wątek bez bonka to...

28.07.03, 20:44
Wontek, znaczy wątek bez bonka to wątek stracony.
Bonku!!! Wracaj bo sezon ogórkowy w pełni...

P.S.
Podejrzewam, że pojechałeś "w teren", żeby rozgryźć ogórka od podstaw :)
(Cokolwiek by to miało znaczyć).

P.P.S
Dołączcie swego posta do wątku :))))
Bonk będzie miał co czytać jak wróci.
    • pstosia Re: wątek bez bonka to... 29.07.03, 00:10
      no wlasnie,
      bonku!! nie znam cie a nawet cie lubie. ciekawe jak to mozliwe??

      :)
      • kasztann44 Re: wątek bez bonka to... 31.07.03, 04:59
        jego sie nie da lubiec ptosia, uwiez na slowo
        • bonk_ts Re: wątek bez bonka to... 07.08.03, 11:04
          Ten... No...
          Czuje sie zażenowany...
          Nie słodzcie mi tak - jakaś prowokacja??
          bo sodówa mi uderzy.. :O


          xavier11 napisał:
          > P.S.
          > Podejrzewam, że pojechałeś "w teren", żeby rozgryźć ogórka od podstaw :)
          > (Cokolwiek by to miało znaczyć).

          > Bonk będzie miał co czytać jak wróci.

          Mam co czytać...
          Co do ogórków tom go rozgryzł...
          Najlepsze kwaszone czy tam kiszone, nie wiem.


          kasztann44 napisał:
          > jego sie nie da lubiec ptosia, uwiez na slowo

          To fakt.
          Kawał wuja ze mnie...
          • xavier11 Re: wątek bez bonka to... 07.08.03, 15:25
            Bonk reaktywacja, heheheh
    • deithwen777 Re: wątek bez bonka to... 29.07.03, 11:56
      tak poza tematem ktos mi ukradl serwer i przez to nie mam Neta PRZYZNAC SIE to
      potraktuje lagodniej ;)
      • xavier11 Re: wątek bez bonka to... 29.07.03, 14:23
        A propos bonkowi ukradli monitor ;)
        • pstosia Re: wątek bez bonka to... 29.07.03, 15:47
          xavier11 napisał:

          > A propos bonkowi ukradli monitor ;)

          to jak przeczyta ten watek?? :)
          • kewi Re: wątek bez bonka to... 29.07.03, 19:21
            swoj watek przeczyta badajac drgania obudowy kompa : jest przeciez jego !!
          • xavier11 Re: wątek bez bonka to... 29.07.03, 22:56
            Spox, bonk już ściga złodzieja ;)
            To jest - druga po ogórku - przyczyna wyjazdu...
            • jaya Re: wątek bez bonka to... 30.07.03, 10:34
              tak więc dopingujmy bonka oby mu sie udało dalej dalej do boju ! ;)na pewno mu
              sie uda hehe ;)
              • pstosia Re: wątek bez bonka to... 30.07.03, 15:07
                jaya napisała:

                > tak więc dopingujmy bonka oby mu sie udało dalej dalej do boju ! ;)na pewno
                mu
                > sie uda hehe ;)

                nawet w tro nie watpie:))
                • kasztann44 Re: wątek bez bonka to... 31.07.03, 04:59
                  Matactwo - pachnie lewactwem na maxa
                • kasztann44 Re: wątek bez bonka to... 31.07.03, 04:59
                  nareszcie bez bonka ufffffff
    • luna696 Re: wątek bez bonka to... 01.08.03, 22:11
      a kto to??
      • xavier11 Re: wątek bez bonka to... 02.08.03, 10:28
        Bonk to master Forum Liceum :)
        • deithwen777 Re: wątek bez bonka to... 09.08.03, 23:08
          troche nawet stesknilem sie za onkiem (ale tylko troche). Wedlug mnie moze
          wrocic za jakies 2 miesiace ;)
          • bonk_ts Re: wątek bez bonka to... 14.08.03, 23:29
            deithwen777 napisał:

            > troche nawet stesknilem sie za onkiem (ale tylko troche). Wedlug mnie moze
            > wrocic za jakies 2 miesiace ;)

            Tiaa.



            Co do monitora, to podłączyłem se zamiast niego radio. Jakoś se radze.
            A złodzieja złapali dzisiaj, skowronek jeden, daleko se nie poleciał..

