maniusza
11.01.05, 23:04
kiedyś pisałam tu jak bardzo boję się powrotu do pracy. otrzymałam wiele słów
otuchy, za które dziękuję i teraz mam pierwszy tydzień za sobą i... jest
dobrze!!! tata radzi sobie wspaniale z Tomeczkiem, ja w pracy mam mnóstwo
zajęć i nie mam prawie czasu tęsknić, za to jak wracam i ten malutki
człowieczek wtuli się w moją pierś.... boskie uczucie. wszystko się udało,
chciałam się tylko pochwalić.
pozdrawiam