H-H co powiecie na ten temat?

23.10.03, 08:40
Od pewnego czau wydaje mi się że zalewa nas fala hip hopu. Jestem ciekaw
Wasej opinii na ten temat. dzięki !
    • skurvy Re: H-H co powiecie na ten temat? 23.10.03, 11:08
      nie da się z Tobą niezgodzić, ale mnie to ani nie ziębi ani nie grzeje. Słucham
      ogólnie pojętego rocka , inni czegoś innego i nie mam nic przeciwko. Muzyka
      jest ogólnie jedna, różne są tylko jej odcienie (ależ mi się filozofowac
      zachciało).Z ręką na sercu przyznaję, że czasmi moge sobie posłuchac czegoś z
      HH i uszy mi nie zwiędną. Wbrew pozorem słowa piosenek mają też w sobie pewną
      wartość, choć niektorych łysych kolesi na ulicy pewnie interesuje nowy bit i
      full basy. Sam mam mnóstwo kolegów, którzy słuchają hh, a nawet niektórzy
      tworza (pozdrawiam NpWp i DezoSquad).
      P.S.a tak a propos to gdyby Cobain żył to hiphop byłby do tej pory w
      undergroundzie.
      • kewi Re: H-H co powiecie na ten temat? 23.10.03, 15:27
        > P.S.a tak a propos to gdyby Cobain żył to hiphop byłby do tej pory w
        > undergroundzie.

        ale tak niestety sie nie stalo :(
        to jedyna muzyka jakiej w zyciuie slychalem
        mimoze jestem z natury tolerancyjny to:
        -ta muzyka mnie zalamuje
        -poziom artystyczny chyba nie moze byc nizszy, gdzie tu jakas przemyslana
        kompozycja ??
        -co do tekstow to brak mi slow, DNO
        jakis kontrargument ????????
        • jaya Re: H-H co powiecie na ten temat? 23.10.03, 16:50
          sa pewne kontrargumenty...niestety
          nie przepadam za hh i czasami nie potrafie tego rodzaju muzyki tolerować
          jednakże wśrod wielkiego ogomu tekstów nie różniacych sie specjalnie niczym
          znajdzie się od czasu do czasu tekst piosenki dosyć przemyślany i wartościowy
          dlatego tez nie można tego aż tak bardzo negować choć większość ale nie wszyscy
          którzy słuchają tego rodzaju muzyki kierują sie tylko i wyłącznie modą i
          masowoscią mało w nich znajdziemy prawdziwej fascynacji tej muzyki spotlkałam
          sie z osobami inteligentnymi nad wyraz którzy słuchaja hh i w jakiś sposób
          wykorzystują jego przesłanie.
          Hip hop był dotąd znosny dopóki nie stworzyło się wiele pseudo muzycznych
          zespółów które nieudolnie nasladują innych dowartościowujac się ja nie skreślam
          hh ale tez nie jestem nim zachwycona owszem mówi o życiu że jest okropne itp
          itd ale przesada jednego i tego samego watku jest niesmakiem
          • kewi Re: H-H co powiecie na ten temat? 23.10.03, 16:58
            >owszem mówi o życiu że jest okropne itp

            i mowi tylko tyle
            uzalac sie nad zyciem i nic nie robic, palic trawe itp itd
            i zadnej jasnej solucji
            i to ma przekaz ?????????????????
      • indios Re: H-H co powiecie na ten temat? 23.10.03, 20:32
        Masz rację Kolego. Kurt się tam w grobie przewraca jak słyszy H-H. Może dlatego
        sie zabił bo przewidział że coś takiego przyjdzie (żart). Fakt jest faktem że
        gdyby żył to możliwe że hip hop nigdy by się nbie narodził. Ciekawi mnie co
        Cobain by stworzył bdyby żył. Ale to pozostanie kolejną tajemnicą wszechświata.
        Pozdrawiam
        • skurvy Re: H-H co powiecie na ten temat? 23.10.03, 23:08
          Sorry Indios mała uwaga, ale chyba nie wiesz, że hh jest równolatkiem punkrocka
          i narodził się jeszcze przed poczeciem Cobaina. Nie ma oficjalnej daty ale
          początki wyglądały tak, że czarni (przepraszam nigroamerykanie) zaczeli sobie
          tak skandować i w ten sposób powstał jazz. Od niego to wszystko się zaczęło.
          Odnośnie twórczości Kurta: nie wydaje mi sie, ażeby stworzył on jakis nowy
          gatunek muzyczny (neguje założenie przez Nirvanę - grunge) raczej
          koncentrowałby się na większej melodyjności jego kawałków (taki np. Sum41, ale
          tylko w niektórych kawałkach). Posłuchajcie sobie covera "Smells like teen
          spirit" zespołu Goya oni uwypuklili melodię w tym kawałku pokazując, że jest to
          arcydzieło
          • indios Re: H-H co powiecie na ten temat? 24.10.03, 03:51
            Może i masz racje kolego. A co do Goy to nie powiem całkiem ciekawie grają.
            Choć może troszke za delikatnie. Ale poczekajmy jak się potoczą dalej ich losy.
    • kolega.maynard Re: H-H co powiecie na ten temat? 24.10.03, 18:31
      co do hip hopu:
      nie kręci mnie to, jeśli już wyzwala jakieś emocje, to zdecydowanie negatywne.
      Cała 'subkultura' hiphopowców jest no.... taka kul, że aż się rzygać zachciewa
      czsami ;). To co przychodzi zza oceanu nie jest muizyką, ale szołbiznesem. To
      co mamy w kraju, to marne naśladowanie (marnego) szołbiznesu ze Stanów. Jeśli
      ta muzyka (Nazwijmy to tak. Nie będę tu wnikał, czy jest to muzyka, czy nie.
      Nie jestem pewien czy 'biciory' to muzyka.) ma coś ciekawego do
      zaprezentowania, to jest to głęboko andergrałndzie.
      Co do Cobaina się nie wypowiem... jak dla mnie jest to produkt "pośmiertny",
      wylansowany bardzo ładnie. Przepraszam, jeśli kogoś urażam.
      • skurvy Re: H-H co powiecie na ten temat? 26.10.03, 01:49
        Po raz kolejny występuje tu jako advocatus dei. Nie kocham hh, ale mam dla
        ludzi, którzy robią coś ze swoim życiem, a nie siedzą i nie chce im sie ruszyć
        tyłka. To, że polski hh wychodzi pokracznie to wg mnie sprawa tego, że
        brakowało ludzi, których mózg nie byłby wypalony przez ganje. Rozumiem, że
        komuś może się to nie podobać i toleruję to. Nie przepadam jednak subkultury hh
        tzn. rzeczy zapozyczonych ze Stanów i nie sprawdzających się w polskich
        realiach. W sumie w muzyce rockowej też nie brakowało typów, którzy śpiewali
        rapując lub też używali przymiotów, które teraz nazwaliśmy hiphopową
        subkulturą. Przykład prosze bardzo: Rage against the machine, pocz. RHCP
        (Kiedis jest fatalnym piosenkarzem i na pierwszych płytach melorecytuje)
        odnośnie śpiewu. Odnośnie tekstów o biedzie: The Exploited , odnośnie bezsensu
        życia: The Melvins, odnośnie śmiechawy: The Ramones
        i co?
        idę sobie posłuchać pakistańskiego hiphopu przynajmniej śmiesznie sie tego
        słucha
        • kewi Re: H-H co powiecie na ten temat? 26.10.03, 09:50
          >którzy śpiewali
          > rapując lub też używali przymiotów, które teraz nazwaliśmy hiphopową
          > subkulturą. Przykład prosze bardzo: Rage against the machine, pocz. RHCP
          > (Kiedis jest fatalnym piosenkarzem i na pierwszych płytach melorecytuje)
          > odnośnie śpiewu. Odnośnie tekstów o biedzie: The Exploited , odnośnie
          bezsensu
          > życia: The Melvins, odnośnie śmiechawy: The Ramones


          zwroc uwage ze przyklady jakie podales nie sa typowe dla rocka,RHCP trudno
          posadzic o zwiazki z hh.The Melvins - teksty o bezsensie i co??moze mi powiesz
          ze Anathema My Dying Bride i Paradise Lost, ikony doom-metalu,z tego powodu
          czerpaly z hh??????????jeszcze raz podkreslam, jesli jakis rock czerpie z hh
          to nie oznacza ze sie z nim utozsamia,a propo melorecytacji - masz nobla x1000
          jesli mi udowodnisz ze w utworze Satanic Mantra Dani Filth czerpal z hh,przed
          tym jednak zobacz na kilka fotek kolesia
          • skurvy Re: H-H co powiecie na ten temat? 26.10.03, 12:44
            kewi napisał:

            > >którzy śpiewali
            > > rapując lub też używali przymiotów, które teraz nazwaliśmy hiphopową
            > > subkulturą. Przykład prosze bardzo: Rage against the machine, pocz. RHCP
            > > (Kiedis jest fatalnym piosenkarzem i na pierwszych płytach melorecytuje)
            > > odnośnie śpiewu. Odnośnie tekstów o biedzie: The Exploited , odnośnie
            > bezsensu
            > > życia: The Melvins, odnośnie śmiechawy: The Ramones
            >
            >
            > zwroc uwage ze przyklady jakie podales nie sa typowe dla rocka,RHCP trudno
            > posadzic o zwiazki z hh.The Melvins - teksty o bezsensie i co??moze mi
            powiesz
            > ze Anathema My Dying Bride i Paradise Lost, ikony doom-metalu,z tego powodu
            > czerpaly z hh??????????jeszcze raz podkreslam, jesli jakis rock czerpie z hh
            > to nie oznacza ze sie z nim utozsamia,a propo melorecytacji - masz nobla
            x1000
            > jesli mi udowodnisz ze w utworze Satanic Mantra Dani Filth czerpal z hh,przed
            > tym jednak zobacz na kilka fotek kolesia

            Hmm....drogi kolego chciałbym zauważyć, że zmieniasz zupełnie temat dyskusji.
            Ja za przykład podałem zespoły rockowe bądz też punkrockowe, a nie metal czy
            też Twój ukochany doom. Gdybyś chciał wiedzieć to Red Hot Chili Peppers
            dzisiejsza ikona rocka początkowo grali funky, co jest wypadową do rapu. Nie
            muszę Ci chyba tłumaczyć jak śpiewa Kiedis, bo sam to usłyszysz (polecam Freaky
            Styley) ale proszę Cię o jedno nie przewartościowuj moich słów. Jeżeli podałem
            takowe przykłady to nie wyskakuj z zupełnie innymi doom metalowymi
            przecznościami. Opacznie zrozumiałeś moje słowa - nigdy, przenigdy nie
            stwierdziłem, że rock czerpie z hh. Stwierdziłem natomiast, że w wielu sprawch
            przenikały się te dziedziny. Nie mam zamiaru polemizować z Tobą skoro nie masz
            racji jednak odsyłam Cię to odpowiedniej lektury - Encyklopedii Muzyki.
            ach, jeżeli dla ciebie RHCP nie jest przykładem typowym dla rocka to życzę
            powodzenia. Pozdrawiam
            • kewi Re: H-H co powiecie na ten temat? 26.10.03, 14:49
              > Hmm....drogi kolego chciałbym zauważyć, że zmieniasz zupełnie temat dyskusji.
              > Ja za przykład podałem zespoły rockowe bądz też punkrockowe, a nie metal czy
              > też Twój ukochany doom.

              a nie gadamy ogolnie o muzyce???i chyba powiniens wiedziec ze metal wywodzi sie
              z rocka i w nim tez sa wplywy hh (nu-metal).
              chce zauwazyc ze moze te cechy o ktorych napisales nie wplynely z hh do tych
              zespolow tylko sa elementem wypracowanego przez nich stylu(jak tu zaraz napisze
              ze dimmu borgir przenika sie z muzyka klasyczna to jest to zgodne z twoja
              teoria).

              >Jeżeli podałem
              > takowe przykłady to nie wyskakuj z zupełnie innymi doom metalowymi
              > przecznościami

              doom byl tu tylko przykladem, majac znajomosc blisko 200 zespolow gwarantuje ci
              ze moge czerpac przyklady z innych gatunkow

              >nigdy, przenigdy nie
              > stwierdziłem, że rock czerpie z hh

              to rocka nie znasz - linkin park np ??????

              >Nie mam zamiaru polemizować z Tobą skoro nie masz
              > racji

              takis pewny ?????????
    • kasztann44 Re: H-H co powiecie na ten temat? 26.10.03, 01:15
      Jest jedna rzecz dla której warto zyc-hip Hop i nie zmienia sie nic
    • kwiat_paproci Re: H-H co powiecie na ten temat? 26.10.03, 12:59
      ja uważam,że jak w każdym gatunku jest i gówno i perełki.Dla mnie najlepsze są
      z Polski:Kaliber44, Paktofonika, Fisz i Lari Fari.A z zagranicy:Outkast, The
      Roots, Missy Elliot, Dizze Rascal.A jak ktoś pisze,że hip-hop to tylko bloki i
      kurwy,to się grubo myli...
      • kolega.maynard Re: H-H co powiecie na ten temat? 26.10.03, 15:55
        Najlepsi są ci kolesie ze Stanów. Mają miliony na kontach w Szwajcarii, a
        starają się zachowywac i ubierać jak jakieś kmiotki z ulicy (doskonale im to
        wychodzi).
Pełna wersja