            Co do ogórków, tom sonde srodowiskową we wiosce przeprowadził.
            A oto jej wyniki:


            OGÓREK, Józek - zwany takze Józiem.
            20 lat miał 20 lat temu. Kawaler. Matka codzinnie rano daje mu 10 zł na piwo i
            papierosy. Reszte dnia Józio przesiaduje w sklepie. Czasem pracuje, gdy mu
            ktoś piwo za to postawi.
            Wśród mieszkańcow Józek ma w większości pozytywną opinie. Dobry kolega, zawsze
            sie napije, żony nie bije ( bo jej nie ma), dobrze gra w kapsle... itp.
            Ino kościelny go sklął. Rzekł on mi, że Józek to pieprzony Antychryst, który
            podbiera(z okolicznościowej puszki) pieniądze na działanośc ksiendza
            proboszcza przeznaczone (czyt.nowa toyota)
            Od razu dało sie wyczuć zawiść która aż wypływała z oczu kościelnego, bo ten
            to sie napić nie może! Oj nie! Nie dość że żoneczka jędza to jeszcze ksiondz
            go molestuje...

            Nawet interviewa z Ogórkiem przeprowadzić chciałem...
            Ale nie wyszło...

            -Dzień dobry Panie Józku - zacząłem.
            -Yyyyy...no...ten...dobry.. kurwa.... nie? - Ogórek wyraźnie był
            dzisiaj "skwaszony"......
            -Eeee....yyyyy...aaaaaaa.....uuuuuuu....yyyyyy...... piwo? - próbował dzielnie
            podtrzymać wymiane zdań....
            Zrozumiawszy, że nie zrozumiem szyfru którego używa Józiu, poprosiłem miłą
            ekspedientke o 2 browary.

            Tu nastąpiła próba rozpracowania szyfru...

            Dalsza nasza rozmowa zeszła na niższe poziomy... rzekłbym nawet że zeszliśmy z
            Józkiem do fosy czy innego rowu obok sklepu sie znajdującego.
            Do dziś nie wiem, kto komu noge podstawił. Więcej nie pamiętam, ino jeszcze
            mój bliski kontakt z asfaltem po wyjsćiu z fosy....
            Ale w sumie to ReSpEcT dla Ogórka, że podjął walke.
            Pozdrosy.







            Historia jest całkowicie zmyślona. Autor nie pobiera konsekwencji za szkodliwe
            działanie jego postów na osoby uznawane za myślace. Jedyną rzeczą którą autor
            pobiera jest zimnie piwo z lodówki w tą parną noc.
            • deithwen777 Re: wątek bez bonka to... 10.10.03, 11:21
              juz nie tesknie za bonkiem mam go juz dosc! moze znowu juz sobie pojsc na
              jakies 2 miesiace
    • deithwen777 Re: wątek bez bonka to... 10.10.03, 11:47
      xavier11 napisał:

      > Wontek, znaczy wątek bez bonka to wątek stracony.
      > Bonku!!! Wracaj bo sezon ogórkowy w pełni...
      >
      > P.S.
      > Podejrzewam, że pojechałeś "w teren", żeby rozgryźć ogórka od podstaw :)
      > (Cokolwiek by to miało znaczyć).
      >
      > P.P.S
      > Dołączcie swego posta do wątku :))))
      > Bonk będzie miał co czytać jak wróci.




      wątek bez bona wątkiem zyskanym :)
      • bonk_ts Re: wątek bez bonka to... 10.10.03, 13:46
        deithwen777 napisał:

        > wątek bez bona wątkiem zyskanym :)

        LoLL. Coś Ci leszczu nie wyszło. Walnąłeś jak łysy warkoczami o kant kuli...
        Wątek bez BONA... :D
        Tanio Bony towarowe sprzedam. Tanio. Tanio.



        deithwen777 napisał:

        > juz nie tesknie za bonkiem mam go juz dosc! moze znowu juz sobie pojsc na
        > jakies 2 miesiace


        Wybacz...
        Nie mogę Ci tego zrobić...
        To by było zbyt sadystyczne...
        Znowu zacząłbyś tęsknić... to mogłoby Cię zabić... :P
        • kasztann44 Re: wątek bez bonka to... 13.10.03, 17:36
          chwdb sami sobie to przetłumaczcie hie hie hie
          • pstosia Re: wątek bez bonka to... 13.10.03, 18:57
            kasztann44 napisał:

            > chwdb sami sobie to przetłumaczcie hie hie hie
            a czyj?? :P
            • bonk_ts Re: wątek bez bonka to... 13.10.03, 21:53
              Ech...
              Nie bede sie zniżał do Waszego nędznego poziomu... Małe ludziki...










              CHWDB --> CHolernie Wielbimy Debeściaka Bonka
              W sumie miło z Waszej nędznej strony.
              • kasztann44 Re: wątek bez bonka to... 13.10.03, 23:28
                [cool]
              • pstosia Re: wątek bez bonka to... 14.10.03, 09:47
                bonk_ts napisał:

                > CHWDB --> CHolernie Wielbimy Debeściaka Bonka
                > W sumie miło z Waszej nędznej strony.

                hehehheeeee... fajnie to wymysliles:)
Pełna wersja