kolega.maynard
30.11.03, 00:50
Ja rozumiem, że szkoła z każdego potrafi zrobić wrak człowieka (patrz:
kolega.m.), ale czy nie wydaje się wam "trochę" niesprawiedliwe, jak osoba
zupełnie nic nie potrafiąca przychodzi na sprawdzian i dostaje 5?
Ja się czuje wtedy jak totalny kretyn, bo np. wtedy dostaję 3/4, albo gorzej.
A co by było, gdyby nagle wprowadzili u nas kary za ściąganie, takie jak w
Wlk. Brytanii? I co ważne, byłyby one stosowane.