anitchen1 Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 04.11.05, 10:52 Moja Olusia 29.10. skończyła pół roczku i jest pogodną i spokojną córeczką. Potrafi już turlać się po całym naszym łóżku i musimy dbać o to, by nam z niego nie spadła. Macha już na przywitanie i pożegnanie (przykre, kiedy idę do pracy). Ma już też dwa zębolki - dolne jedyneczki. Próbuje siadać i raczkować, a robi to tak słodko-nieudolnie. Zapraszam na jej skromną stronkę i pozdrawiam wszystkie Mamy, bo my przecież wszystkie jesteśmy pracujące - w domu czasami trudniejsze obowiązki na nas czekają! Odpowiedz Link
anitchen1 Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 05.03.06, 22:23 Olusia skonczyła już 10 mies. i ma ogrom nowych umiejętności. Śmiga na czworaka, wstaje sama i chodzi przy meblach, mówi tata, baba, rozpoznaje pieski i próbuje szczekać, na telefon mówi p, ma 8 ząbków i KOCHAMY JĄ ZE WSZYSTKICH SIŁ!!! Odpowiedz Link
mika847 Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 04.11.05, 11:43 Mój Oskar ma prawie 5 lat a drugi synek lada dień,lub tydzień wyjdzie z brzuszka.Oskar jest ogólnie grzeczny,ale ostatnio zaóważyłam,że potrafi zachować się tak że go nie poznaję.Wydaje mi się,że mimo tej radości jaką okazuje na przyjście brata trochę się tego obawia.W końcu prawie 5 lat był jedynakiem. Odpowiedz Link
malwinka106 Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 24.11.05, 13:29 Moja corenka ma na imie Malwinka i 03 grudnia skonczy 8 m-cy Codny aniolek. jest to moje pierwsze dziecko wiec narazie wszystko jest dla mnie nowe i jednoczesnie bardzo piekne. Narazie mozemy sie pochwalic kilkoma osiagnieciami mojego szkraba. Pieknie robi kosi kosi czym zachwyca wszystkich, juz raczkuje, wspina sie po meblach i kiedy przyklada jej sie paluszek do buziaka robi ła ła ła. Przepieknie. Mogłabym tak pisać i pisać. chetnie nawiarze znajomosc z kims kto ma dziecko w rownym lub zblizonym wieku. Odpowiedz Link
ola_buda Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 01.12.05, 09:36 Mój synek będzie miał 15 grudnia 4 urodzinki.Ma na imię Łukasz. Jest kochany, uwielbia gry komputerowe (NFS, GTA, Prosiaczka i Przyjaciele), lubi pomagać mi w kuchni, najlepiej gdy, mówi "mama daj umyję naczynia" i wtedy podłoga w kuchni tonie. Ostatnio pomógł przygotować surówkę do obiadu, mniam, mniam. Ogólnie jest strasznym gadułą i buzia mu się nie zamyka przez cały dzień.Nie usiedzi w miejscu zbyt długo, wszędzie go pełno.Jak każdy chłopiec uwielbia samochody. Chodzi do przedszkola i rano mam problem żeby go obudzić a wcale poźno spać nie chodzi. Pracuję od kilku miesięcy, wcześniej byłam cały czas z Łukaszkiem w domu. Łuki chodzi do przedszkola już 2-gi rok. Od razu jak zaczął uczęszczać do maluchów szukałam pracy i nic. Dopiero teraz mi się udało. Odpowiedz Link
aniaz-w Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 03.12.05, 20:18 Moj młodszy synek (3 m-ce i 3 tygodnie) poraz pierwszy dzisiaj zaśmiał się w głos. Boże, to tak, jakby świat się do mnie śmiał. A starszy wygrał konkurs ortograficzny w klasie i na konkursie międzyszkolnym też wypadł doskonale. Jestem z nich dumna- każda minuta poświęcona moim synkom zwraca się wielokrotnie. Odpowiedz Link
jurek383600 Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 01.12.06, 21:52 A B C Mądrego Rodzica 1. Co to znaczy odnieść w życiu sukces? Dzieci to nasz prawdziwy skarb. Najważniejsza inwestycja życiowa. Największe źródło radości i dumy. Jeśli jesteś rodzicem, na pewno dobrze wiesz, o czym mówię. Gorąco pragniesz, by udało Ci się przekazać swoim dzieciom całą swoją mądrość życiową, nabytą przez lata różnorodnych doświadczeń i przemyśleń. Ciągle szukasz odpowiedzi na pytanie, co jeszcze zrobić, aby zwiększyć szanse swojego dziecka na szeroko pojęte SZCZĘŚCIE. Patrzysz na ludzi sukcesu i oczyma wyobraźni widzisz swoje dziecko jako dorosłego człowieka – dojrzałego, niezależnego, realizującego z powodzeniem obrane przez siebie przedsięwzięcia. Chciałbyś, by i Twoje dziecko ODNIOSŁO SUKCES. Skoro czytasz tego ebooka, na pewno już jesteś lub zostaniesz rodzicem. Pragniesz znaleźć tu swoistą receptę na wychowanie swojej pociechy. I zapewniam Cię, że się nie zawiedziesz. Bo choć każde dziecko jest inne i wymaga indywidualnego podejścia, to pewne wytyczne w postępowaniu z dziećmi są wspólne dla wszystkich. Metody, które opisuję w kolejnych rozdziałach, prowadzą do uzyskania jasno określonego celu, jakim jest zapewnienie dziecku jak najlepszego startu w dorosłe życie, by było w przyszłości – nie zawaham się tu użyć tych słów – człowiekiem spełnionym i szczęśliwym. Uzbrojony w wiedzę, którą Ci przekażę, będziesz mógł z powodzeniem zastosować ją w praktyce we własnej rodzinie, mądrze adaptując metody do osobowości swoich milusińskich. Ty przecież znasz je najlepiej. Byś miał pewność, że Twoje i moje cele względem dzieci są zbieżne, że mamy podobne pragnienia i zamierzenia, sprawdźmy najpierw, czy nasze wyobrażenia na temat człowieka sukcesu są takie same lub przynajmniej zbliżone. Zanim więc przystąpisz do zapoznania się z moją definicją człowieka sukcesu, zachęcam Cię, byś na chwilę przerwał czytanie, wziął do ręki długopis i kartkę oraz wypisał wszystkie te cechy, którymi charakteryzuje się Twoim zdaniem człowiek sukcesu. Jaki jest? Co odczuwa? Jak wygląda jego świat? Będę zadowolony mogąc odpowiedzieć na pytania e-mail kierunek_sukces@op.pl kierunek_sukces.republika.pl/ Odpowiedz Link
demonsbaby Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 12.02.07, 13:38 Nie będę oryginalna i powtórzę regułkę zapewne każdego rodzica - mam najwspanialszego pod słońcem brzdąca. Moim szczęściem jest półroczny Kubuś. Przyszedł na świat - zaraz po koszmarnych upałach tamtego lata. Każdego dnia odkrywam jego postępy. Jest bezbłedny i w 100% absorbujący - komunikuję się z nami za pomoca słów "baba". Jest łatwym i komunikatywnym dzieciaczkiem. Nigdy nie doświadczył nas kolkami, ani rozdzierającym płaczem. Odwagę odziedziczył po rodzicach. Chowa się w towarzystwie mojej suki - dobermana. Jego najbardziej oddana przyjaciółka, która nie życzy sobie obecności obcych przy maluchu bez nadzoru rodziców. Przy czym Kuba nie nabrał jeszcze praw pełnouprawnionego członka stada, więc za każdym razem kiedy przywędruje na mamy lub taty rękach do kuchni - zjawia sie pies w celu konsumpcji reszty "chrupków" z miski, aby zapobiec ewentualnej konsumpcji przez naszego synka. Odpowiedz Link
mimboo Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 06.05.07, 22:43 Witajcie, Moja ukochana Zuzka kończy w czerwcu 4 latka i już nie może się doczekać swoich urodzin. Jest śliczną, rezolutną "pannicą", która lubi się przebierać i przeglądać w lustrze oraz urządza nam domowe koncerty i pokazy taneczne, jak prawdziwa baletnica :-) A początki były takie trudne: ciągłe kolki, bolesne ząbkowanie...na szczęście takie "przyjemności" szybko się kończą :-) Odpowiedz Link
1urodzinka Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 09.12.13, 14:52 Może cos na urodziny-dziecka.pl/ znajdziesz? Odpowiedz Link
dzieciociuszek Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 04.12.14, 16:11 Jeżeli mamy znalazły by chwilkę oddechu w opiece nad dzieckiem i prowadzeniem domu to zapraszam do odwiedzenia portalu DziecioCiuszek.pl na którym można kupować i sprzedawać ubranka, akcesoria i zabawki dla dzieci. Co ważne - portal jest całkowicie bezpłatny!!:) Serdeczności Odpowiedz Link
marika025 Re: Nasi milusińscy...:)))))))))))))))) 22.02.15, 15:04 Witam, jestem studentką Akademii Leona Koźmińskiego. Właśnie piszę pracę licencjacką na temat samooceny potencjału zawodowego kobiet powracających do pracy po ciąży. Muszę przebadać min. 60 kobiet, aby dowiedzieć się, czy kobiety zaobserwowały różnice w ich życiu zawodowym przed i po ciąży. Dlatego zwracam się z gorącą prośbą o wypełnienie mojej ankiety (zajmie ona max 10-15min). Będę bardzo wdzięczna za pomoc i udzielenie szczerych odpowiedzi. Ankieta/kwestionariusz poniżej. goo.gl/forms/RncGrBPazZ Marianna Odpowiedz Link