Wrocilam do pracy i...

15.01.05, 11:58
nie mam kiedy z Wami pogadac!!! Tyle pracy!A tu imprezki, torciki...
I wiecie co? Podoba mi sie moja praca baaaardzo!
Może będziecie sie smiać albo dziwić, ale cieszy mnie, kiedy przychodzi do
mnie klient z wybrana przez siebie oferta kredytu, pyta czy moge znalezc cos
lepszego i ja mu ja znajduje. Wiecie dlaczego? Bo czesto dzieki temu
zaoszczedza niezla kupke pieniedzy. I to jest fajne.
Kurcze, w zyciu nie pomyslalabym, ze bede zajmowala sie, nazwijmy to,
finansami.
    • ageman Re: Wrocilam do pracy i... 17.01.05, 14:58
      Fajnie :) jesteś trochę jak Św. Mikołaj - pomagasz znaleźć pieniądze tam, gdzie
      wcześniej ich nie było. Tak, uszczęśliwianie ludzi to piękny zawód. Zazdroszczę
      Ci, bo ja ostatnio to nikogo w pracy nie uszczęśliwiam....
      Pozdrawiam
      Aga
    • beata32 Re: Wrocilam do pracy i... 18.01.05, 09:58
      Extra, fajnie mieć zpracy satysfakcję.
      • i.r Re: Wrocilam do pracy i... 18.01.05, 14:14
        Tak, teraz to widze :)) i rozumiem pracoholikow....
        Wlasnie mam chwilke miedzy klientami i czyszcze mozgownice przed nastepna
        kalkulacja :)) i troche blabla na forum mnie odprezy.
        papa
        • ageman Re: Zaczęłam się zastanawiać... 18.01.05, 16:27
          Po Twoich entuzjastycznych wypowiedziach zaczęłam się zastanawiać, czy zamiast
          podyplomowych o zarządzaniu nieruchomościami nie zrobić podyplomowych z
          bankowości i finansów ? Tańsze są, radość pracy chyba większa, w dodatku ja
          obycie z tą sferą mam (pracowało się kiedyś w biurze maklerskim, ot co).
          Tylko co z własnym biznesem ?
          Aga
          • i.r Re: Zaczęłam się zastanawiać... 18.01.05, 20:53
            Cos Ty!!! rób z zarzadzania, nawet sie nie zastanawiaj! to jest na pewno
            lepsze, rynek nieruchomosci jest naprawde chlonny, wierze tez w to, ze dzieki
            unii :)) coraz wiecej osob bedzie moglo pozwolic sobie na wlasne cztery katy,
            czego wszystkim zycze.
            Ja ostatnio zaczelam zastanawiac sie nad kursem wyceny nieruchomosci, to
            dopiero kosztuje :(! No i klika niezla, trudno odbyc praktyke. Pozyjemy,
            zobaczymy :)

            papa
            • olab1 Re: Zaczęłam się zastanawiać... 19.01.05, 09:16
              Witam, czytam Was i czytam i powiem, że też sie kiedys interesowałam wycena i
              zarządzaniem nieruchomościami. Z obliczeń wyszło, że potrzeba na to kupę forsy
              bo i studia podyplomowe i praktyka, i egzamin. A klika to juz inna sprawa.
              Podarowałam sobie ten kierunek. Teraz robię podyplomówkę z funduszy
              europejkich - wydaje się to bardziej wdzięcznym zajęciem, a perspektywy tez są
              ciekawe.
              • ageman Re: Zaczęłam się zastanawiać... 19.01.05, 13:06
                No tak, forsa jest na to potrzebna całkiem spora, ale wierzę, że kiedyś to się
                zwróci i że będę mogła w przyszłości rozkręcić własny biznez. Taką usługę mogę
                wykonywać w zasadzie wszędzie, gdziekolwiek bym mieszkała.
                Pozdrawiam
                AGAta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja