Czy przyszedł dziś do Was Mikołaj?

06.12.04, 13:55
U mnie był!!! Fajny gość z niego.
Ale wstyd sie przyznać, ze rano zaspaliśmy tak, jak nigdy. Dopiero opiekunka
nas obudziła. Ale dzięki temu wszyscy byliśmy razem na otwieraniu prezentów,
już bez pospiechu, bo i tak byliśmy spóźnieni. Miło było bardzo. Dla każdego
coś się znalazło, to znaczy nikt nie dostał rózgi. A najśmieszniejsza była
Weronika, która nie bardzo wiedziała, co się dookoła niej dzieje, i po co to
zamieszanie i dlaczego mama z tatą jeszcze są w domu, jak ciocia juz dawno
przyszła.Ale z tego wszystkiego nawet nie zwróciła uwagi na nasze wyjście,
tak zajęła się swoimi prezentami.
A po powrocie z pracy czekaja na nas dalsze miłe niespodzianki, a sobie (tzn.
ja z męzem) zafundowaliśmy w dalszej perspektywie teatr, też na konto
mikołajek.
Niesamowity dzień.
A jak było u Was?
    • beata32 Re: Czy przyszedł dziś do Was Mikołaj? 06.12.04, 14:07

      > Ale wstyd sie przyznać, ze rano zaspaliśmy tak, jak nigdy. Dopiero opiekunka
      > nas obudziła.

      Rety!!! Beatko, u nas dziś identycznie - zaspaliśmy i opiekunka nas obudziła.

      Ale dziś prezenty były tylko dla dzieci ... my mamy obiecane prezenty odroczone.
      • ageman Re: Czy przyszedł dziś do Was Mikołaj? 06.12.04, 14:16
        ...a my za to musieliśmy wstać wcześniej niz zwykle, bo Helenka - z racji
        Mikołaja - musiała być w przedszkolu na 7.30. Więc żeby jeszcze zjadła
        śniadanie i obejrzała prezencik, to trzeba było wcześnie wstać....
        A prezenciki - drobne - były dla wszystkich, tzn. każdy coś znalazł w kapciach
        lub obok :) Fajny ten Mikołaj :)
      • mami2 Re: Czy przyszedł dziś do Was Mikołaj? 06.12.04, 14:21
        To i ja się dołączam. Niezle przyspalismy dzisiaj, ale to dlatego, że młody
        wiercił się w nocy jak opętany. Mikołajkowe przedstawienie szykujemy na 17, jak
        córka wróci z przedszkola, a mąż z pracy. Ciekawy czy młody będzie płakał jak
        zobaczy faceta z brodą i czerwoną czapką?
    • asiulek_78 Re: Czy przyszedł dziś do Was Mikołaj? 08.12.04, 11:01
      Muszę przyznać, że mnie niestety Pan Mikołaj unika od kilku ładnych lat... A
      szkoda, w przyszłym roku chyba będę musiała napisać do niego list :)
Pełna wersja