Dodaj do ulubionych

Sinik boxer z gazem??!!

12.06.07, 21:30
Mysle o kupnie Subaru Legacy lub Outback rocznik 99'-00'.poniewaz Subaru
oferuje tylko siniki benzynowe pomyslalem o LPG.czy ktos orientuje sie jak
sprawuja sie silniki typu BOXER z gazem??dzieki
Obserwuj wątek
    • mchmiel21 Re: Sinik boxer z gazem??!! 20.07.07, 23:20
      Mam boxera tylko ze ze stajni Alfa romeo... jedyna rzecz która mi sie w
      samochodzie nie podoba to instalacja LPG. Zawsze działa nie tak. A jak
      zajeżdżam do mechaników to mówią że te silniki nie za bardzo sobie dają rade z
      LPG. Szkoda takiego auta.
      • hogrzes Re: Sinik boxer z gazem??!! 21.07.07, 18:43
        Nie możesz porównywać Alfy do subaru. Nie należy krytykować instalacji, tylko
        monterów, którzy w większości potrafią instalację poskładać, ale z jej
        zestrojeniem już znacznie gorzej i stąd potem sarkania.
        • mchmiel21 Re: Sinik boxer z gazem??!! 30.07.07, 17:23
          Kolejny uzytkownik dróg który powtarza nie mozna porównywać Alfy z Subaru ...
          no tak nie chce porównywać Alfy z Subaru ale proszę nie porównywać Subaru z
          Porsche idąc tą drogą. Moja Alfę z Boxerem kupiłem za 16 000 zł 5 lat temu :)
          sprobuj za taka kase kupic subaru :-)
          A jeżdze Boxerkiem i tyle. ale wracajac do tematu
          Wiadomo że w wiekszosci przypadkow to wina monterów i ich radosnej twórczosci.
          Ja teraz stoje przed prośba do bardzo doswiadczonych monterów LPG. Moje auto
          nie jezdzi juz calkowicie na benzynie ... tak jak bym w ogole jej nie mial stad
          chcialbym spytac sie czy jest taka mozliwosc ze jakis partacz przy montarzu cos
          popierdzil i przez kilka lat instalacja skutecznie sytstematycznie wwalala
          jakies syfy do komputera wtryskowego tak ze go rozwalila. Nie mam pojecia co
          jest z diagnostyki wynika ze wtryskiwacze dzialaja pompa paliwa dziala wszystko
          oki a silnik na bezynie nie dziala . Chce metoda eksperymentalna sprobowac u
          mechanika odlaczyc LPG calkiem i probowac z silnikiem sie bawic. Teraz jezdze
          na LPG i jest super ale przychodzi zima i jest ból bo za cholere nie da rady
          autem jezdzic. Wiec szkoda mi auto katowac.

          W warsztacie mi gosc nagadal takich rzeczy o LPG ze wlosy mi na tylku staneły:)
          ze niby wewnatrz silnika LPG takie spustoszenie robi ze kolektory dolotowe sa
          uszkodzone ze zawory do wymiany itd itd ... jednym slowem naprawa silnika w
          moim przypadku to kupno drugiego i jego wymiana :( cos mi sie tu nie podoba
          wiec pisze do bardziej doswiadczonych


          Dziekuje za wszelkei sugestie
          • raferi Re: Sinik boxer z gazem??!! 30.07.07, 19:56
            Jak ja lubię takie posty i ich autorów...Nie próbowałeś jeździć na takim gazie,
            jak powietrze? To dopiero miałbyś jazdę! Jeśli dłuższy czas jeździsz tylko na
            gazie, to na bank masz zatarte wtryski - diagnostyka pokazuje jedynie, że prąd
            do nich dochodzi.Pompy też wykluczyć nie można, jeśli od dawna pali się
            kontrolka rezerwy (chyba,że wyjąłeś żarówkę, żeby po oczach nie waliła).Auta
            teraz nie żałuj - już je skatowałeś. A na pewno nie słuchaj bredni gaziarza;
            niektórzy to potrafią pierdoły sadzić...Z reduktora spuszczałeś kiedykolwiek
            taki brunatny i śmierdzący "mazut"? RADA: jeśli po zakręceniu gazu na
            wielozaworze i przełączeniu na benzynę auta nie odpalisz - to wróć do początku
            mojego postu; można jeszcze odłączyć na pół godziny akumulator i zresetować
            kompa. Zapytaj gaziarza, jak niby do komputera wtryskowego miałyby się jakieś
            syfy dostawać - jak to jest układ elektroniczny połączony kabelkami, a nie pod
            gaz??? A jeśli auto na gazie pomyka - to jakie walnięte kolektory, zawory do
            wymiany??? Teraz ja mam jeża na części łysiny!!!
            • mchmiel21 Re: Sinik boxer z gazem??!! 01.08.07, 23:07
              To co napisałem to szybki skrót ostatnich mi=oich spostrzezeń z autem. Niestety
              ale moja diagnostyka auta nie byla banalna ... kilka razy dalem do serwisu
              samochod nawet zostawilem u najlepszego "ponoc" mechanika od alf w okolicy
              wawy. Ale po 2 miechach czekania na zrobienie samochodu szlag mnie trafil i do
              niego pojechałem zabrac auto. Mowil ze sprawdzal wtryski i napewno to nie
              wtryskiwacze zapieczone ... pompe wymienilem na nowa jakies 1,5 roku temu od
              tego czasu mam w baku 1,2 zbiornika z zalanym plynem do czyszczenia wtryskow. I
              tak nic to mi nie dalo. Dodatkowo wczoraj wysiadl mi jeszcze przelacznik jazdy
              tylko na benzynie. (wiem ze reduktor u mnie jest w oplakanym stanie) ale za
              cholere nie moge sprawic ostatnio by samochod przynajmniej troszke pojezdzil na
              benzynie. Jezlei ktorys z was odwazy sie wsadzic lapki do mojego auta ... to
              jestem na zawolanie. macie kogos do polecenia to dajcie namiar. Niestety ja juz
              mam dosc mechanioli ktorzy zwalaja na gaz a gazownikow zwalajacych na komputer
              wtryskowy. :-)
              Ostatnio panowie na Arkuszowej mnie przywitali tekstem że kuchenki gazowe to
              dwie przecznice dalej serwis AGD (BTW. Arkuszowa to taki znany zaklad robiacy
              Alfy). I weś tu kurna napraw samochód :-)


              czekam na odzew dzieki
              • raferi Re: Sinik boxer z gazem??!! 03.08.07, 13:40
                Wymień przełącznik Pb/LPG... Nic nie kosztującym manewrem jest
                odłączenie akumulatora na pół godziny; po ponownym podłączeniu należy odpalić
                na benzynie i na benzynie silnik powinien pochodzić kilka minut bez
                przegazowań - jeśli oczywiście zasilanie benzyną będzie możliwe...jeśli będzie -
                wykonujesz spokojną jazdę, tak do 80/h; powinien się zaadaptować komputer
                zasilania benką; gazowemu nic nie będzie.
                Nic innego na odległość nie przychodzi mi do głowy. Wyrazy współczucia...
        • cysiekk1 Re: Sinik boxer z gazem??!! 11.11.07, 17:48
          Też bym nie śmiał porównywać Alfy Romeo z Subaru. Alfa ma to coś a
          Subaru...no cóż, też ma swoich zwolenników ale to chyba już nie to
          samo. Ogólnie zakładanie gazu do Alfy to pewnego rodzaju profanacja-
          to tak jakby mieć w domu Catherine Zeta-Jones i karmić ją
          sucharami...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka