praca / czy chcecie zmienić ?

30.11.04, 08:42
Hej, Dziewczyny
Jak długo pracujecie w firmie w której pracujecie ?
U mnie w lutym minie pięć lat. Pracowałam wcześniej w kilku miejscach i mam
porównanie.
Czy jesteście zadowolone ? Wiadomo, że wszędzie znajdą się jakieś minusy -
ale czy na tyle jesteście usatysfakcjonowane warunkami, że nie szukacie
następnej pracy ?
Bo ja ( czy to brak lojalności ? ) za wyższe zarobki chyba bym przeszła do
innego miejsca.
Oczywiście na podobne stanowisko :-)
    • madziki Re: praca / czy chcecie zmienić ? 30.11.04, 08:55
      Ja pracuję w tej samej firmie już ponad 7 lat (zaczęłam kończąc studia). To
      moja pierwsza poważniejsza praca, wcześniej dorabiałam tylko na umowy-zlecenia.
      Pracowałam w kilku miejscach w tej firmie i ostatnie miejsce najbardziej mi
      odpowiada, choć wiele razy myślałam o zmianie pracy. Co mnie tu trzyma? Przede
      wszystkim dobre warunki socjalne, możliwość pójścia na zwolnienie, wiedząc że
      nikt mnie przez to nie wyrzuci z firmy, no i nie najgorsze zarobki. Owszem mam
      dużo zastrzeżeń do pracy, ale cóż, cieszę się że mam pracę i stać mnie na wiele
      rzeczy.
      • agamamaani Re: praca / czy chcecie zmienić ? 30.11.04, 09:23
        ja w obecnym miesjceu pracuję 3 lata, wcześniej pracowałam w innych firmach o
        podobnym profilu (rok i półtora roku). Szcerze mówiąc też bym chętnie zmieniła
        (oczywiście za lepszą kaskę :-) Tu mnie trzymaja głównie ubezpieczenie w
        przywatnej klinice (do lekarza mogę się dostać w 5 minut od pomyślenia o tym..)
        i nienajgorsza pensja.. Denerwują mnie za to obyczaje szefów ( w poprzednich
        firmach nie było takiej prywaty jak tu i ich wykorzystywanie kasy firmowej na
        swoje potrzeby - co rok nowy samochód,darmowa benzyna dla całej rodzinki, nowy
        komputer, a dla pracowników na bony świąteczne to pieniążków nie ma),
        No i atmosfera też przez to nienajlepsza..
        Aga
        • alex05012000 Re: praca / czy chcecie zmienić ? 30.11.04, 10:34
          a niech mnie pan bóg broni!!!! za żadne skarby świata... może wy jesteście
          młode młode mamy, ale ja mam 40stkę na karku i nie jestem ani audytorem, ani
          specjalistą od finansów ani .... więc nikt mnie nie będzie chciał
          zatrudniać ... poza tym aktualna praca, którą mam od 4 lat bardzo mi odpowiada,
          po 10 latach szukania swojego miejsca na ziemi w sensie zawodowym znalazłam
          wreszcie coś fajnego, spokojnego i w miarę satysfakcjonującego finansowo ...
          szef jest sympatyczny, pracuję sama - nikt mi nie przeszkadza, i mam nadzieję
          trwać na posterunku do emerytury, zapewniając rodzinie utrzymanie przez
          dłuuuugie lata.... perspektywa szukania pracy jest dla mnie równa samobójstwu,
          aha, nie mam żadnych prywatnych ubezpieczeń, bonów na święta, prezentów dla
          dziecka ani innych ekstra rzeczy, jedynie dodatek wakacyjny czy jak sie to tam
          nazywa ...
          • evee1 Re: praca / czy chcecie zmienić ? 01.12.04, 04:33
            > po 10 latach szukania swojego miejsca na ziemi w sensie zawodowym znalazłam
            > wreszcie coś fajnego, spokojnego i w miarę satysfakcjonującego finansowo ...

            Alex, a mozesz zdradzic tajemnice co robisz? Ja tez dobiegam 40tki i mam rozne
            watpliwosci zwiazane z moja praca i ciekawa jestem co innych zadowala ;-)).
            Ja wiem, ze to moze byc kompletnie rozne od tego co ja lubie czy chcialabym
            robic, ale i tak ciekawa jestem doswiadczen innych.
            • alex05012000 Re: praca / czy chcecie zmienić - do evee1 01.12.04, 10:48
              żadna tajemnica... 10 lat pracowałam w firmach/instytucjach francusko-
              pochodnych jako, że jestem romanistką... a od 4 lat pracuję w dziale handlowym
              Ambasady Belgii, w biurze Brukseli...zajmujemy się kojarzeniem partnerów
              handlowych, szukaniem dystrybutorów, importerów itd, sporządzamy listy firm,
              organizujemy przyjazdy i spotkania przedsiębiorców, misje handlowe, poza tym
              prowadzę biuro, zajmuję sie księgowością... w biurze ja i szef - Belg z polską
              żoną i 2 małych dzieci.... mam wolne w belgijskie święta i między świętami a
              nowym rokiem... w samej Ambasadzie też jest miło i sympatycznie, i ogólnie
              jestem happy... mimo, ze nie mam żadnego "socjalu" jak to mawiają.... poza
              etatem dorabiam jak mogę tłumaczeniami (mąż mój niestety ma piękny i
              niedochodowy zawód - artysta malarz)- pozdrawiam - maria
    • emilkaq Re: praca / czy chcecie zmienić ? 30.11.04, 10:19
      Pewnie bym zmieniła, tylko musiałabym najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie co
      chcę robić w zyciu w jakim zawodzie pracować. Obecna praca jest moją pierwszą i
      pracuję tu od roku, więc nie mam porównania. Gdybym jednak miała mozliwość
      zmiany firmy i pracy na dotychczasowym stanowisku za lepszą pensję to pewnie
      bym się nie zastanawiała.
      Pozdrawiam Aga mama Mikołaja
    • izzunia Re: praca / czy chcecie zmienić ? 30.11.04, 10:20
      poprzednia praca po pol roku odeszlam - rok leczylam sie u psychologa pozniej
      (marne warunki finansowe, bezposredni przelozony ktory ma gdzies swoich
      podwladnych, byle jemu sie nie dostalo, nawet jak on zawalil, prezes firmy
      idiota i w dodatku cham, o czyms takim jak ubezpieczenie zdrowotne - abonament
      w klinice, czy zwolnienie na dluzej nie mozna nawet bylo pomyslec), pol roku
      przerwy i od prawie roku nowa praca (zalatwiona po znajomosci) super warunki
      finansowe, ale ubezpieczenie juz przez meza (ja musze miec wlasna dzialanosc
      wiec mi sie to nie oplaca), praktycznie brak zwolnien, urlopow (niestety nikt
      mi za to nie zaplaci, wrecz jestem stratna, ale atmosfera jest swietna, praca
      rozwijajaca. Odeszlabym, gdybym miala takie same warunki finansowe i
      caly "socjal" przyslugujacy pracownikom na staly etat do tego. niestety jako
      kobieta musze liczyc sie z tym, ze zachodzac w ciaze strace faktury, zero
      zysku, wrecz straty... no chyba ze firma mi sie super rozwinie:))

      usciski
      Iza
      • alex05012000 Re: praca / czy chcecie zmienić ? do Izuni 30.11.04, 11:03
        ten "socjal" o którym piszesz na etacie to naprawdę nie wszedzie obowiązuje,
        raczej w dużych firmach ... patrz j.w. w moim poście, ja żadnego "socjalu" nie
        mam, też nie biorę zwolnień, ani na siebie ani na dziecko... no, mam urlop
        płatny i Zus od pensji a nie ten postawowy, to fakt....
        • izzunia Re: praca / czy chcecie zmienić ? do Izuni 30.11.04, 14:47
          pewnie tak... ale w moim przypadku, jak teraz spoznie sie o 1 dzien (czytaj,
          zle zaksieguja w ZUSie) z wplatami (przez 6 miesiecy musi byc punktualnie) to:
          1. nie mam w ogole ubezpieczenia zdrowotnego, mimo, ze ciagle je oplacam,
          2. nie bede miec "urlopu macierzynskiego"
          3. jesli mam urlop - to nie mam 80% pensji, tylko 0% (przyklad meza -
          pojechalismy w podroz poslubna na 2 tygodnie - ja mialam o 2 tygodnie mniejsza
          pensje, on dostal dodatek za to, ze wzial tak dlugi urlop:P)
          itd...

          ale nie poddaje sie:) moze sie uda:)

          Iza
          • alex05012000 Re: praca / czy chcecie zmienić ? do Izuni 01.12.04, 10:50
            pociesze cię: mój mąż ma działalność tylko dochodu nijak nie ma, a ZUS opłacamy
            z mojej pensji!!! zeby na starość miał cokolwiek... pozdrowionka serdeczne
    • jancze Re: praca / czy chcecie zmienić ? 01.12.04, 10:42
      Ja szukam i chciałabym zmienić. Tu pracuję już od 1999r. Tylko firma zaczyna
      upadać i od roku pensję dostaję co 3 miesiące. Trochę jest nam ciężko, bo mąż w
      szpitalu też niewiel zarobi itd. Sam szef już rok temu polecił mi szukać innej
      pracy. Tylko jakoś nie znalazłam. Szef fajny, ZUS na najniższą pesnję opłacony,
      ale co z tego.
    • ageman Re: praca / czy chcecie zmienić ? 01.12.04, 12:24
      To ja tu będę chyba rekordzistką, bo pracuję w tej samej firmie już dziesiąty
      rok! Kiedyś na początku, to była dla mnie rozwijająca praca, dużo się tu
      nauczyłam, pensja też była niezła, ale od jakiegoś czasu to się raczej cofam w
      rozwoju (zespół się rozrósł i jest większa specjalizacja), zero podwyżek od 5
      lat. Ale socjal mam, z urlopem (krótkim) nie ma problemu, jak dziecko chore to
      zawsze moge 2-3 dni zostać w domu, ZUS płacą.
      Ale cały czas myśle o zmianie pracy, może być nawet gorzej płatna, ale
      chiałabym robić coś zupełnie innego, coś, co pozwoliłoby mi może stworzyć swoją
      własną firmę. I najważniejsze- chciałabym pracować 8-16, żeby móc samodzielnie
      odbierać dzieci z przedszkola i szkoły i odrabiać ze starszą lekcję. To jest
      mój plan na najbliższe 1,5 roku.
      Aga
    • olkawo Re: praca / czy chcecie zmienić ? 02.12.04, 09:33
      bardzo bym chciała ale wiem że nie mogę liczyć ma tak dobrą pensję jak mam
      obecnie, w firmie pracuję 6 lat, niestety po powrocie z macierzyskiego (w sumie
      nie było mnie w pracy 9 miesięcy) po miesiącu dowiedziałam się o reorganizacji,
      mój dział zlikwidowali a mnie (na szczeście) zaproponowali pracę w innym dziale
      ale z dużo niższą pensją (chociaż nadal jest ona atrakcyjna). Na pracę nie
      narzekam ale gdybym dostała propozycję innej pracy nawet nie lepiej płatnej to
      nie zastanawiałaqbym się długo.
      Pozdrawiam
      Ola i Mateo (15.08.03)
    • monika_oli Re: praca / czy chcecie zmienić ? 02.12.04, 09:55
      Ja jak to się mówi i chciałabym i boję się. Pracuję już w tej firmie 9 lat
      (wczoraj zaczął się 10 rok). Z jednej strony czuję się w miarę pewnie, nie
      muszę ryć aby się wykazać, znam praktycznie wszystkich i wiem czego po kim mogę
      się spodziewać, mam niedaleko do domku (piechotką 30min, samochodem 5) więc
      odpada strata czasu na dojazdy. Z drugiej strony czasem mnie przeraża ten
      marazm i robienie pewnych czynności prawie zupełnie automatycznie, a poza tym
      firma z jednego z potentatów w branży w moim mieście zmieniła się w prawie nic
      nie znaczącą - a co za tym idzie zarobki stały się marniutkie (podobnie ZUS -
      płacony od najniższej krajowej), a wiadomo żyć za coś trzeba. Już kilkukrotnie
      przymierzałam się do intensywnego szukania nowej pracy jednak zawsze jest
      jakieś "ale". Teraz też tak sobie obiecuję że jak urodzi się drugi maluszek to
      muszę znaleźć nową pracę aby po macierzyńskim już tu nie wracać, boję się
      jednak że mój plan może ponownie się nie powieść:(
      • bedada Re: praca / czy chcecie zmienić ? 02.12.04, 10:14
        A ja pracuję w swojej firmie od lipca.Przed ciążą pracowałam w innej
        firmie ,ale tam miałam umowę na czas określony która skończyłą mi się jak byłam
        na macierzyńskim.Tak więc siedziałam z moim syneczkiem ponad dwa lata w domu. W
        mojej nowej pracy nie jest źle szef miły pensja całkiem ,całkiem tylko
        strasznie tęskno mi do mojego słoneczka.......
    • yellow1 Re: praca / czy chcecie zmienić ? 03.12.04, 09:14
      Owszem, czasem bardzo chcialabym zmienic prace, glownie ze wzgledow
      finansowych. Bo poza tym to prace mam dobra, lubie ja; mam tez szefowa, z ktora
      da sie porozumiec, godziny pracy, dzieki ktorym bede mogla sporo czasu spedzac
      z coreczka. Zeby tylko ciut wiecej placili :) A w lutym mina 4 latka, jak
      pracuje w tej firmie.
      • mamabruna Re: praca / czy chcecie zmienić ? 03.12.04, 09:58
        Ja skończyłam socjologie, pracuję w Agencji Reklamowej od pieciu lat. narzekać
        naprawde nie mogę: przyzwoite pieniądze, socjal, miła atmosfera w pracy....ale
        coż skoro ja chyba nie chce pracowac 10 godz. dziennie, zyc w stersie. Chcę
        spokojnego zycia z moim synkiem, z moim mężem, chcę urodzić jeszce dwojkę
        dzieci, a nie mam kiedy :-(( Myśle o zmianie pracy na coś zupełnie innego.
        Nawet w budżetówce, mimo mniejszych (dużo) pieniędzy. juz poczyniłam pewne
        kroki. A tymczasem wczoraj do mnie zadzwonił headhunter z propozycja pracy w
        innej Agencji....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja