co bawi nasze dzieci

21.12.04, 12:34
dzieciaczki są takie niesamiowite, że rozśmieszają je takie zupełnie
normalne codzienne czynności. Własnie ostatnio mój 8-mi mies. synek zaśmiewał
się widząc jak ścieram na tarce ziemniaka. A latem strasznie wielką radość
sprawiał mu widok dziadka rąbiącego drzewo (potem gumowy młotek był przez
jakiś czas ulubioną zabawką). A co bawi Wasze dzieci?
    • beata32 Re: co bawi nasze dzieci 21.12.04, 12:54
      Maciuś jak miał 6 mies zaśmiewał się tego jak rzucam patyk w kasztasnowiec,
      żeby strącić kasztana.
      Zabawa w 'a-kuku' - też bardzo.
      Jak robiłam 'a-psik'.
      Jak nabieram wody w usta przy płukani zębów i wypluwałam.
      A wczoraj z Adasiem bawiłam się w zabieranie skarpetki - ściągałam Adasiowi
      skarpetkę - zakładałam na swoją stopę i on usiłował mi zabrać ... strasznie się
      z tego rechorał ...
    • madziulec Re: co bawi nasze dzieci 21.12.04, 16:07
      Moj rowniez 8-miesieczny zasmiewa sie, gdy mu mowie, ze jest brudas ;-))))))
    • beciaw77 Re: co bawi nasze dzieci 22.12.04, 08:13
      moja córcie (7 mies.) bawi podskakiwanie solo lub z nia na rekach, wierszyk
      Tuwima "Ptasie radio" - zwłaszcza słowa "kukuryku kukuryku nie pozwalam
      rozbójniku" kąsanie po nóżkach i boczkach i... obwachiwanie w stylu "czy cos
      było czy nie było;-)" jak się mamie /tacie nie chce zagladnac do pieluchy;-))
      jest wtedy taaaaaaaka zadowolona że w głos rechocze;-))aaa i tradycyjnie zabawa
      w "akuku" i "mam cie zjem cie"
      POZDRAWIAM!
    • agamamaani Re: co bawi nasze dzieci 22.12.04, 09:03
      moja córcia (MUSZĘ SIE POCHWALIĆ JUŻ MA PÓŁ ROKU) lubi zabawę "tu kokoszka
      jagiełki warzyła". a przy słowach "fruuuuu" aż piszczy ze śmiechu.. uwielbia
      też mnie ciągnąć za włosy .. to też powoduje olbrzymi śmiech nawet jak jest
      bardzo marudna lub placze sobie..
    • ageman Re: co bawi nasze dzieci 06.01.05, 17:30
      Wczoraj kupiłam kosz na brudną bieliznę, taki zwyczajny, plastikowy, ale duży.
      I cały wieczór się tym bawiły. Kosz był - w zależności od zabawy - kryjówką,
      domkiem, budą dla psa, jaskinią skarbów, muzeum z dinozaurami. A jak już poszły
      dzieci spać to trafił do łazienki. A dziś rano usłyszałam wyrzuty z ust mojej
      córki:
      - To już nie możemy się nim bawić?
      Ustaliłyśmy, że jak będzie potrzebny, to brudna bielizna odstąpi im ten kosz na
      trochę:)
      Aga
      • agulka04 Re: co bawi nasze dzieci 07.01.05, 08:00
        a spróbujcie lekko ugryźć dziecko w kolanko - moja się śmieje ze hej!
        • maaarta1 Re: co bawi nasze dzieci 07.01.05, 08:05
          Któregoś razu zachłysnęłam sie i to poważnie, nie mogłam złapać powietrza, mąż
          zaczął tłuc mnie w plecy, a synek zaśmiewał sie do łez, jakby to był skecz
          specjalnie dla niego.
    • chruppek Re: co bawi nasze dzieci 07.01.05, 09:30
      Moj 8-mio miesieczny Dominik zasmiewa sie rawie do lez i piszczy z radosci, gdy:
      - groze mu palcem i mowie, ze zawolam tate, a ten mu tak przetrzepie tylek, ze z
      pampersa kurz bedzie lecial
      - zobaczy jak jakis kabel lub rura od odkurzacza porusza sie; najlepiej robic
      kablem takie "fale" albo machac rura od odkurzacza, a pozniej ja unieruchomic i
      grozic jej palcem
      - mowie "a gdzie te nozki-smierdziuszki?" i dwucham mu w paluszki od stopek

      Jest tez szereg innych zabaw, ktore rowniez dostarczaja radosci, ale troche
      mniejszej: "a kuku", podrzucanie, fruwanie na rekach po calym domu, podchodzenie
      do lampy i bujanie nia, hustanie sie na hustawce, lapanie strumienia wody w
      raczke, itp.
    • awenidapauliszta Re: co bawi nasze dzieci 13.01.05, 19:09
      moja siedmiomiesięczna córcia zaśmiewa się, kiedy widzi gimnastykującego sie
      tatę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja