Dodaj do ulubionych

W co się ubieracie do pracy ...

15.12.04, 10:36
Czy w kostium, czy może możecie sobie pozwolić na trochę swobodniejszy styl
ubierania. A może pozwalacie sobie czaami na coś nieco odbiegającego od
obowiązującego standardu? A może macie w pracy jakieś dni luzu od stroju
biurowego?

Ja do pewnego czasu bardzo skrupularnie wbijałam się w garnitury zarówno ze
spodniami jak i ze spódnicami (no może czasami spódnice ze zwględu na długość
nie były zgodnie ze standardem ;-) ) ale ostatnio wyluzowałam - głównie
poprzez kolorowe - pomarańczowe, czerwonie czy różowe bluzki.
Obserwuj wątek
    • maaarta1 Re: W co się ubieracie do pracy ... 15.12.04, 10:42
      Totalny luz, na szczęśćie nie musze wbijać się w garnitury. Noszę to w czym
      jest mi wygodnie, albo co rano zdąże chwycić, zanim pobiegne na autobus.
      Głównie spodnie, ciężką sprawą są dla mnie spódnice, te lubie, ale nienawidzę
      rajstop brr...
      • bedada Re: W co się ubieracie do pracy ... 15.12.04, 10:57
        U mnie też luz.Wprawdzie codziennie przychodzą tłumy ludzi do mojego szefa,ale
        jakoś nigdy nie zwrócił mi uwagi ,że jestem jakoś niestosownie ubrana.No
        oczywiście nie przychodzę do pracy w dresach,ale w jeansach owszem czasami
        zdaza mi się.Szczególnie jak nie mam kiedy wyprasować czegoś innego.
    • izzunia Re: W co się ubieracie do pracy ... 15.12.04, 11:39
      hmm w IT, gdy nie mam kontaktu z klientem to tylko t-shirt i spodnie (najczesciej jeansy), w poprzedniej pracy, gdzie w ogole nie bylo kontaktu z klientem innym niz mail - ale szefostwo stwierdzilo, ze tzreba chodzic w garniturach, buty na wysokim obcasie, itd - atmosfera w pracy mocno sie popsula - szczegolnie, gdy szefostwo stwierdzilo, ze przeciez zarabiamy tyle, ze stac nas na takie ubranka :) - pensja wynosila ok 1500 pln na reke - w warszawie:)
      i tym humorystycznym akcentem zakoncze:)
      Iza
    • re_haj Re: W co się ubieracie do pracy ... 15.12.04, 12:02
      nie mam bezpośredniej pracy z klientem więc ubieram się z takim "kontrolowanym"
      luzem, ale na jeansy to raczej pozwolić sobie nie mogę. Czasami zdarzają się
      różne spotkania biznesowe lub nasze wewnętrzne i wtedy trzeba założyć coś
      bardziej formalnego.
    • ageman Re: W co się ubieracie do pracy ... 15.12.04, 12:31
      U mnie klasyka - garsonka lub bluzka koszulowa+sweterek, generalnie spódnica;
      czasami w poniedziałki przychodzę w spodniach i luźniej ubrana, bo w
      poniedziałki z reguły szefostwo w centrali na zarządzie. Aha, w kwestii
      kolorów - raczej dowolność.
      Aga
    • aniawroclaw1 Re: W co się ubieracie do pracy ... 15.12.04, 15:38
      Fajny temat, Beatko :-)
      U mnie ne ma przymusu eleg. ubioru.
      Jak jadę w delegacjeto wiadomo, że trzeba jakoś wyglądać i wtedy wskakuję w
      garnitur.
      Często - gęsto lubię sama dla siebie lubie fajnie wyglądać.
      Teraz w zimę chodzę w grubych spódnicah, kozakach, golfy. Na co dzień nie nosze
      marynarek bo nie lubię.
    • emilkaq Re: W co się ubieracie do pracy ... 16.12.04, 10:19
      Fajny temat:)
      U nas obowiązuje luz kontrolowany, spowodowany faktem, że nie mamy
      bezpośredniego kontaktu z klientem.
      Ja zwykle noszę eleganckie spodnie, buty na wysokim obcasie, bluzkę koszulową
      lub luźniejszą. W garniturze byłam kilka razy, na spotkaniu z klientami.
      W piątek casual day - jeszcze większy luz: dżiny i kolorowa bluzeczka.
      Rzadko chodzę w spódnicy, bo podobnie jak poprzedniczka nie cierpię rajstop,
      ale ostatnio zaszalałam, ubrałam spódniczkę i kozaki na wysokich obcasach i...
      Koledzy poprosili częściej ;)
      Pozdrawiam Aga i Mikołaj
      • alex05012000 Re: W co się ubieracie do pracy ... 16.12.04, 15:05
        tylko kostium tzn. spódnica i żakiet + bluzka koszulowa raczej jasna i
        jednokolorowa, co najwyżej drobny wzorek, lub żakiet i spódnica nie komplet z
        takąż bluzką, czasami w zimie spodnie proste czarne i żakiet, nie lubię chodzić
        w spodniach tzw eleganckich, a jeansy i tym podobne to tylko w weekendy...
        rajstopy mi nie przeszkadzają, ale nosze wyłącznie takie nieobciskające zwykłe,
        tzn bez lycry, takie luźnoleżące za 2,50 zł para... poza tym w pracy stonowane
        kolory i wzory, nic krzykliwego, żadnych mini, dekoltów i ekstrawagancji -
        spodni dzwonów np., buty na obcasie, ale nie za wysokim, poza tym ja mam 178 cm
        wzrostu więc bez 15 centymetrowego obcasa jestem często wyższa od facetów...
        nie powiem, poza tym że mi inaczej nie wypada, lubię taki oficjalny styl
        ubierania się i zawsze do pracy (w poprzednich pracach) tak chodziłam - praca
        to praca a nie tam jakieś jeansy i sweterek w kolorowe paski ...
    • beciaw77 Re: W co się ubieracie do pracy ... 17.12.04, 07:57
      u nas na szczęśie nie ma takiego rygoru-każdy chodzi jak chce a w lecie to i
      przewiewne spódniczki głębokie dekolty etc. ;-) kadra mieszana choc z przewagą
      młodszych więc szaleństwo bywa a jeansy to podstawa ubioru ;-) liczy się
      przeciez również wygoda a do tego gdyby przyszło mi z pensji zakupić sobie
      garsonki, garnitury itp. to musiałabym wziąć kredyt;-) pewnie hipoteczny
      zastawiając samą siebie;-)
      Ważne by wygladać czysto schludnie i świeżo!
      kiedyś zaszalałam i przyszłam do pracy z różowymi pasemkami we włosach... było
      wesoło;-) hehehe
      Na szczęście obsługujemy ludzi przeważnie młodych (studia dzienne) i niezbyt
      jeszcze wiekowych (studia zaoczne) więc nikogo nie dziwią i nie szokują takie
      wyskoki;-)
      Ogólnie mamy duzo swobody w ubieraniu czesaniu itp.
      :-)
    • olab1 Re: W co się ubieracie do pracy ... 17.12.04, 11:09
      Obowiązkowy garnitur, kostium. Kolory szaro-bure, niedopuszczalne są
      krzykliwości. Tak jest od niedawna. Dodam, że zakup takich ubrań nie został
      wspomożony fimansowo przez pracodawcę. A jak się nie podoba to... wiemy o co
      chodzi.
    • evee1 Re: W co się ubieracie do pracy ... 21.12.04, 05:46
      U nas obowiazuje styl przyzwoity. Kobiety moga wlaciwie chodzic we wszystkim
      byle wygladalo to przyzwoicie. Czesc panow chodzi w garniturach, inni po prostu
      w koszulach i spodniach. Kolory sa obojetne byle nie byly to na przyklad dziko
      pomaranczowe spodnie do jaskrawo zielonej koszuli :-)). Jeansy oczywiscie
      odpadaja, ale swetry sa OK.
      Ja zima chadzam w garniturach. Prawie zawsze chodze w spodniach, latem czasem
      spodnicach. Nie cierpie prasowania, wiec bluzek prawie w ogole nie nosze,
      raczej roznego rodzaju bluzki (nawet ladne T-shirty) i sweterki.
      Kwestii spodnie czy spodnica dla pan, oraz wysokosci obcasow zaden pracodawca
      nie odwazy sie poruszyc :-)).
    • pantaleona Re: W co się ubieracie do pracy ... 21.12.04, 21:28
      u mnie zależy od tego, jakiego właśnie mam szefa. Obecnie mogę sobie pozwolić
      na sweterki i sztruksy, no chyba, że jakowyś klient ma się pojawić. Także z
      rozpędu, na dzisiejszej pracowej wigili wystapiłam w bluzie polarowej :-(, bo
      zapomniałam o tym wydarzeniu. Trochę obciach, no ale co zrobić.
      Za to rekor w głupich ubraniach pobił jeden pracownik w mojej centrali.
      Paradował w kapciach w krowie łatki :-)

      • mamabruna Re: W co się ubieracie do pracy ... 30.12.04, 16:22
        Ja pracuje w agencji reklamowej czyli całkowita dowolność, poza spotkaniami z
        Klientem. dlatego najczęściej styl sportowo-wychodny jak ja to nazywam. bo
        przecież nie przyjdę do pracy w leginsach. Dżinsy, sweterki, spodnie
        materialowe, bluzki, t-shirty, koszule. Dobrze mam.....
    • i.r Re: W co się ubieracie do pracy ... 30.12.04, 21:15
      A ja jako doradca kredytowy staram sie wygladac przyzwoicie, ale nie wbijam sie
      w sztywne garnitury. Komplety z zary sa ok, do tego ladna koszula albo
      sweterek. Dzinsy i marynarka tez ok. Zawsze szczerze wspolczulam 20-letnim
      dziewczynom wbitym np. w bankowe mundurki odzierajace je z calej dziewczecosci
      i indywidualnosci. Ale to takie tam moje blabla.
      papa
    • jasma76 Re: W co się ubieracie do pracy ... 31.12.04, 11:18
      Hej, szczerze mówiąc współczuje wpbijania sie w garnitur - chyba bym nie
      zdzierżyła na co dzień. Spódnicę miałam na Wigilii i to był 1szy raz od ok 3
      lat, wczesniej była ciąża, potem lekka nadwaga, więc sie nie mieściłam :-)
      Ja w pracy mam najczęściej kontakt z........myszami i szczurami (to tacy moi
      klienci :-))), więc i tak od razu wskakuję w fartuch laboratoryjny (a to
      dopiero jest koszmar, bo nie ma kasy na nowe - plamy, dziury itp, a w swoim nie
      będę chodzić, bo nie chcę brać tego do domu do prania - materiał zakaźny itp, a
      w ogólnej pralni to mi zaraz gwizdną nowy i niedziurawy :-(((, cóż taki to los
      naukawca.
      Wracając do ubioru to dowolność pełna (tzn. nie dres, bo w tym i na ulice nie
      wyjdę) ale głównie dzinsy i gruuuuuby sweter, bo dodatkowo u nas w Instytucie
      ziąb jak cholera.
      pozdrawiam eleganckie mamusie
        • eklon Re: W co się ubieracie do pracy ... 04.01.05, 08:21
          u nas raczej też dowolność ale to akurat nasz dział! Chociaż szczerze mówiąc
          chyba nikt u nas nie chodzi w dżinsach :-0 Ja osobiście wolę np. sztruksy
          jakieś takie przyjemniejsze w noszeniu i dotyku.
          Ale w innych działach np. handlowcy: garnitur, koszula krawat! Nie pytajcie ile
          koszul i garniturów ma mój mąż, też nawiasem mówiąc handlowiec!
      • inia25 Re: W co się ubieracie do pracy ... 13.02.05, 17:08
        witam:) jestem nowa:)

        u mnie w pracy do niedawna totalny luz i dowolność. jeansy, bluzki, swetry,
        garnitury. odpadaj tylko dresy:) jednak odkad awansowalam na wysokie
        stanowisko - zobowiazana jestem do oficjalnego biurowego ubioru. Co prawda
        czasem udaje mi sie ten obowiazek zlamac:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka