aniawroclaw1
02.11.04, 09:30
Odpukać w niemalowane ! jeśli dziciaczki nie chorują to i tak czasami lekarza
trzeba odwiedzić - a to szczepienie, jakaś kontrola u ortopedy, bilans
dwulatka - ciągle coś. U mnie dodatkowo kontrola u nefrologa ( Amelka ma wadę
układu moczowego, refluks. Mam nadzieję, że się cofnie )
- czy zwalniacie się wówczas z pracy ? czy ktoś za Was idzie z dzieckiem do
lekarza ?
Przyznam się, że czasami wysyłałam męża z opiekunką. Jednak moje wyrzuty
sumienia sięgały zenitu. Niestety - najczęściej moje wyjście z pracy w
trakcie 8 - 16, jest napiętnowane "fochami" szefa, iż wolę tego unikać.
Jak jest u Was ?