beata32
27.10.04, 14:35
Znowu zainspirował mnie inny wątek. Między innymi było tam o spędzaniu przez
dzieci czasu przed telewizorem.
Więc od razu się przyznaję bez bicia - moi synkowie wg standardów o których
można przeczytać oglądają za dużo bajek w tv.
Do 1,5 roku Maciusia nie byłow domu tv - akurat tak wyszło w wyniku
przeprowadzki nie dlatego, że wyznaję zasadę, że tv to samo zło itp. Niemniej
dzieki temu sporo czytaliśmy książeczek, opowiadaliśmy bajki. Przy dwójce
dzieci już nie jestem taka dzielna. Wspólne zabawy są jeszcze bardzo trudne i
cięzko mi pogodzić pomysły obu urwisów. Mamy już tv w domu i jak wracam ok
18tej do domu często kończy się włączeniem bajki.
Na swoje usprawiedliwienie dopiszę, że bajki, które przed puszczeniem sama
oglądam a pierwszy raz oglądam z nimi i różne rzeczy tłumaczę. Ale czy to
jednak nie za mało? Czy jak chłopaki trochę podrosną będzie łatwiej w
wymyślaniu wspólnych zabaw?
Napiszcie coś o Waszych wieczornych zabawach - może zainspirujemy się na
wzajem.