Dodaj do ulubionych

O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? :)

11.01.05, 12:25
Pytam, bo ze mnie w pracy się śmieją, że chodzę spać z kurami czyli o 22:00.
I to jest maximum moim możliwości, bo zdarza się że o 21:00 już leżę w łóżku.
Zanim urodziłam synka zdarzało się siedzenie po nocach, ale teraz to
niewykonalne. I tak jestem notorycznie niewyspana mimo że Kacper już w nocy
nie wstaje :)
Obserwuj wątek
    • maaarta1 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 12:48
      Ja tez kładę sie , jak tylko syn zaśnie i jest to ok 22.00. szkoda mi każdej
      godzinki, bo w nocy karmię i sen jest ciągle przerywany... ech... kiedys tez
      siedziałam po nocach i filmy sie ogladało i czytało książki...
      • agulka04 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 13:14
        ja chodzę spać ok. 23-ciej, Aga chodzi spać najczęściej dopiera jak się położę
        obok - spi ze mną wiec nocne karmienie mnie nie męczy :-)
        a o której wstajecie? ja o 5.45
      • dorrit Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 13:16
        Ok. 23:30, czasem 24, bo dopiero wtedy koncze robic rozne domowe rzeczy i
        przygotowywac te "na jutro". Wstaje o 6:30. Czasem w nocy tez trzeba (niby
        dzieci juz "duze", dwa i pol roku, ale zdarza sie). Spac mi sie chce zawsze.
      • elka45 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 15.01.05, 13:32
        u mnie ze spaniem jest ciężko. przed urodzeniem Dawidka długo potrafiłam
        siedzieć w nocy i oglądać z mężem filmy do późna. Ale skończyło się to 9
        miesięcy temu. Jak urodził się nasz brzdąc. Do dziś nie śpi po nocach, więc
        wstajemy z mężem. Ja chodzę spać około 23, 24, bo tak budzi się Dawid i trzeba
        go nakarmić. A potem pobudka o 5:30. Grunt to dobrze się odrzywiać i jakoś daję
        sobie radę. Chociaż pomoc męża jest nieoceniona. Bez niego nie dałabym rady.
    • ageman Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 13:19
      Ja śpię 0.00 - 7.00, co prawda nie karmię ale też mam pobudki, bo albo któraś
      chce siusiu albo coś się śni i dzieciaki się budzą i trzeba uspokajać. Zdarzają
      mi się i 4 pobudki jednej nocy.
      Aga
    • hondzia Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 13:42
      ostatnio nie zdarza mi się kłaść wczesniej niz po połnocy- wczoraj poszłam o
      2ej..ale wstaje przeważnie po 8ej i to tylko dlatego,że muszę małą odwieźć do
      szkoły i chwalę dni,kiedy nie ma na 8:)w pracy mam nienormowany czas pracy,ale
      dla przyzwoitości pojawiam się miedzy 9-10:)dla mnie zycie zaczyna się dopiero
      wieczorem-najlepiej wtedy funkcjonuje i wtedy tez robię wszystko,co
      powinnam..moja mała kładzie się spac przewaznie między 21-22:)
    • micz73 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 14:31
      Ja ok. 24, a wstaję 6.20. I niestety dla mnie to za mało. Zdarza mi się więc
      zasnąć podczas usypiania małego (ok. 22 - niestety wcześniej skubany nie chce
      zasypiać) i wtedy jestem już do niczego: budzę się ok. północy, kąpię się
      nieprzytomna i idę spać do swojego łóżka.
      Za to w weekendy śpię do oporu, czyli do jakiejś 8-9 ;) no chyba że mnie
      wcześniej pies obudzi...
      Pozdrawiam
      Magda
    • agka3 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 14:40
      Zdarza się, że podczas usypiania małego i ja usnę (około 21) na jakieś 30 -40 minut.
      A na dobre to idę spać o 22:30 no góra o 23.
      W nocy wstaję różnie w zależności od potrzeb mojego dziecka, niekiedy jest to
      tylko raz a niekiedy i co pół godziny się budzi (jesteśmy na etapie wychodzenia
      trzeciego ząbka). A rano na równe nogi już o 4 z minutami :)

      Aga mama Maciusia (10.05.2004)
      • bedada Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 15:02
        A ja przeważnie kładę się ok,23-24 i wstaję o 7(pracę zaczynam od 9).W nocy
        oczywiście mam ze dwie pobudki,bo mojemu prawie trzylatkowi chce się pić!

        A młodego usypiam ok 20 i jak on zaśnie dopiero zajmuję się sprawami domowymi
        tzn prasuje i gotuję obiad na dzień nastepny
    • beciaw77 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 15:44
      w tygodniu zasypiam przeważnie przed 23 (mała miedzy 20 a 22)wstaje ok 6 za to
      w nocy mam po kilka pobudek (ostatnio nawet co 5-15 minut bo pojawiły sie
      zabki;-))-narazie dolna lewa jedynka-strasznie się z tego cieszę;-))i
      przeważnie tak co godzinę półtorej karmię Dominike... w weekendy bywa że siedzę
      do 24 i wtedy też przeważnie moja córcia budzi się o 6 rano........ taaaa marze
      o ciągłym nieprzerywanym śnie przynajmniej przez 4-5 godzin.....
    • jagula5 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 19:40
      Witam! Ja również jestem mamą Kaspra-uroczego, rezolutnego i wyjątkowo
      wygadanego 5 latka.
      Nasz dzień wygląda tak: wstajemy o 6 rano, młody do przedszkola (z wielkimi
      pretensjami do całego świata włącznie z sobą), ja do pracy. Odbieram go o 17,
      często jako ostatniego :(..... Idziemy do domu robiąc po drodze zakupy-
      zazwyczaj trafiamy na 18. Obiad, sprzątanie, czasem pranie.
      Młody się chwile pobawi,obejrzy bajkę- ja piszę pracę (kończę studia). Kąpiel,
      kolacja, spać. Ja piszę pracę, trochę na necie posiedzę. Idę spać jest
      zazwyczaj 23-24... Wstaję o 6...
      Nie pamietam kiedy byłam wyspana ostatnio. Jestem samotną mamą.... :)
    • i.r Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 11.01.05, 21:35
      najwczesnie o 24, pobudka ok 3 na jedzonko i ostateczna ok 7, a czasem -
      blogoslawione sa to dni! - o 8ej.
      Dzis w nocy jade na szkolenie 2-dniowe i uswiadomilam sobie, ze w gre wchodzi
      cala, przespana noc!!!
    • casper_ Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 12.01.05, 09:42
      U nas to wygląda tak:
      wstaję o 5:30 i to jest mój główny problem. Gdybym mogła spać do 7 to byłby
      raj :)
      Mały różnie - do przedszkola pójdzie dopiero od września, na razie jest z
      nianią. Z reguły zdąży wstać zanim wyjdę czyli przed 6:30.
      W nocy jest 1 pobudka na "przejście" - mały jak się rozkopie i obudzi to
      przychodzi do naszego łóżka. A później w trójkę to się już nie śpi tak
      komfortowo :)
    • loki6 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 12.01.05, 22:52

      Kladę sie pomiedzy 22 a 23.00 a wstaje o 5,20. Moja córka odkąd sika do kibelka
      potrafi obudzić sie w nocy np. o 5 napić sie i zrobić siusiu a zmojego dalszego
      spania nici. Z tego tytulu zawsze mam podkrążone oczy.
    • chruppek Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 13.01.05, 09:46
      Zwykle chodze spac miedzy 23 a polnoca. Czasem zdaza mi sie polozyc o 22, a
      czasem po 1 w nocy. Wstaje zawsze (oprocz weekendow) o 6:00. Dodatkowo mam
      jeszcze 3-4 pobudki w ciagu nocy, bo Dominik bojkotuje dosc skutecznie mleko
      modyfikowane i jest ciagle karmiony piersia. Wysypiam sie tak naprawde raz na
      tydzien, w weekend, kiedy to rano maz wstaje do malego i ida sie bawic do
      drugiego pokoju, a ja spie i spie (oczywiscie z przerwa na karmienie :) ). W
      drugi dzien weekendu sytuacja jest odwrotna - maz sie wysypia, a ja z brzdacem
      bawimy sie w drugim pokoju.
      • jasma76 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 13.01.05, 10:07
        Tez stosujemy tę poranna metodę na wyspanie się mamy w weekendy - polecam,
        chociaż teraz to mały często sie dobija do pokoju, w którym śpie i czasem nie
        da sie go odciągnąć i zająć, a ze spania nici. Latem było fajnie, bo mały budzi
        sie od zawsze ok. 5 tej, więc latem juz o 6tej rano byli z mężem i psiakiem na
        spacerze, a ja do łóżka (ach, kiedy będzie lato....).
        A staram sie kłaść ok. 21, zwykle udaje sie ok. 22 i jestem nieprzytomna, bo
        synek budzi sie 2-3 razy w nocy i kończy noc ok. 5 tej, więc padam na pysk i
        tak od ponad 1,5 roku....
    • alex05012000 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 13.01.05, 10:32
      Ola (5 lat) zasypia ok 22h00, ja na ogół kładę sie ok 23h00, czasami 23h30-
      24h00... przedtem, kiedy się więcej budziła w nocy kładłam sie razem z nią o
      22h00, rano wstajemy ja o 7h30, Ola ok 8h00, w weekendy śpimy nieco dłużej,
      czasami do 8h30-9h00,
      p.s. Ola nigdy mi nie wstawała o 5 rano, to jakiś koszmar!!! najwcześniej u
      niej to była 7h00, 7h30...
      • jasma76 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 13.01.05, 12:09
        Rzeczywiście wstawanie codziennie o 5tej to koszmar!!!! szczególnie w zimie gdy
        noc czarna na świecie a dziecię pełne werwy domaga się zabawy, co z "uśmiechem"
        nieprzytomnym czynimy od dawna....
        pa
        PS. zazdroszczę wstawania 7.30 - rany kiedy ja tak długo spałam, hm....., ale
        nie zadroszczę nieśpiącego dziecka o 22, synek ok. 19- 19. 30 juz śpi, więc coś
        za coś, chociaż ponoć zdarzają się ideały spiące od 19 do 7 rano, to musi być
        piękne!!!!
        • iberka Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 13.01.05, 21:33
          Kubeczek,lat 3 spi od 19/19.30 do 7.30-8.30 kiedy nie idzie do przedszkola
          czyli weekend i kiedy jest chory...to najczesciej:-(.nie spi w dzien,bo ja wole
          kiedy on idzie spac wczesniej wieczorem.Ja wieczorem robie wszystko czego nie
          zrbilam w ciagu dnia czyli najczesciej jest to nauka...studia zaoczne ale
          wymagania wykladowcow jak w szkole i na kazde zajecia co tydzien musze byc
          przygotowana.Zakupy staram sie robic kiedy Kuba jest w przedszkolu,w piatki
          jedzie do babci,bo ja na uczelnie i nie mialby z kim zostac.
          Jestesmy sobie sami we dwoje
          Iza
        • alex05012000 Re: do Jasma76 14.01.05, 12:40
          Ola ma 5 lat wiec raczej trudno, zeby szła spać o 19h30... poza tym ja odbieram
          ja po pracy od babci która ją przed 17h00 odebrała z przedszkola i jesteśmy w
          domu o 18h00-18h30, w leci jak spacer to i ok 19h00 ... i dopiero jest zabawa,
          kolacja, bajka w TV i kąpiel i cała reszta i nie ma siły zeby dziecko w takiej
          sytuacji spacyfikować o 20h00 do spania, a budzę ją ok 8h00, bo wcześniej nie
          ma sensu...
          poza tym 5-latek sie sam bawi, sam kapie i sam ubiera, tzreba tylko okiem
          rzucić od czasu do czasu, i jakby szła spać przed 20h00 to kiedy byśmy sie
          razem bawiły????
          • jasma76 Re: do Jasma76 16.01.05, 13:42
            Sorry, nie zwróciłam uwagi, że to 5latka, na pewno jest dużo łatwiej ze
            starszym dzieckiem. Ja o 19 jestem już tak padnięta, że marzę , żeby usiąśc na
            d... po całym dniu na nogach, zabawach, spacerach, karmieniach itp, no i to
            koszmarne niewyspanie od tylu miesięcy. Ja wracam z pracy ok. 15 wiec mam czas
            na zabawę z synkiem wcześniej, no i rano (tzn, nad ranem od tej 5 do 8mej też
            się bawimy). A jak ty tak póxnoe wracasz z pracy to im później twoja córcia
            chodzi spać tym lepiej, bo macie więcej czasu dla siebie.
            pozdrawiam
    • jajko54 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 13.01.05, 15:07
      około 23, wstaję między 6 i 7. ale jak mój synek wstawał o 6 albo wcześniej to
      kładłam się przed 22. teraz często zdarza mi się zasnąć przed tv o 21 bo ja
      śpioch straszny jestem :)
    • mamaemilii Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 13.01.05, 15:46
      No to mnie pocieszylyscie. Bo wczoraj maz mnie spytal, czy ja juz tak zawsze
      bede chodzic spac o 22? I pomyslalam, ze to faktycznie moze dziwne i mialo byc
      tylko przejsciowe. Ale ja z trudem utrzymuje powieki w gorze po 22.30...
      • lidkamamakuby Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 17.01.05, 19:46
        Witam !
        Oj mnie też kobietki pocieszyły !!!
        Nigdy nie byłam "sową", ale teraz powieki w ogóle mnie nie słuchają. Mąż ma
        wdzięczny temat do wyśmiewania;-). Zasypiam na filmach oglądanych w TV ( or
        komputerze), ok 21.00 już się "słaniam".
        Gdy mąż pyta "Kochanie jaki film chcesz dziś obejrzeć ?" odp. przeważnie
        brzmi :" KRÓTKI"!!!!!!i Biedaczysko musi sprawdzać czas trwania filmów na
        płytach, a ja w tym czasie przeważnie zasypiam :-)

        Wstaję o 5.20, o 5.45 budzę męża i synka...
        Notorycznie Niewyspana
        Lidka
        PS Trzymajmy się!!!!! Może wyśpimy się na emeryturze ...
    • asiulek_78 Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 13.01.05, 16:09
      A ja zasypiam koło 1 w nocy. Wcześniej już daaawno nie udało mi się położyć.
    • bekad Re: O której kładziecie się spać, pracujące Mamy? 18.01.05, 09:24
      Jak Weronika była mała, tak do około 4 miesiąca, to też o godzinie 21 byłam już
      w łóżku. Między siódmą a ósmą kąpaliśmy ją, potem zasypianie przy piersi. Jak
      zasnęła przenosiłam ją do łóżeczka. Sama jadłam obfitą kolację;wtedy ciągle
      byłam głodna jak smok a o dziwo chudłam w oczach.I do łózeczka. Inna sprawa, ze
      córka budziła się co dwie godz. na jedzonko więc i tak padałam na nos z
      niewyspania.
      Teraz Weronika ma 18 miesięcy. Nadal budzi się na jedzonko, ale dopiero tak
      około 3,4. Niestety nie możemy jej nauczyć, zeby zasypiała wcześniej; zwykle ma
      ochotę zasnąć około 10. Pewnie wysypia się w dzień. Ale skutkiem tego nie udaje
      mi się położyć spać przed północą, bo przecież dopiero jak dziecko zaśnie to
      mam czas na nadrobienie domowych zaległości. I wszystko byłoby do zniesienia,
      gdybym nie musiała rano wstawać o 6, tylko mogła spać z córką do 8. Ale
      niestety musze rano wstać, przygotowac się do pracy. Często, jak ja wychodzę to
      Mała jeszcze słodko śpi. A ja oddałabym wszystko zeby móc wskoczyć do niej do
      łóżka(nad ranem to juz śpi w naszym), przytulić sie i nie musieć nigdzie iść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka