Emocje czy zdrowy rozsądek?

24.10.03, 04:01
Czym lepiej jest się kirować w życiu?
Czy lepiej wszystko przyjmować na chłodno a może działać pod wpływem emocji?

A może jest jakiś złoty środek.
    • jaya Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 24.10.03, 18:41
      najlepiej kierować się sercema ale sa sytuacje w których serce trzeba przytłmić
      aby rozsądek zwycięzył i zapobiegł katastrofie przepaszam za mój nastrój ale
      żyć mi sie nie chce
      • indios Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 24.10.03, 22:10
        Ej Koleżanko nie łam się . nie mów nigdy że nie chce Ci się żyć. Jakieś doły
        chyba masz sądząc po Twoich postach. Bierz się za to życie a nie ulegaj mu.
    • kolega.maynard Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 24.10.03, 18:41
      Złotego środka ja nie znam. Niestety.
      Wszystko jeszcze zależy od tego, jakie masz emocje i jaki rozsądny jesteś :).
      No i tez wszystko zależy od konkretnej sytuacji.... chyba nie ma jednoznacznej
      odpowiedzi.
    • pstosia Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 25.10.03, 10:09
      no wlasnie, czasmi trzeba sie kierowac jednym innym razem drugim. tylko problem
      w tym, ze trzeba dobrze wyczuc sytuacje...
    • kasztann44 Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 26.10.03, 01:46
      Ja pod wpływem emocji trafiłem do aresztu i izby wiec nie polecam
    • mamalgosia Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 26.10.03, 12:41
      uważam, że trzeba działać jednak przy użyciu zdrowego rozsądku, bo po to Bóg
      nam go dał ( zwierzęta go nie mają). Nie zawsze jest to łatwe
      • kwiat_paproci Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 26.10.03, 13:02
        ja niestety kieruję się wyłącznie emocjami i często żle na tym wychodzę.Jak
        ktoś jest zawsze rozsądny,to też nie jest dobrze.Gdzieś musi być ten "złoty
        środek",tylko gdzie???
        • pstosia Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 27.10.03, 15:04
          kwiat_paproci napisała:

          > Gdzieś musi być ten "złoty
          > środek",tylko gdzie???

          a moze wcale go nie ma?
          • kolega.maynard Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 28.10.03, 22:46
            Nie ma złotych środków. Wszystko byłoby za łatwe :)
            To wszystko Masoni i Żydzi komplikują, skubańcy!!! ;)))
      • deithwen777 Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 31.10.03, 11:39
        w pelni sie z tym zgadzam. lepiej kierowac sie rozsadkiem niz uczuciami juz
        kilka razy bolesnie sie o tym dowiedzialem
        • bonk_ts Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 31.10.03, 14:13
          deithwen777 napisał:

          > w pelni sie z tym zgadzam. lepiej kierowac sie rozsadkiem niz uczuciami juz
          > kilka razy bolesnie sie o tym dowiedzialem


          Hmmm...
          A ja się kieruję uczuciami...
          I życie też mnie boleśnie przekonuje żebym przestał... i zaczął się kierować
          rozsądkiem. Ale ja mam to w dupie.
          I bede robił tak, jak mi się bedzie podobać.

          Rozsądkiem to ja się mogę kierować po winie. Idąc do domu.

          Lub w sprawach NAJWYŻSZEJ,ŻYCIOWEJ wagi, ale nie wolno całkowicie wtedy
          odrzucać uczuć.


          Howgh!
  • skurvy Re: Emocje czy zdrowy rozsądek? 26.10.03, 01:03
    kasztann czy w Twoim wypadku były to tylko emocje?!
Pełna wersja