku do trzeciej klasy. on jest taki ze zle tlumaczy a wymaga wszystkiego. Odpowiedz Link
kolega.maynard Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 17.05.03, 17:22 przykro mi, ale nie pobijecie mojej nr. 1 - Prof. od francuskiego Gdydby pol klasy dostalo 1 na lekcji, to bym uznal za sukces :) Czasem sie zdarza, ze kazdy w grupie dostanie po dwie 1 i jeszcze napisze sprawdzian (albo dwa w jednym) - wszystko na jednej lekcji. A tak poza tym, to ona praktykuje zasade: "nie znasz dnia, ani godziny" wiec mozesz sie spodziewac odpytywania sprzed 4 miesiecy bez ostrzezenia. co by tu jeszcze o niej.... aha, jeszcze zachowuje sie jakby byla nasza wychowawczynia, choc wcale nie jest. Padaja teksty typu: "a dlaczego nie ma (na przyklad) Arulka?" i wszyscy, ktorzy utrzymuja z nim kontakty, musza sie tlumaczyc. I tak zawsze wychodzi ze ona wie najlepiej - nie wazne dlaczego cie nie ma - uciekles!!! heheh, to sie nazywa ksztaltowanie stalowych nerwow :) Odpowiedz Link
bonk_ts Re: Najbardziej wymagajacy nauczyciel 02.06.03, 22:15 Ech... Nauczyciele.... Czymże byłoby nasze marne życie bez nich.... Bez nich.... pełnych cnot...nadludzi..... Nie wiem czy znalazłbym właściwą droge życia bez ich pomocy.... Bez tych drogowskazów dla każdego młodego człowieka.... Bez miłych , pełnych zrozumienia i miłości spojrzeń..... Bez radości na ustach, które ciężko pracują próbując przekazać nam swoją wiedze.... Nauczyciel musi być wymagający....żeby uczniowi coś wpoić..... Jest on tu tylko marnym narzędziem....... A przecież SZKOŁA ma nam tyle do wpojenia..... Musi nas przecież przystosować do dorosłego życia... Nauczyć kłamać, oszukiwać, przeklinać,podjudzać,ryć pod kolegami i koleżankiami dołki.... Walczyć o władze,sławe,pieniadze..... Nauczyć bycia zazdrosnym,zawistnym,obłudnym.... Abyś mógł z fałszywym usmiechem podać komuś ręke , a potem wbić mu nóż w plecy - gdy sie odwróci.... Abyś mógł w swoim życiu osiagnąć SUKCES , abyś mógł powiedzieć, że w swoim życiu zrobiłeś COŚ.... Szkoła pokaże nam to co widzieć powinnismy....nie więcej....tylko tyle i aż tyle..... Więcej nam nie potrzeba....mamy stać sie maszynami do zarabiania pieniędzy , bez uczuć i własnego zdania..... Zastraszeni, poniżani - wszędzie , najpierw w szkole , później w pracy itd.... Z ograniczoną możliwością widzenia..... Czy jesteś już gotowy? ;) Odpowiedz Link