Dodaj do ulubionych

Dlaczego w zbiorniku miesci się różna ilość gazu?

02.12.03, 11:27
Od dwóch miesięcy "gazuję" a ciągle mnie coś zaskakuje.
W moim zbiorniku toroidalnym z reguły mieściło się ok 35 dm.3.
A tu nagle wielka rozpiętość:
JET 31.4 - Lotos 41.5
Podobno nie wynika to z oszustwa stacji, tylko z gęstości gazu.
To który gaz się opłaca - gęsty, czy "rzadki"?
I czy nie jest to mydlenie oczu przez kanciarzy.
Na razie usilnie liczę, ile przejadę na pełnym zbiorniku i ile mnie kosztuje
1 km.

Ktoś wie, o co tu chodzi?

Mejson
Obserwuj wątek
    • alvaro007 Re: Dlaczego w zbiorniku miesci się różna ilość g 16.01.04, 00:16
      Coś w tym chyba jest.
      W zeszłym roku byłem moim escortem 1.6 16v bolero zetec w Chorwacji między
      innymi przez Czechy.

      Już w Czechach do zbiornika który w Polsce mieści mi około 30 dm wlazło 35 - a
      w Chorwacji nawet 38 (prawie nie uwierzyłem).

      Najlepszy gaz był w chorwacji - brak spadku mocy na gazie w porównaniu z
      benzyną - no i przejechałem o wiele więcej km na jednym tankowaniu.


      • gasch Re: Dlaczego w zbiorniku miesci się różna ilość g 29.01.04, 20:26
        ciekawa sprawa z ta iloscia gazu - czasami jezdze (i tankuje) gazowego passata
        i jeszcze czegos takiego nie zauwazylem - zawsze mam 32-33l max.przez co latwo
        kontrolowac spalanie - nie wobrazam sobie wyjezdzania gazu do konca zeby
        sprawdzic ile spalil. co do jakosci gazu to naprawde polecam powergas ze stacji
        shella, od jakis 2 lat zawsze tam tankuje. gaz troche drozszy niz
        u "prywaciazy" czy nawet orlena, ale auto pali zauwazalnie mniej przy lepszej
        dynamice.
        • mejson.e5 Do końca ... 29.01.04, 22:35
          Dlaczego nie chcesz wyjeździć gazu do końca? To nie benzyna, która pociągnie z
          dna zbiornika zanieczyszczenia i robi trudności z zassaniem pompy.
          Efektem skończenia gazu jest szarpanie i wystarczy przełączyć na benzynę. Na
          pewno to nie zaszkodzi, a silnik pewnie ucieszy się z dodatkowej możliwości
          posmarowania sobie zaworów rzadko spożywaną benzyną ;-) A sam na pewno nie
          zbankrutujesz pojąc go tymi paroma kroplami.

          Teraz tankuję regularnie i rzadko wyjeżdżam do końca zapas gazu, ale czasami to
          robię.

          Pozdrawiam,

          Mejson
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka